Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Linia niskiego napięcia - drzewo do wycięcia obok kabli.

08 Maj 2016 10:21 7887 24
  • Poziom 27  
    Witam elektryków, chciałem się zapytać bo mam do podcięcia pare sosen i jedna sosna rośnie pół metra od kabli chyba niskiego napięcia, jest to na prywatnej działce i idą obok płotu słupy i kable, chyba jest to niskie napięcie słupy mają ok. 5m wysokości, niestety nie mogę zrobić zdjęć bo mam telefon uszkodzony, i chciałem się zapytać czy jest to bezpieczne wychodzić na to drzewo kable są stalowe bez izolacji, czy jak sobie wyjdę na tą sosne to nic mi się nie stanie? Czy tam idzie tylko niskie napięcie? Chodzi mi głównie czy można tak blisko kabli wychodzić?
  • Sklep HeluKabel

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zapomnij, a na początek postaraj się o zazwolenie!
  • Sklep HeluKabel
  • Warunkowo odblokowany
    _PREDATOR_ napisał:
    Zapomnij, a na początek postaraj się o zazwolenie!
    Na co? Na podcięcie? Podcięcie to nie wycięcie.
  • Poziom 27  
    Chętnie mogę ale nie bardzo są zdjęcia podobne do sytuacji, chodzi tylko o ścięcie czubków także nie ma potrzeby zezwolenia a osoby którym wycinam to zawsze muszą mieć zezwolenie, tu daje zdjęcie coś podobnego.
    Coś takiego jak z tą lampą po lewej:
    http://www.elektro.info.pl/images/editor/karol_2/P1080749_3.jpg
  • Poziom 12  
    Osobiście radzę bardzo uważać przy przycinaniu drzew.
    I na to znajdują się odpowiednie zapisy:
    Cytat:
    Rozwiązana została również sprawa niewłaściwie prowadzonej pielęgnacji koron drzew, tzw. „ogławiania”, które powoduje niszczenie drzew. Zgodnie z nowymi przepisami usunięcie powyżej 30% będzie podlegało karze za uszkodzenie drzewa w wysokości 0,6 opłaty za usunięcie drzewa, a powyżej 50% korony będzie uznawane jako zniszczenie drzewa, za co kara wyniesie 2-krotność opłaty. Tylko w wyjątkowych sytuacjach ogławianie drzew nie powoduje ich znacznego osłabienia. Tu przykładem może być obcinanie gałęzi tradycyjnie ogłowionych wierzb czy ozdobne kształtowanie młodych drzew.

    Żródło: http://zogrodemnaty.pl/chcesz-wyciac-drzewo-wez-pod-uwage-nowe-przepisy
    W takim przypadku lepiej postarać się o zezwolenie, zwłaszcza że nic to nie kosztuje.
  • Moderator
    złowrogi_boncur napisał:
    kable są stalowe bez izolacji, czy jak sobie wyjdę na tą sosne to nic mi się nie stanie?


    Litości! Stalowe kable bez izolacji... to się nadaje tylko do "złotych myśli".
  • Poziom 27  
    Dlatego pytam wychodzić czy nie? Bo już sam nie wiem co o tym myśleć chłop chce wyciąć to a ja się boje że do wtorku nie dożyje. Co mam zrobić panowie?
  • Poziom 43  
    Koledze chodziło o użyte określenia. Dlatego prosił o litość.
    "Stalowe kable bez izolacji"
    Nie stalowe tylko aluminiowe.
    Nie kable tylko przewody.
    Bez izolacji by pasowało ale do przewodów. A skoro użyłeś określenia "kable", to śmiesznie to zabrzmiało do kable z definicji mają izolację.
    Tylko o to chodziło z tą litością.

    Skoro gałęzie są 0.5m od przewodów, to po prostu zobacz czy po ścięciu nie będą miały możliwości dotknąć przewodów (bo przecież rosną pod kątem do góry a nie poziomo, więc się przechylą po ścięciu). I jak by miały możliwość dotknąć to ścinaj po kawałku. Albo je czymś zabezpiecz (końcówki gałęzi przywiąż sznurkiem do wyższej części drzewa).
    Ale skoro masz wątpliwości to faktycznie lepiej to zlecić komuś innemu.

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    I nie rób tego, bo póżniej będziemy Ci na wieniec zbierać :cry: .
  • Moderator - Elektryka
    Jeśli ta linia jest własnością Zakładu Energetycznego, to takie prace wykonuje jego personel lub firma podwykonawcza.
    Przycięcie czubków drzew zbliżających sie do linii robi się najczęściej z podnośnika, czasem zachodzi potrzeba wyłączenia napięcia, a w skrajnych przypadkach opuszczenia przewodów. Jedynie drobne gałązki przycina się teleskopowym sekatorem.
    To, o co pyta autor, to czysta kaskaderka.
  • Moderator
    złowrogi_boncur napisał:
    Dlatego pytam wychodzić czy nie? Bo już sam nie wiem co o tym myśleć chłop chce wyciąć to a ja się boje że do wtorku nie dożyje. Co mam zrobić panowie?


    W sprawach bezpieczeństwa zakłada się najbardziej niekorzystny zbieg okoliczności, więc jeśli istnieje możliwość, że chociaż jedna gałąź zahaczy o przewód, nie należy włazić na drzewo bez wyłączenia napięcia z linii.

    U mnie ma nastąpić wycinka drzew pod linią wysokiego napięcia. Ma to zrobić ekipa PGE. Do przewodów daleko, ale i tak prace zaplanowano na okres wyłączenia linii spod napięcia. Nikt nie ryzykuje w takich sytuacjach splotu niekorzystnych wydarzeń, bo może być następny Smoleńsk.
  • Poziom 27  
    Powiem tak najchętniej olał bym sprawę bo jedyna mądra opcja z tą sosną to jest podcięcie ze zwyżki, ja dysponuje sprzętem arborystycznym także tu tkwi problem w tym przypadku, co do kabli i przewodów to wiadomo o co chodzi także nie robi to większej różnicy nazwa, zostawię sobie te sosne na koniec jutro zobaczymy co właściciel o tym powie może unikne wycinki jak się nie obejdzie to jakoś może w połowie wytne tą sosnę albo z ziemi obale, dam znać co i jak.
  • Moderator - Elektryka
    złowrogi_boncur napisał:
    jedna sosna rośnie pół metra od kabli chyba niskiego napięcia

    Czy to mała, młoda sosenka rosnąca pod linią i jej wierzchołek w osi pionowej jest pół metra poniżej linii, czy konkretna sosna wyższa od linii a pół metra dotyczy odległości poziomej?
    To istotne, bo w pierwszym przypadku możesz śmiało przyciąć jej czubek, ale w drugim możesz narobić sobie poważnych kłopotów - włącznie z porażeniem i/lub zerwaniem przewodów a nawet połamaniem słupów.
  • Poziom 27  
    Witam, sosna przerastała przewody, była pochylona nad przewodami wychodziłem na nią oczywiście po stronie przeciwnej od przewodów, zrezygnowałem z lonży stalowej i korzystałem ze statycznych lin, wychodziłem powoli żeby nie wpaść w przewody a jak byłem pod czubkiem sosny to byłem nad przewodami 2m, udało się wyciąć czubek i bezpiecznie opuścić drzewo :) a potem jeszcze druga sosna obok przewodów w takiej samej odległości ale poszło bez problemów bo była pionowa także mogłem w miarę bezpiecznie wychodzić na górę, także udało mi się i nic mi się nie stało, pozdrawiam :)
  • Moderator - Elektryka
    złowrogi_boncur napisał:
    także udało mi się i nic mi się nie stało

    Tak czy owak kaskaderka ekstremalna.
    Nie polecam robić tego po raz kolejny. Dotyczy autora i czytelników tego tematu.

    Setki razy w ciągu ostatnich dwudziestu lat wykonywałem wycinki przy liniach energetycznych i powiem krótko - za taki myk wyleciałbym z roboty na zbity pysk.
  • Poziom 43  
    Kurde ja ciągle myślałem że chodzi o gałęzie 0.5m w bok od przewodów (co i tak było kaskaderką w stosunku do gałęzi 0.5m pod linią).
    A tu takie coś czego i ja bym się nie podjął (choć lubię szeroko rozumianą kaskaderkę).
  • Moderator - Elektryka
    atom1477 napisał:
    Kurde ja ciągle myślałem że chodzi o gałęzie 0.5m w bok od przewodów (co i tak było kaskaderką w stosunku do gałęzi 0.5m pod linią).

    No było 0,5m w bok. Ale powyżej linii to nie 0,5m ale 2m, plus jeszcze to co obciął.
    Plus jeszcze pochylenie drzewa na linię.

    Ciekawi mnie średnica pnia na tych dwóch metrach powyżej przewodów - 10-15 centymetrów, może mniej? :|
  • Poziom 27  
    Średnica na dole ok. 35cm a nad kablami ok. 15-20 wiadomo że jak wychodze do czubków drzewa to czasem średnica wynosi poniżej 10cm ale trzeba mieć niżej dodatkową asekurację wrazie złamania drzewa, w tym przypadku oczywiście do średnicy 10 cm jest bezpiecznie.
  • Moderator - Elektryka
    złowrogi_boncur napisał:
    wiadomo że jak wychodze do czubków drzewa to czasem średnica wynosi poniżej 10cm ale trzeba mieć niżej dodatkową asekurację wrazie złamania drzewa

    Ciekawe. Co ci po tej asekuracji gdy wraz ze ściętym/złamanym wierzchołkiem wpadniesz w przewody linii energetycznej?
  • Poziom 27  
    No właśnie, ale jak nie ma wiatru to na oko widać czy jest bezpiecznie 10cm wystarczy żeby było wszystko dobrze.
  • Moderator - Elektryka
    złowrogi_boncur napisał:
    No właśnie, ale jak nie ma wiatru to na oko widać czy jest bezpiecznie 10cm wystarczy żeby było wszystko dobrze.


    Oczywiście...
    Tak giną bohaterzy i inni kamikadze.
    Obyś tylko kiedyś nie uciął gałęzi na której siedzisz... ;)
  • Admin Elektroenergetyka
    złowrogi_boncur napisał:
    (...) wystarczy żeby było wszystko dobrze.


    Właśnie... Typowe podejście - wystarczy żeby wszystko było dobrze.
    Każdy tak zakłada, a jednak nie wszyscy kończą tak jak zakładali. Przykłady można mnożyć.

    Temat zamykam.