Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Które słuchawki wybrać w cenie do 600 zł?

08 Maj 2016 19:22 1071 19
  • Poziom 3  
    Witam, przyszedł czas by zmienić moje dotychczasowe, wysłużone już akg k414p.
    Wybór padł na beyerdynamic custom one pro. Dotąd mam wspomniane wyżej akg i dają radę, jednak pałąk już kończy żywot. Wybrałem te dwa modele z prostego powodu: przesłuchując w sklepie słuchawek w granicach 200-300 zł, wręcz drażni mnie słaba jakość dźwięku jaki się z nich wydobywa. Nie wspominając już o "słuchaniu" na beats by dr dre - to już totalna porażka. Co ciekawe jest tak z niektórymi modelami wydawałoby się, dobrych marek od dźwięku pokroju akg/sennheiser w podobnej cenie.
    Niedługo jadę przesłuchać wspomniane beyerdynamic i akg, jednak może ktoś podrzuciłby mi jeszcze jakiś ciekawy model w kwocie 500-600 zł ?Może jakiś takstar, brainwave?
    Na czym mi zależy w nowych słuchawkach:
    -mocny niski i średni bas,
    -nie drażniące ucha, wyraźne wysokie tony,
    -szeroka scena
    -nie za wysoka impedancja(słucham na: pc/smartfon/laptop)
    Czego słucham? Wszystkiego dosłownie, od muzyki elektronicznej, po rock, pop na disco polo kończąc ;)
  • Poziom 27  
    Witam!
    NorbertW89 napisał:
    Niedługo jadę przesłuchać wspomniane beyerdynamic i akg, jednak może ktoś podrzuciłby mi jeszcze jakiś ciekawy model w kwocie 500-600 zł

    Posłuchaj zatem JBL Synchros E50 BT.
  • Poziom 27  
    RMS.pl napisał:
    Jak ulał pasuje Musical Fidelity Mf100
    http://www.ceneo.pl/37460749

    Fakt, słuchaweczki są klasą samą w sobie, ale cena wysoko powyżej ustawionej poprzeczki, chyba, że Kolega NorbertW89 jest w stanie "źdźebko" dołożyć.

  • Poziom 26  
    Trochę dołoży, trochę utarguje rabatu i będzie banan na twarzy przy słuchaniu. Raz a dobrze.
  • Poziom 3  
    Te musical fiedlity mf100, przyznam że z krótkiego opisu wydają się całkiem fajnie grające. Chociaż są dość małe z tego co widzę. Musze tylko znaleźć punkt, gdzie mogę je przesłuchać :) Jednak cena faktycznie wykracza o wiele poza założony budżet. Jeśli mnie zachwycą bardziej od beyerdynamic, to się poważnie zastanowię czy wato dopłacić. JBL synchros - również słyszałem dużo dobrego o nich, chociaż mają kabel cienki jak makaron, no i łączność bluetooth, chyba, że źle dopatrzyłem. Ja jednak wole kabel. Pozostaje dorzucić do listy "do przesłuchania i zobaczenia, przed ostatecznym wyborem" :)

    Pytanie jeszcze od bardziej technicznej strony, jak jest w praktyce z pasmem przenoszenia? Często widzę opinie, że im większy zakres pasma, tym więcej dźwięków słuchawki zagrają, logicznie rzecz biorąc, to by się zgadzało. Jednak spotkałem się też z opinią, że ucho ludzkie w pewnych zakresach już nie odbiera dźwięków. Moje obecne wysłużone akg mają zakres pasma przenoszenia: 12 - 28.000 Hz i nie wiem czy to kwestia materiałów uzytych do produkcji, czy zasługa harman kardona, ale jak wziąłem słuchawki z pasmem poniżej 12 hz, to praktycznie nie było wielkiej róznicy.
  • Poziom 27  
    NorbertW89 napisał:
    JBL synchros - również słyszałem dużo dobrego o nich, chociaż mają kabel cienki jak makaron, no i łączność bluetooth, chyba, że źle dopatrzyłem.

    Mają BT naturalnie, ale równie dobrze możesz słuchać po kablu, jedno drugiemu nie przeszkadza (jeśli nie jest używane w tym samym czasie).
    Jeśli masz możliwość osobistego obejrzenia i posłuchania to jak najbardziej.
  • Poziom 3  
    buczo11 napisał:
    NorbertW89 napisał:
    JBL synchros - również słyszałem dużo dobrego o nich, chociaż mają kabel cienki jak makaron, no i łączność bluetooth, chyba, że źle dopatrzyłem.

    Mają BT naturalnie, ale równie dobrze możesz słuchać po kablu, jedno drugiemu nie przeszkadza (jeśli nie jest używane w tym samym czasie).
    Jeśli masz możliwość osobistego obejrzenia i posłuchania to jak najbardziej.


    Aaa, skoro jest również kabel, to koniecznie musze sprawdzić ich brzmienie.
  • Poziom 3  
    Przesłuchałem dziś akg k511 i jeszcze któryś model z serii dj i jestem zawiedziony, że te w granicach 300 zł graja gorzej od moich starych akg.. Nie rozumiem zupełnie polityki firmy, że wypuszczają bubel bazując na marce i klient sobie musi szukać wśród tego, tych co faktycznie jakościowo grają. Przesłuchałem też wspomniane przez was JBL synchros e50 i musze przyznać, że przez bluetooth grają bardzo fajnie, do tego dobrze leżą na głowie i mają bardzo dobre wytłumienie. Nie wiem jak po kablu, bo nie było możliwości podłączyć.
    Pozostaje więc posłuchać musical fiedlity mf100 i beyerdynamic custom one pro.
  • Poziom 27  
    NorbertW89 napisał:
    Nie wiem jak po kablu, bo nie było możliwości podłączyć.

    Koniecznie przesłuchaj E50-tki na kablu, ponieważ moim zdaniem grają z większą klarownością i przestrzennością niż w przypadku bluetooth.
  • Poziom 3  
    buczo11 napisał:
    NorbertW89 napisał:
    Nie wiem jak po kablu, bo nie było możliwości podłączyć.

    Koniecznie przesłuchaj E50-tki na kablu, ponieważ moim zdaniem grają z większą klarownością i przestrzennością niż w przypadku bluetooth.


    Własnie ubolewam nad tym, że nie mogłem na miejscu przesłuchać ich po kablu. Jednak kabel to kabel i nie ma porównania co do jakości przesyłu. Wybieram się do punktu hifi, gdzie mają beyerdynamic, jbl synchros chyba też tam mają, to przesłucham dokładnie.
  • Poziom 3  
    Witam ponownie. Pobawiłem się z moimi poczciwymi akg, wytłumiłem je, więc trochę zmieniło się brzmienie i tak się zakup przesunął ;) Jednak pojawił się dylemat z zakupem.
    Na oku teraz mam: jbl synchros e50, sennheiser momentum on ear, beyerdynamic custom one pro no i musical fidelity mf, ale wersje mf200. Ktoś kojarzy model musical fidelity mf-200? Skłaniam się ku musical fidelity, ze względu na bardzo neutralne czyste brzmienie, bez poprawek. Beyerdynamic, to tak w sumie poza dźwiękiem i bass reflexem bardziej gadżet, te wymienne nakładki i regulowany bas kusi... ;) Szala jak na razie jest po stronie musical fidelity i "bajerów", ale dopóki ich nie przesłucham (powinno się gdzies udać) to nic nie jest przesądzone.

  • Poziom 26  
    MF-200 gra łagodnie, neutralnie, bez nadmiaru basu, jeśli lubisz spokojne granie z nienadymanym basem i sceną muzyczną ale dokładną średnicą to MF-200 jest dobrym wyborem
  • Poziom 3  
    Zakupiłem MF-200. Urzekła mnie szczegółowość i szerokość sceny, bas którego jest zawsze pod dostatkiem, dobiegający gdzieś z głębi, a kiedy trzeba, porządnie zadudni. Dźwięki jakich nie mogłem wcześniej usłyszeć i szczegółowość brzmienia, poezja dla uszu. Dałem siostrze do przesłuchania znanych utworów i rozpłynęła się w muzyce. Zgodnie stwierdzilismy, że wiele dźwięków nowych jest w "starych" ,dobrze juz nam znanych utworach. Dzięki za pomoc, bo nie brałem w ogóle pod uwage tych słuchawek, a zachwyciły mnie o wiele bardziej jak jbl synchros (chociaż je chcę siostra, bo bezprzewodowe, więc będzie okazja porównać bezpośrednio) Jeszcze takie techniczne pytanie: jak długo wygrzewają się przetworniki w tych mf-200, żeby się "dotarły" i grały już prawidłowo ze wszystkimi detalami? Bo mam słuchawki od wtorku, a jeszcze dziś słyszę, że ten sam utwór gra nieco inaczej. Jak kupie dźwiękówkę jeszcze nie wiem jaką(xonar, audiotrak chodzi mi po głowie), ale na pewno coś z wolfsonem na pokładzie, to będzie dopiero można się zachwycać dźwiękiem w całej okazałości. To jednak inny temat ;) Na dniach jeszcze podłącze to do wzmacniacza i zobaczę co z nich wycisnę ;)
  • Poziom 3  
    RMS.pl napisał:
    Przyjmuje się, że do przetworniki wygrzewają się do 100 godzin. Proponuje firmowy komplet zrobić sobie
    http://sklep.rms.pl/musical-fidelity-v90-hpa-v90-hpa-wzmacniacz-sluchawkowy


    Z takim wzmacniaczem mam możliwość słuchania z karty dźwiękowej przez głośniki a podpinając słuchawki do niego, tylko przez słuchawki? Czy automatycznie gdy jest podłączony, pomija kartę dźwiękową i dźwięk leci tylko przez niego?

    Duża różnica jest w jakości odsłuchu (rozumiem, że też w głośności) mając wzmacniacz? Wiem, że jeśli chodzi o karty, to różnica jest duża i bardzo duża w zależności od jakości karty. A jak jest ze wzmacniaczem? U siebie nie mogę sprawdzić na wzmacniaczu, bo coś z kablem jest i mi gra jedna słuchawka, ale jest wyraźnie głośniej i wyraźniej.

  • Poziom 26  
    Ma wejście analogowe, czyli wtedy można wyjść z karty dźwiękowej, ma też wejscie cyfrowe USB, które działa jak karta dźwiękowa plug and play.
  • Poziom 3  
    Z przodu z tego co widzę na zdjęciu mam mały i duży jack, włącznik i przełącznik wyjść. W analogowe wyjścia mógłbym wpiąć głośniki stereo, dobrze myślę?

    Jeszcze takie pytanie, co myślicie o DAC przenośnym, który mógłbym sobie wpiąć do telefonu i zabrać w podróż, razem ze sluchawkami? Może mógłbym kupić coś takiego, żeby było do pc i w podróż słuchawkami? :)

  • Poziom 26  
    Wyjście 2xRCA chinch to wyjście liniowe do wzmacniacza. Potem dopiero wpina się głośniki stereo. Chyba, że masz aktywne komputerówki. Możesz kupic przenośne ale będzie oferowało ułamek mocy i jakości tego Musicala.
  • Poziom 3  
    Ogólnie rzecz biorąc, to planuje za jakiś czas zrobić sobie całe audio, z prawdziwego zdarzenia, bo zawsze słucham muzyki siedząc przy pc, a odkąd zaczałem przykładać wagę do jakości, to wiem, że komputerowe głośniki zawsze będą komputerowe ;) . Co do słuchawek, to mam na pycie głównej jakieś amp coś tam, ogólnie to seria sound blastera ale wiem, że to nie to co ze wzmacniaczem lub porządną, osobną dźwiękówką. Albo jednym i drugim? Mam wrażenie, że te słuchawki moga grac o wiele lepiej i głośniej, wiem, że bez wzmacniacza to mam ułamek ich możliwości. Co nie zmienia faktu, żę mając w systemie głośność na 25, robią sobie za głośniki, leżąc na biurku :)