Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

SCADA Mitsubishi MAPS - opinie

kemot55 09 May 2016 17:57 2835 14
SterControl
  • #1
    kemot55
    Level 31  
    Czy może ktoś z szanownych kolegów użył oprogramowania MAPS w jakimś konkretnym rozwiązaniu wizualizacji? Interesują mnie wszelkie opinie na temat pakietu.
  • SterControl
  • #2
    bzyk69
    Level 11  
    Ja używam. Pracuję jako automatyk UR w dość dużym zakładzie, w przemyśle wydobywczym, mamy MAPSa obsługującego paręset urządzeń (kilka tysięcy I/o).

    Są plusy, są i minusy.
    Pytaj o konkrety. Ze swojej strony zapytam: jeśli już masz, to jaką wersję? Do wersji 3.3 były dość duże problemy ze "spiderami".
  • SterControl
  • #3
    kemot55
    Level 31  
    Zasadniczo chodzi mi o stabilność (w sumie to oprogramowanie jest mocno WINDOWSowate). Przerobiłem podstawy i udało mi się tak namieszać, że okienko z "pajączkami" przestało się wyświetlać (w ogóle). Po przeinstalowaniu jest OK.
    Ale skoro wspomniałeś o "pajączkach" to czy rzeczywiście nie można tego mechanizmu ominąć. Na ile (w czym) to może być użyteczne?
    Jakoś trochę to wydaje się być "zamotane" (przynajmniej po 1 tygodniu meczenia oprogramowania na małym monitorze). Bardziej do mnie przemawiają skrypty niż ta plątanina.
  • #4
    bzyk69
    Level 11  
    Włączanie i wyłączanie widoku spiderów, to w designerze view>poniżej"spider configuration mode" (musisz mieć intermediate, lub advanced)>później w sekcji content klikasz na ikonke pajączka.
    W mapsie wszystko jest oparte na spiderach, tylko że nie zawsze to widać. Aby to sprawdzić stwórz sobie jakiś obiekt, przypisz mu jakieś parametry (np. color mode w oparciu o jakiegoś agenta), a później włącz w trybie "advanced" spidery - zobaczysz że to co przypisałeś obiektowi jest odwzorowane na spiderach.

    Jeśli chodzi o stabilność, to my aktualnie używamy wersji 3.2 i pominę to milczeniem. Mogę jedynie powiedzieć, że swego czasu Adroit zaliczył gdzieś niezłego fuckupa na mocnym projekcie, spidery się zesrały koncertowo, była duża chryja, i chłopaki z Adroita postanowili silnik przepisać na nowo - od zera. Aktualną wersją jest 3.4.2, na którą to wersję mamy zielone światło, będziemy w najbliższych dniach przenosili scadę, i - podobno - w wersji 3.4.x nie ma już problemów ze stabilnością tej technologi. Nie wiem, na ile jest to prawdą - pożyjemy zobaczymy.
    To co piszesz o zamotaniu i nieczytelności to święte słowa. Pal licho jeśli masz na planszy z 5 obiektów "na krzyż", jakąś pompę, taśmociąg i dwa zawory. To można jakoś ogarnąć. Prawdziwy problem robi się jeżeli tych obiektów jest kilkadziesiąt, do każdego dowiązane kilkanaście spiderów - to dopiero jest masakra.

    To z minusów.
    Jeśli mam mówić o plusach, to niewątpliwie największym jest support mistubishi, a właściwie sekcja zajmująca się mapsem. Choć w mojej opinii cały support Mistubishi jest wzorowy (mówię konkretnie o dziale w Krakowie-Balicach - mają u mnie w rankingu 10/10pkt.), to chłopaki od mapsa... - to już jest mistrzostwo świata. Nie ma takiego pytania, które pozostałoby zostawione samo sobie, nie ma maila na który nie byłoby prawie natychmiastowej odpowiedzi, a w naszym konretnym przypadku (długo by opowiadać historię naszego wdrożenia projektu), Mistubishi pomogło nam praktycznie "za friko", sprzątając augiaszową stajnię, którą pozostawił nam nasz "intergrator".

    Piszesz o skryptowaniu - można jak najbardziej, w mapsie jest script editor, jeżeli nieobcy Ci .NET, to da się, aczkolwiek ja osobiście nie mam doświadczenia, więc się nie wypowiem.
    Jest forum Adroita: http://adroitkb2.cloudapp.net/ , można pytać o mapsa, na pewno ktoś odpowie, jednym z guru jest tam polak, bardzo miły gość, wielki "mózg" od mapsa :)
  • #5
    kemot55
    Level 31  
    Dzięki za informację. Temat pozostawiam na razie otwarty - może jeszcze ktoś napisze swoje "wrażenia".
  • #6
    adamac2
    Automation specialist
    Duży temat w dużym zakładzie (ja osobiście nie realizowałem).
    Wrażenie kolegów raczej słabe, to nie Archestra czy WINCC.
    Może możliwości spore, ale stabilność słaba i widać, że ten soft jeszcze potrzebuje trochę czasu na rozwój.
    Support w Polsce się starał, ale konieczny był przyjazd twórców z RPA, żeby patchowali na obiekcie.
    Dzięki temu tematowi powstało kilka nowych wersji tego softu :).
  • #7
    maxio85
    Level 2  
    Z góry przepraszam jestem nowy, ale chciałem się wypowiedzieć. Googlująć na temat tej scady natrafiłem na tego posta w elektrodzie. Swoją drogą szkoda że nie istnieje polskie forum MAPSa.
    Użyłem tej SCADy na 4ch projektach. Na 2ch małych po 150 zmiennych i dwa średnie, ponad 3 tyś zmiennych i mam dobre wrażenia. Przynajmniej jeśli chodzi o te funkcje z których korzystałem.
    Jeśli chodzi o wersję 3.2 to faktycznie kaszalot i bałem się spróbować. Potem była wersja 3.3 już lepiej, no i teraz najnowsza 3.4.2, póki co śmiga bezproblemowo. Z tego co wiem w wersji 3.2 była jakaś wtopa, ale od wersji 3.4 część rzeczy została napisana na nowo. Mitsubishi jest zbyt dużą firmą by mogła sobie na wtopy pozwolić. Jeżeli developer scady przyleciał na projekt to tylko pochwalić firmę za takie działania. Nie wydaje mi się by Siemens do kogokolwiek przyjechał by pomóc. Przypominam że właścicielem Adroita(firmy która robi MAPSa) jest Mitsubishi, więc chłopaki muszą być na ich zawołanie, tak mi się wydaje.
    Spidery do średnio-zaawansowanych funkcji są ok, ale przy większej ilości zmiennych stają się upierdliwe. Idea dobra, ale wymaga jeszcze dopracowania. Wg mnie narzędzie jest fajne bo pozwala na łączenie ze sobą różnych funkcji.
    Moim zdaniem WinCC, to może buty czyścić MAPSowi zwłaszcza przy bazodanowości i elastyczności w obsłudze kontrolek oraz wizardów i templatów.
    Stabilność - jak sie wie co robić i czego nie robić to nie będzie problemów. Ale chyba tak jest z każdą SCADą. Mnie się tylko raz MAPS wysypał i po krótkim kontakcie z supportem temat został szybko rozwiązany. De facto była to moja wina a nie softu.
    Jeśli chodzi o support i produkt to od ponad roku widzę, że dużo się zmieniło. Jest dobry team w Mitsubishi wspierający produkt od Product Mangera po Technicznych inżynierów. Na prawdę ludzie z doświadczeniem, znają dobrze konkurencję, na odpowiedzi nie trzeba czekać długo. Dwa lata temu myślałem, że to taka ściema z tym suportem, że chcą mnie trochę przybajerować, ale okaząło się, że jest naprwdę ok.
    Co dalej z plusów to takie rzeczy jak GIS, integracja ze sterownikami PLC MItsubishi, obsługa .NET, C#, dobre materiały szkoleniowe, szkolenia za darmo i sam software w niezbyt wygórowanej cenie.
    Ja trzymam kciuki za ten produkt i oby tak dalej. Z mojego doświadczenia z WinCC, Citecta i Wonderware to kązdy z tych softów wliczając mapsa ma swoje za uszami, pytanie tylko czy jest w stanie cżłowiek żyć z tymi niedogodnościami.
  • #8
    kemot55
    Level 31  
    A co zrobiłeś że się wysypało?
    Na tą chwilę zrobiłem jakiś kawałek wizualizacji i idzie nieźle. Mam do zrobienia proces i na pewno napiszę co do wrażeń jak to skończę. Jeżeli chodzi o support to dziś namazałem do nich kilka pytań i zobaczymy jaka będzie odpowiedź.
    W tej chwili boli mnie to, że nie potrafię zrobić na tym projektu w podziale na zadania dla grupy projektowej. Nie mam pojęcia jak scalić Agentów w jeden zbiór.
    Co do Mitsubishi to mam mieszane uczucia. Ale ten produkt nie jest ich i może będzie lepiej (np. niż IEC Developer :-))
  • #9
    maxio85
    Level 2  
    Mój MAPS się sypnął, bo miałem niewspieranego antiwirusa i nieaktualnego Windowsa. Po zmianie antiwira i updatecie windowsa śmiga jak talala. Teraz pracuje nad projektem nr 5. Co do Mitsubishi to współpracuje z ich hardware i softem od 7 lat. Jest to inne podejście niż np. Siemensa, ale działa i nigdy nie było jakiś większych problemów.
    Co do IEC Developera to już dawno poszedł do lamusa, teraz mają GxWorks2 i GxWorks3. Twój email na pewno nie zostanie olany, do mnie piszą szybko :p
    Co do łączenia bazy danych zmiennych, czyli mapsowych plików wgp w jeden, to tylko za pomocą importowania i eksportowania agentów w configuratorze agentów. Przynajmniej ja tak robię. Ustawienia w Config Edytorze "Allow Multiple Configuration" nie służą do łączenia projektów, ale do stworzenia czystej konfiguracji MAPSa o innej nazwie lub innym typie projektu. W ten sposob można przełączać się między projektami nie zaśmiecając sobie wgp. Natomiast do tego samego Agent Serwera możesz podłączyć kilku Designerów na raz, tak by pracowali na jednym pliku z różnych komputerów, ale wymaga to licencji na kilka połączeń. Z tego co pamiętam wersja demo ma 1 lub 2 zdalne podłączenia.
  • #10
    kemot55
    Level 31  
    Zrobiłem kilka mniejszych aplikacji na MAPS'ie i rzeczywiście nie powala. Wyglądało nieźle, ale co chwilę czytam "musisz użyć oprogramowania firm trzecich" albo " to się da zrobić używając wyłącznie Excel'la >2012 lub "jeżeli baza danych to tylko Microsoft"
    Szkoda bo wyglądało nieźle. Dobrze się programuje w skryptach C#. Pajączki też są OK. Ale wydaje mi się, że w założeniu takie oprogramowanie miało wspierać przemysł a nie sztab programistów C#. To na marginesie.

    Trochę też pomęczyłem drivery i mam obawy co do ich prędkości. Przy 200 (kolejnych) bitach dostałem czas odczytu na poziomie bit co 4s. Może normalne w Windows, ale może to oprogramowanie wymaga jakiejś wypasionej maszyny. Jakich komputerów używacie (procesor pamięć karta graficzna)?
  • #11
    bzyk69
    Level 11  
    O ile mi wiadomo, to excel przydatny jest tylko w masowej edycji agentów (narzędziem Addin). Próbowałem się tym bawić, ale średnio mi wychodziło - nie mogłem (lub nie wiedziałem jak) edytować agentów expression.

    SQL - baza mssql jest zalecana, ale nie konieczna. Można z powodzeniem korzystać np. z mysql. Można znaleźć w internecie pdfa : "MAPS - How to connect MySQL through DBAccess agent". Natomiast mssql jest fajne jeśli chcesz jakoś graficznie prezentować baze danych (np. historia pracy urządzeń) za pomocą Adroit Raport Suite.

    Ja mam w tej chwili około 170 agentów typu Marshal, można to przeliczyć x 16 bitów, odpytywane są redundantne Q12PRHCPU, serwery dwa, w klastrze, maszyny typu core i3 8GB ramu, SCADA odpytuje PLC co 200ms, kilka co 500ms, i maszyny się nudzą - nie ma żadnego problemu z wydajnością. Oprócz tego robione są jeszcze inne rzeczy (alarmy na scadzie, itp, komunikacja z zewnętrznym serwerem sql).
  • #12
    kemot55
    Level 31  
    Akurat z agentami i Excelem sobie poradziłem - napisałem własną aplikację i na pewno nie będę instalował niepotrzebnego "Offica 20xxx"
    W sumie dobrze, że pliki konfiguracyjne są w większości tekstowe (albo dają się eksportować).
    Microsoftowaty SQL wymagany jest przez Alarmy historyczne. Być może da się też to jakoś ominąć. Ale nie wiem czy nie szkoda czasu.
    Co do raportów to dałem sobie spokój po tym jak wspaniała "microsoftowata" baza raportów poinformowała mnie, że nie mam do niej praw dostępu - nie mogę tam nic zmienić (a podobno jestem administratorem komputera i bazy ) :-). Pewnie coś skopałem przy instalacji, ale nie mam czasu się z tym użerać i zrobiłem raporty w C#.


    Ale co do wydajności - czy sprawdzałeś rzeczywistą prędkość odpytywania? Ja mam ustawiony skan co 50ms a realnie wychodzi 3800ms. Być może narzędzie pomiarowe jest skopane lub sposób podłączenia się sypie.
  • #13
    maxio85
    Level 2  
    Witam,

    Excel add-in jest genialny w przypadku masowej edycji agentów oraz importu programu z PLCi integracji z GxWorks. Ostatnio zaczalem pisac swoje bliblioteki do generowania bloczkow do PLC. MAPS to potrafi za pomoca bulk configuratora. Agentow Expresion nie zaimportujesz tym narzedziem, w sumie jest to w miare do wytłumaczenia dlaczego nie. Co do MAPS + SQL uważam to za atut oprogramowania, nie spotkałem scady tak elastycznej w obsłudze baz danych. Raportowanie na SQL maja teraz wszyscy, Siemens, Citect, WonderWare i każą sobie płacić za to. MAPS za darmo i działa. Z driverami nie miałem większych problemow. Mam obecnie na jednej aplikacji 200 urządzeń po modusie, co prawda czas skanu 1s, ale mi to wystarcza. Maps umożliwia pisanie własnych driverów jeśli komuś nie odpowiada wbudowany driver.
    Co do historycznych alarmów to nie trzeba mieć bazy danych. Wystarczy event viewer i jest po problemie.
  • #14
    kemot55
    Level 31  
    Kolega maxio85 napisał, że istnieje możliwość napisania własnego drivera.
    Czy masz może więcej informacji na ten temat. Jakiś przepis jak sie do tego zabrać?

    A tak na marginesie - nie uważam windowsowatego SQL'a jako coś co nie nadaje się do użycia. Tylko czasem nie ma potrzeby stosowania takiej maszyny do rozwiązywania prostych problemów. "Event viewer" jest oparty o mechanizmy zaszyte w Windows i bardzo łato jest to "wyczyścić". Baza danych daje lepszy poziom bezpieczeństwa i porządku.
  • #15
    kemot55
    Level 31  
    Ponieważ administrator "pogonił mnie" :-) w kwestii kończenia wątku chciałbym ten temat zamknąć z moją opinią na temat MAPS.

    System w zasadzie nadaje się (wg mnie) tylko do wyświetlania informacji (proste kontrolki).
    Jakakolwiek zaawansowana logika wymaga sporej znajomości C# (skrypty oparte na C# są jedyną zaletą tego programu).
    Zabezpieczenia dostępu bazują na kontach Windows czyli są dziurawe jak sam system.
    Przerzucanie zadań na system operacyjny albo firmy trzecie (chociażby brak elastycznej funkcji typu "task scheduler" - no bo przecież jest harmonogram)
    Zmuszanie do użycia komponentów Windows.
    Kłopoty z przenoszeniem agentów (musiałem opracować własny eksporter a i tak kompletu danych nie jestem w stanie sensownie przenieść).
    A jakość "backupu" robionego z poziomu MAPS Config rozbawiła mnie maksymalnie :-). Poziom zaufania do tego, że na pewno zostaną zapisane wszystkie potrzebne informacje sięga ZERA! Na szczęście przenosiłem projekt tylko pomiędzy dwoma maszynami.
    Niedopracowane drivery (to co jest działa, ale jakoś pozostawia dużo do życzenia).
    Dziwaczny system zarządzania wieloma językami (w części wbudowanych okien nie można zmienić języka napisów lub jest to bardzo skomplikowane).
    Mało przykładów.
    Wychwalane przez kolegów tzw. "wsparcie techniczne" reaguje z dużym opóźnieniem (nie wiem czekają na poprawki czy może na odpowiedź od producenta ?).
    "Wsparcie techniczne" wspomaga tworzenie program metodą - "poprawi się jak użytkownik kupi program i znajdzie błędy".

    Moja ocena 4/10 i raczej nie polecam (szczególnie do zaawansowanych projektów).