Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przetwornica 12v na 230v udoskonalenie konstrukcji

Łukasz965 11 Maj 2016 20:38 948 12
  • #1 11 Maj 2016 20:38
    Łukasz965
    Poziom 11  

    Witam. Od razu zaznaczę że nie jestem zbyt zaawansowanym elektronikiem, ta dziedzina to moje hobby. Ostatnio postanowiłem zbudować przetwornicę napięcia z 12v na 230v. Układ jest oparty o scalak KA3525a analog do SG3525. Schemat układu można znaleźć na stronie

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...der=asc&highlight=przetwornicasg3524&start=90 pod pierwszym postem kolegi Danthe.

    Moja konstrukcja różni się jedynie stopniem zawierającym MOSFET-y, zastosowałem po 3 szt. IRFZ44N na stronę. Transformator wyjściowy to przerobione trafo z mikrofalówki. Pierwszy problem pojawił się przy uruchomieniu układu, trafo nawinięte było na 2x12 v na wyjściu. Przy takiej konfiguracji uzyskałem napięcie wyjściowe około 360 V przy napięciu z klucza około 8-9v mierzonym na drenie i środku uzwojeń. Tak więc żadnego odbiornika nawet nie podłączałem, w obawie o uszkodzenie. Następnie odwinąłem zwoje żeby na wyjściu było te 2x9v. Przy takiej konfiguracji było na wyjściu około 500v. Przewinąłem transformator po raz kolejny i uzyskałem 230v na wyjściu przy uzwojeniu 2x15,4v na trafo. Tutaj moje pierwsze pytanie z czego to wynika z przekładni transformatora tak? Ale jeśli tak to dlaczego przy wszystkich projektach jest stosowane trafo 2x12 a u mnie dało to 360v. Rozumiem że spadek napięcia na kluczach wynika ze specyfiki tranzystorów. Kolejnym aspektem jest to że nawet przy 230v na wyjściu kiedy podłączam lampkę z żarówką żarową, żarówka świeci słabiej niż powinna i napięcie na wyjściu spada do 170v. Tak samo jest w przypadku świetlówki kompaktowej. Podłączając lutownicę transformatorową 100v również obserwuje niedostatek mocy, lutownica grzeje ale nie tak jak powinna ale napięcie nie spada a wręcz wzrasta do 250-60v, czy to wynika z występowania transformatora, czyli elementu indukcyjnego o tej samej częstotliwości w pracy w lutownicy?? może występuje jakiś rezonans? nie wiem, proszę o wyjaśnienie. Wydawało mi się iż to że napięcie spada na wyjściu wynika ze zbyt małej wydajności prądowej MOSFETÓW, która z kolei wynika z niskiego napięcia sterowania bramką około 4,5v z wyjścia układu 3525. Chciałem to sprawdzić dodając układ wtórnika tranzystorowego na BC337 i BC327, Niestety po uruchomieniu układu okazało się że napięcie na jednym wyjściu z wtórnika wynosi 8v na drugim tylko 4,5 tyle co bez wtórnika, nie wiem z czego to wynika. Zachowanie przetwornicy nie zmieniło się w dalszym ciągu sprawia wrażenie małej wydajności. Proszę o pomoc bo już sam nie wiem co myśleć. Ucieszony znalazłem sobie nawet ładną obudowę a tu takie niespodzianki.

    0 12
  • #2 12 Maj 2016 14:27
    mariuszw19640717
    Poziom 34  

    Łukasz965 napisał:
    Przy takiej konfiguracji uzyskałem napięcie wyjściowe około 360 V przy napięciu z klucza około 8-9v mierzonym na drenie i środku uzwojeń.

    A, czym mierzysz to, napięcie?

    0
  • #3 12 Maj 2016 15:03
    Łukasz965
    Poziom 11  

    Niestety oscyloskopu nie posiadam mierzę zwykłym multimetrem.

    0
  • #4 12 Maj 2016 18:10
    mariuszw19640717
    Poziom 34  

    Łukasz965 napisał:
    Niestety oscyloskopu nie posiadam mierzę zwykłym multimetrem.

    Zwykły multimetr jest wyskalowany dla sinusa to, pokazuje głupoty, tu powinien być prostokąt, a co jest nie wiadomo.
    Wróć do pierwszej wersji, tylko nawiń ten transformator tak jak należy, bo w tej wersji ze zdjęcia ma małe szanse działać prawidłowo.
    Nie mierz napięcia, tylko podłącz żarówkę zwykłą 230V/ 60-100W, jak jej nie spali to, możesz orientacyjnie pomierzyć napięcie, mierz na żarówce.

    0
  • #5 12 Maj 2016 18:50
    Łukasz965
    Poziom 11  

    Dobra spróbuję, a co z tym wtórnikiem do sterowania mosfetami ? Według tego wykresu z datasheeta IRFZ44N przy 4,5 v potencjału na bramce nie daje on pełnej wydajności?

    0
  • #6 12 Maj 2016 20:34
    mariuszw19640717
    Poziom 34  

    Łukasz965 napisał:
    a co z tym wtórnikiem do sterowania mosfetami ?

    Na początek ruchom w pierwotnej wersji tak jak jest na schemacie, a jak będzie działać wszystko prawidłowo to, można pomyśleć o ,,ulepszaniu".
    Na jakim układzie to, robisz i według, którego schematu?

    0
  • #7 12 Maj 2016 20:43
    Łukasz965
    Poziom 11  

    Napisałem powyżej, jest to układ sg3525, schemat podaję w załączniku. Po powrocie do pierwotnej wersji, żarówka i lutownica działa poprawnie, jednak testowałem układ z podłączonym wtórnikiem i połączenie przewodu wychodzącego z radiatora (drenu) i połączonego z uzwojeniem w miejscu kontaktu z radiatorem mocno i szybko się grzeje. jest tak po stronie mosfetów sterowanych z tej części wtórnika która podaje wyższe napięcie na bramki.

    0
  • #8 13 Maj 2016 10:45
    mariuszw19640717
    Poziom 34  

    Łukasz965 napisał:
    schemat podaję w załączniku.

    To, nie jest schemat, tylko rozmieszczenie elementów na płytce+mozaika ścieżek.
    Łukasz965 napisał:
    Po powrocie do pierwotnej wersji, żarówka i lutownica działa poprawnie, jednak testowałem układ z podłączonym wtórnikiem i połączenie przewodu wychodzącego z radiatora (drenu) i połączonego z uzwojeniem w miejscu kontaktu z radiatorem mocno i szybko się grzeje.

    Jak wersja pierwotna działa prawidłowo to, coś źle podłączasz, narysuj schemat tego połączenia.

    0
  • #9 14 Maj 2016 00:38
    Łukasz965
    Poziom 11  

    Schematu tam kolega nie wrzucił. Na stronie którą podałem nie ma schematu jest tylko obraz ścieżek. W skład wchodzą scalak z osprzętem ustalający częstotliwość, kondensatory te duże na zasilaniu i mosfety. Scalak pracuje dobrze bo przetwornica działa, "na ucho " częstotliwość jest ok, transformator ładnie buczy. Przy podłączeniu bez wtórnika już się tak mocno nie grzeje strona która wcześniej dostawała większe napięcie z wtórnika. Multimetr bez obciążenia pokazuje mi prawie 240v kiedy przetwornica obciążona jest żarówką pokazuje 220v, jednak obciążony lutownicą pokazuje dalej prawie 400, świetlówka kompaktowa również działa. Jestem ciekaw jak by to wyglądało na oscyloskopie. Sądzę że wcześniej grzał się przez większe napięcie na bramce, płynęły większe prądy z tej jednej strony. Grzeje się również kabel rozruchowy którą to urządzenie jest podłączone do akumulator przy samej klemie ale tego nie obejdę musiały by być lepsze przewody. Schemat wtórnika w załączniku.

    0
  • #10 14 Maj 2016 11:45
    mariuszw19640717
    Poziom 34  

    Łukasz965 napisał:
    "na ucho " częstotliwość jest ok,

    Czyli jaka jest?
    Zmierz.
    Spróbuj tak jak w załączniku.
    W przetwornicy ważnym elementem jest transformator i musi być wykonany porządnie, i wygląda na to, że on tu jest problemem.
    Przy marnej jego jakości są duże straty, duży pobór prądu, czyli grzanie i inne nieoczekiwane zjawiska.

    0
  • #11 14 Maj 2016 12:54
    Łukasz965
    Poziom 11  

    Czyli jest sieciowa ponieważ trafo bzyczy podobnie jak przy podłączeniu do sieci. A co do wtórnika to co ja narysowałem? dokładnie to samo co wysyłasz tylko na tym co ty wysyłasz jest jeszcze rezystor na bramce mosfeta. Właśnie z tego twojego schematu korzystałem składając ten wtórnik. 2

    0
  • #12 14 Maj 2016 21:02
    mariuszw19640717
    Poziom 34  

    Łukasz965 napisał:
    Czyli jest sieciowa ponieważ trafo bzyczy podobnie jak przy podłączeniu do sieci.

    Elementy dają ok. 70Hz, taka dziwna wartość.
    Łukasz965 napisał:
    A co do wtórnika to co ja narysowałem? dokładnie to samo co wysyłasz tylko na tym co ty wysyłasz jest jeszcze rezystor na bramce mosfeta.

    Na Twoim rysunku 470Ω jest przeniesiony z bazy na emitery i brak 22Ω, dlaczego?

    0
  • #13 14 Maj 2016 21:58
    Łukasz965
    Poziom 11  

    A za co odpowiedzialny jest ten r22. 470 miał na celu rozładować bramkę N-Mosfeta do masy. Pytam, chciałem poznać zasadę działania wtórnika. Czyli on w zamyśle ma przekazywać sygnał wejścia na sygnał wyjścia tylko o większym potencjale elektrycznym. Dobrze myślę ? Podłączę tak jak mówisz, jeszcze raz sprawdzę działanie tranzystorów w wtórniku.

    0