Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MERCEDES 210 - Jak podłączyć pompkę centralnego zamka.

TAAG 14 Maj 2016 15:36 1389 15
  • #1 14 Maj 2016 15:36
    TAAG
    Poziom 15  

    Witam.

    Posiadam pompkę od centralnego zamka, dokładny symbol to : 210 800 02 48
    Jest to model tylko z jednym wężykiem.
    Tak wygląda na zdjęciu:

    MERCEDES 210 - Jak podłączyć pompkę centralnego zamka.

    MERCEDES 210 - Jak podłączyć pompkę centralnego zamka.

    Jak podłączyć tą pompkę centralnego zamka, aby prawidłowo działała?
    Są 2 kostki, czarna na 4 duże piny, oraz biała na 12 małych pinów (2 rzędy po 6 pinów).

    Ma służyć jako ssak podciśnieniowy do rozlutownicy.
    Mam nadzieję że się nada.

    Może wywalić całą elektronikę i da się bezpośrednio zasilić sam silnik/pompkę?
    Uprościło by to konstrukcję.
    Silnik ma uzwojenie o rezystancji: 0,02 Ohm (mierzona na pinach w płytce), bez wylutowania.
    Nie wiem także na jakie napięcie jest, 12V, czy coś zmienia dołączona elektronika?

    Przyda się także informacja jak długo może pracować, i z jakimi przerwami aby się przepaliło.

    Będę wdzięczny za pomoc.

    0 15
  • #2 14 Maj 2016 17:10
    antek1cza
    Poziom 30  

    Witam.
    Czy ta

    TAAG napisał:
    pompkę od centralnego zamka
    była dobra?
    TAAG napisał:
    Silnik ma uzwojenie o rezystancji: 0,02 Ohm (mierzona na pinach w płytce)
    A jak rusza się ośką to zmienia się ta wartość bo generalnie jest ona stanowczo za mała.
    TAAG napisał:
    bez wylutowania.
    Proponuję :
    1. Rozebrać, wyciągnąć silnik.
    2. Spisać z silnika dane i poszukać w necie jakie on ma parametry.
    3. Zmierzyć oporność i porównać z opornością podczas kręcenia.
    4. Znając dane podłączyć do zasilacza regulowanego z ograniczeniem prądowym i startując od najmniejszego napięcia kontrolować pobór prądu.
    W.w. kroki sugeruję ponieważ sam silnik (albo jego elektronika) ma zwarcie.

    TAAG napisał:
    Ma służyć jako ssak podciśnieniowy do rozlutownicy.
    Mam nadzieję że się nada.
    I tu bez prób i testów się nie obędzie chyba , że trafi tutaj jakiś życzliwy kolega który to już przerabiał.

    0
  • #3 14 Maj 2016 17:28
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Kolego po pierwsze nic z tego nie będzie bo te pompki szybko się palą jak jest nieszczelność w drzwiach i dłużej pracują.
    Weź kompresor lodówki i zbiornik vakum, oczywiście na wejściu filterek żeby nie uwalić pompki.

    0
  • #4 14 Maj 2016 17:30
    TAAG
    Poziom 15  

    Odlutowałem zasilanie silnika, teraz na samych przewodach jest 1,4 Ohm.
    Kombinuję jak resztę rozebrać, bo mi coś trzyma a dojście jest kiepskie.

    EDIT...

    Już mam wszystko na wierzchu.
    Jest to zdecydowanie silnik prądu stałego.
    Odlutowany silnik przetestowałem, z racji powrotu rezystancji do jakichś normalnych granic - teraz ładnie działa na 12V.
    Więc generalnie całą resztę mam na zbyciu, uważam w tym zastosowaniu jako zbędny balast. :D

    Chętnie bym się dowiedział jakie podciśnienie może wytwarzać ta pompka, bo jak na razie tego nie mam czym zmierzyć.

    Co ważne - czy może pracować w trybie ciągłym ?

    Oznaczeń na silniku brak ,poza naklejoną malutką kartą z nr 106, może jak ktoś ma dostęp do programu z opisem tego, to znajdzie to jako nr części?


    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kolego po pierwsze nic z tego nie będzie bo te pompki szybko się palą jak jest nieszczelność w drzwiach i dłużej pracują.
    Weź kompresor lodówki i zbiornik vakum, oczywiście na wejściu filterek żeby nie uwalić pompki.


    Dopiero zobaczyłem Twoją odpowiedź.
    Dzięki za informacje.

    Skoro już mam to na wierzchu, więc może potestuję.
    Rozumiem że przed spaleniem powinien się nagrzewać?
    Łatwo będzie więc sprawdzić w jakim jest stanie podczas testów.

    Jeśli dam do rozlutownicy - to będzie się załączać chwilowo (na czas zassania lutu), więc powinna wytrzymać.

    A propo kompresora z lodówki - jakie podciśnienie można typowo uzyskać?

    0
  • #5 15 Maj 2016 05:34
    RAKIETAM
    Poziom 13  

    Pompka ta zbudowana jest na grafitowych łopatkach - mocno się to nagrzewa podczas tarcia. Najczęściej w tych pompkach topi się mocowanie ośki wirnika. Przy tej pompce i agregacie z lodówki możesz uzyskać nawet do kilku atmosfer ale przy zamkniętym układzie ale nie przy swobodnym przepływie. W centralnym zamku pompka pracuje ok. 3sekund kilkakrotnie dziennie na jakiś czas starczy , przy rozlutownicy nie pożyje długo.

    0
  • #6 15 Maj 2016 18:52
    TAAG
    Poziom 15  

    @RAKIETAM
    No to mnie nie pocieszyłeś.
    Rozumiem że łożyska są ślizgowe skoro tak szybko wysiadają?
    Tak informacyjnie, na pompka pracując przy 12V pobiera ok 4,1A.
    Przy obciążeniu brakło mi zakresu (ponad 5A).

    0
  • #7 16 Maj 2016 17:28
    antek1cza
    Poziom 30  

    TAAG napisał:
    Rozumiem że łożyska są ślizgowe skoro tak szybko wysiadają?
    Tak jak koledzy wyżej piszą "Pompka od centralnego zamka" choćby ze względu na krótki czas pracy nie nadaje się ale jest kilka rozwiązań wytwarzania podciśnienia :
    1. Kolega
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Weź kompresor lodówki i zbiornik vakum, oczywiście na wejściu filterek żeby nie uwalić pompki.
    podaje "chyba" jedno z tańszych rozwiązań. Przykłady gotowych konstrukcji są również na elektrodzie i nie tylko. Poniższe linki dotyczą głównie zrobienia kompresora a w przypadku kolegi @TAAG trzeba by co nieco zmodyfikować o czym zresztą pisze kolega @Strumien swiadomosci swia. Przykłady :
    a) "Kompresorek do malowania z lodówki" https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11111081&mark=topic#11111081
    b) "Sprężarka zasilana agregatem - krok po kroku" http://pwm.org.pl/pwm/index.php/atykuy/narzdz...e/51-sprarka-zasilana-agregatem-krok-po-kroku
    c) "Kompresor domowej roboty tzw "lodówkowiec"" http://pfmrc.eu/index.php?/topic/41652-kompresor-domowej-roboty-tzw-lod%C3%B3wkowiec/

    2. Można wykorzystać "inżektor" który wytwarza podciśnienie i w dodatku nie ma części ruchomych ale wadą jego jest to , że trzeba go zasilać sprężonym powietrzem. Przykład takiego wykonania jest tutaj "Stacja rozlutownicza z chwytakiem podciśnieniowym na ATmega16" http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/03/D...utownica-chwytak-podcisnieniowy-ATmega16.html

    3. Warto poszperać w necie i może znajdzie się uszkodzoną "Stację lutowniczą włącznie z rozlutownicą" i wymontuje z niej pompkę wytwarzającą ciśnienie i podciśnienie. Ale w tym przypadku to może prościej będzie jej naprawienie niż przerabianie :)

    4. W sprzęcie dentystycznym są również wykorzystywane układy ssące może tu coś by się znalazło z demontażu ?

    5. Wpisać w wyszukiwarce, aukcjach itp. portalach hasła : pompa podciśnieniowa, pompa ssąca, rozlutownice itd.

    Powodzenia ;)

    0
  • Pomocny post
    #8 16 Maj 2016 18:22
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ale, Koledze namąciliście w głowie, ja mam właśnie na tej pompce opartą rozlutownicę, wykorzystałem zbiorniczek podciśnieniowy i wyłącznik podciśnieniowy znajdujący się na płytce. Podciśnienie włączane jest na tyle, ile potrzeba do odessania cyny. Najważniejsze to dobrze dobrać wężyk, niezbyt miękki, by go nie zamykało podciśnienie, a zarazem na tyle elastyczny, by nie utrudniał pracy.

    0
  • #9 16 Maj 2016 18:37
    antek1cza
    Poziom 30  

    Pawel wawa napisał:
    ja mam właśnie na tej pompce opartą rozlutownicę,
    No to super właśnie brakowało kogoś kto to praktycznie wypróbował.
    To i Ja miałbym pytania :
    1.
    Pawel wawa napisał:
    wykorzystałem zbiorniczek podciśnieniowy i wyłącznik podciśnieniowy znajdujący się na płytce
    A ma może kolega zdjęcia, z czego zbiornik i wyłącznik ?

    2.
    Pawel wawa napisał:
    Podciśnienie włączane jest na tyle ile potrzeba do odessania cyny
    A skąd to wiadomo i jak tą regulację kolega rozwiązał ?

    3.
    TAAG napisał:
    pompka pracując przy 12V pobiera ok 4,1A
    A jakie zasilanie ma kolegi @Pawel wawa silnik ?

    4. Jak długo może silnik chodzić żeby się nie zagotował ? ;)
    Jeżeli faktycznie zostało to przetestowane i sprawdza się w praktyce już przez jakiś czas to faktycznie jest to rewelacyjne rozwiązanie głównie finansowym.

    Zawsze mówię, że grupowe myślenie potrafi zdziałać cuda :) tam gdzie większość mówi , że się nie da tam znajdzie się ktoś kto o tym nie wie.

    0
  • #10 16 Maj 2016 22:59
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    antek1cza napisał:
    A ma może kolega zdjęcia, z czego zbiornik i wyłącznik ?
    Zbiornik podciśnienia z Golfa.
    antek1cza napisał:
    A skąd to wiadomo i jak tą regulację kolega rozwiązał ?
    Zawór podciśnienia własnej konstrukcji oparty na zaworku sterowania turbiny, do tego potencjometr regulacji wysokości świateł z mercedesa W124, teraz bym go pominął. Zbędny gadżet. Działa to tak, że po naciśnięciu przycisku, zawór się otwiera i podciśnienie zasysa cynę do zbiorniczka rozlutownicy. Rozlutownica, zwykła, chińska dorobiony króciec do zbiorniczka i doprowadzone podciśnienie.
    antek1cza napisał:
    A jakie zasilanie ma kolegi @Pawel wawa silnik ?
    Na szybko cośik zmodzone, przewymiarowane, trafo, mostek, jakieś niewielkie filtrowanie i zabezpieczenie bezpiecznikiem, po pierwotnej i wtórnej stronie. Całość z jakiegoś dawnego"grajka" pozyskane.

    0
  • #11 16 Maj 2016 23:14
    TAAG
    Poziom 15  

    Pawel wawa napisał:
    Ale, Koledze namąciliście w głowie,

    O widzę że jednak idę w dobrą stronę. :)


    Pawel wawa napisał:
    ...wykorzystałem zbiorniczek podciśnieniowy i wyłącznik podciśnieniowy znajdujący się na płytce. ...

    Dobra wskazówka, potestuję nie będę się więc na razie tego pozbywał,
    choć nie wiem czy pompki nie będę włączać na określony czas ręcznie.

    Pawel wawa napisał:
    ...Najważniejsze to dobrze dobrać wężyk, niezbyt miękki, by go nie zamykało podciśnienie, a zarazem na tyle elastyczny, by nie utrudniał pracy.

    No muszę przyznać że oryginalne wężyki są bardzo twarde.

    0
  • #13 02 Sty 2017 05:25
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A jeszcze końcówka ważna, otwór musi być dobrany do wielkości usuwanego elementu, ja wcześniej jeszcze dokładam cyny i wspomagam się zwykłą lutownicą. Nawet teraz, mając już bardziej profesjonalną rozlutownicę, używam tych dwóch sposobów.

    0
  • #15 02 Sty 2017 19:22
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Rozlutownica nie może ssać ciągle bo studzi grot, ma być wyzwalana impulsowo.

    0