Chciałbym dołożyć do oryginalnej instalacji świateł przekaźnik który załączałby światła postojowe i mijania po odpaleniu silnika. Nie wiem czy lepiej dać go na kablu zaraz przed żarówkami czy za wyłącznikiem świateł.
1. Przed żarówkami. Styk 86 z alternatora, 85 masa, 30 plus z aku i 87 do żarówki. Włącznik świateł w samochodzie w pozycji 0. I teraz moje pytania:
Co jeśli na odpalonym silniku (światła świecą) włączę światła na wyłączniku?
2. Za wyłącznikiem świateł myślę że lepiej bo światła "korzystają" z oryginalnych przekaźników i bezpieczników ale nie wiem czy nie będzie piszczała przypominajka o wyłączaniu świateł? I jak stworzyć sobie możliwość włączenia postojówki bez kluczyka?
Chciałbym odtworzyć system stosowany w fiatach stosując najprostsze rozwiązania bez elektroniki. Może wystarczy podać zasilanie na wyłącznik świateł po stacyjce?
1. Przed żarówkami. Styk 86 z alternatora, 85 masa, 30 plus z aku i 87 do żarówki. Włącznik świateł w samochodzie w pozycji 0. I teraz moje pytania:
Co jeśli na odpalonym silniku (światła świecą) włączę światła na wyłączniku?
2. Za wyłącznikiem świateł myślę że lepiej bo światła "korzystają" z oryginalnych przekaźników i bezpieczników ale nie wiem czy nie będzie piszczała przypominajka o wyłączaniu świateł? I jak stworzyć sobie możliwość włączenia postojówki bez kluczyka?
Chciałbym odtworzyć system stosowany w fiatach stosując najprostsze rozwiązania bez elektroniki. Może wystarczy podać zasilanie na wyłącznik świateł po stacyjce?