Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zginęli porażeni prądem. Czy wyciągniemy wnioski z tych tragedii?

retrofood 03 Sie 2016 21:54 65448 876
  • #121
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Ale nikomu nie zabronimy wkładać palców do gniazda 230V, tak jak nie zabronimy używać bezpiecznych urządzeń w niedozwolonych miejscach.
    Łazienka ma strefy i trzeba tak robić instalację żeby klient nie mógł według własnego widzimisię używać urządzeń.
  • OptexOptex
  • #122
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #123
    Shutdown04
    Poziom 11  
    Może nie tyle teoria co pokazanie skutków takich wyczynów. Pamiętam, że już od małego wpajało się mnie, że prąd jest niebezpieczny, a jednak mimo tej wiedzy włożyłem wtyczkę z obciętym przewodem do gniazdka. Ładne niebieskie iskierki, troszeczkę światła. Przy próbie wyciągnięcia jej z gniazdka połaskotało. Miałem dość.
    Kolejny raz. Pamiętaj o naładowanych kondensatorach. Zawsze rozładuj. Sprawdź czy nie są naładowane. Człowiek zapomniał o tym i zwarł końcówki palcem. Na szczęście mała pojemność i "tylko" 300V, skończyło się na "szczypnięciu" i zmiany koloru skóry na białą.

    Czego brakuje? Brakuje WYOBRAŹNI.
  • #124
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • OptexOptex
  • #125
    Podkręcony
    Poziom 10  
    opornik7 napisał:
    Grzecznie powiedziałem, że dłuższego przewodu jej nie podłączę. I takim oto miłym ;) akcentem rozstaliśmy się.

    Mądrze zrobiłeś. Prąd juz jej nie sieknie. Ale babka może zginąć wychodząc z wanny bo brzeg mokry i się poślizgnie. Zresztą w łazience moża stracić życie na 1000 róznych sposobów; i ta jako taka wcale nie musi miec instalacji elektrycznej.
    Półtorej metra kabla w suszarce....
    Ciekawe to musiało zabrzmieć w jej uszach jak uświadomiła sobie że włosy ma aż po pupę, gniazdko wysoko i dosć daleko od lusterka.
    A ilu ludzi rocznie traci życie bo się zachłystnęli łapczywie pijąc ze szklanki? Robi ktoś statystyki i konfrontuje to z porażeniani prądem? I czemu na szklankach nie ma ostrzeżeń, to ja do tej pory nie wiem.
  • #126
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #127
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    micho.no1 napisał:
    Montowane jest tylko jedno na specjalny wtyk z transformatorem separacyjnym o znikomej mocy do zasilania golarek elektrycznych.


    True.

    micho.no1 napisał:
    Pozostaje jedynie edukacja własnych dzieci we własnym zakresie.


    Pozostaje edukacja cudzych dzieci bo własne wiedzą co trzeba, a ''' zaradni''' tatusiowie pokazują swoim pociechom że tu się zadrutuje wkładke, tam przyizoluje gwoździa i się zaoszczędziło 5 zł na 2 browarki.
    I tak to się kręci.....
  • #128
    lukiiiii
    Poziom 26  
    Małolepszy napisał:
    retrofood napisał:
    Jak informuje portal Trojmiasto.pl, chłopiec ściągnął do wanny podczas kąpieli podłączoną do prądu suszarkę. Miał pozostawiać bez opieki przez kilka minut.
    Ja sobie nawet nie wyobrażam jak można 4-letnie dziecko zostawić na kilka minut samo w wannie?


    Można, zostawiasz otwarte drzwi, wyciszasz telewizor i dajesz zabawki, jak jest cisza dłużej niż 5s idziesz zobaczyć. Oczywiście bez suszarek w pobliżu.
  • #129
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    To jest podobnie jak z samochodami, po co wymieniać przewód powietrza za 56zł skoro jest 27 razy zaklejony taśmami izolacyjnymi każdego możliwego koloru skoro i tak gaz kichnie i rozerwie...

    Idź Pan...... ... bo właśnie mam niepłacone nadsekundy, moja praca ma naliczanie sekundowe.
  • #130
    Podkręcony
    Poziom 10  
    Wchodzicie w jakieś didaskalia, a prawda jest taka, że w domu może cię wszystko zabić. Nie tylko prąd w łazience. Urwie się pawlacz z ciężkimi walizkami nań i spadnie na łeb. Zapali się olej na patelni, potruje kuchenka gazowa, wypadniesz przez okno podczas wieszania firanek albo pośligniesz się na gustownych płytkach w salonie.
    Zupełnie nie rozumiem budowania tej atmosfery strachu tyczącej się prądu (zwłacza w łazience).
    A maszyna do szycia ustawiona w suchym pokoju nie może prazić? A poduszka elektryczna?
  • #132
    kkas12
    Poziom 42  
    Cytat:
    Zupełnie nie rozumiem budowania tej atmosfery strachu tyczącej się prądu (zwłacza w łazience).
    Może zrozumiesz jeśli pokusisz się o odpowiedź na pytanie: Dlaczego łazienkom jako jedym pomieszczeniom w budynku (lokalu mieszkalnym) poświęcono oddzielny arkusz normy?
  • #133
    Podkręcony
    Poziom 10  
    kkas12 napisał:
    Dlaczego łazienkom jako jedym pomieszczeniom w budynku (lokalu mieszkalnym) poświęcono oddzielny arkusz normy?

    A co z pralniami? Takimi gdzie stoi pralka wirnikowa i na ścianie wisi kran ze szlauchem, bo przy okazji ktoś ma widzimisię mieć balię z tarą? Pralnie czują się pokrzywdzone.
    Ktoś też miał fanaferię w wybudować dom z izbą gospodarczą. Bo wiesz, sam będzie sobie robił kiełbaski, piekł swój chleb..
    Zagrożenie walnięciem prądem przeogromne. Co z tym?
    Zgłoś to odpowiednim komórkom. Może nawet nagrodę dostaniesz?
  • #134
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    Podkręcony napisał:
    Wchodzicie w jakieś didaskalia, a prawda jest taka, że w domu może cię wszystko zabić. Nie tylko prąd w łazience.

    A w drewnianym kościele może cegła na głowę spaść...

    A w łazience ?
    To takie wredne pomieszczenie, w którym jesteś goły i mokry.
    A prąd elektryczny najbardziej lubi mokrych golasów... :|
  • #135
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    zbich70 napisał:
    A prąd elektryczny najbardziej lubi mokrych golasów...


    Najgorsze że prąd jest Bi nie jest wybredny na golasów.

    Poza tym tak łazienki są powszechne i każdy niezbyt rozgarnięty Henio czy Hania używa ich a w nich wszystkich sprzętów ogłady osobistej.


    To nie jest tak jak piszesz Panie P. kiełbasy kręcą ludzie roztropni i chlebek też tacy pieką, nieroztropni idą do biedronki i lidla na półkę.
    Bo tyle potrafią.
  • #136
    kkas12
    Poziom 42  
    Panie kolego Podkręcony zadałem pytanie dotyczące poświęceniu łazienkom oddzielnego arkusza normy. Więc albo odpowiedz na nie, albo napisz że odpowiedzi nie znasz bo jesteś laikiem.
    Zaś takie teksty to możesz zamieszczać np: na forum Muratora, albo od razu w Matołku.
  • #137
    Podkręcony
    Poziom 10  
    zbich70 napisał:

    A w łazience ?
    |

    A tak z czystej ciekawości, bo to ciekawe jest- aby norma coś warunkowała to musi się odnosić do konkretu. Co to według normy jest łazienka? Jak ona to definiuje?
    zbich70 napisał:

    A prąd elektryczny najbardziej lubi mokrych golasów... :|

    Ja też lubię. Lubie jak naga żona świeżo po prysznicu, prawe nie wytarta wsuwa mi się pod kołdrę. Aż mnie mrowi.
    Tylko mi nie mów, że musze polikwidować gniazdka w pokoju, wynieść telewizor, ściszyć radio i sprawdzić, czy kinkiet nad łóżkiem spełnia jakieś tam normy.

    Moderowany przez kkas12:

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #138
    kkas12
    Poziom 42  
    Cytat:
    Co to według normy jest łazienka? Jak ona to definiuje?
    Nie wiesz???
    To dlaczego głos zabierasz negując zapisy całkowicie Ci nieznane?

    Podpowiem.
    Łazienka jest to pomieszczenie wyposażone w wanę lub prysznic.
  • #139
    Podkręcony
    Poziom 10  
    kkas12 napisał:

    Łazienka jest to pomieszczenie wyposażone w wanę lub prysznic.

    A jak te dwie rzeczy zamontuję w kuchni, i nie będę korzystał z nich, to czemu do lodówki będę musiał mieć extra_normowany prąd, a w pomieszczeniu gdzie dokonuję ablucji będzie brodzik i miednica to będę mógł olac normę? I czemu kran w kuchni jest cacy a w łazience be?
  • #140
    kkas12
    Poziom 42  
    To nie będzie już kuchnia, ale łazienka (powieszczenie wyposażone w wannę lub przysznic). A tego pomieszczenia dotyczy PN HD 60364 7-701.
    I z tym arkuszem powinieneś się zapoznać by nie zadawć trywialnych pytań.
  • #141
    Podkręcony
    Poziom 10  
    A jeżeli w kuchni będzie wanna, ale do spraw czyto kulinarnuch? Bo wiesz, cholernie lubię kiszone ogórki. Robię ich 500 słoików na sezon. W zlewie cięzko się je myje.....
    No i słoiki też trzeba umyć.

    Taka mała, ale większa niż zlew. Kąpał się w niej w życiu nie będę, i będzie zawieszona u ściany. Nie będzie stała na podłodze, już o to zadbam!
    To co to wtedy będzie?

    Moderowany przez kkas12:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

    Ostrzegam!

  • #142
    CYRUS2
    Poziom 39  
    Podkręcony napisał:
    A jeżeli w kuchni będzie wanna, ale do spraw czyto kulinarnuch? Bo wiesz, cholernie lubię kiszone ogórki. Robię ich 500 słoików na sezon. W zlewie ciężko się je myje.....
    Dobra uwaga.
    Dobra uwaga dlatego, że kuchnia jest znacznie bardziej niebezpieczna od łazienki.
    Łazienka to ogólnie pomieszczenie bardzo dobrze izolowane.
    Może być pozbawione potencjału ziemi.
    Rysunek pisarza elektrycznego.
    Zginęli porażeni prądem. Czy wyciągniemy wnioski z tych tragedii?
    RCD 30mA zadziała ?
    Kuchnia (bez wanny) to metalowy zlew w którym kolega "robi słoiki".
    Obok samego zlewu dobrze uziemiona kuchnia.
    Ręce w elektrolitach.
    Na samym blacie urządzenia elektryczne - a gniazda bez żadnych stref.
  • #143
    elpapiotr
    Moderator Energetycy
    He, he - CYRUS podłączył się pod RCD.
    Moje gratulacje !
  • #144
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #145
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne
    A u mnie n/t gniazdka IP44 20cm pod zalewem do zasilania: zmywarki, piekarnika i mikrofalówki, zasilane przez RCD. Wszystko w II klasie izolacji (oprócz urządzeń). Nad zlewem pod szafką oświetlenie Led zlewu też w II klasie zasilane napięciem bezpiecznym selv poprzez zasiłacz impulsowy umieszczony obok gniazd w n/t puszce IP65. Gniazda umieszczone powyżej zaworów z wodą osłonięte przed zabryzganiem przegrodą.
  • #146
    kkas12
    Poziom 42  
    Proponuję powrót do tytułu wątku. Zginęli porażeni prądem. Czy wyciągniemy wnioski z tych tragedii? Powrót szczególnie do drugiego członu dotyczącego wyciągania wniosków!
    Jak niestety widać tragedia innych osób nie uruchamia u Was (niektórych!) procesu logicznego myślenia.
    Pewnie ten proces powoduje ból głowy.

    A szkoda, bo każde gniazdo umieszczone w łazience zaczyna po montażu i podaniu napięcia żyć własnym życiem.
    I nikt z nas nie ma już wpływu jak się owe życie potoczy.
  • #147
    mawerix123
    Poziom 38  
    Tak czytam i czytam i nasuwa mi się pytanie, jakie zdanie panowie mają na temat nowoczesnych chińskich kabin prysznicowych w których są wszystkie zbędne bajery zasilane elektrycznie czy też jacuzzi z prądożernymi gratami pod wanną :?:

    Tak trochę bezpośrednio podkładamy sobie pod mokry tyłek przewodzik z prądem ;)
  • #148
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Nic kolego kkas12 na forum nie zmienisz, w realu 1/20 Cię zrozumie i się do tego zastosuje. Przysłowiowa blondynka i tak zrobi swoje i dalej będzie blondynką nawet gdy się przefarbuje. Coś jej mądrego powiesz a ona i tak wymyśli swoją interpretację. U mnie jak robiłem remont mieszkania teściu ciskał się po co tyle kabli aż mnie tak wkurzył że mu powiedziałem 'jak się nie zna to niech się nie wpier...'. Później chciał robić instalację to mu powiedziałem żeby najął sobie takiego gościa co mu instalacje zrobi na 1 kablu. Najął a ja i tak to później przerabiałem.
    Jestem świadom pewnych rzeczy i pomimo tego że w pracy staram się ludziom tłumaczyć to wiem, że to co przekażę ludzie podzielą przez 2. Tyczy się to m.in. elektryków u mnie w pracy.

    Co do chińskich kabin to zasiliłem ich kilka. Ostatnio trafiłem na kabinę gdzie wszystko na 230V bez jakiegokolwiek transformatora czy zasilacza. Po zaparowaniu kabiny 176v względem PE - przebicie diod Led. Oświetlenie kabiny odłączyłem informując właściciela o problemie a miało być tak pięknie :-D
  • #149
    mawerix123
    Poziom 38  
    Więc wiesz do czego zmierzam... nic nie da odmowa przedłużenia przewodu suszarki skoro klientka i tak przedłuży swoim sposobem kupując najtańszy kiepski przedłurzacz w markecie i jak będzie chciała w wannie głowę suszyć to nic nie stanie na przeszkodzie.

    Zbawianie świata jednak zostawiam innym bardziej rzeczowym w tym temacie.
  • #150
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne
    Świata nawet SuperMan z 1000 wspaniałych nie zbawi. Ja osobiście podchodzę z dystansem do wielu rzeczy i odpowiadam za siebie i w jakimś stopniu za bliskich. Jeśli czegoś nie wiem to czytam lub pytam. Mentalność ludzka jest głęboka i aby ją zmienić potrzeba czasu jak i stosownych przepisów, nawyków i ich respektowania.
    Weźmy stosunek do pracy w Polsce, Niemczech czy Chinach i Japonii - dwa światy.
    Ba, o czym ja piszę. Weźmy pod lupę pracodawców i przestrzeganie BHP na terenie budowy. Weźmy się za umowy śmieciowe i pracę na czarno, okradanie ZUS, US.

    Wyciągnąć wnioski z tragedii można ale na jak długo? Tydzień? Miesiąc? Później jest cisza. U mnie w firmie byłyby dwa wypadki - najprawdopodobniej śmiertelne z czego jeden to była by śmierć zbiorowa (20 chłopa) bo jakiś baran stwierdził że można mokrą bawełnianą linkę pilotażową przerzucać nad załączoną trakcją kolejową. Był w pracy bum i na tym ucichło - jak się komuś nie podoba to może zmienić pracę.

    kkas12 napisał:
    Czy wyciągniemy wnioski z tych tragedii?
    Wniosków z tragedii nie da się w 100% wyciągnąć, można jedynie wprowadzić środki zapobiegawcze, które przy warunkach niekorzystnych i tak zaowocują wypadkiem.

    Głupi przykład z firmy SKANSKA z tego roku:
    1. Gościu miał wypadek - wprowadzili bezwzględnie dla wszystkich obowiązek w szczerym polu noszenia kasków i kamizelek.
    2. Komuś wpadło coś do oka - wprowadzili bezwzględnie dla wszystkich obowiązek nosić przezroczyste okulary a w dni słoneczne przyciemniane.
    3. Gościowi obcięło palec jak obsługiwał maszynę - wprowadzili bezwzględnie dla wszystkich obowiązkowe noszenie rękawiczek.
    Teraz na robocie (wykopy pod kable) pracownicy muszą być wyposażeni w:
    - kask ochronny,
    - strój roboczy (w tym koszulka),
    - kamizelka odblaskowa,
    - okulary ochronne,
    - rękawiczki,
    - buty z podkuciem.
    A i tak doszło do wypadku u kumpla na budowie (SKANSKA) bo gościowi (wyposażonemu w ww. rzeczy) odbił jakiś element maszyny i dwa palce ucięło przy jej rozstawianiu. Gość jak się okazało nieubezpieczony, niezarejestrowany i cała masa podrabiania podpisów (w tym umowy o pracę) na instrukcjach, oświadczeniach do czasu aż ktoś z PIP'u nie przyjechał.
    Jak to się skończyło - tego nie wiem bo kumpel mnie jeszcze nie odwiedził z 0,7 :D