Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zginęli porażeni prądem. Czy wyciągniemy wnioski z tych tragedii?

15 Maj 2016 14:34 60732 844
  • Moderator
    Pił piwo z kolegami, nagle zaczął wspinać się na słup trakcji

    Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w miejscowości Lubajny pod Ostródą. Pomimo protestów kolegów, 19-latek zaczął wspinać się na słup trakcji kolejowej. Zginął na miejscu.

    Trzech mężczyzn, w tym 19-letni mieszkaniec gminy Ostróda, w środę wieczorem piło piwo w okolicy torów kolejowych w miejscowości Lubajny. W pewnym momencie 19-latek - jak opisuje policja - "bez powodu" zaczął wchodzić na słup trakcji kolejowej. Nie reagował na krzyki kolegów, którzy prosili go, by tego nie robił i zszedł ze słupa.

    W trakcie wspinaczki młody mężczyzna najprawdopodobniej chwycił za wspornik przewodów elektrycznych i poraził go prąd. Chłopak spadł na ziemię, a jego koledzy wezwali pogotowie.

    Dyspozytor pogotowia wyjaśnił im, w jaki sposób mają reanimować porażonego prądem. Mężczyźni robili to aż do przyjazdu karetki. Jednak reanimacja nie przyniosła skutku i po kilkudziesięciu minutach lekarz stwierdził zgon 19-latka. Policja ustala okoliczności zdarzenia.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 29  
    A wszystko brawura i alkohol....
  • Poziom 43  
    retrofood napisał:
    Pił piwo z kolegami, nagle zaczął wspinać się na słup trakcji

    To chyba nie "piwo" zaszkodziło, ale brak znajomości elektryki.
    Kolega chciał przestrzeć innych amatorów zabawy z instalacjami elektrycznymi.
    Motto, jak się nie znasz to się za to nie zabieraj.
  • Poziom 40  
    Co ja nie wejdę?
    Ja nie wejdę?
    Trzymaj piwo...
  • Poziom 29  
    Zwalanie winy na alkohol, brawurę, czy brak znajomości elektryki jest bez znaczenia i może to brutalna prawda, ale jednego mniej i dobrze że pozostałym nic się nie stało, bo jakby nie spadł to może by go odczepiali spod napięcia.
  • Poziom 30  
    Przede wszystkim wyrazy współczucia dla rodziny.
    Niestety, takich twardzieli jest wielu, a ich liczba wzrasta wprost proporcjonalnie do ilości alkoholu lub innych używek we krwi, na szczęście nie każdy ma tak mało szczęścia, ale może następny się zastanowi zanim wlezie.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 33  
    kajron napisał:
    Zwalanie winy na alkohol ,brawurę czy brak znajomości elektryki jest bez znaczenia i może to brutalna prawda ale jednego mniej i dobrze że pozostałym nic się nie stało bo jakby nie spadł to może by go odczepiali spod napięcia


    Dokładnie tak :-( szkoda rodziny bliskich - ale jak wyżej o jednego ............. mniej.
    Tacy osobnicy nie powinni przekazywać swoich genów.
  • Poziom 34  
    Wyszedł najprawdopodobniej z założenia ,, elektryka prąd nie tyka" zapomniał o dalszej części ,, a swawoli z nim do woli" ot i wszystko.
  • Poziom 29  
    Fakt, powinienem dodać wyrazy współczucia dla bliskich do wcześniejszego wpisu.
  • Moderator - Elektryka
    retrofood napisał:
    W pewnym momencie 19-latek - jak opisuje policja - "bez powodu" zaczął wchodzić na słup trakcji kolejowej. Nie reagował na krzyki kolegów, którzy prosili go, by tego nie robił i zszedł ze słupa.

    Taaa, to akurat najprawdodobniejszy scenariusz. Bez powodu zaczął wchodzić, a oni prosili żeby nie wchodził. Już to widzę... :evil:
  • Poziom 32  
    Brak wiedzy o zagrożeniu, brak znajomości elektryki,... itp. itd. Jakby nie mówić -nie wróci mu się życie. Kondolencje dla bliskich i rodziny- taka jest kolej rzeczy, że martwi uczą żywych.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator - Elektryka
    Christophorus napisał:
    Według mediów chciał sobie na tym słupie kolejowej trakcji elektrycznej zrobić tzw. "slefie".

    Niestety znam wiele przypadków , jak stare wygi po kiku promilach potrafią zachęcać, a wręcz zmuszać młodych leszczy do ryzykownych zchowań i jeśli tego "testu" nie przejdą, zostaną odrzuceni z towarzystwa.
    To coś jakby "połykanie pałąka pod celą", tyle że na wolności.
  • Poziom 33  
    Pewnie myślał, że wspornik nie jest pod napięciem.
  • Poziom 36  
    Tak tylko wypowiedzi od zasłużonych na elektrodzie, niech się wypowiedzą mało doświadczeni, niestety oni mają nie pić przed sklepem, i nie lać za sklepem, i nie wchodzić na słupy pod napięciem.
  • Poziom 42  
    Mój kolega skomentował ten wypadek tak: "I dobrze. Jednego debila mniej"

    Dziś tereny przyległe szlakom kolejowym coraz częściej stają się miejscem balang młodzieży. Wypadków tego typu bedzie więcej. Potrąceń przez pociągi również.
    Picie piwa wina i czegoś tam jeszcze na konstrukcji wiaduktu nad rzeczką gdzie odległość od jadącego pociągu wynosi mniej niż metr (w mojej okolicy jest tak co weekend) chyba o inteligencji nie świadczy a raczej jej kompletnego braku dowodzi.
  • Poziom 31  
    kkas12 napisał:
    "I dobrze. Jednego debila mniej"


    Troche to widzę inaczej.
    Weźmy pod uwagę jedno. Debile sie nie rodzą, to my ojcowie ich "produkujemy". Ale to problem społeczny a nie elektryczny.
  • Poziom 43  
    Widocznie piwo miało mało woltów.

    Ale to fakt jak chcesz zrobić z siebie grilla to ok. Pieczona nóżka ?

    Czy ludzie są tak tempi że nie wiedzą co 3kV zrobi z człowieka, a ten koleś co poszedł na wyprawę na Antarktyde wlazł do stacji transformatorowej i też go opiekło, potem mu przynajmniej rozum wrócił.

    Tyle filmików na youtubie i nic a nic nie przemawia do rozumu.

    Dodano po 7 [minuty]:

    jann111 napisał:
    Debile sie nie rodzą, to my ojcowie ich "produkujemy".


    Kolego mów za siebie.

    Do pewnego momentu dziecko wie że tego tamtego nie wolno i za .I. nie ruszy, wiertarki narzędzi czy lutownicy.
    Więc kiedy mu się przewraca w głowie?
    Moim jeszcze nie choć mam górę sprzętu.
  • Poziom 42  
    Moje dzieciaki debilami nie są.
    I Wasze i Twoje też nie są.
    Żadne z nich na taki pomysł zabawy na kolejowej infrastrukturze nigdy by nie wpadło.
    Dworzec PKP monitorowany a usiąść nie ma na peronie gdzie bo inna odmiana debili (bawiących się w weekendy na peronie) siedziska powyrywała. Winda z przejścia podziemnego na peron też też notorycznie zdewastowana. Inwalida na wózku czy matka z małym dzieckiem na wózku bez pomocy innych osób do pociągu się nie dostanie.
    Nie bójmy się nazywać spraw po imieniu.

    Ten kierowca co go rogatki na torze (Poznań-Wągrowiec) zablokowały to debilem nie był???
    Nie wiedział, że czerwone światło to zakaz wjazdu???
    Tatuś nie nauczył?
  • Moderator - Elektryka
    jann111 napisał:
    To my ojcowie ich "produkujemy".

    Nie my, nie my.
    My (mam na myśli swój rocznik, czyli 1970) pamiętamy stłuczoną dupę paskiem ojca, gdy na świadectwie z podstawówki nie były przynajmniej same czwórki.

    Dzisiejsze Kewinki i Brajanki, spłodzone z Andżelikami, niestety na słupy i na tory będą hurtowo włazić, jak owy nastolatek spod Ostródy... :|
    Selekcja naturalna, Darwin coś o tym wspominał.
  • Poziom 30  
    Wy już lepiej nie wchodźcie w kompetencje psychologów.
    Skąd w Was tyle nienawiści? Od razu debil, Wy wiecie najlepiej, ale zaraz moje debilami nie są.
    Jesteście żałośni.
    Zginął młody człowiek i to jest tragedia, czy był wartościowym człowiekiem czy nie, nikt z Was nie wie bo nikt z Was go nie znał ale oczywiście wyrok wydać jest łatwo. Znawcy od siedmiu boleści zastanówcie się co czynicie.
  • Moderator - Elektryka
    masonry napisał:
    Jesteście żałośni.
    Zginął młody człowiek i to jest tragedia, czy był wartościowym człowiekiem czy nie, nikt z Was nie wie bo nikt z Was go nie znał ale oczywiście wyrok wydać jest łatwo. Znawcy od siedmiu boleści zastanówcie się co czynicie.

    Może jestem żalosny i nad tą bezsensowną śmiercią młodego człowiekanie nie będę ubolewać.
    Debil poszedł do piachu, bo był debilem.
    Może inni debile wyciagną z tego wnioski i się nie zabiją, albo może chociaż jakiś instynkt samozachowawczy się u nich wykształci...
  • Poziom 40  
    kkas12 napisał:
    Moje dzieciaki debilami nie są.

    Każdy rodzic tak mówi... Ale skądś się jednak te "nierozsądne" osoby wzięły.
    kkas12 napisał:
    Order mu daj, albo ulicę jego imieniem nazwij.

    Mnie z kolei ojciec nauczył, że "o zmarłych mówi się dobrze albo wcale". Warto ten zwyczaj uszanować...
  • Poziom 43  
    Witam. Korzystając z dyskusji mam pytanie do Kolegów, nieco Off Topowe, ale także o bezpieczeństwie. Czy w Polsce (i UE) jest dopuszczony przewóz gazów technicznych w następującej konfiguracji: kilka butli z tlenem technicznym, kilka butli z acetylenem, kilka butli z propanem, jedna butla z wodorem i naczynie Devara z ciekłym tlenem, w stelażu na kółkach, zamocowane sznurkiem do burty samochodu ciężarowego?
  • Poziom 40  
    zbich70 napisał:
    Debil poszedł do piachu, bo był debilem.

    Warto się czasem ugryźć w język...
  • Moderator - Elektryka
    Xantix napisał:
    Mnie z kolei ojciec nauczył, że "o zmarłych mówi się dobrze albo wcale". Warto ten zwyczaj uszanować...

    Tak, tylko żywi uczą się od zmarłych.
    Pielęgnując tę zasadę (o milczeniu o zmarłych i poległych) niczego się nie nauczysz...
  • Poziom 30  
    kkas12 napisał:
    Order mu daj, albo ulicę jego imieniem nazwij.

    Nie o to chodzi, ale jak tylko to potrafiłeś napisać to szkoda mi Ciebie.
    zbich70 napisał:
    Może jestem żalosny i nad tą bezsensowną śmiercią młodego człowiekanie nie będę ubolewać.

    Nie chodzi kolego o ubolewanie, wystarczy nie cieszyć się i nie szydzić.
    Młodość ma swoje prawa, młodym różne pomysły wpadają do głowy i nie zawsze przewidzą
    skutki swoich czynów. Nam dorosłym też się to zdarza, więc nie ma co się dziwić młodym.
    Dal nas elektryków budowa sieci trakcyjnej jest oczywista, dla takiego młodzika nie koniecznie, pewnie nie miał pojęcia że w sieci trakcyjnej izolator jest przy słupie i reszta konstrukcji jest pod napięciem a nie tylko przewód.
    Wszystko można wypowiedzieć w bardziej stonowany sposób, a czasami można się ugryźć w język.
  • Poziom 1