Z racji iż posiadam tego typu radiotelefon a ma on moim zdaniem jeden z lepszych, najczulszych odbiorników tj. około 0,3uV przy 20 dB sinad, to jego nadajnik niestety pozostawiał wiele do życzenia, no i postanowiłem coś z tym zrobić. Poniżej zamieszczam krótki opis wraz z foto modernizacji nadajnika tego radiotelefonu. W moim przypadku zastosowanie tranzystora IRF510 akurat nie było przypadkowe, pomimo iż doskonale zdawałem sobie z tego sprawę że tranzystor ten nie nadaje się zbytnio do zastosowań RF (chociażby ze wzgl. na paskudne pojemności we/wy) i trudniej jest go dopasować, to niektórzy producenci bardzo rzadko jednak stosują w stopniach końcowych tego typu tranzystory (chociażby IRF520). Osobiście zakupiłem tranzystor za niewiele ponad 1 PLN , koszt więc całej przeróbki praktycznie nic mnie nie kosztował jedynie co poświeciłem na to trochę własnego (bardzo cennego) czasu.
Opis:
- w miejsce R127 wlutować zworę
- w miejsce R126 i L4 wlutować rezystor 2k do GND
- w miejsce R125 wlutować zworę
- dolutować od Vdd(12V) do L3 rezystor 5k1
- w miejsce C107 wlutować kondensator 47pF
- w miejsce C112 wlutować kondensator 160pF
- w miejsce Q26 wlutować IRF510
- w miejsce Q25 wlutować 2sc2314 + założyć radiator
Z góry zaznaczam że jeśli ktoś nie posiada stosownej wiedzy, doświadczenia oraz odpowiedniej klasy sprzętu pomiarowego, to lepiej by było żeby się wogóle nie brał za modernizację tego typu sprzętu. Nie ukrywam że kluczowym momentem przy uruchamianiu całego układu było ustawienie prądu spoczynkowego tranzystora w stopniu końcowym, oraz ustawienie napięcia polaryzacji jego bramki, jak też dopasowanie jego we/wy i zestrojenie całego toru.
W czasie pracy w trybie Rx zasilanie tranzystorów w stopniu końcowym jest całkowicie odcinane za pomocą przekaznika (kiedyś tego typu rozwiązania były stosowane w starych dobrych radiotelefonach, dzisiaj z wiadomych powodów już się tego nie robi..). Zdecydowałem się również na wymianę mikrofonu, również od Alana 100+ jednak na ten w większej obudowie (ma zdecydowanie lepsze parametry), do jego środka dorzuciłem jednak niewielką płyteczkę wzmacniacza wraz z kompresorem dynamiki, co wiązało się również z ustawieniem na odpowiednim poziomie ogranicznika modulacji w radiotelefonie. Moc wyjściową ustawiłem na poziomie równym 4W (spokojnie dałoby się z tego wyciągnąć 10W (tylko po co?) zostało to nawiasem mówiąc przezemnie eksperymentalnie sprawdzone) orginalnie radiotelefony te mają ustawioną moc wyjściową RF na poziomie 3.2W. Całość została sprawdzona pod kątem emisji harmonicznych i innego rodzaju śmieci na profesjonalnym radiotesterze komunikacyjnym, pomiary wypadły o dziwo dużo lepiej niż w orginalnej konstrukcji. Z powodzeniem tego typu modyfikacje można byłoby zastosować w innych radiotelefonach o podobnej konstrukcji np. Onwa itp. Należy jednak pamiętać że samowolne modyfikowanie konstrukcji radiotelefonu wiąże się praktycznie z utratą świadectwa jego homologacji i jego ponownym przebadaniem, w przeciwnym wypadku używanie jego w Polsce jest prawnie zabronione.
Poniżej zamieszczam foto:

Opis:
- w miejsce R127 wlutować zworę
- w miejsce R126 i L4 wlutować rezystor 2k do GND
- w miejsce R125 wlutować zworę
- dolutować od Vdd(12V) do L3 rezystor 5k1
- w miejsce C107 wlutować kondensator 47pF
- w miejsce C112 wlutować kondensator 160pF
- w miejsce Q26 wlutować IRF510
- w miejsce Q25 wlutować 2sc2314 + założyć radiator
Z góry zaznaczam że jeśli ktoś nie posiada stosownej wiedzy, doświadczenia oraz odpowiedniej klasy sprzętu pomiarowego, to lepiej by było żeby się wogóle nie brał za modernizację tego typu sprzętu. Nie ukrywam że kluczowym momentem przy uruchamianiu całego układu było ustawienie prądu spoczynkowego tranzystora w stopniu końcowym, oraz ustawienie napięcia polaryzacji jego bramki, jak też dopasowanie jego we/wy i zestrojenie całego toru.
W czasie pracy w trybie Rx zasilanie tranzystorów w stopniu końcowym jest całkowicie odcinane za pomocą przekaznika (kiedyś tego typu rozwiązania były stosowane w starych dobrych radiotelefonach, dzisiaj z wiadomych powodów już się tego nie robi..). Zdecydowałem się również na wymianę mikrofonu, również od Alana 100+ jednak na ten w większej obudowie (ma zdecydowanie lepsze parametry), do jego środka dorzuciłem jednak niewielką płyteczkę wzmacniacza wraz z kompresorem dynamiki, co wiązało się również z ustawieniem na odpowiednim poziomie ogranicznika modulacji w radiotelefonie. Moc wyjściową ustawiłem na poziomie równym 4W (spokojnie dałoby się z tego wyciągnąć 10W (tylko po co?) zostało to nawiasem mówiąc przezemnie eksperymentalnie sprawdzone) orginalnie radiotelefony te mają ustawioną moc wyjściową RF na poziomie 3.2W. Całość została sprawdzona pod kątem emisji harmonicznych i innego rodzaju śmieci na profesjonalnym radiotesterze komunikacyjnym, pomiary wypadły o dziwo dużo lepiej niż w orginalnej konstrukcji. Z powodzeniem tego typu modyfikacje można byłoby zastosować w innych radiotelefonach o podobnej konstrukcji np. Onwa itp. Należy jednak pamiętać że samowolne modyfikowanie konstrukcji radiotelefonu wiąże się praktycznie z utratą świadectwa jego homologacji i jego ponownym przebadaniem, w przeciwnym wypadku używanie jego w Polsce jest prawnie zabronione.
Poniżej zamieszczam foto: