Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zasilanie silnika wkrętarki 18V napięciem 24V.

17 Maj 2016 23:49 4371 28
  • Poziom 14  
    Witam, mam pytanie odnośnie silnika 18V do wkrętarki. Chciałbym kupić takie silniki razem z przekładniami do zasilenia siłowników bramy wjazdowej. Problem w tym że posiadam trafo toroidalne, które początkowo było wykonane o mocy 220/30V 600VA, następnie odwinąłem część uzwojenia wtórnego aby uzyskać 24V (25,2V ma na pusto bez podpiętej centrali). Czy podłączając taki transformator silniki wytrzymają takie napięcie 24V. Jednostajny czas pracy siłowników będzie się wahał w granicach 40-50s . A może jednak odwinąć jeszcze trochę uzwojenia i zbić napiecie do 18V. Prosze o rade poniewaz nie jestem elektronikiem.
  • Sklep HeluKabel
  • Spec od komputerów
    Moim zdaniem spokojnie wytrzymają, tym bardziej że nie będą pracować non stop.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Jeśli silnik na 18V prądu stałego, a napięcie wtórnego uzwojenia transformatora 25V, to po prostowniku otrzymasz 35V stałego napięcia, które przy obciążeniu neco zmaleje, lecz wszystko jedno będzie znacznie przekraczał nominalne napięcie silnika. Kto się strzeże tego i bóg strzeże !!!. Ci należy przeczytać techniczne charakterystyki przekładni do zasilenia, które chcesz kupić razem z silnikami. W instrukcji powinno być wskazane potrzebne napięcie . Inaczej ta wróżba na osadzie kawowym!. !!!.
  • Poziom 37  
    Wytrzyma, jeźeli na jałowo zasilanie nie przekroczy 24V DC.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 14  
    Zbigniew 400 napisał:
    Wytrzyma, jeźeli na jałowo zasilanie nie przekroczy 24V DC.

    czyli mam rozumieć , że powinienem zmierzyć prąd na stykach, czyli wyjściu z centrali na siłowniki i tam powinno być nie więcej jak 24V?
  • Poziom 36  
    Przecież musisz to jeszcze wyprostować, nie wiadomo jaki spadek będziesz miał na diodach,
    a silniki prądu stałego wcale nie są wrażliwe na napięcie zasilania. Wszystko zależy jaka moc jest potrzebna do otwierania ale tak najprościej to podłącz i zobacz jak mocno nagrzeje się silnik po jednym cyklu otwierania/zamykania. Wyższe napięcie ma jeden wielki plus: otwiera się szybciej.
  • Poziom 14  
    Wiem, że wyższe napięcie ma ten plus, że brama otwiera się szybciej. Właśnie dlatego teraz miałem zastosowane silniki 12V od malucha ,które były zasilone napięciem z tego trafa 24V. Niestety pomimo tego , że mam zastosowaną oryginalną profesjonalną centralę do bramy dwuskrzydłowej z wszystkimi zabezpieczeniami i miękkim startem, nie zdawało to egzaminu. Mam siłowniki które nie posiadały wył. krańcowych i ustawione były na tryb wyłączania się przez przeciążenie. Silniczki te w momencie dojścia do położenia skrajnego bramy, po kilku fazach otwierania i zamykania po prostu zrywały te plastikowe zębatki przekładni. Niestety jako , że nie jestem elektronikiem ,nie wiedziałem , że trafo które daje 24V AC wchodzące do centrali , po wyprostowaniu osiąga dużo większe wartości. Po rozmowie z producentem centrali , powiedział mi , że przy tym trafie które mam po wyprostowaniu, na wyjściu na siłowniki jest prawie 34V (podobno stosunek 1:1,4) dlatego trudno było oczekiwać , aby silniczki 12V mogły dobrze funkcjonować przy tym napięciu.
    Widzę teraz , że kupując silniki wkrętarek 18V muszę zmienić również i trafo ,bo szkoda mi to odwijać do 12-14V AC, aby osiągnąć napięcie w granicach 17-20V DC . Chyba , że jestem w błędzie to proszę o wskazówki. Może jest możliwość innym tanim kosztem, zastosować od czegoś jaki niedrogi zasilacz zamiast kupować nowe trafo, który oczywiście spełni swoje zadanie.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Jeśli zwoje wtórnego uzwojenia znajdują się nad innymi to najlepiej oczyścić izolację drutu i przylutować odczep od potrzebnej ilości zwojew do otrzymania potrzebnego napięcia, lecz tylko nie zrób zwarcie sąsiednich zwojew. W taki sposób nie poruszysz transformator i otrzymasz potrzebne ci napięcie.
  • Poziom 14  
    Tak wtórne mam na wierzchu. Czyli odwinąć do momentu uzyskania na mierniku np.14V napięcia, dolutować kawałki drutu do podłączenia do centrali, a tamtą część odwiniętą zaizolować i niech wisi za trafem? dobrze rozumuje.
  • Poziom 36  
    Nie tak kolegę zrozumiałeś, on ci proponuje abyś nic nie odwijał tylko wymacaj ostrym kolcem miernika taki punkt na uzwojeniu gdzie masz potrzebne napięcie i punktowo oczyść izolację aby po prostu w tym punkcie dolutować się przewodem. Też tak czasami kombinuję bo nie każde trafo daje się rozebrać. Tylko pamiętaj że te 18V to ma być pod obciążeniem abyś za dużo nie odwinął.
  • Poziom 14  
    Ja jak odwijałem z 30V do 24V, to dzwoniłem po wskazówki do producenta z Olkusza, który mi robił to trafo, i on kazał mi odwinąć na sucho (czyli tylko po podłączeniu na 230V ) do 25,2V, aby po podpięciu centrali dawało pełne 24V ale AC, więc sprostowane było dużo większe. Niestety nie wiedziałem o tym i na silniki szło chyba stanowczo za dużo..
    Tutaj do wkrętarki aby uzyskać 18-20DC musiałbym odwinąć na jakieś 14-15V/AC bez obciążenia ,tak mi się wydaje.
    Raczej nie będę się bawił w dolutowywania ,bo prościej będzie mi go odwinąć ,a drutu nie będę wyrzucał, więc kiedy jak bym potrzebował większego napięcia wtórnego , to podobno zawsze można to z powrotem dolutować i nawinąć.
  • Poziom 32  
    Bez automatyki i tak będziesz niszczył zębatki - po prostu musisz zadbać by układ miękko startował/hamował pamiętając o masach i inercji.
    Co do zasilania silników podwyższonym napięciem, w większości wypadków silniki prądu stałego dobrze znoszą krótkotrwałe przeciążenia nawet o 200 - 300% - często tę właściwość wykorzystuje się w modelarstwie.
    Pomyślałbym o właściwym chłodzeniu silnika.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Nie należy odwijać zwoje. Transformator takiej mocy ( 500-700W ) ma zazwyczaj 2-3 zvoje na 1V . Ci należy zmniejszyć napięcie z 25 V do w, przybliżeniu 15-17V. Weźmiemy średnie znaczenie napięcia 16V. Ci należy zmniejszyć napięcie na 9V. To złoży 18- 23 zwojew. Nie rozwijając uzwojenia, odlicz od końca, na przykład, 20 zwojew, oczyść na drucie izolację, włącz transformator do sieci i wymierzyj woltomierzem napięcie między początkiem wtórnego uzwojenia i zwojem, na którym jest oczyszczona izolacja. W taki sposób dobierz potrzebne ci napięcie. Po prostowniku ( przy użyciu kondensatorów filtru ) i bez obciążenia otrzymamy 22.5V stałego napięcia. Miej na myśli , przy obciążeniu, na diodach mostku upadnie niemniej 2 - 2.2V przemiennego napięcia ( że po prostowniku da 3V stałego napięcia ) . Na oporze uzwojenia ( chociaż ono i nie duże ) też upadnie napięcie . Od zasilacza do silnika też będzie kabel ze swoim oporem . I w wyniku otrzymasz to, co ci należy. A zwiększenie napięcia nawet na 3-4 V silnikowi obrażeniem nie zagraża. A tym więcej przy jego cyklicznym użyciu.
  • Poziom 14  
    Dzięki aksakal, ale chyba sobie to odpuszczę , bo jak wspominałem nie mam odpowiedniej wiedzy ku temu a boję się coś sknocić w tym trafie.Byłem dzisiaj w sklepie z komputerami i miałbym zasilacz do komputera na 12V 14A. Pytałem się producenta centrali czy mogę podać już na wejściu prąd DC , więc powiedział , że nie ma problemu.Jeżeli te silniki od wkrętarki pobierają 2-5A to wydaje mi się, że może by starczyło .Jeżeli nie, to za 60 zł zrobią mi w tej firmie co poprzednio trafo toroidalne 230/14V 130-150VA i będzie bez kombinacji.
  • Poziom 32  
    jammmo napisał:
    Dzięki aksakal, ale chyba sobie to odpuszczę , bo jak wspominałem nie mam odpowiedniej wiedzy ku temu a boję się coś sknocić w tym trafie.Byłem dzisiaj w sklepie z komputerami i miałbym zasilacz do komputera na 12V 14A. Pytałem się producenta centrali czy mogę podać już na wejściu prąd DC , więc powiedział , że nie ma problemu.Jeżeli te silniki od wkrętarki pobierają 2-5A to wydaje mi się, że może by starczyło .Jeżeli nie, to za 60 zł zrobią mi w tej firmie co poprzednio trafo toroidalne 230/14V 130-150VA i będzie bez kombinacji.


    Zostaw to trafo co już masz i kup sterownik z układem miękkiego startu i hamowania oraz dodaj czujniki które będą informować sterownik ze należy zacząć hamować. To najprostsze rozwiązanie twojego problemu, co więcej wolałbym wsadzić regulator PWM niż dawać inne trafo - w dzisiejszych czasach będzie to lepsze i będziesz mógł kompensować niektóre straty, pomijam tu już charakterystykę rozruchową silnika która spowoduje zadziałanie zabezpieczeń nadprądowych większości zasilaczy komputerowych. Można byłoby zaadaptować do twoich celów zasilacz komputerowy ale nie dysponuje żadnym gotowcem na te okoliczność.
  • Poziom 43  
    Nie wytrzyma w ogóle 18-stka 24v. , tak zjarałem 2 firmowe zakrętarki, teraz mam 24v bosza i jest ok.
  • Poziom 37  
    A jakie napięcie ma 18 naładowana do pełna ?
    Zasilałem 24 woltami i silnik żyje.
    Kto powiedział że silnik pobiera 5A ?
  • Poziom 14  
    deus.ex.machina napisał:
    jammmo napisał:
    Dzięki aksakal, ale chyba sobie to odpuszczę, bo jak wspominałem nie mam odpowiedniej wiedzy ku temu a boję się coś sknocić w tym trafie. Byłem dzisiaj w sklepie z komputerami i miałbym zasilacz do komputera na 12V 14A. Pytałem się producenta centrali czy mogę podać już na wejściu prąd DC, więc powiedział, że nie ma problemu.Jeżeli te silniki od wkrętarki pobierają 2-5A to wydaje mi się, że może by starczyło .Jeżeli nie, to za 60 zł zrobią mi w tej firmie co poprzednio trafo toroidalne 230/14V 130-150VA i będzie bez kombinacji.


    Zostaw to trafo co już masz i kup sterownik z układem miękkiego startu i hamowania oraz dodaj czujniki które będą informować sterownik ze należy zacząć hamować. To najprostsze rozwiązanie twojego problemu, co więcej wolałbym wsadzić regulator PWM niż dawać inne trafo - w dzisiejszych czasach będzie to lepsze i będziesz mógł kompensować niektóre straty, pomijam tu już charakterystykę rozruchową silnika która spowoduje zadziałanie zabezpieczeń nadprądowych większości zasilaczy komputerowych. Można byłoby zaadaptować do twoich celów zasilacz komputerowy ale nie dysponuje żadnym gotowcem na te okoliczność.


    witam kolegę "deus.ex.machina", ja nie muszę kupować sterownika z tymi opcjami, bo ja taki mam.Moja centrala ma funkcję miękkiego startu i stopu. Dodatkowo regulację ustawień przeciążenia na szybkim biegu jak i na wolnym, posiada też programowanie zabezpieczenia czasowego, tak , że praktycznie ma wszystko, bo jest to profesjonalny sterownik. Zakres zasilania centrali prądem jest od 12V do 24V, tak więc można dać zasilacz 12V DC jak i 12/24V AC trafo .Problem w tym, że ja używam w siłowniku silniczki od wycieraczek samochodu fiat 126p na 12V,/DC a zasilam je trafem 24V/AC, więc po sprostowaniu na stykach wyjściowym na silniki ,pojawia się napięcie w granicach ponad 30V. Wiadomo , że za zwiększeniem napięcia na silniki, zwiększa się jednocześnie pobór prądu przez nie, co wiąże się również na pewno ze zwiększeniem progów przeciążenia. Dlatego myślę nad zmniejszeniem tego napięcia, jak również biorę pod uwagę zmianę silników na te od wkrętarek.
  • Poziom 43  
    Zbigniew 400 napisał:
    Kto powiedział że silnik pobiera 5A ?

    5A:) czasami nawet 30A jak się pracuje tak pobiera.
  • Poziom 14  
    Zbigniew 400 napisał:
    A jakie napięcie ma 18 naładowana do pełna ?
    Zasilałem 24 woltami i silnik żyje.
    Kto powiedział że silnik pobiera 5A ?

    Nikt nie mówił , że silnik wkrętarki pobiera 5A prądu. Ja słyszałem, że bierze około 2A, ale przy zakupie innego zasilania ( 12V) niż to trafo 230/24V , które obecnie mam ,przyjąłem granicę z zapasem , wiec napisałem że pobiera od 2A do 5A.
  • Poziom 43  
    Te 2A to bez jakiegokolwiek obciążenia.
  • Poziom 37  
    Zapas przyjmij nawet 20A.
  • Poziom 14  
    Być może, sam nie miałem dotychczas styczności ani z wkrętarką , ani z tymi silnikami, więc napisałem to co na forum przeczytałem.
    Skoro tak dużo czasem pobierają i te silniki wkrętarki ,to widzę , że najlepszą opcją będzie odwinięcie uzwojenia wtórnego z mojego trafa i dopasowanie napięcia wyjściowego do 18V/DC niż kupowanie jakichś zasilaczy od komputerów.
    Trafo miałem robione pod obciążenie prądowe 230/30V 600VA czyli po 10A na każdy silnik.Teraz odwinąłem na 24V/AC ale trzeba zejść jeszcze niżej.
  • Poziom 15  
    Sami teoretycy i bajkopisarze, a ja powiem tak:

    Weź to chłopie podłącz, pokręć tymi silnikami trochę i kontroluj czy prąd jest w miarę ok, i czy nie dymi się z dziadostwa. Trochę powinno pokręcić, w najgorszym wypadku nauczysz się na swoich błędach.

    Ps, jeśli masz możliwość odkręcić więcej uzwojeń to do boju, i cały problem zniknie.

    ps2. pamiętaj że jak testujesz to tylko pod obciążeniem, najlepiej spróbuj ręką zatrzymać bramę, aż do momentu zadziałania zabezpieczenia. Wtedy będzie pewność.

    ps3, mniej woltów znaczy więcej amperów, wiesz, zachowanie energii i takie tam prawa z fizyki.


    edit:
    @Strumien swiadomosci s... no nie, jaka ta cała elektrofizyka prosta. Oczywiście można się o samą przekładnie oprzeć, pomijając straty i sprawności, a przy zejściu o te powiedzmy 4 V (24-20) wielkiej różnicy w stratach pewnie nie będzie. W końcu nie przewijamy transformatora z 1000 zwojów do 3 i nie robimy zgrzewarki.

    A dym w pracy jest dobry, każde spalone urządzenie uczy nas czegoś nowego.
  • Poziom 43  
    kudlaty1125 napisał:
    ps3, mnij woltów znaczy wincyj amperów, wiesz, zachowanie energii i takie tam prawa z fizyki.


    No masz zaje ....prawa fizyki .
    Oczywiście one brzmią tak.... bum bum cyk cyk więcej voltów, więcej amperów, więcej dymu......
  • Poziom 32  
    jammmo napisał:

    witam kolegę " deus.ex.machina" ,ja nie muszę kupować sterownika z tymi opcjami, bo ja taki mam.Moja centrala ma funkcję miękkiego startu i stopu . Dodatkowo regulację ustawień przeciążenia na szybkim biegu jak i na wolnym, posiada też programowanie zabezpieczenia czasowego, tak , że praktycznie ma wszystko, bo jest to profesjonalny sterownik. Zakres zasilania centrali prądem jest od 12V do 24V, tak więc można dać zasilacz 12V DC jak i 12/24V AC trafo .Problem w tym , że ja używam w siłowniku silniczki od wycieraczek samochodu fiat 126p na 12V,/DC a zasilam je trafem 24V/AC, więc po sprostowaniu na stykach wyjściowym na silniki ,pojawia się napięcie w granicach ponad 30V. Wiadomo , że za zwiększeniem napięcia na silniki, zwiększa się jednocześnie pobór prądu przez nie, co wiąże się również na pewno ze zwiększeniem progów przeciążenia. Dlatego myślę nad zmniejszeniem tego napięcia, jak również biorę pod uwagę zmianę silników na te od wkrętarek.


    To dlaczego piszesz ze golisz zębatki? Gdybyś miał poprawnie skonfigurowany sterownik to start i hamowanie odbywałyby się miękko a przewoltowanie silnika generalnie poza skróceniem czasu zamykania i skróceniem żywotności silnik (nie wiem jak szybko padną magnesy w stojanie tych silników ale pamiętam ze polskie silniki nie były czempionami na tym polu ze względu na niska jakość materiałów magnetycznych).
    Na twoim miejscu sprawdziłbym dane silników - może okazać się ze producent dopuszcza ich użycie w szerokim zakresie napiec (a wiec i mocy) - typowe silniki tej klasy maja dość szeroki zakres napiec zasilających np http://www.mabuchi-motor.co.jp/cgi-bin/catalog/e_catalog.cgi?CAT_ID=rt_8b7wa
  • Poziom 14  
    Jako , że zrobił się problem na szrotach z silnikami od malucha , postanowiłem zmienić je na silniki od wycieraczek od corsy B . Patrząc na obudowę przekładni , jest ona większa od tej od malucha, więc może będzie wytrzymalsza. Na razie wstrzymałem się z zakupem i przeróbką siłowników na silniki od wkrętarek i pokombinuje jeszcze z tymi od opla , zobaczę jak będzie.
    Sprawdzałem to swoje trafo , więc po podłączeniu go do zasilania 230V pokazało na mierniku 26,5 V/AC , natomiast podczas pracy skrzydła wyświetliło 29.6V/DC . Odwinąłem parę zwojów z wtórnego i ustawiłem na 21V bez obciążenia.Zobaczę co teraz się będzie działo.
    Taki mam obecnie zrobiony siłownik na te silniki od malucha a przeróbka na silniki od wkretarek wymagać będzie zmian w obudowie , dlatego na razie jeszcze pokombinuję z tymi od wycieraczek. zasilanie silnika wkrętarki 18V napięciem 24V.
    deus.ex.machina zębatki zrywało mi ,ponieważ programowanie sterownika do wyłączania siłowników przez przeciążenie odbywa się automatycznie. Skrzydła po kolei się otwierają a następnie zamykają ,celem zaprogramowania w pamięci i wtedy progi przeciążenia są automatycznie ustawiane na podstawie poboru prądu. Po całkowitym zakończeniu wszystkich etapów programowania, dopiero wtedy można dokonać korekt i zmniejszyć np. ręcznie , ale niestety silniki nie potrafią przejść całego programowania ,bo zębatki po dojściu skrzydeł do pozycji skrajnych zaczynają przeskakiwać po ślimaku i nie wyłączy się silnik. Jak zmienię teraz silniki na te od opla Corsy B , to dopiero zobaczę jak będzie.
  • Poziom 43  
    jammmo napisał:
    ale niestety silniki nie potrafią przejść całego programowania ,bo zębatki po dojściu skrzydeł do pozycji skrajnych zaczynają przeskakiwać po ślimaku


    Kolego zastosuj krańcówki. Bo ma szrotach braknie silniczków od corsy. Następnie zainteresuj się passatami.....
  • Poziom 14  
    Od Corsy to dopiero teraz kupiłem i zakładam, natomiast te które miałem ostatnio i które nie wytrzymywały testów , to były od malucha, ale tych faktycznie już brakuje na szrotach i dlatego myślę nad innymi ,czyli takimi , aby ich nie brakło w razie awarii przez najbliższe lata. krańcówki mam w swoich siłownikach .Po zmianie silników z poloneza na malucha , bo te pierwsze brały masę prądu rozmawiałem z producentem sterownika , i on mówił że można wyłączać przeciążeniowo wiec nie przerabiałem uchwytów na słupkach , a to na nich miałem cały mechanizm wciskania krańcówki.Niestety teraz wracam z powrotem do krańcówek ,bo widzę , że na przeciążeniu cierpi silnik.
    Tak mam zamontowane krańcówki w siłowniku .Są to krańcówki od samochodu do gaszenia światła w kabinie. Widać je poniżej uchwytu zasilanie silnika wkrętarki 18V napięciem 24V.
    a tak wyglądało przed przeróbką siłowników mocowanie na słupku do wciskania tych krańcówek ,
    zasilanie silnika wkrętarki 18V napięciem 24V.