Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki kabel od skrzynki prądowej do domu?

LexUK 19 Maj 2016 17:59 7371 59
  • #31
    opornik7
    Specjalista elektryk
    LexUK napisał:
    Do 5 pokoi nie placisz nawet PIT od przychodow.

    A ja pomyślałem, że będziesz miał ich 6 ;) Jest jeszcze jeden warunek - Wynajmowane pokoje znajdują się w budynku mieszkalnym.
    LexUK napisał:
    Skąd ja mam te dane wziąć? Przecież ENEA mi ich nie udostępni.

    Tobie pewnie nie ale projektantowi tak. Pozostaje jeszcze druga opcja o której pisał haneb. Inwentaryzacja sieci zrobiona przez kumatego elektryka a potem obliczenia.
    haneb napisał:
    Informacje o układzie i projekt sieci zasilającej czyli wielkość transformatora, długości i przekroje linii zasilających oraz rodzaj rodzaj i wartość zabezpieczeń.
  • AdexAdex
  • #32
    LexUK
    Poziom 9  
    Tak się zastanawiam, co byłoby jeśli założyłbym skrzynkę prądową i powiedzmy po 6 miesiącach poprosił o odłączenie prądu. Czy po ponownym załączeniu musiałbym ponownie płacić te 80 pln za kW?

    Czy ktoś wie?

    Pozdrawiam
  • #34
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    LexUK napisał:
    Czy po ponownym załączeniu musiałbym ponownie płacić te 80 pln za kW?

    Tak. Rozwiążesz umowę, to ponownie zapłacisz opłatę przyłączeniową.
    Alternatywą jest czasowe wstrzymanie dostawy energii, ale za ten czas opłaty stałe bedą naliczane, plus koszt wstrzymania i wznowienia - więc sobie policz.

    Dla Twojej informacji - ZE tak łatwo nie daje się wodzić za nos ciągłymi odłączeniami i przyłączeniami na życzenie i nic z tego nie mieć. Jeszcze w tym czasie utrzymywać przyłącze w gotowości.
  • #35
    LexUK
    Poziom 9  
    haneb napisał:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3196455.html

    Płacisz za przyłączenie (moc przyłączeniowa, złącze) i masz umowę przyłączeniową.
    Drugie to umowa sprzedaży, moc umowna (nie większa od mocy przyłączeniowej) i licznik.


    Dziękuję za odpowiedz.
    Taka sytuacje mam w innym miejscu, gdzie w 2008 roku rozpocząłem budowę domu (na agregacie prądotwórczym). Skrzynka została postawiona w granicy działki i nawet nic do niej nie zostało podłączone, bo budowę wstrzymałem. Dom stoi bez okien (stan surowy otwarty) i po bodajże pierwszym rachunku jaki dostałem (za prąd budowlany) poprosiłem ENEA o odłączenie prądu ze skrzynki. Teraz nie wiem, czy będę musiał jeszcze raz płacić za każdy kilowat przyłączonej mocy czy nie. Oplata jakaś być musi podejrzewam tylko nie wiem jaka.
    Myślę, ze jeśli oplata nie byłaby wielka (nie te 80 pln/kW) to mógłbym zrobić identycznie w przypadku tej działki o której jest cały watek.

    Pozdrawiam
  • AdexAdex
  • #36
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    LexUK napisał:
    Teraz nie wiem, czy będę musiał jeszcze raz płacić za każdy kilowat przyłączonej mocy czy nie.

    Rozwiązałeś umowę, to przestałeś być odbiorcą. Ponowne przyłączenie będzie za tę samą kasę co i pierwsze. Nie ma znaczenia, że złącze istnieje. Znaczenie ma, że Ty "nie istniejesz" jako odbiorca.

    PS. A najlepiej to dopytaj u źródła, czyli Enea-Operator. Zasady czasem zmieniają się dynamicznie, różnie u różnych operatorów.

    Pozdrawiam.
  • #37
    LexUK
    Poziom 9  
    Właśnie dzwoniłem do ENEA Operator. Wiec sprawa wygląda tak - oplata stalą od kW jest to oplata za BUDOWE przyłącza. Trzeba wówczas w ciągu miesiąca założyć licznik i założenie licznika jest ZA DARMO. Po rezygnacji z licznika jego ponowne założenie JEST ZA DARMO. Gościowa mówiła, ze oplata za budowę przyłącza jest jednorazowa.

    Mam nadzieje, ze ta informacja przyda się innym osobom.

    Pozdrawiam serdecznie

    Dodano po 11 [minuty]:

    Potwierdziłem właśnie u gościa, który wydawał mi warunki techniczne, ze prawo mówi, iż nie można pobrać dwa razy pieniędzy za ta sama rzecz, czyli podłączenie do sieci. Dodatkowo dowiedziałem, ze ze przy zwiększeniu mocy z 12kW do np 30 płaci się tylko za różnice (18kW*80PLN) a nie ponownie za 30kW.

    Pozdrawiam
  • #38
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    LexUK napisał:
    Potwierdziłem właśnie u gościa, który wydawał mi warunki techniczne, ze prawo mówi, iż nie można pobrać dwa razy pieniędzy za ta sama rzecz, czyli podłączenie do sieci.

    To pocieszające. Oby tylko nie zmienili zdania, gdy rozwiążesz umowę i za jakiś czas (zwłaszcza gdy mninie dłuższy czas) wystąpisz ponownie.

    Zwróć uwagę, że opłata jest nie za "podłączenie do sieci", czyli fizyczne wykonanie przyłącza a bardzo często także rozbudowę sieci, gdzie koszty oscylują w kierunku setek tysięcy złotych, ale za kilowat czyli jednostkę mocy przyłączeniowej - opłata ryczałtowa.
    Taka "drobna" różnica semantyczna... ;)

    PS. Z tym spotkałem się kilka lat temu, więc może obecnie jest inaczej.
  • #39
    LexUK
    Poziom 9  
    zbich70 napisał:

    To pocieszające. Oby tylko nie zmienili zdania, gdy rozwiążesz umowę i za jakiś czas (zwłaszcza gdy mninie dłuższy czas) wystąpisz ponownie.


    A co on ma do zmieniania zdania? To on stanowi prawo? Do tego panna e ENEA Operator tez musiałaby zmienić zdanie.

    Pozdrawiam ponownie
  • #40
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    LexUK napisał:
    A co on ma do zmieniania zdania? To on stanowi prawo?

    Nie stanowi. Ale niech poda, o które przepisy prawa się opiera, dając takie gwarancje.
    Prawo nie wszystko stanowi co do najdrobniejszych szczególików.

    Sprzedawcy samochodu uwierzysz, że możesz obecnie kupiony porzucić w rowie gdy ci się znudzi i dostać nowy za free? ;)
  • #41
    CYRUS2
    Poziom 40  
    Dostanie 30kW ale jak obciąży sieć grzejnikami.
    Ciekawe jak wygląda w praktyce nawet te 12kW na wsi w sieci napowietrznej daleko od trafa.
  • #42
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    CYRUS2 napisał:
    Ciekawe jak wygląda w praktyce nawet te 12kW na wsi w sieci napowietrznej daleko od trafa.

    Może dobrze, może źle a nawet bardzo źle.
    Może trzeba bedzie spory kawał SN doprowadzić, nowe trafo... i jeszcze grube odszkodowania zapłacić, bo nie wszystkim się to spodoba.
    A jak jeszcze sąsiad z sąsiadem skonfliktowany o "trzy palce", to już niezła jazda się zaczyna.
    I kupa kasy do wywalenia.

    A występujący o przyłączenie powie - to ja może kupię trochę energię, może nie kupię, zastanowię się jeszcze... może bedę kupował tylko przez miesiąc w roku, może w ogóle przez dwa lata nie będę kupował...
    No qużwa, kto na takie waunki pójdzie? Ludzie, zastanówcie się, energia elektryczna to nie jest kilo kartofli w markecie... :|
  • #43
    LexUK
    Poziom 9  
    Panowie, po co tak teoretyzować? 300m od wjazdu na moja działkę będzie budowana wieża GSM (56m wysokości), transformator jest we wsi. jakieś 400m od mojej działki. Z tej samej linii jest zasilane gospodarstwo rolne 1km od wsi - to jest końcówka linii, linia prowadzona jest przez pole tylko do tego gospodarstwa. Tam raczej nikt nie narzeka na spadki napięcia. Do tego w centrum tej wsi był kiedyś duży PGR, tez pewnie potrzebowali trochę mocy. Ten koleś z ENEA, co robił warunki przyłącza powiedział, ze jak będę chciał zwiększyć moc to jest to ich problem I ja nic za to nie będę musiał płacić (tylko oczywiście te różnicę za zwiększenie mocy).
  • #44
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    LexUK napisał:
    Panowie, po co tak teoretyzować?.

    Zlozyłeś w ogóle wniosek o wydanie warunków przyłączenia.
    Czy tak sobie teoretyzujesz i podpytujesz?
    Złóż wniosek i zamieść odpowiedź dostawcy.
    Bez tego to tylko gdybanie jak ugrać coś po taniości.

    Otrzymasz WTP to zatrudnij projektanta, który wykona projekt, a nastepnie wykonawcę, który go zrealizuje.
  • #45
    LexUK
    Poziom 9  
    Przecież zamieściłem skan warunków technicznych.
  • #46
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    LexUK napisał:
    Przecież zamieściłem skan warunków technicznych.

    No więc czytaj punkt IX.
  • #47
    LexUK
    Poziom 9  
    zbich70 napisał:
    LexUK napisał:
    Przecież zamieściłem skan warunków technicznych.

    No więc czytaj punkt IX.


    No tak, tylko, ze gotowe projekty budynków mieszkalnych i gospodarczych maja już zaprojektowana instalacje elektryczna w pakiecie. Podobnie z gazowa, kominowa, odgromowa, etc. Trzeba to przeprojektować?
  • #48
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    LexUK napisał:
    No tak, tylko, ze gotowe projekty budynków mieszkalnych i gospodarczych maja już zaprojektowana instalacje elektryczna w pakiecie.

    Nie ma czegoś takiego, jak "w pakiecie". Te niby-projekty to są zwykłe "kopiuj-wklej" nie odpowiadające faktycznym warunkom.
    Prąd zwarcia "projektant" zmierzył/wyliczył, czy użył Ctr+V... ;)
    Jesteś w stanie to ocenić...?
  • #49
    kortyleski
    Poziom 42  
    Kolego z tego co czytałem to robisz inwestycję na kilkaset tysięcy. A pytasz jaki kabel? Kup, zatrudnij projektanta. Zdobądź przydział mocy. Przy tych mocach i odległości różnica między kablem minimum a takim po byku to koło tysiąca złotych. Czyli żadna
  • #50
    LexUK
    Poziom 9  
    kortyleski napisał:
    Kolego z tego co czytałem to robisz inwestycję na kilkaset tysięcy. A pytasz jaki kabel? Kup, zatrudnij projektanta. Zdobądź przydział mocy. Przy tych mocach i odległości różnica między kablem minimum a takim po byku to koło tysiąca złotych. Czyli żadna


    Dzisiaj każdy domek jednorodzinny w rozsądnym standardzie to min 450k PLN, tak wiec nic tutaj dziwnego. Mialem rożne podpowiedzi, generalnie odradzano mi miedz, bo bardzo droga, raczej aluminium. Jedni mówią, ze min YAKY 4x95mm2 inni mówią, ze wystarczy YAKY 4x35mm2 (tak mówił mi projektant!). I bądź tu mądrym. Przy tej odległości YAKY 4x95mm2 to jest ponad 12k PLN, dużo dość za dostęp do prądu, przy YAKY 4x35mm2 to jakieś 2.5-5 k PLN, tak wiec różnica ponad 10k PLN a nie tysiąc. Jedni mówią, ze wystarczy zakopać na sztyha, inni ze musi być 80cm z podsypka i taśma 20cm nad kablem (projektant). Zawsze staram się zasięgnąć rady 2-3 osób aby mieć lepsze rozeznanie. Generalnie to chodzi mi o to czy technicznie jest to do zrobienia i czy przy tym nie zbankrutuje.


    Pozdrawiam
  • #51
    haneb
    Poziom 23  
    Wszystko zależy w jakim stanie jest sieć. Prąd zwarcia w domu musi być na tyle duży, żeby w odpowiednim czasie nastąpiło zadziałanie zabezpieczeń 0.2/0.4s - samoczynne wyłączenie zasilania czyli ochrona przeciwporażeniowa. Jeżeli w miejscu przyłączenia masz 2Ω a kabel (35mm²) wprowadzi dodatkowe 0.8Ω to wtedy na końcu kabla masz 2.8Ω co może być niewystarczające dla zabezpieczenia B16 w domu (typowe dla gniazd 1f). Do tego masz spadek napięcia i straty na kablu (ciepło). Jak w miejscu przyłączenia masz duży spadek napięcia i dasz kabel o małym przekroju to na końcu będziesz miał jeszcze gorzej. Kabel musisz dobrać też na przyszłość jeżeli zamierzasz zwiększać moc. Najlepiej wystąpić o docelową moc przyłączeniową a na czas budowy mniejszą moc umowną - mniejsze opłaty.
  • #52
    edziu

    Poziom 29  
    A myślałeś żeby podzielić działkę tak aby skrzynkę postawili bliżej budowanego obiektu.
  • #53
    opornik7
    Specjalista elektryk
    edziu napisał:
    A myślałeś żeby podzielić działkę tak aby skrzynkę postawili bliżej budowanego obiektu.

    A widziałeś zapodaną mapę? Chyba nie.
  • #54
    edziu

    Poziom 29  
    Widzę pas na wjazd do działki co ma ten sam numer działki,
    jakby ten pas wjazdu podzielić będzie inny numer działki a jak wiadomo przyłącza robione są do numeru działki.
    Tylko procedura wykonania przyłącza potrwa dłużej.

    Moim zdaniem najlepiej podzielić jak zaznaczyłem na obrazku.


    Jaki kabel od skrzynki prądowej do domu?
  • #55
    LexUK
    Poziom 9  
    Tej działki nie podzielisz - w podziale musi mieć nowo wydzielona działka min. 3000m2. Takie przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami. Do tego, nawet jeślibym wydzielił to przy budowie trzeba odrolnić drodze, to jest jakies 6mx360m - od tego musiałbyś corocznie płacić podatek od innych gruntów, wcale niewielki. Wole wiec raz wydać więcej na kabel, niż corocznie płacić po 1k PLN podatku od nieruchomości. Do tego nie wiem, czy ENEA byłaby taka głupia, generalnie gość wyjaśnił mi, ze nie wchodzą na cudze działki, aby nie płacić służebności przesyłowej i nie robić niepotrzebnych problemów z sąsiadami.

    Ale nadal nie wiem, czy technicznie jest to możliwe do wykonania. Teraz pojawił się problem z ochrona przeciwnarażeniową :(

    Pozdrawiam
  • #56
    TWK
    Specjalista elektryk
    LexUK napisał:
    No tak, tylko, ze gotowe projekty budynków mieszkalnych i gospodarczych maja już zaprojektowana instalacje elektryczna w pakiecie. Podobnie z gazowa, kominowa, odgromowa, etc. Trzeba to przeprojektować?
    Projekt typowy wymaga adaptacji przez uprawnionego projektanta. Bez tego nie dostanie kolega PnB (albo obecnie zgłoszenia dla domków jednorodzinnych).

    Jak napisali powyżej koledzy zbich70 i opornik7. Trzeba wystąpić o warunki przyłączenia. W archiwum ZE znaleźć archiwalne projekty sieci albo wykonać pomiar impedancji pętli zwarcia w punkcie przyłączenia i można robić projekt. Potem trochę uzgodnień formalnych i będzie można realizować zasilanie. Jeśli nie chce kolega na razie robić uzgodnień, to można tylko zamówić u projektanta obliczenia - będzie taniej, ale jak ZE da następnym razem inne miejsce podłączenia, to te obliczenia pójdą do śmietnika...
  • #57
    LexUK
    Poziom 9  
    TWK napisał:
    LexUK napisał:
    No tak, tylko, ze gotowe projekty budynków mieszkalnych i gospodarczych maja już zaprojektowana instalacje elektryczna w pakiecie. Podobnie z gazowa, kominowa, odgromowa, etc. Trzeba to przeprojektować?
    Projekt typowy wymaga adaptacji przez uprawnionego projektanta. Bez tego nie dostanie kolega PnB (albo obecnie zgłoszenia dla domków jednorodzinnych).

    Jak napisali powyżej koledzy zbich70 i opornik7. Trzeba wystąpić o warunki przyłączenia. W archiwum ZE znaleźć archiwalne projekty sieci albo wykonać pomiar impedancji pętli zwarcia w punkcie przyłączenia i można robić projekt. Potem trochę uzgodnień formalnych i będzie można realizować zasilanie. Jeśli nie chce kolega na razie robić uzgodnień, to można tylko zamówić u projektanta obliczenia - będzie taniej, ale jak ZE da następnym razem inne miejsce podłączenia, to te obliczenia pójdą do śmietnika...


    Dziękuję za odpowiedz - bardzo wyczerpująca. Ale ja się na temacie zbytnio nie wyznaje, jak zresztą widać. Czy te warunki przyłączenia to nie to, co zeskanowałem i załączyłem? Czy to jakieś inne, bo nic innego nie dostałem. Teraz kwestia tego, gdzie będzie ten punkt przyłączenia? Czy to ta biała skrzynka elektryczna? I ostatnie pytanie - jak wygląda taki pomiar impedancji pętli zwarcia? Nawet nie mam pojęcia, co to pętla zwarcia :( Jak to miałoby wyglądać, jeśli chciałbym zwiększyć moc uzgodnioną do np 30kW albo więcej? Czy ponownie trzeba będzie robić te pomiary i nowy projekt?
    Dziękuję bardzo za pomoc.

    Pozdrawiam
  • #58
    TWK
    Specjalista elektryk
    LexUK napisał:
    Czy te warunki przyłączenia to nie to, co zeskanowałem i załączyłem?
    Czy one są aktualne? Z treści tamtego posta nie wynika kiedy je kolega otrzymał, ale jest kolega świadomy, że są ważne 2 lata. Do warunków powinna być umowa przyłączeniowa, którą w tym czasie trzeba podpisać. Uwaga - jej podpisanie wiąże się z konkretnymi obowiązkami w niej wymienionymi!!! (m. in. data rozpoczęcia poboru energii elektrycznej).

    W warunkach jest jasno napisane - Enea stawia złącze ("biała skrzynka") i je zasila (wykonuje przyłącze). Kolega projektuje i buduje instalację od skrzynki - tzn. zleca to odpowiednio wykwalifikowanym osobom. Miejscem przyłączenia jest najbliższy słup linii napowietrznej - to jest też napisane we wstawionych warunkach, a miejscem dostarczenia energii zaciski w złączu.

    Pomiar wykonuje się miernikiem impedancji pętli zwarcia. Jest to jedno z podstawowych narzędzi pracy elektryka-pomiarowca. Do pomiaru na sieci warto jednak mieć miernik umożliwiający pomiary mniejszych wartości impedancji. Projektant będzie wiedział, co zmierzyć (ew. co kazać zmierzyć elektrykowi, który wejdzie w tym celu na słup). Pomiar trwa dosłownie chwilę, większy problem to uzyskanie dostępu do sieci (i stosownych zgód).

    Aby zwiększyć moc trzeba:
    - wystąpić o nowe warunki przyłączenia
    - zapłacić za zwiększenie mocy, podpisać umowę przyłączeniową.
    Instalację odbiorczą można od razu dostosować do większej mocy, ale trzeba o tym powiedzieć projektantowi pracującemu dla kolegi, że planuje kolega dwukrotne zwiększenie mocy. Ogólnie mówiąc, to im większa moc tym większe przekroje kabli, więc i koszty realizacji większe. No i jest ryzyko, że w przyszłości ZE może nie dać większej mocy np. ze względu na "brak technicznych i ekonomicznych możliwości przyłączenia" (nie wiem jak obciążona jest sieć w okolicy kolegi). Nie ćwiczyłem też wystąpienia o większą moc przyłączeniową, a podpisanie umowy na mniejszą moc umowną. Pewnie ktoś z większym doświadczeniem się znajdzie i o tym opowie.

    zbich70 napisał:
    A ja takie pomiary na potrzeby projektantów wykonywałem.
    I bardzo często IPZ rzeczywista różniła się znacznie od obliczonej.
    Znaczy była fatalnie gorsza... ;)
    Z takim pomiarem też trzeba uważać - czasem dane złącze może być zasilane z dwóch ST w zależności od podziału sieci. I wtedy IPZ przy jednym i przy drugim zasilaniu może być diametralnie różna. Nie podjąłbym się pomiarów bez wiedzy o sieci. Jako uzupełnienie OK, ale nie jako jedyna podstawa do projektowania.
  • #59
    zbich70
    Moderator - Elektryka
    TWK napisał:
    zbich70 napisał:
    A ja takie pomiary na potrzeby projektantów wykonywałem.
    I bardzo często IPZ rzeczywista różniła się znacznie od obliczonej.
    Znaczy była fatalnie gorsza... ;)
    takim pomiarem też trzeba uważać - czasem dane złącze może być zasilane z dwóch ST w zależności od podziału sieci. I wtedy IPZ przy jednym i przy drugim zasilaniu może być diametralnie różna. Nie podjąłbym się pomiarów bez wiedzy o sieci. Jako uzupełnienie OK, ale nie jako jedyna podstawa do projektowania.

    Było to zlecane ludziom, którzy doskonale znali sieć, w tym także podziały układu normalnego i wiedzieli też o tymczasowych rekonfiguracjach.
  • #60
    LexUK
    Poziom 9  
    TWK napisał:
    LexUK napisał:
    Czy te warunki przyłączenia to nie to, co zeskanowałem i załączyłem?
    Czy one są aktualne? Z treści tamtego posta nie wynika kiedy je kolega otrzymał, ale jest kolega świadomy, że są ważne 2 lata. Do warunków powinna być umowa przyłączeniowa, którą w tym czasie trzeba podpisać. Uwaga - jej podpisanie wiąże się z konkretnymi obowiązkami w niej wymienionymi!!! (m. in. data rozpoczęcia poboru energii elektrycznej).

    W warunkach jest jasno napisane - Enea stawia złącze ("biała skrzynka") i je zasila (wykonuje przyłącze). Kolega projektuje i buduje instalację od skrzynki - tzn. zleca to odpowiednio wykwalifikowanym osobom. Miejscem przyłączenia jest najbliższy słup linii napowietrznej - to jest też napisane we wstawionych warunkach, a miejscem dostarczenia energii zaciski w złączu.

    Pomiar wykonuje się miernikiem impedancji pętli zwarcia. Jest to jedno z podstawowych narzędzi pracy elektryka-pomiarowca. Do pomiaru na sieci warto jednak mieć miernik umożliwiający pomiary mniejszych wartości impedancji. Projektant będzie wiedział, co zmierzyć (ew. co kazać zmierzyć elektrykowi, który wejdzie w tym celu na słup). Pomiar trwa dosłownie chwilę, większy problem to uzyskanie dostępu do sieci (i stosownych zgód).

    Aby zwiększyć moc trzeba:
    - wystąpić o nowe warunki przyłączenia
    - zapłacić za zwiększenie mocy, podpisać umowę przyłączeniową.
    Instalację odbiorczą można od razu dostosować do większej mocy, ale trzeba o tym powiedzieć projektantowi pracującemu dla kolegi, że planuje kolega dwukrotne zwiększenie mocy. Ogólnie mówiąc, to im większa moc tym większe przekroje kabli, więc i koszty realizacji większe. No i jest ryzyko, że w przyszłości ZE może nie dać większej mocy np. ze względu na "brak technicznych i ekonomicznych możliwości przyłączenia" (nie wiem jak obciążona jest sieć w okolicy kolegi). Nie ćwiczyłem też wystąpienia o większą moc przyłączeniową, a podpisanie umowy na mniejszą moc umowną. Pewnie ktoś z większym doświadczeniem się znajdzie i o tym opowie.

    zbich70 napisał:
    A ja takie pomiary na potrzeby projektantów wykonywałem.
    I bardzo często IPZ rzeczywista różniła się znacznie od obliczonej.
    Znaczy była fatalnie gorsza... ;)
    Z takim pomiarem też trzeba uważać - czasem dane złącze może być zasilane z dwóch ST w zależności od podziału sieci. I wtedy IPZ przy jednym i przy drugim zasilaniu może być diametralnie różna. Nie podjąłbym się pomiarów bez wiedzy o sieci. Jako uzupełnienie OK, ale nie jako jedyna podstawa do projektowania.


    Warunki techniczne przyłączenia wydane były na początku maja 2016 roku, tak wiec jakieś 10 dni temu. Gościu z ENEA, który wydawał te warunki techniczne powiedział, ze jeśli wystąpię o zwiększenie mocy to mimo, ze linia jest cienka to ja zmodernizują. Maja jakaś ekipę dozoru technicznego, co się tym zajmuje. Generalnie jak już pisałem we wsi jest trafo i będzie budowana w centrum wsi wieża GSM 56m. Tak wiec mocy raczej nie powinno zabraknąć. Kwestia tylko jakiej grubości musiałbym dać ten kabel na 30-35kW, bo na tej odległości 4x95mm2 to jest już ponad 10k za kabel. Generalnie jak powiedziałem o tej grubości projektantowi z którym rozmawiałem w zeszłym tygodniu to się za głowę złapał. Rożnica miedzy 4x35mm2 czy 4x50mm2 nie jest taka wielka cenowo, kilkaset do 1000 PLN, co jeszcze można przełknąć. Mowa oczywiście o kablu alu YAKY.

    Pozdrawiam