Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Termet G19-02 - Co pół roku psuje się iskrownik.

borkow1 18 May 2016 17:33 3237 11
  • #1
    borkow1

    Level 12  
    Witam,
    Mam stary ok. 16 letni gazowy przepływowy podgrzewacz wody Termet G19-02 TermaQ Elektronic. Od prawie samego początku, mniej więcej co pół roku, iskrownik (zespół palnika zapalającego) po prawidłowym działaniu przez trzy - cztery miesiące powoli przestaje skutecznie odpalać gaz.
    Po zmianie iskrownika znowu. Trzy - cztery miesiące odpala od razu i po tym czasie mimo, że iskra jest OK iskrownik robi się coraz mniej skuteczny.
    Wymieniłem już kilkadziesiąt iskrowników i za każdym razem to samo. Coś w piecyku powoli psuje iskrowniki.
    Na pewno powodem nie jest brudząca się dysza ani baterie.
    Macie jakieś sugestie?
    Z góry dziękuję.
  • #2
    olejopalacz2
    Level 23  
    Moze zwarcie na elektrodach
  • #3
    borkow1

    Level 12  
    Tylko czy zwarcie nie powodowałoby coraz słabszej iskry? Jeżeli tak, to w moim wypadku nie widzę, żeby iskra słabła.
    Z drugiej strony, czy można wzrokowo sprawdzić czy iskra jest słabsza?
  • #4
    kz61
    Level 25  
    Czy było sprawdzane że za każdym razem, na 100% gaz jest podawany. Chodzi nie tylko o sygnał elektryczny na zawór ale o fizyczne pojawienie się gazu tam gdzie trzeba.
  • #5
    borkow1

    Level 12  
    Tak teraz mnie oświeciło, że prawdopodobnie uszkodzeniu ulega czujnik płomienia. Wnioskuję to z faktu, że iskrownik prawidłowo zapala "płomyczek" a dopiero ten nie jest w stanie zapalić palnika.
    Czyli jest tak:
    Odkręcam wodę, iskrownik zapala mały płomyk zapalający i po chwili ten płomyczek gaśnie. I tak kilka razy aż w końcu wszystko zadziała prawidłowo.
    Czasami pomagam w taki sposób, że dmucham lekko na ten płomyczek i palnik odpala szybciej.
    Wszystko wskazuje na to, że czujnik płomienia (taki zagięty drut) robi się coraz mniej czuły albo coś źle odczytuje jego wskazania.
    Tylko czemu przy zamianie iskrownika na nowy to przechodzi? Ponownie dodam, że nie jest to zabrudzenie dyszy. Sprawdzałem wielokrotnie.
  • Helpful post
    #6
    Bobbo
    Level 22  
    Dysza ulega zabrudzeniu ale również otwór powietrza do palnika/ pilota/ w wyniku eksploatacii zmienia jakość spalania.W wyniku tego prąd jonizacji spada i nie następuje zapalenie palnika głownego. Użytkowanie pralki w pomieszczeniu przyspiesza to zjawisko Najlepiej skontrolować prąd jonizacji.
  • #7
    borkow1

    Level 12  
    No chyba jesteśmy blisko, tylko jak sprawdzić ten prąd jonizacji?
  • #8
    Bobbo
    Level 22  
    Mikroamperomierzemo zakresie ok 10 mikroamperów .
  • #9
    borkow1

    Level 12  
    Poczytałem sporo o problemie z prądem jonizacji w piecach przepływowych i doszedłem do wniosku, że jest z tym sporo problemu. Te elektrody zawodzą na potęgę. Czy ktoś z Was znalazł na to jakiś uniwersalny sposób? A może jest jakiś ogólny powód, który powoduje obniżenie jonizacji elektrody np. wentylacja, wilgoć czy pole elektromagnetyczne?
    Przecież nie może być normą, że elektrody w konkretnych przypadkach padają jak muchy a gdzie indziej już nie.
  • #10
    Bobbo
    Level 22  
    Można by próbować wykonć elektrody z różnych rodzajów materiałów odpornych na wysoką temperatureę np stal żaroodporna , kwasoodporna itd o różnych długościach i średnicy drutu i mierzyć dla określonych temperatur płomienia prądy jonizacji i skuteczność detekcji ale komu się chce i kto ma na to czas?
  • #11
    kz61
    Level 25  
    Elektrody bym się nie czepiał. Jedna, dwie mogą być wadliwe ale nie tyle. Najbardziej podejrzana jest elektronika która z jakichś względów toleruje tylko prąd z nowej elektrody.
  • #12
    kasprzyk
    Electrician specialist
    borkow1 wrote:
    Witam,
    Mam stary ok. 16 letni gazowy przepływowy podgrzewacz wody Termet G19-02 TermaQ Elektronic. Od prawie samego początku, mniej więcej co pół roku, iskrownik (zespół palnika zapalającego) po prawidłowym działaniu przez trzy - cztery miesiące powoli przestaje skutecznie odpalać gaz.
    Po zmianie iskrownika znowu. Trzy - cztery miesiące odpala od razu i po tym czasie mimo, że iskra jest OK iskrownik robi się coraz mniej skuteczny.
    Wymieniłem już kilkadziesiąt iskrowników i za każdym razem to samo. Coś w piecyku powoli psuje iskrowniki.
    Na pewno powodem nie jest brudząca się dysza ani baterie.
    Macie jakieś sugestie?
    Z góry dziękuję.

    To trafiłeś na przypadek 1 na milion ;) wymieniłeś już kilkadziesiąt iskrowników ?
    Rozumiem, że przed każdą wymianą czyścisz sondę jonizacyjną która robi te problemy ? (nie iskrownik)
    Owszem, w niektórych miejscach czyszczenie sondy jonizacyjnej musi być przeprowadzane częściej, jednak wymiana na nową to może 2 razy w ciągu całej żywotności urządzenia, nie kilkadziesiąt.
    możesz zrobić zdjęcie tego urządzenia ?