Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalWork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Hydrofor nie napełnia całego zbiornika

18 Maj 2016 23:42 3618 20
  • Poziom 5  
    Witam!

    Potrzebuję dość szybkich propozycji rozwiązania niniejszego problemu. Kupiłem hydrofor OMNIGENA WZ750. Podłączony zgodnie z wszelkimi prawidłowościami. Gdy wsadzam wtyczkę do gniazdka, silnik pompuje wodę przez kilka sekund i się wyłącza. Ciśnienie na manometrze przy wyjściu na ogród pokazuje około 2,5bara. W momencie odkręcenia wody na ogrodzie ciśnienie jest niemal stałe przez jakieś 5 sekund po czym gwałtownie spada (kwestia kolejnej sekundy) i silnik załącza się ponownie na kolejne kilka sekund. Proces ten powtarza się w nieskończoność. Z obserwacji wynika więc, że pompa nie napełnia całego zbiornika lecz jego niewielki procent (waga całości również na to wskazuje). Ciśnienie w poduszcze w zbiorniku wynosi 1.7 bara. W scenariuszu, gdy woda na ogrodzie jest zakręcona i pompa nabije ciśnienie, te po krótkim czasie (5-10 minut) nie spada, więc myślę, że ze szczelnością jest wszystko OK.

    Przed uruchomieniem oczywiście zalałem pompę poprzez korek zalewowy.

    Możliwe, że problemem jest czujnik ciśnienia?

    EDIT:
    Doczytałem, że jest możliwość wyregulowania czujnika ciśnienia. W chwili obecnej pompa wyłącza się przy 2,5 bara a jest możliwość podkręcenia do wartości 7,8bara. Rozumiem, że dzięki temu pompa będzie dłużej pracowała i bardziej napełni zbiornik? Problem w tym, że te 2,5bara to już jest dla mnie dużo, więc wątpię, żeby to było jedyne rozwiązanie i wierzę, że producent zadbał o poprawne ustawienie czujnika.

    Czekam więc na propozycje.

    Pozdrawiam!
  • MetalWork
  • Poziom 24  
    Podejrzewam że problem jest w poduszce powietrznej. ..?
  • Poziom 5  
    Ale przecież trzyma ciśnienie. Nabiłem przez wentyl 1.5 bara i trzyma a w momencie upuszczania powietrza żadna woda się przez zaworek nie wydostaje.
  • MetalWork
  • Poziom 5  
    Nie zaprzeczam, że może być to problem z powietrzem, jednak tak jak wspomniałem, przepona jest sprawna (trzyma ciśnienie 1.7 bara). Może problem jest taki, że w zbiorniku (oprócz tego, które jest w przeponie) uwięziło się powietrze i dlatego pompa nie chce wpompować tam wody, bo czujnik ciśnienia odbija przy tych 2.5 bara, które ów powietrze wytwarza? W takim razie jak odpowietrzyć sam zbiornik?
  • Poziom 5  
    Witam Państwa ponownie.
    Zadałem sobie trudu i postanowiłem zacząć OD POCZĄTKU. Posprawdzałem i porobiłem połączenia na nowo jeśli miałem jakieś podejrzenie dostawania się lewego powietrza.
    Sprawdziłem również dokładne pomiary ciśnienia i czasu. Oto wyniki:

    Ciśnienie w przeponie: nabiłem do 1.8 bara
    Ciśnienie, przy którym załącza się pompa: 1 bar
    Czas pracy pompy: 18 sekund
    Ciśnienie, przy którym wyłącza się pompa: 2.7 bara
    Czas wypuszczania wody na ogrodzie, czyli pomiędzy załączeniami pompy: 1 minuta.

    Cykle na godzinę przy takim trybie pracy: 50 (a powinno być około 12-15 cykli - pompa powinna załączać się średnio co 4 minuty).

    Ciśnienie po kilku godzinach od napompowania trzyma się dokładnie na tym samym poziomie co oznacza, że zawór zwrotny i połączenia są szczelne.

    Moje przypuszczenia są takie jak powyżej - powietrze w zbiorniku. Pompa dobija do zadanego ciśnienia tyle wody ile może a właśnie powietrze byłoby przyczyną tak małej ilości. Czy mam rację?
    Jeśli tak, jak odpowietrzyć zbiornik i dlaczego mi musiał się trafić taki przypadek? Skoro robią takie hydroforki to znaczy, że o błędzie konstrukcyjnym raczej nie może być mowy. Jeśli nie, jaka jest możliwa inna przyczyna?

    Pozdrawiam!
  • Poziom 24  
    Spuść wodę i obniż ciśnienie powietrza o połowę. Sprawdź.
  • Poziom 5  
    Gdzie? W przeponie? Próbowałem już z początku. Było około jednego bara, niewiele to zdziałało, z resztą w innych tematach na tym forum można wyczytać, że jest zależność: mniejsze ciśnienie w przeponie = mniej wpompowanej wody. No i producent zaleca ciśnienie 1.5-2 bary. Jest 1.8.
  • Poziom 15  
    Witam ! Skoro czujnik ciśnieniowy wyłącza pompę przy 2,5 atm to trzeba ustawić powyższy czujnik na wyższe ciśnienie, jeżeli nie jest Tobie potrzebne wysokie ciśnienie na wyjściu, to wystarczy wstawić reduktor na wyjściu hydrofora i ustawić ciśnienie jakie będzie potrzebne.
  • Poziom 24  
    Tak, ale dla wyższego ciśnienia wody w zbiorniku. Ty ustawiłeś bardzo niskie i imała ilość wody powoduje szybki wzrost ciśnienia w zbiorniku. Przy niższym ciśnieniu powietrza w przeponie większa ilość wody jest potrzebna do osiągnięcia ciśnienia wyłączenia pompy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 5  
    onepiotr napisał:
    Tak, ale dla wyższego ciśnienia wody w zbiorniku. Ty ustawiłeś bardzo niskie i imała ilość wody powoduje szybki wzrost ciśnienia w zbiorniku. Przy niższym ciśnieniu powietrza w przeponie większa ilość wody jest potrzebna do osiągnięcia ciśnienia wyłączenia pompy.


    Zmniejszenie ciśnienia w przeponie do minimum zalecanego przez producenta (1.5 bara, czyli o 0.3 bara mniej niż jest teraz) wątpię, żeby przyniosło pożądane efekty. Jeśli zwiększę ciśnienie wyłączania się pompy z obecnych 2.5 bara do, powiedzmy, 3.5 bara, ile tej wody więcej wejdzie do zbiornika - szklanka? Woda przecież się prawie w ogóle nie spręża... No i te 2.5 bara wcale nie jest dla mnie niskie, ba, nawet jest teraz lepiej niż przy mojej starej pompie. Nie chcę 3-4 barów, nie mam zamiaru podlewać ogrodu sąsiadom i przy tym rozszczelniać sobie łączeń. Przez tyle lat było dobrze, chciałbym przy nowej pompie uzyskać podobne parametry jak przy poprzedniej. Poza tym, ja nic nie ustawiałem, kupiłem pompę kilka dni temu i takie wartości były już fabrycznie.

    hephaestus napisał:
    Skąd Ty chcesz mieć wodę na 4 minuty w zbiorniku 50 litrów ? W którym część objętości zajmuje poduszka i do tego przy różnicy ciśnienia załącz/wyłącz ~0.7 bara ? Zastanów się...


    Zbiornik jest 24 litrowy, a różnica załącz/wyłącz wynosi ~1.5 bara. Przez ostatnie kilkanaście lat miałem stary hydrofor, również o zbliżonej pojemności (między 25 a 30 litrów) i przy moich 'ustawieniach' ciśnienia węża ogrodowego, pompa załączała się średnio co 4 minuty. W obecnej chwili przy tej nowej pompie między jednym cyklem a drugim mija u mnie 1 minuta, w tym czasie zdążę wypuścić, ja wiem, z 5 litrów?

    Dodano po 2 [godziny] 33 [minuty]:

    Powiem Państwu, że sytuacja jest co raz bardziej intrygująca z każdą spędzoną nad nią chwilą. Poczyniłem obserwacje i wziąłem pod uwagę Państwa wskazówki:

    Zmniejszyłem ciśnienie przepony w zbiorniku do 1.5 bara czyli mininum zalecanego na jego naklejce. Zwiększyłem ciśnienie wyłączania pompy z ~2.5 bara do 3.1 bara (około półtorej obrotu wg wskazówek zegara mniejszą śrubką przy załączniku ciśnieniowym <- dla potomnych). Efektem tych działań było zyskanie 10 sekund w cyklu (od włączenia do włączenia pompy). Z minuty dwudziestu sekund na minutę trzydzieści sekund. Stwierdziłem, że zysk nie jest warty zmiany więc zmniejszyłem ciśnienie wyłączania z 3.1 bara do 2.9 bara. Cykl około 1:25.

    I teraz najciekawsze. W tym czasie (tj. w ciągu jednego cyklu, czyli od włączenia do włączenia pompy) wypuszczam dokładnie 8 litrów wody (przez zwykły ręczny ogrodowy zraszacz mgiełką...taką odpowiednią do podlewania roślinek powiedzmy :)), co według instrukcji producenta jest wartością jak najbardziej poprawną dla zbiornika o takiej pojemności (w moim przypadku 24 litry):

    Cytat:
    "Między wyłączeniem i włączeniem pompy pobór wody powinien wynosić około 1/3 pojemności znamionowej zbiornika."


    24*1/3=8

    ALE:

    Cytat:
    "Jeżeli pompa będzie eksploatowana jako hydrofor to pompa oraz zbiornik hydroforowy powinny być tak dobrane aby liczba cykli włącz/wyłącz nie przekraczała 15 na godzinę."


    W moim przypadku jest to około 50 cykli.

    Czyżby producent nie zadbał o poprawne zestawianie pomp ze zbiornikami?
  • Poziom 15  
    Może być jeszcze wadliwy montaż przepony wewnątrz zbiornika.
    Jeżeli jest to zakup nowy to powinna być gwarancja i może warto by było porozmawiać za sprzedawcą w sprawie zamiany tej pompy.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Witaj
    Jak ze zbiornika 24L masz 8L wody pomiędzy załączeniem a wyłączeniem to wszystko w normie. Może pocieszę Cię, że w domu mam hydrofor ze zbiornikiem 300L (nieprzeponowy) i mam około 100L od wyłączenia do załączenia. Zakres ciśnień 2,2-4,2 bar. Z takiej małej "pchły" to cudów miał nie będziesz. Stary hydrofor mógł mieć nieco innej konstrukcji zbiornik stąd ta różnica. Co do częstotliwości załączeń to ograniczeniem może być silnik. Możliwe, że jest dość wyżyłowany i potrzebuje trochę czasu żeby ostygnąć a jeśli Ty podnosisz ciśnienie to mu jest jeszcze ciężej.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Silnik nawet żeby był 10 lat starszy to nie ma znaczenia przy czestotliwościach załączeń pompy (ew na długośc pracy pompy przy poszczególnych próbach).
    Co do ilości powietrza w zbiorniku to masz wydaje mi się błędne założenie. Może opowiadam bzdury w stosunku do zbiorników z przeponą, ale wydaje mi się, że ilość powietrza w zbiorniku powinna być jak największa bo jeśli jest więcej powietrza to spręży się go więcej i dłużej będzie sie rozprężać. Przy czym ciśnienie maksymalne 3.1 bara i 2 bary w przeponie wydaje mi się lepiej sie sprawdzi niż 2.9bara i 1.5 bara.
    U mnie przy hydroforze bez przepony taki efekt jak Twój spowodowany jest właśnie zbyt małą ilością powietrza.
  • Pomocny post
    Poziom 9  
    Witam,
    Kilka postów jest sensownych, reszta bredzi (przepraszam, ale inaczej o teoretykach wygłaszających rady z kapelusza napisać się nie da).
    1. Przy tak małym zbiorniku częstość załączania jest jak najbardziej prawidłowa (choć niewskazana)
    2. Wyłącznik ciśnieniowy należy zawsze wyregulować pod swoje potrzeby. Producent nie reguluje go w momencie kompletacji
    3. Zbiornik ewidentnie za mały w stosunku do rozbioru wody. To taka ściema producentów, że można mieć mały zbiornik (czytaj: zestaw hydroforowy zajmujący niewiele miejsca) z pełną nad nim kontrolą. Omnigena 2200 ma też wyłącznik ciśnieniowy a zbiorniczek nie wiem, czy ma 0,5 litra pojemności. Takie pompy mają prawo prawidłowo pracować tylko przy rozbiorze wody (poborze z kranu) równym wydatkowi takiej pompy. Jednym słowem nadają się na dobrze zaprojektowane systemy nawadniające lub do kranu odkręconego na maxa i niech woda się leje... Wtedy pompa pracuje non stop i nie psuje się.
    4. Im większa różnica ciśnień (ciśnienie wyłączania/ciśnienie przepony) tym więcej wody w zbiorniku się zmieści.
    m.
  • Poziom 5  
    pawel1148 napisał:
    Silnik nawet żeby był 10 lat starszy to nie ma znaczenia przy czestotliwościach załączeń pompy (ew na długośc pracy pompy przy poszczególnych próbach).
    Co do ilości powietrza w zbiorniku to masz wydaje mi się błędne założenie. Może opowiadam bzdury w stosunku do zbiorników z przeponą, ale wydaje mi się, że ilość powietrza w zbiorniku powinna być jak największa bo jeśli jest więcej powietrza to spręży się go więcej i dłużej będzie sie rozprężać. Przy czym ciśnienie maksymalne 3.1 bara i 2 bary w przeponie wydaje mi się lepiej sie sprawdzi niż 2.9bara i 1.5 bara.
    U mnie przy hydroforze bez przepony taki efekt jak Twój spowodowany jest właśnie zbyt małą ilością powietrza.


    Też mi się tak wydaje, jednak chciałem po prostu sprawdzić wszystkie wskazówki, które zostały mi podane w tym wątku.

    chrząszcz napisał:

    3. Zbiornik ewidentnie za mały w stosunku do rozbioru wody. To taka ściema producentów, że można mieć mały zbiornik (czytaj: zestaw hydroforowy zajmujący niewiele miejsca) z pełną nad nim kontrolą. Omnigena 2200 ma też wyłącznik ciśnieniowy a zbiorniczek nie wiem, czy ma 0,5 litra pojemności. Takie pompy mają prawo prawidłowo pracować tylko przy rozbiorze wody (poborze z kranu) równym wydatkowi takiej pompy. Jednym słowem nadają się na dobrze zaprojektowane systemy nawadniające lub do kranu odkręconego na maxa i niech woda się leje... Wtedy pompa pracuje non stop i nie psuje się.
    m.


    Ciekawa uwaga. Może i w moim przypadku logiczniej byłoby po prostu pozbyć się zbiornika i z dziennych 60-70 załączeń uzyskać 2-3? Czy silnik nie uzyskiwałby zbyt wysokiej temperatury przy pracy około 1h-1,5h? Bo właśnie takie pytanie, jak długo taki silnik może pracować na jednym, ciągłym włączeniu?
  • Poziom 9  
    Zbiornik im większy tym lepszy. To, że pompa załącza się zbyt często jest spowodowane:
    1. zbyt małym odbiorem wody z kranu w stosunku do wydajności pompy - czyli odkręć mocniej kran; jeśli się nie da, to znaczy, że pompa ma za dużą wydajność.
    2. zbyt małym zbiornikiem wody. Im większy zbiornik - tym pompa załącza się rzadziej; oczywiście z zastrzeżeniem, że wyłącznik ciśnieniowy jest prawidłowo wyregulowany. - zmień zbiornik na możliwie jak największy
    3.niewłaściwą regulacją włącznika ciśnieniowego, czyli niewielką różnicą pomiędzy włącz a wyłącz pompę. Standardowo dla zbiorników w gosp. domowym i zbiorników od 150 dm3 ciśnienie wyłączenia ustawia się na 4,5-5 bar a ciśnienie załączania na 1,8-2,5 bara.
    Więcej już powiedzieć się nie da. Aby rozwiązać swój problem zrealizuj jak najwięcej z podanych wyżej 3 punktów. Najważniejszym jest pkt 2 a najtańszym pkt 1. Powodzenia w działaniu.
  • Poziom 38  
    U mnie pompa podobna jy1000 pracuje około godziny i jest wyraźnie ciepła. Od poprzedniej pompy masz hydrofor? Jeśli tak to jaki może warto z nim zestawić te pompę.

    Zwiększ ciśnienie na włączniku cisnieniowym ale za nim załóż reduktor. Znowu zaoszczędzisz kilkanaście sekund więcej przerwy.
  • Poziom 9  
    Witam
    Aby mieć jak najwięcej wody pomiędzy załączeniami pompy należy "nabić" odpowiednią ilość powietrza. Jeżeli pompa pracuje np w zakresie od 2 do 4 atm, to należy wypuścić całą wodę ze zbiornika i napompować 2 atm powietrza, a potem uruchomić pompę.
    Pozdr.
  • Poziom 27  
    Na regulatorze ciśnienia jest też opcja regulacji różnicy ciśnienia.Można spróbować zwiększyć różnicę i może będzie lepiej.Poz artur