Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra F 99r., brak brzęczyka oraz oświetlenia wskaźników

19 Maj 2016 19:03 2961 6
  • Poziom 9  
    Witam

    Na wstępie chciałbym uprzedzić że, linki do zagadnień z tego forum lub innych są jak najbardziej mile widziane lecz tylko te, które realnie mogą mi pomóc. Dlaczego?

    Dlatego, że przewertowałem mnóstwo stron i zagadnień (nie tylko tu) i odpowiedzi na mój problem nie znalazłem. Otóż...

    Jestem od niedawna posiadaczem Opla Astry F 1.4 1389cm3/44kW/60KM, rocznik 99 w sedanie

    Autko jak na swoje lata działa całkiem nieźle. Jednak już w trakcie pierwszych oględzin zauważyłem, że nie działa podsufitka i zamek centralny w lewych tylnych drzwiach. Uznałem, że to naprawię po zakupie.

    Centralny był prosty i raczej nie ma wpływu na obecny problem.
    Podsufitka już nieco trudniejsza. Po wielu badaniach w końcu doszedłem do kilku szarych masowych przewodów pod osłoną obok fotela kierowcy, z dołu po lewej stronie (zdjęcie "przewody od podsufitki 1"). Wydawało się, że nie są najlepiej połączone i lekko zaśniedziałe. Krótko każdego uciąłem, dodałem nowy przewód, połączyłem wszystkie i voila, podsufitka zaczęła świecić po otwarciu drzwi z każdej strony.

    Astra F 99r., brak brzęczyka oraz oświetlenia wskaźników

    Po pewnym czasie pojawiły się nowe komplikacje. Opis poprzedni dodałem, bo nie jestem pewny czy aby na pewno nie ma to związku z nowymi problemami.

    1. Przestał działać brzęczyk sygnalizujący zapalone światło przy wyłączonym silniku, gdy otwiera się drzwi. Brzęczyk sprawdziłem, jest sprawny.

    2. Przepala mi cały czas bezpiecznik F9 10A. Przewód prowadzący od niego zasila właśnie brzęczyk, przekaźnik świateł przeciwmgłowych, włącznik świateł przeciwmgłowych i zestaw wskaźników. Nie wiem czy coś jeszcze, jak zauważę na schemacie to dopiszę.

    3. Nie działa mi właśnie oświetlenie zestawu wskaźników. Kontrolki działają, wymontowałem ten zestaw i dziś wszystkie sprawdziłem, każdą po kolei. Jedynie nie działa oświetlenie zegarów. Co ciekawe, przepalona była tylko jedna żarówka i wydaje mi się, że to ostatnia w obwodzie tych od zegarów (ale jakie to ma znaczenie, skoro to takie same żarówki a połączone są równolegle?). Gdy włożyłem bezpiecznik F9 i podpiąłem wskaźniki, bezpiecznik padł a i żarówka się spaliła, tak, właśnie ta sama.

    To co jeszcze jest tutaj ważne.
    1. Bezpiecznik F9 pali dopiero po załączeniu linii 58K. Porównajcie proszę Schemat VI na którym jest włącznik światła i zdjęcie "włącznik światła". Sam włącznik działa prawidłowo. Kostka też jest dobra, załączałem światła na "sucho" przewodami, wszystko, jedynie bez 58K i nic nie paliło.
    Astra F 99r., brak brzęczyka oraz oświetlenia wskaźników Astra F 99r., brak brzęczyka oraz oświetlenia wskaźników Astra F 99r., brak brzęczyka oraz oświetlenia wskaźników

    2. Nie jestem pewny czy schematy, które znalazłem są adekwatne do mojego samochodu jednak muszę przyznać, że są najbardziej zbliżone. Wyobraźcie sobie, że nawet ze znalezionych układów bezpieczników, żaden nie pasuje do mojego, podobnie jest z układem przekaźników.
    Astra F 99r., brak brzęczyka oraz oświetlenia wskaźników

    Dodam jeszcze Schemat V, na którym jest oświetlenie wskaźników i kontrolek oraz kilka innych rzeczy a także zdjęcie zestawu wskaźników od strony połączeń (zdjęcie normalne oraz z objaśnieniem). Do oświetlenia zegarów służą oczywiście te zielone żarówki ;)

    Astra F 99r., brak brzęczyka oraz oświetlenia wskaźników Astra F 99r., brak brzęczyka oraz oświetlenia wskaźników Astra F 99r., brak brzęczyka oraz oświetlenia wskaźników Astra F 99r., brak brzęczyka oraz oświetlenia wskaźników

    Gdy coś jeszcze sobie przypomnę to dopiszę a tym czasem, może coś już wymyślicie ;)

    Dodano po 15 [minuty]:

    Ach tak, jeszcze dwie sprawy.

    Na pierwszym zdjęciu, gdzie widać połączone ze sobą szare przewody razem przez brązowy, z lewej strony zdjęcia jest jeden szary przewód a z prawej 4 szare przewody. Ten z lewej to odprowadzający do masy od wyłączników drzwiowych przedni i tylny, oba prawe (pewnie gdzieś dalej się rozchodzą). Te trzy połączone ze sobą z prawej strony zdjęcia to masa i dwa odprowadzające do masy, jeden przedni lewy i jeden tylny lewy. I tutaj jest zagadka, bo na zdjęciu widać jeszcze jeden szary, luźno nie połączony z niczym. Otóż, on wcześniej był w wiązce z nimi wszystkimi. Bez bicia przyznaję się, że tak po prostu połączyłem je wszystkie aby naprawić podsufitkę. Działała. Dopiero gdy pojawiły się nowe problemy, uznałem, że zajrzę, czy nic się z nimi nie dzieje i badając je miernikiem (dopiero teraz) zauważyłem, że kompletnie nie wiem od czego ten jeden szary jest. Błędnie na początku założyłem, że jeden to masa a cztery to odprowadzenia do masy z drzwi. Dopiero po sprawdzeniu przekonałem się, że prawa strona w tym miejscu ma jeszcze wspólny przewód. Jakby tego było mało, jest na nim przerwa. Ale od czego on jest? Nie wiem.

    Druga sprawa to czas wystąpienia tych błędów. Otóż faktem jest, że po naprawie centralki (co jak pisałem raczej nie ma wpływu na obecne komplikacje) i podsufitki, światła w zestawie wskaźników działały. Brzęczyk już nie. Nie pamiętam natomiast po czym przestało działać to oświetlenie i w którym momencie zorientowałem się, że bezpiecznik F9 padł (sprawdzałem je i albo zrobiłem to z pośpiechu niepoprawnie albo może jeszcze wtedy nie był przepalony, nie mam pojęcia).
  • Poziom 34  
    Radio fabryczne? Jak nie, to sprwdź kostke zasilającą radio, jej przewody. Tam też jest przewód od podświetlenia radia. Może tam jest coś źle połączone. Tu pomyłka, zapewne chodzi o bezpiecznik F19. Podświetlenie tablicy rejestracyjnej do sprawdzenia. Światła postojowe przednie i tylne prawe też warto sprwdzić. Piszesz że po podłączeniu licznika pali bezpiecznik, szukaj też i tam zwarcia.
  • Poziom 9  
    Co do radia to też już wczoraj o tym myślałem a dokładnie, żeby sprawdzić kostkę, bo fabrycznego radia nie miałem. Co do jego oświetlenia, sprawdzę to. Resztę także ale nie wydaje mi się aby był problem w światłach postojowych czy oświetleniu rejestracji. One funkcjonują bez zmian od samego początku. I właśnie chciałbym przypomnieć, że problem z brzęczykiem i oświetleniem zestawu wskaźników pojawił sie w trakcie użytkowania. Możliwe, że sam to zainicjowałem. Brzęczyk ingerencją w instalację podsufitki, oświetlenie wskaźników ingerując w instalację podczas próby naprawy brzęczyka.

    Co do bezpiecznika to nie ma pomyłki. Chodzi o F9. Widać to na schemacie a także zdjęciu bezpieczników. Brakuje 10A pod numerem 9. Natomiast jeśli chodzi o licznik (chodzi o zegary?) to on wydaje mi się, że tego bezpiecznika nie pali. Mam wrażenie, że właśnie pali go coś innego a żarówka w zestawie wskaźników przepala się jako efekt uboczny. W końcu to ten sam obwód. Ale też chcę go sprawdzić tylko nie bardzo mam pomysł jak. Dziś rano sprawdziłem tylko kontrolki i te obwody są raczej w porządku.
  • Moderator Samochody
    Po pierwsze Astra do 94r a ta od 94 to kompletnie inna elektryka, więc zwracaj uwagę na do której masz schematy/opisy.
    Jak bezpiecznik F9 będzie przepalony to oczywiste że brzęczyk nie zadziała.
    Tu masz wszystkie schematy:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic72837.html
  • Poziom 9  
    Hehe no i właśnie o tym wspomniałem na początku ;)

    Moderator chyba się zagapił, bo schematy, które wrzuciłem to całkiem możliwe, że to właśnie z tego linku ;)

    Moja Astra jest jakby... inna. Pisałem już o tym wspominając o bezpiecznikach, których układ nie pasuje ani do tego z przed 94 ani po 94. Aczkolwiek spora część tych schematów, które pobrałem jest ok.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Druga sprawa jest taka, że nie bierzcie mnie za speca ale za laika też nie, wiec oczywiście ja wiem, że przepalony F9=brak brzęczyka, jednak ten bezpiecznik, według schematu, dostarcza także prąd na 4 żarówki wskaźników.

    Kwestia tutaj nie jest co nie działa, co przepala tylko dlaczego.

    Napiszcie mi proszę jak przebadać kostkę od radia ;)
  • Poziom 9  
    Nikt jeszcze nie wpadł na rozwiązanie problemu to dorzucę spostrzeżenia ze schematu...

    Linia 58K, która zabezpieczana jest nieszczęsnym F9:
    1. zasila 4 żarówki E11 w zestawie wskaźników, szaro-zielony przewód 0,75 ( pozycja na schemacie - 527)
    2. dochodzi do U14/U15/U16, w tym przypadku chyba do zegara, złącze X19, szaro-zielony 0,5 (znów 527)
    3. dochodzi do radioodbiornika H1, do złącza X69, szaro-zielony 0,5 (573)
    4. przekaźnik czasowy, spryskiwacz reflektorów K97, szaro-zielony 0,75 (820)
    5. zasilanie żarówek E12, oświetlenie, dźwignia wyboru biegów, szaro-zielony (938 i 983)
    6. zasilanie żarówki korektora ustawienia reflektorów, szaro-zielony 0,75 (991)
    7. brzęczyk, szaro-zielony 0,75 (695)

    Dodatkowo zasila żarówki włączników S21 i S22, czyli włączników świateł przeciwmgłowych przednich i tylnych (nie mam przednich ale nie sprawdziłem jeszcze czy same przewody są), szaro-zielony 0,75, a także przekaźnik K89 do świateł przeciwmgłowych tylnych.
  • Poziom 9  
    Widać, że sprawa akurat tej części instalacji stanowi spory problem. Tak jak we wszystkich zagadnieniach na ten temat jakie znalazłem nikt nie pomógł, tak i w moim poście nie było zbytniej burzy mózgów. Prawdopodobnie z braku pomysłów.

    Dzięki rnb_bolii za propozycje, ale tak jak pisałem, podejrzewałem, że nie w tym problem.

    Okazało się, że zwarcie jest na linii od bezpiecznika F9 do regulacji reflektorów. Uznałem, że nie widząc problemu w żadnym z odbiorników, prawdopodobnie dzieje się coś między nimi. To był czarny scenariusz ale jak się okazało, sprawdził się.

    Szczęśliwie, przepalony przewód znalazłem dość szybko i w miarę dostępnym miejscu, toteż, wymieniłem, i wszystko działa idealnie :D

    Dlatego, uważam, że temat można zamknąć.