Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mitsubishi Lancer GLI 1996 1,3 problemy elektryczne

29 Cze 2005 01:26 4436 16
  • Poziom 16  
    Witam, autko jak wyżej, problem stanowi brak zasilania zegarka, centralnego zamka i oświetlenia kabiny, co się dało posprawdzałem, nie chcę jednak demontować połowy samochodu niepotrzebnie, może ktoś potknął się kiedyś o schemat tego auta, lub ma jakieś sugestie? Pozdrawiam.
  • Poziom 17  
    Witam,nie posiadam schematu ale z tego co opisujesz wynika ze spalony jest bezpiecznik.Oswietlenie,zegarek,radio(plus do pamieci)podłaczone są pod jeden bezpiecznik,który ma stałe zasilanie niezalezne od stacyjki.Jesli radio było demontowane to sprawdz czy nie są rozłaczone przewody w kostce zasilającej radio.To czesta przyczyna takich awarii.
  • Poziom 25  
    Nie wiem jak w tym aucie, ale ja sie spotykalem z oddzielnymi bezpiecznikami na oswietlenie, pamiec (radio, zegarek), nawet oddzielne bezpieczniki na radio i zegarek, a tym bardziej centralny. Oczywiscie najpierw trzeba sprawdzic bezpieczniki. Gdzies na klapce powinien byc opis, ktory do czego. Jak sa dobre to sprawdz czy jest na nich napiecie. Jak to nie pomoze to bedziemy dalej szukac.
  • Poziom 16  
    Więc tak - bezpieczniki dobre, napięcia są oczywiście od tego zaczynałem, centralny nagle dostał napięcia - konkretnie moduł przekaźników centralnego zamka, czerwony w podstawce pod kierownicą, lecz działa tylko z klucza z drzwi pasażera, jest dokładany alarm, który przez przekaźnik rozpina wejście z drzwi kierowcy i podaje w to miejsce masę lub rozpina masę - przy zał/wył i to nie działa, masa mi się pojawia na tym kabelku po wciśnięciu bolca wewnatrz - drzwi kierownika, czy tam jest sterowanie +/- na jednym kablu? ? bo sądzę ze moduł jest sprawny, a zgubiło się gdzieś jakieś 12V... obwód lampki kończy się ładną dwupinową kosteczką wpiętą bezpośrednio w puszkę z bezpiecznikami i na niej nie ma napięcia... a na bezpieczniku od wewnętrznego os. jest napięcie... masy od włączników drzwi się pojawiają. Przy radiu jest jakaś kaszanka ktoś coś ciął ale to był by ew. tylko zegarek... dalej szukam schemy ;) pozdrawiam!
  • Poziom 17  
    Ja jednak stawiam na kable od radia,tam są pewnie rozłaczone i przez to mimo sprawnych bezpieczników,nie wychodzi zaslianie do calej reszty.Pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Kto zakladal alarm? Czy ten alarm dzialal kiedys? Bo z tego co zrozumialem to alarm podaje mase na czujnik drzwiowy. Cos tu nie tak. Pokombinuj z kablami, odlacz alarm. Za bezpiecznikiem od oswietlenia wewn. jest jeszcze przekaznik...
  • Poziom 16  
    Uściślijmy - kable przy radiu owszem ale conajwyżej zasilanie/podświetlanie zegarka, zakładając, że to ta sama wiązka/kostka itp, a z tego, co zauważyłem nie zbiega się to w kostkach radia, przekaźnik na oświetleniu wewnątrz auta(jedna żarówka ze zintegrowanym w obudowie włącznikiem) to chyba jakiś układ czasowy z gaszeniem by był? Kto zakładał alarm nie wie nawet własciciel obecny auta, sterowanie centralnym zamkiem z dołożonego kiedyś tam alarmu jak już pisałem wykonane jest na jednym przekaźniku odcinającym przewód z tego co odkryłem podający masę na sterowanie centralnym w zależności od tego czy wciśnięty czy nie jest bolec - rygiel wewnętrzny drzwi kierowcy, (wg zbliżonego do tego auta schematu jest to switch w siłowniku podający masę w momencie, gdy zamek jest zamknięty) i podającym masę na odcięty w ten sposób obwód zależnie od tego, czy następuje otwarcie/zamknięcie zamka i rozbrojenie/uzbrojenie alarmu pilotem. Szukam schemy by rozgryźć to oryginalne sterowanie ;) no i by dobrać się do oświetlenia/zasilania zegarka. I na koniec informacja - to podobno działało... czasem na dziurach zamek próbował się zamykac, gasł zegar. A oświetlenie kabiny - nie wiadomo, bo nikt nie jeździ z włączonym...
    Dodam, że pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem było sprawdzenie niechlujnie podłączonego alarmu, aż mnie wzdrygneło na sam widok "montażu" ale z tej strony nie ma nic co by powodowało wyżej wymienione efekty. Centralny działa z kluczyka w drzwiach pasażera, bo podawana jest przekręceniem kluczyka masa na cewki przekaźników zamknięcia/otwarcia w module sterowania zamkiem, który zamierzam spr. "na stole" by wyeliminować wątpliwości, zastanawiam się nad uszkodzeniem zamka w drzwiach kierowcy - ciągła masa lub brak masy na sterowaniu zamkiem, ale kłoci mi się to ze sposobem wpięcia alarmu - jest ono na "drucie" na którym mam zmiany wciskając i wyciągając rygiel w drzwiach kierowcy. Jednak do modułu zamka powinien docierać sygnał z przełącznika kluczyka zamka - a tego nie ma, ale mam nieco inny schemat, no i ten brak światła w kabinie oraz zasilania zegarka i zbieżność w czasie wystąpienia usterki...
  • Poziom 25  
    Moze poprostu zwarcie, widzialem nieraz utalentowanych instalatorow co potrafili takie cuda w aucie porobic, ze glowa mala. Ale sprawdz ten modul narazie i napisz do czego doszedles.
  • Poziom 16  
    kordel napisał:
    Moze po prostu zwarcie, widzialem nieraz utalentowanych instalatorow co potrafili takie cuda w aucie porobic, ze glowa mala. Ale sprawdz ten modul narazie i napisz do czego doszedles.

    Moje wnioski i to, do czego dochodzę ;) - po 1 moduł jest nieżywy, z ciekawością obejrzał bym schemat, aplikację układu SE140 (jednorzędowy 9 nóżek) sterującego impulsami, ale to tak na marginesie. Wnioski narazie takie - z drzwi kierowcy dochodzi tylko sygnał z przełącznika podającego stałą masę przy zamknięciu drzwi kluczykiem/bolcem, masa zanika po otwarciu kluczykiem/bolcem, w takim układzie ma sens wpięcie w ten przewód przekaźnika sterującego zamkiem z alarmu i rozłączanie go w momencie otwarcia z pilota - zabiera masę na czas potrzebny do otwarcia zamka, a podaje masę w momencie zamknięcia - a sterowanie zakmiem z alarmu jest dwoma masami, do tego plus stały na zasilanie przekaźnika w układzie NC - impuls otwarcia go załącza i przerywa masę z zamka, impuls zamknięcia podany jest na wejście modułu. Tu nie mam zastrzeżeń, bo jak pisałem to działało ;) metody naprawy - nowy moduł bądź moduł sterowania zamkiem jakikolwiek+siłownik master w drzwi kierowcy. Drzwi pasażera otwierają i zamykają wszystko, gdyż z tych drzwi do modułu docierają "chwilowe" masy - położenie kluczyka na otwarcie steruje cewką przekaźnika otwarcia, kluczyk w przeciwną stronę - steruje przekaźnik zamknięcia, z pominięciem czasówki -czyli ile trzymasz przekręcony tak długo działają siłowniki. Pozostaje kwestia zasilania zegarka i nieszczęsnej lampki oświetlenia kabiny. Czy ktoś dobierał się do skrzyneczki bezpieczników - pod kierownicą po lewej - w tym aucie? najeżona powpinanymi z kazdej strony złączami wiązek. A jeżeli występuje tam przekaźnik oświetlenia wnętrza, to może jakiś opis tejże ?
  • Poziom 25  
    Przykro mi, nie dysponuje zadnym z tych schematow. Ale mam jeszcze jedno pytanie: Czy w drzwiach kierowcy jest wogole silownik? Pytam bo nie mialem przyjemnosci jeszcze z Mitsubishi, ale pamietam, ze takie rozwiazania wykorzystywano w Hondzie Accord. Kluczykiem moznabylo otworzyc drzwi kierowcy wiec tam nie wstawiano silownika do centralnego...
  • Poziom 16  
    Witam:) jest siłownik, który nawet działa, jak zamykam lub otwieram autko z kluczyka drzwi pasażera...
  • Poziom 25  
    A rozbierales to? Byc moze jest wstawiony silownik typu slave i dlatego nie steruje on centralnym.
  • Poziom 16  
    kordel napisał:
    A rozbierales to? Byc moze jest wstawiony silownik typu slave i dlatego nie steruje on centralnym.
    Nie rozbierałem, narazie autko jeździ a ja szukam modułu sterowania na podmianę. Tam zapewne jest slave a do sterowania jest osobny mikroprzełącznik na kluczyku/bębenku, pod który jest wpięty dokładany alarm, i z tego sterowania nie działa mi moduł własnie. Więc to, co tam jest to sprawa drugorzędna, chyba, ze okaze się ze będe musiał kombinować z modułem uniwersalnym, wtedy pewnie pójdzie w to miejsce jakiś master.
  • Poziom 25  
    A moze najpierw rozbierz drzwi, jak jest tak jak mowisz to moze ten mikroprzelacznik padl.
  • Poziom 16  
    kordel napisał:
    A moze najpierw rozbierz drzwi, jak jest tak jak mowisz to moze ten mikroprzelacznik padl.
    Z tego, co pomierzyłem to nie padł, bo mam z niego jednoznaczną masę lub brak masy przy zamknięciu/otwarciu zamka, tyle, że te stany nie powodują reakcji modułu, tak samo jak sygnaly z alarmu - podawane ne tym samym wejściu modułu. Niebawem będę miał okazję zdjać tapicerkę w drzwiach i zerknąć, ale wiem, co tam zobaczę raczej...czytaj wyżej. Szkoda, że nie dołączy się ktoś, kto ma dostęp do schematu i wiedze n/t tego auta, ale tu tak już jest. Pozdrawiam
  • Poziom 16  
    Moduł uruchomiłem - "drobna" usterka w zasilaniu w samym module była, do tego w aucie brak było jak się okazało jednego z napięć, własnie zasilanie zegarka/światełka w kabinie oraz dodatkowego plusa na CZ(bardzo ładnie zbiegło się to prawie w czasie z awarią modułu, ale nie ma lekko) ale to drobnostka, i sądzę, ze każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie w którą stronę płynie prąd i dlaczego 2x2 = czasem 7 by sobie z tym poradził. Miłego grzebania i stalowych nerwów życzę ;)
  • Poziom 12  
    właśnie wczoraj miałem okazje dopinać do centralnego zamka sterowanie z alarmu i też napotkałem na "schody" bo własnie dopięcie się do przełącznika w siłowniku w drzwiach kierowcy nic nie dawało a poradziłem sobie bez dodatkowego przekaźnika (nie komplikując instalacji) w taki sposób że doprowadziłem sygnały masowe z alarmu do lewych drzwi, bo w tamtych drzwiach układ reaguje na chwilową masę a swoją drogą to nie spotkałem jeszcze takiej logiki CZ. Pozdrawiam