logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Honda Civic VII - Czy warto kupić? Opinie o spasowaniu elementów i cenie

art345a 21 Maj 2016 18:15 1401 8
REKLAMA
  • #1 15690035
    art345a
    Poziom 2  
    Witam. Proszę o opinie o tym samochodzie, co myślicie, warte swojej ceny ?


    Zwróćcie uwagę na lekkie rożnice miedzy światlami, tzn spasowanie elementów. Co myślicie?

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 15690125
    Karaczan
    Poziom 41  
    Widać że auto miało stłuczkę jakąś, jak poważną to z takich zdjęć się tego nie wywnioskuje.
    Jechać i obejrzeć na miejscu z kimś kumatym.
    Może drobna stłuczka, może poważna...
    Czy warty ceny nie wiemy bo nie podałeś.
  • REKLAMA
  • #3 15690142
    art345a
    Poziom 2  
    Cena koło 9000, co dokładnie należało by sprawdzić oprócz zmierzania miernikiem lakieru w okolicach lewej lampy ?
  • #4 15690174
    Karaczan
    Poziom 41  
    A po co ci miernik skoro widać na oko że jest coś nie tak z lakierem, i złe spasowanie elementów.
    A co sprawdzić? Ślady napraw konstrukcji, oryginalność elementów, itp.
    Napisałem ci, jedź obejrzeć z kimś KUMATYM.
    Nie wystarczy poczytać na forach, trzeba mieć w tym praktykę...
  • REKLAMA
  • #5 15690484
    milejow
    Poziom 43  
    Obejrzeć auto od spodu bo większość tych modeli ma spód czerwony jak flaga wschodniego sąsiada.
  • #6 15690770
    art345a
    Poziom 2  
    Civic VII generacji ? Jestem zdziwiony tym co piszesz bo oglądałem kilka tych modeli, rónież od spodu w silniku CTDI oraz 1.6 i w żadnym nie było jakiejkolwiek rdzy
  • #7 15691108
    Kune
    Poziom 24  
    Ehh, nawet jeśli auto miało jakaś naprawę blacharską, to jakie ma to znaczenie? Czujniki lakieru przy aucie za 9000? Świat oszalał, niech ktoś znajomy (jak kolega wyżej napisał kumaty) zobaczy, czy jest to dobrze naprawione (nie jakaś rzeźba), bo przy takiej cenie ciężko myśleć o jakieś naprawie powypadkowej.

    Skup się na stanie technicznym, żeby w krótkim tempie nie dołożyć połowy wartości samochodu. Nie znam tego diesla, nie wiem jak to tam wygląda, ale w takim budżecie to raczej problemy, poszukałbym benzynowego auta.
  • REKLAMA
  • #8 15691665
    Karaczan
    Poziom 41  
    Ja nie mówie o naprawie blacharskiej z powodu małej stłuczki.
    Ale obejrzeć pod kątem poważniejszych napraw konstrukcji.
    Dzwon a stłuczka to lekka różnica ;)
    Wymiana poszycia i ew przedniego pasa to nie jest często nic poważnego.
    Ale prostowane czy spawane podłużnice to już może być gorzej.
    Osłabiona w ten sposób konstrukcja, problemy z geometrią, korozją itp.

    I o to mi tylko chodzi. Nie ukrywajmy, mało jest aut które nigdy stłuczki nie miały. Albo były klepane i szpachlowane, albo wymienione całe kawałki poszycia.
    Pytanie tylko czy była to stłuczka, czy poważna kolizja.
  • #9 15694341
    milejow
    Poziom 43  
    art345a napisał:
    i w żadnym nie było jakiejkolwiek rdzy

    To możesz czuć się szczęściarzem.
REKLAMA