Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyj±tek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że ogl±dasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pojazd g±sienicowy na bazie LS400

Woolfski 23 Maj 2016 14:42 24726 32
  • Pojazd g±sienicowy na bazie LS400

    Postanowiłem zbudować pojazd na bazie elementów od Lexusa LS400 - silnik 4.0l V8 245KM skrzynia automatyczna, skrzynia redukcyjna od Stara, dyferencjał standardowy od LS. Chciałbym wzorować się na kilku projektach - Ripsaw grupy Howe & Howe; Ripsaw Cudlow,

    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400 Pojazd g±sienicowy na bazie LS400

    nie wspominaj±c o konstrukcjach typu bandwagon, które kr±ż± po necie.
    Gotowa konstrukcja jest dostępna pod adresem:

    turbosquid.com

    Na pocz±tku pomy¶lałem, że najprostszym rozwi±zaniem będzie zakup pr±dnicy i silników elektrycznych - to faktycznie dużo prostsze rozwi±zanie, ale czy lepsze? W końcu w tej zabawie chodzi też o to, by słyszeć i silnik. :)
    Zatem chcę zrobić większo¶ć elementów samodzielnie b±dĽ wykorzystuj±c narzędziownię, któr± mam w pracy. Oby to wystarczyło...

    Pierwszym elementem, jaki chciałem wykonać przez zbliżaj±c± się zimę to wła¶nie g±sienice. Projekt ¶ci±gn±łem wła¶nie z quada na g±sienicach:

    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400

    Fakt - nie będzie to lekkie, ale może za to dużo bardziej wytrzymałe niż konstrukcje gumowe, b±dĽ z pasów transmisyjnych... Mój problem to jednak ostateczne ł±czenie linki stalowej, zatem szukam innego rozwi±zania...

    Je¶li chodzi o prowadzenie się pojazdu, to chciałbym jednak wykorzystać silne szczęki hamulcowe od LS'a - powinny wystarczyć - je¶li nie - niestety będę musiał zmienić konstrukcję... :/ Liczę jednak, że ze względu na mał± masę pojazdu, powinny wystarczyć...

    Koła napędowe chcę wypalić laserowo po zaprojektowaniu ostatecznym g±sienic - wiadomo - muszę bazować na standardowych profilach dostępnych na składach...

    Jaki¶ czas temu do projektu zorganizowałem sobie ramę od Opla Frontiery, jednak była według mnie zbyt długa i pierwsze, co zrobiłem, to skróciłem j± o blisko metr.

    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400

    Dzięki uprzejmo¶ci firmy Darspaw udało mi się to porz±dnie zespawać, dodatkowo wzmacniaj±c odcinki przecięte.

    Następnie musiałem odpu¶cić sobie projekt ze względu na zimę i inne zaszło¶ci osobiste. ale mamy teraz wiosnę i mogę ruszyć z kopyta z dalsz± budow± wbrew przeciwno¶ci± losu. :)

    Damę trzeba było na czym¶ postawić, dodatkowo musiałem nauczyć się spawać. Moimi pierwszymi konstrukcjami były koziołki pod ramę. Oto i one:

    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400

    Komplet czterech wykonałem przez 6 godzin szlifuj±c, docinaj±c i wierc±c. Efekt był na tyle zadowalaj±cy, że dospawałem jeszcze kilka uchwytów nad miejscem, gdzie będzie rama, żeby podpi±ć ewentualnie jak±¶ wyci±garkę lub zabezpieczenie całej konstrukcji przez upadkiem.
    W zeszły czwartek (a miało być w sobotę) wstawiłem ramę do warsztatu i wci±gn±łem na koziołki.

    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400

    Nieopodal widać skrzynię redukcyjn± od Stara - nie powiem, bo bardzo dobra konstrukcja, bardzo ciężka konstrukcja. :) Liczyłem na to, bo jednak nie chcę wymieniać sprzęgła w skrzyni co kilka kilometrów. Silnik ma 260kM - jak na samochód to całkiem sporo, jednak przy takiej konstrukcji może być mały niedosyt. Skrzynię redukcyjn± postanowiłem umie¶cić pomiędzy skrzyni± biegów a dyferencjałem, żeby zwiększyć moment obrotowy silnika kosztem prędko¶ci - nie potrzebuję, żeby pojazd leciał 200 na godzinę - wystarczy mi 80. :)
    Kolejnym etapem będzie przygotowanie się do wstawienia silnika i przymiarek odno¶nie zamontowania go w ramie.

    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400

    Przeszukuj±c otchłań internetu natrafiłem na bardzo dobry, prawdopodobnie rosyjski projekt podno¶nika bazuj±cego na lewarku od mercedesa, lub BMW - sam lewarek to koszt zatrważaj±cych 30zł, a uniesie 800kg.

    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400

    Zgodnie z mottem - wykorzystaj najpierw to, co otrzymałe¶ w spadku, musiałem troszkę pozmieniać ¶rednice i grubo¶ci - troszkę to moje bardziej toporne będzie, jednak mam nadzieję, że udĽwig będzie pewniejszy. O moich dalszych poczynaniach oczywi¶cie poinformuję.

    Dodano po 51 [minuty]:

    W zasadzie to nie było wstępu do tego projektu - tylko od razu z grubej rury...
    A zaczęło się tak:
    https://www.youtube.com/watch?v=fZUcdf8BRMc
    Od absolutnie przypadkowego zakupu rozbitego LS'a.
    Filmik pokazuje tylko chwile, kiedy to męczyli¶my się ze szwagrem podczas rozbierania pojazdu,
    a potem to wszystko na przyczepkę i do domu!!!!!


    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400


    No i zaczęło się... Planowanie i zbieranie informacji etc... W zasadzie duż± rolę tutaj odegrał portal Pinterest, oraz sam YouTube. Nie omieszkam również nadmienić, że portale patentowe się przydaj± - bo po co wymy¶lać koło na nowo? A tym, co pewnie zaraz się oburz± powiem tylko tyle - sami zacznijcie co¶ robić!!! Temat nie jest lekki. Kosztuje sporo energii i czasu. Ale jak go skończę..... Najważniejsze jest jednak nigdy nie przestawać, pracować ci±gle - choćby dziennie przykręcaj±c jedn± ¶rubkę. To jest klucz do sukcesu. Nie te wszystkie plany - jak stać się pięknym i bogatym wprowadzaj±c kilka prostych metod, o których zapewne nie pomy¶lałe¶.... Tu chodzi tylko o wytrwało¶ć. Obranie celu i mozolne zmierzanie ku niemu. Ot tak - gwoli motywacji innych, którzy też co¶ by chcieli, a się boj± zacz±ć - czas i tak leci - czy co¶ robimy, czy też nie.
    Motto na dzi¶ - niestety w wersji anglojęzycznej, bo po polsku brzmi troszkę kiepsko (albo mój angielski nie jest zbyt dobry):

    Dreams don't work - unless you do!!!

    Do Roboty!!! W wolnym tłumaczeniu. :) Miłego dzionka.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wy¶lij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Woolfski
    Poziom 8  
    Offline 
    Woolfski napisał 15 postów o ocenie 39, pomógł 0 razy. Mieszka w mie¶cie Tuliszków. Jest z nami od 2014 roku.
  • MetalworkMetalwork
  • #2
    bobo
    Poziom 29  
    Czapki z głów. A polskie motto ( na dzi¶ i nie tylko ), alleluja i do przodu :)
  • #3
    mjab

    Poziom 10  
    Projekt wygl±da kosmicznie. Szczerze gratuluje pomysłu i wykonania.
    Liczyłe¶ koszty budowy tego zestawu? Zastanawiam się czy warto zbudować co¶ podobnego :)
  • #4
    Sabre
    Poziom 18  
    bobo napisał:
    Czapki z głów. A polskie motto ( na dzi¶ i nie tylko ), alleluja i do przodu :)

    mjab napisał:
    Projekt wygl±da kosmicznie. Szczerze gratuluje pomysłu i wykonania.
    Liczyłe¶ koszty budowy tego zestawu? Zastanawiam się czy warto zbudować co¶ podobnego :)


    Koledzy maj± problem z czytaniem ze zrozumieniem? Przecież na pocz±tku nie s± zdjęcia autora tego tematu, tylko konstrukcje, na których chce się wzorować. Temat założony w złym dziale.
  • #5
    bobo
    Poziom 29  
    Sabre napisał:
    bobo napisał:
    Czapki z głów. A polskie motto ( na dzi¶ i nie tylko ), alleluja i do przodu :)


    Koledzy maj± problem z czytaniem ze zrozumieniem? Przecież na pocz±tku nie s± zdjęcia autora tego tematu, tylko konstrukcje, na których chce się wzorować. Temat założony w złym dziale.

    A kolega ma problem ze zrozumieniem, nie czytaniem, pewnych rzeczy?
  • MetalworkMetalwork
  • #6
    Freddy
    Poziom 43  
    Woolfski napisał:
    No i zaczęło się... Planowanie i zbieranie informacji etc... Ale jak go skończę.....

    To s± na razie baardzo pocz±tkowe stadia, kolega wykonał juz koziołki pod ramę i zacz±ł robic ramę.
    Je¶li tylko nie straci zapału, będzie to co¶ na prawdę super.
  • #7
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Gratuluję pomysłu i mam nadzieję, że zapał nie ostygnie. My¶lę jednak, że publikacja dużej ilo¶ci zdjęć NIE SWOJEGO projektu, może wprowadzać czytelników w bł±d. Każdy kto tu zagl±da widzi super pojazd na g±sienicach... a tak naprawdę, to Kolega dopiero koziołki pospawał :)
    Oczywi¶cie w niczym to nie ujmuje autorowi, ale projekt powinien przedstawiać własn± pracę, a nie docelowy efekt.
  • #8
    kudlaty1125
    Poziom 15  
    Super projekt, sam też mam podobny projekt za sob±, wla¶ciwie niewiele wcze¶niej zawiesiłem tymczasowo prace. Obecnie brak mi funduszy, czę¶ci i czasu ;)

    Ale za zapał podziwiam, oby co¶ z tego wyszło. Sporo jest projektów na necie, warto próbować.
  • #9
    M. S.
    Poziom 34  
    Cytat:
    Je¶li chodzi o prowadzenie się pojazdu to chciałbym jednak wykorzystać silne szczęki hamulcowe od LS'a.
    .

    Jako kto¶, kto lizn±ł problem,
    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400IMG_04..JPG Download (369.61 kB)
    napiszę, że w założeniach do tej konstrukcji, która raczej do tanich należeć nie będzie, uwzględnił bym mimo wszystko napęd hydrauliczny. Kilka setek więcej i tak nie zrobi różnicy. Na hamowanie stron hamulcami mogłem sobie pozwolić bo mój wszędołaz porusza się wolno. Chodzi o to, że dana siła hamowania przynosi często nieoczekiwane skutki w skręcie. Przy dużych szybko¶ciach można łatwo zaliczyć rów, którego nawet na g±sienicach sforsować nie sposób.
    Życzę udanej konstrukcji i z przyjemno¶ci± będę obserwował postępy w pracach.

    Cytat:
    Najważniejsze jest jednak nigdy nie przestawać. pracować ci±gle - choćby dziennie przykręcaj±c jedn± ¶rubkę.


    Nie sposób się z tym nie zgodzić. Tego się trzymaj i je¶li nie popełnisz krytycznego błędu to będzie dobrze. Pocz±tki mojej konstrukcja datuj± się na wrzesień 2012 i cały czas co¶ brakuje. Postępy jednak s±. Zabudowałem wła¶nie napęd wodny. Jeszcze tylko sterowanie i do wody.

    P. S. Drugi raz bym się tej roboty nie podj±ł.
  • #10
    Woolfski
    Poziom 8  
    mjab napisał:
    Projekt wygl±da kosmicznie. Szczerze gratuluje pomysłu i wykonania.
    Liczyłe¶ koszty budowy tego zestawu? Zastanawiam się czy warto zbudować co¶ podobnego :)


    Witam. Dziękuję - tak projekt wygl±da obiecuj±co - w zasadzie założenia :)
    nie liczyłem kosztów, a to dlatego, żeby żony nie denerwować :))

    czy warto? - Zależy czego po tym oczekujesz - je¶li to ma być wy¶cig szczurów - to nie warto, bo je¶li nie masz super ekstra zaplecza technicznego to wyjdzie karaluch, jednak je¶li nie zależy ci na czasie, i chcesz po prostu się pobrudzić, a następnie ujechać 200m i znów co¶ grzebać - i czerpać z tego frajdę - to tak to jest to projekt dla Ciebie - Powodzenia :)

    Dodano po 4 [minuty]:

    Kuniarz napisał:
    Gratuluję pomysłu i mam nadzieję, że zapał nie ostygnie. My¶lę jednak, że publikacja dużej ilo¶ci zdjęć NIE SWOJEGO projektu, może wprowadzać czytelników w bł±d. Każdy kto tu zagl±da widzi super pojazd na g±sienicach... a tak naprawdę, to Kolega dopiero koziołki pospawał :)
    Oczywi¶cie w niczym to nie ujmuje autorowi, ale projekt powinien przedstawiać własn± pracę, a nie docelowy efekt.


    Uważam, że czytelnikami tego posta będ± osoby inteligentne, które zrozumiej± to co czytaj±. Reszta i tak będzie się cieszyć, albo krytykować błędy ortograficzne lub stylistyczne nie zwracaj±c uwagi na meritum.

    Chciałbym Ciebie troszkę sprostować - kolega ostatnio koziołki pospawał i uciekła do warsztatu z wcze¶niej pospawaj± ram± przed w¶cibskimi oczkami wszędobylskich s±siadów :)

    efekt docelowy to zobaczysz u mnie za jakie¶ dwa trzy lata :) ten rok to mam nadzieję, że odpalę ten silnik. A cel jakim s± zdjęcia na których się wzoruje jest bardzo ważny. musisz wiedzieć przecież do czego zmierzasz.

    Dodano po 12 [minuty]:

    M. S. napisał:
    Cytat:
    Je¶li chodzi o prowadzenie się pojazdu to chciałbym jednak wykorzystać silne szczęki hamulcowe od LS'a.
    .

    Jako kto¶, kto lizn±ł problem,

    napiszę, że w założeniach do tej konstrukcji, która raczej do tanich należeć nie będzie, uwzględnił bym mimo wszystko napęd hydrauliczny. Kilka setek więcej i tak nie zrobi różnicy. Na hamowanie stron hamulcami mogłem sobie pozwolić bo mój wszędołaz porusza się wolno. Chodzi o to, że dana siła hamowania przynosi często nieoczekiwane skutki w skręcie. Przy dużych szybko¶ciach można łatwo zaliczyć rów, którego nawet na g±sienicach sforsować nie sposób.
    Życzę udanej konstrukcji i z przyjemno¶ci± będę obserwował postępy w pracach.

    Proponujesz napęd hydrauliczny - znaczy się co? rozumiem elektryczny, ale hydrauliczny to nie za bardzo rozumiem. Nie wiem, jak będzie zachowywać się mój projekt przy większych prędko¶ciach, ale na pewno nie dam mu w palnik nie znaj±c pełnych możliwo¶ci.

    Cytat:
    Najważniejsze jest jednak nigdy nie przestawać. pracować ci±gle - choćby dziennie przykręcaj±c jedn± ¶rubkę.


    Nie sposób się z tym nie zgodzić. Tego się trzymaj i je¶li nie popełnisz krytycznego błędu to będzie dobrze. Pocz±tki mojej konstrukcja datuj± się na wrzesień 2012 i cały czas co¶ brakuje. Postępy jednak s±. Zabudowałem wła¶nie napęd wodny. Jeszcze tylko sterowanie i do wody.

    Krytyczne błędy to ja mam co dzień :)) ważne, żeby się nie zrażać. Ja swój projekt rozpocz±łem w czerwcu 2014 :) zatem też trochę czasu upłynęło. ale brnę dalej. Winston Churchill uj±ł to doskonale - If you going through hell - keep going :)

    P. S. Drugi raz bym się tej roboty nie podj±ł.


    Ja pewnie bym się skłonił ku trochę mniejszemu pojazdowi elektrycznemu.
  • #11
    M. S.
    Poziom 34  
    Przez napęd hydrauliczny rozumiem napęd realizowany przez pompę hydrauliczn± i silniki hydrauliczne (inne pompy). Przez zawory z odpowiednimi kryzami (wg pierwszej my¶li) można sterować ilo¶ci± oleju dostarczanego do silników, a to daje różnice w prędko¶ci obrotowej.
    W porównaniu z napędem elektrycznym napęd hydrauliczny jest jakie¶ 2/3 mniejszy.
  • #12
    Woolfski
    Poziom 8  
    No ok - ale co¶ t± pompę hydrauliczn± musi napędzać. więc to musi być hybryda z silnikiem albo spalinowym, albo elektrycznym. Trzeba podj±ć jednak kompromis odno¶nie wydajno¶ci. Przed zakupem silnika od leksusa my¶lałem o tym, żeby kupić generator wysokiej mocy, i zmusić go do pracy z silnikami elektrycznymi, ale to wydawało mi się zbyt trudne, drogie i ja jednak potrzebuje słyszeć silnik. Poza tym - czy taki napęd potrafiłby napędzić potworka o wadze około 1.5 tony?
  • #13
    M. S.
    Poziom 34  
    Silnik spalinowy mi nie przeszkadza.

    Piszę tu o rozprowadzeniu napędu na g±sienice.
    Schemat: Silnik spalinowy, skrzynia biegów, pompa hydrauliczna, sterowanie obiegiem oleju, silniki hydrauliczne, koła napędowe g±sienic, g±sienice.

    Jeszcze raz napiszę. Sterowanie szybko¶ci± g±sienic poprzez mechanizm różnicowy i hamulce wystarczaj± przy małych prędko¶ciach. Jak to ma latać 80km/h to hamulcami pojazdu nie opanujesz bo takie samo poci±gnięcie dr±żka raz spowoduje reakcje gwałtown±, a innym razem prawie żadn±. Zależy to od aktualnej przyczepno¶ci g±sienic do podłoża, której nie jeste¶ w stanie ocenić przy dużych prędko¶ciach.
  • #14
    Woolfski
    Poziom 8  
    Proszę mi wybaczyć moje pytania, ale uczę się non stop i każd± uwagę cenię i rozważę.
    Zatem - jedyn± logiczn± różnic±, pomiędzy hamowaniem silnikami hydraulicznymi a szczękami to moc z jak± to następuje, oraz to, że przy zastosowaniu silników hydraulicznych można by zastosować posuw przeciwbieżny.
    Podejrzewam, że przyczepno¶ć przy prędko¶ci 80km/h i tej masie przy zastosowaniu g±sienic to jednak będzie znaczna. przygl±dałem się konstrukcjom braci How oraz Cudlow i tam jednak zastosowano tarcze i szczęki. Podejrzewam, że nie dlatego, że nie wiedzieli o napędzie hydraulicznym, a wybrali to w zupełnie innym celu. Sprzęt działa, lata, i nie wykazuje jaki¶ nieszczęsnych ruchów.
    Może się mylę, ale dwie konstrukcje to potwierdziły.
    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400
    Powyżej masz konstrukcje Cudlow - fakt faktem - nie widziałem jeszcze filmików z tego, jak to jeĽdzi. widziałem natomiast wersje braci How i tam też było takie rozwi±zanie.

    Dodano po 8 [minuty]:

    znalazłem zdjęcie z wersj± od Howe & Howe
    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400
    Tylko tutaj mamy jaki¶ autorski projekt przeniesienia bębna na zewn±trz. Może się mylę - je¶li kto¶ wie jak to może działać proszę o wpis.

    Dodano po 3 [godziny] 17 [minuty]:

    https://www.youtube.com/watch?v=xOa56lEjqp4

    Znalazłem już nawet Ukraińsk± wersję tego pojazdu w wersji ubogiej, a jednak działaj±cej. I tu znów widać tarcze z tyłu....

    Dodano po 10 [minuty]:

    Co ciekawe zgodnie z tekstem ze strony - http://day-omega.com/?p=7457 - ukraińska wersja w ogóle nie ma nic wspólnego z amerykańsk± wersj±... to tylko przypadek, że podobnie wygl±daj±.... ech - a nie mogli się po prostu dogadać?? ech... :))) copy paste ze strony https://www.cgtrader.com/3d-models/vehicle/other/ripsaw-ev1
    No dużo się nie musieli nastarać...

    Dodano po 17 [minuty]:

    Istotn± rzecz± jest też to, że wszystkie te pojazdy i Ripsaw braci Howe i pojazd Cudlow i ukraińskie kopie - maj± silnik z tyłu pojazdu. czy to jest fakt tego typu, że s± one lepiej wyważone - bo sam silnik stoi wówczas po ¶rodku, czy co.... Nic innego mi nie przychodzi do głowy - ja chciałbym umie¶cić go jednak z przodu. Więcej miałbym miejsca na przedział pasażerski, jednak kosztem balansu zapewne, bo konstrukcja jest wysoka, gorsza widoczno¶ć, chociaż teraz przy tylu kamerach to raczej nie jest jaki¶ wielki problem. Trzeba by było wzmocnić przednie zawieszenie, je¶li miało by to się nie gibać... Co o tym my¶licie?
  • #15
    M. S.
    Poziom 34  
    Rzeczywi¶cie maja mosty i hamulce. Gdyby i¶ć tym tropem to zadbaj żeby hamulce były na prawdę skuteczne. Ja mam po jednym bębnie z malucha na stronę plus przekładnia 1:2 i na asfalcie ciężko stronę przyhamować, mimo że dĽwignię mam solidn±.

    Hmm. Przydałaby się w takim przypadku pompa z ESP. Można by skrętem sterować elektrycznie i uzyskać stabilizację skrętu.
  • #16
    DominTR3B
    Poziom 27  
    Heh a ja się łudziłem że to zabawka zdalnie sterowana,niesamowite !.Co na to Polskie prawo ?.
  • #17
    Woolfski
    Poziom 8  
    M. S. napisał:
    Rzeczywi¶cie maja mosty i hamulce. Gdyby i¶ć tym tropem to zadbaj żeby hamulce były na prawdę skuteczne. Ja mam po jednym bębnie z malucha na stronę plus przekładnia 1:2 i na asfalcie ciężko stronę przyhamować, mimo że dĽwignię mam solidn±.

    Hmm. Przydałaby się w takim przypadku pompa z ESP. Można by skrętem sterować elektrycznie i uzyskać stabilizację skrętu.


    Ja mam komplet solidnych szczęk i podwójne tarcze od LS'a - Moja koncepcja to zastosowanie dwóch kompletów pomp i serw hamulcowych. Każda strona będzie oddzielnie sterowana i zarówno z tyłu jak i przodu jednej strony. Uważam, że to powinno wystarczyć, żeby kompletnie zblokować g±sienice. A systemy ESP - hmmm raczej pójdę na żywioł. To nie jest samochód 4x4 tylko niemal czołg... nie widzę sensu w przeładowaniu go elektronik±.

    Dodano po 2 [minuty]:

    DominTR3B napisał:
    Heh a ja się łudziłem że to zabawka zdalnie sterowana,niesamowite !.Co na to Polskie prawo ?.


    Polskie prawo dopuszcza do ruchu drogowego maszyny budowlane, których konstrukcja przewiduje ograniczenia w prędko¶ci poruszania się do 5 km/h.

    Zatem patent jest taki, że buduje samobieżn± betoniarkę :)
  • #18
    M. S.
    Poziom 34  
    Polskie prawo przewiduje też pojazdy wolnobieżne, których cechy konstrukcyjne ograniczaj± prędko¶ć do 25km/h. Prawo o ruchu drogowym okre¶la warunki jakim musz± odpowiadać. Pojazdy te nie musz± być rejestrowane. Jako rejestracja służy informacja o wła¶cicielu. Mało kto o tym pamięta.

    Co do hamulców to w maluchu bębny blokowały koła na asfalcie, a w mojej amfibii, lżejszej o 200kg, nie blokuj±. Przyczepno¶ć 6 kół robi swoje.

    A teraz trochę prawa:
    Zgodnie z art. 71 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym, rejestracji podlega pojazd samochodowy, ci±gnik rolniczy, pojazd wolnobieżny wchodz±cy w skład kolejki turystycznej, motorower lub przyczepa. Pojazd wolnobieżny porusza się z prędko¶ci± nieprzekraczaj±c± 25 km/h. Zatem zgodnie z art. 71 ust. 3, pojazd wolnobieżny nie podlega rejestracji (o ile nie wchodzi w skład kolejki turystycznej) i jest dopuszczony do ruchu, je¶li odpowiada warunkom technicznym okre¶lonym w art. 66 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym.

    Pamiętać jednak trzeba o wykupieniu ubezpieczenia OC!!!
  • #19
    Woolfski
    Poziom 8  
    Z tego co się orientuję, to zgodnie z informacjami od mojego te¶cia, który jest diagnost± oraz swoimi obserwacjami to ZAWSZE bębny były słabsze od szczęk. dziwie się, że nie udaje ci się zblokować kół. a próbowałe¶ założyć łańcuchy na koła?

    OK - wracaj±c do poważnych spraw o unikaniu błędów głównych.
    Co robimy z tym silnikiem? Jak my¶licie - przód czy jednak muszę kombinować z tyłem....??
    Teraz jestem na tym etapie i chciałbym zrobić jakie¶ plany i zakupy materiałowe. co wy na to?

    Dodano po 4 [godziny] 20 [minuty]:

    Może twojemu takie co¶ by się przydało:
    Pojazd g±sienicowy na bazie LS400
    Pewnie jaka¶ kombinacja z pasów transmisyjnych i małych profili by dała radę. Pomy¶l o tym.
  • #20
    M. S.
    Poziom 34  
    W terenie blokuje koła, na asfalcie nie. Trzeba mocno poci±gn±ć dr±żek, żeby skręcić na asfalcie.

    No i jeszcze przypomniała mi się twoja skrzynia redukcyjna. Je¶li dyfer jest na styk dobrany do momentu obrotowego silnika to dodatkowa redukcja będzie powodować jego przyspieszone niszczenie. No chyba, że nie będziesz wykorzystywał maksymalnego momentu obrotowego silnika. U mnie redukcja następuje już po półosiach.

    Co do silnika to ani z przodu, ani z tyłu tylko w ¶rodku. Ogl±dałem pokazane przez Ciebie konstrukcje i tam silniki były umieszczone centralnie.

    Zwróć uwagę na styk g±sienic z podłożem i elastyczno¶ć zawieszenia. To jest Twoje podparcie. Zamocujesz silnik z przodu to przy hamowaniu uniesie cały tył. Dasz z tyłu to będzie stawał dęba przy ruszaniu.

    Mój typ to silnik centralnie, a napęd na tył tak aby siła napędowa naci±gała doln± czę¶ć g±sienicy.
  • #21
    Woolfski
    Poziom 8  
    Wła¶nie sobie siedzę w domu przy ramie, ale widzę, że jednak silnik wyl±duje z przodu. Tylko nie tak skrajnie, ale jednak.
    Co do reduktora. Przecież reduktor zwiększy mi tylko siłę jaka będzie przekazywana do dyfra. Jak przygotowywałem się do tego projektu , dużo czasu po¶więciłem na analizę dostępnych informacji o moich wzorcach. Je¶li chodzi o Ripsaw, to on ma tam na plecach około 600 koni. Silnik jest podrasowany ze sprężarkami etc. Nie mam takich umiejętno¶ci, żeby zamontować takie rzeczy, ale mogę nadrobić to obrotami. Powiem szczerze, że dyfer jest stokowy, te ze zdjęć s± sztywne belki. Zastanawiam się nad kupnem takiego dyfra Dana 70 czy 80 z jakiego¶ amerykańskiego pickupa. Czy wytrzymało¶ć mojego będzie większa / porównywalna - nie wiem.
    Teraz co do balansu. Wiem, że silnik powiem być po ¶rodku. Jednak tutaj mam do¶ć ciężki reduktor, dyfer, konstrukcje, no i oczywi¶cie mnie. Daje to porównywalny rozkład masy. Jak wspomniałem wcze¶niej - nie mam innych opcji na montaż tego, bo rama któr± wykonałem jest po o prostu zbyt krótka. Przedłużyć j± w zasadzie można, tylko muszę dokładnie wymierzyć ile mi ten cały napęd zajmie.

    Dodano po 1 [godziny] 5 [minuty]:

    bobo napisał:
    Czapki z głów. A polskie motto ( na dzi¶ i nie tylko ), alleluja i do przodu :)

    Widzę, że szanowny kolega też na spektakle teatralne chodzi. Bardzo dobrze :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    bobo napisał:
    Czapki z głów. A polskie motto ( na dzi¶ i nie tylko ), alleluja i do przodu :)

    Widzę, że szanowny kolega też na spektakle teatralne chodzi. Bardzo dobrze :)
  • #22
    pogi13
    Poziom 14  
    Woolfski napisał:
    Mój problem to jednak ostateczne ł±czenie linki stalowej, zatem szukam innego rozwi±zania...


    My¶lał kolega o zastosowaniu siły tarcia? Z tego co mi wiadomo używa się tego sposobu do ł±czenia przewodów miedzianych z aluminium w energetyce ze względu na różne temperatury topnienia tych metali. Nie wiem czy jaka¶ firma podejmuje się takich zleceń ale może akurat to kolegę natchnie :)
    Niestety nie znalazłem filmów z ł±czeniem linek ale zasada działania ta sama :)


    Link
  • #23
    Woolfski
    Poziom 8  
    Cze¶ć. Widziałem to rozwi±zanie jaki¶ czas temu. Jednak zmieniam patent. Dużo pro¶ciej będzie mi wygi±ć stalowe ceowniki i ł±czyć każd± klatkę g±sienicy oddzielnie. Może to sprawi więcej problemów, ale widzę w tym sens. Dziękuję za zainteresowanie.
  • #24
    satanistik
    Poziom 27  
    Co do ł±czenia linek - s± firmy które zaprasowuj± linki stalowe prasa hydrauliczn±.
    Co do napędu hydraulicznego - olej w układzie się grzeje - powoduje to konieczno¶ć stosowania dużego zapasu i dużej chłodnicy. Przy prędko¶ci 80km/h pewnie musiało by to być kilkaset litrów. Dodatkowo w razie wypadku lub awarii cały ten olej może się nam wylać i zapalić. Nie mówi±c już o tym że wszystkie te zbiorniki i chłodnice zajm± sporo miejsca i zwiększ± masę.

    Ciekawe czy do sterowania można by użyć hamowania elektrodynamicznego.
  • #25
    andexp
    Poziom 20  
    Projekt ambitny, ja osobi¶cie bym się czego¶ takiego nie podj±ł. Przyczyna jest prosta nie mam takiej potrzeby. osobi¶cie gratuluję odwagi autorowi.

    Dodam co¶ od siebie.
    Wykorzystanie ramy od frontery lub wykorzystanie gotowej ramy nie rokuje na przyszło¶ć. Już teraz musisz uwzględnić mocowanie kół podporowych (górnych), jezdnych i ich wahaczy jeżeli zawias ma być ruchomy, koła napinaj±cego i koła napędowego. Mocowanie silnika, mostu i ew. reduktora lub skrzyni biegów. Musisz rozplanować układ chłodzenia, kabinę, sterowanie (pedały, dĽwignie itp.), poprowadzenie przewodów itd. Adaptowanie gotowych rozwi±zań no¶nych do takich projektów m¶ci się i to do¶ć bole¶nie nie tylko dla portfela, ale przede wszystkim dla spracowanych dłoni.

    Tak naprawdę to powiniene¶ już teraz mieć rysunek koncepcyjny tego wszystkiego, z boku i góry. Powiedzmy, że masz już silnik, most, reduktor, chłodnicę (na ni± tez musisz znaleĽć miejsce). Koła no¶ne/jezdne i podporowe. Znasz ich wymiary i masy to możesz zacz±ć to rozmieszczać w przestrzeni pojazdu. Adaptowanie ramy od samochodu jest według mnie nie najlepszym pomysłem, znacznie pro¶ciej będzie stworzenie od podstaw ramy kratownicowej/przestrzennej pospawanej z profili. Zwróć uwagę, że pojazdy na których się wzorujesz maja wła¶nie taka ramę, nie bez powodu. Budowa takiego pojazdu jest po prostu szybsza, rama jest sztywniejsza i przede wszystkim lżejsza.
    Zacznij od rysunku najlepiej w skali 1:2 lub jeszcze lepiej 1:1 i wtedy zobaczysz co, jak i z czym. Będziesz dokładał niepotrzebnie kilogramy do tej ramy co masz aby zbudować wsporniki, uchwyty, mocowania itd.
    Proponuje aby¶ rozważył następuj±cy układ: silnik z tyłu, napęd poprzez skrzynię biegów wałem na przód.
    Przy Twojej koncepcji zakładanie masy pojazdu na poziomie 1,5 t jest nierealne.
  • #26
    DariuszEE
    Poziom 17  
    Przepraszam ale wr±ce swoje pięć groszy :-)
    Jeżeli chodzi o napęd to podam dla przykładu:

    Największe i najcięższe ciężarówki na ¶wiecie s± napędzane silnikami elektrycznymi
    tzn.
    Jest potężny diesel który napędza generator i generator zasila silniki elektryczne
    ten sam układ jest stosowany w potężnych lokomotywach towarowych

    była kiedy¶ jedna konstrukcja lokomotywy z napędem hydraulicznym jednak to nie zdaje egzaminu
    Tzn. diesel napędzał pompę hydrauliczn± a "silniki" hydrauliczne napędzały koła ale nikt potem już takiej konstrukcji nie zastosował

    Jak sobie przypomnę jak się nazywała ta lokomotywa to dopiszę . bo wyleciało mi z głowy

    a co do ł±czenia Aluminium z miedzi± to robi się to między innymi metodami "zgrzewania" metod± wybuchow± przy pomocy ukierunkowania siły eksplozji
  • #27
    M. S.
    Poziom 34  
    Cytat:
    Największe i najcięższe ciężarówki na ¶wiecie s± napędzane silnikami elektrycznymi


    Tyle, że nie jest to najcięższa ciężarówka ani lokomotywa. Tu chodzi też o rozmiar, a hydraulika jest mała i lekka w porównaniu z dostępnymi generatorami i silnikami. Ciepło ciepłem ale chyba setki litrów oleju i ogromnie chłodnice to przesada. Sprawno¶ć pomp i silników hydraulicznych jest do¶ć duża (wyczytałem zakres 0,6 - 0,9). W porównaniu do silnika spalinowego znacznie większa, a silniki nie s± chłodzone gigantycznymi chłodnicami.

    Wracaj±c do tematu to wykorzystanie starej ramy rzeczywi¶cie jest ¶lep± uliczk±. Pomy¶lałbym o sztywniej ramie dla podstawowych elementów - zawieszenia i napędu, która rozrastałaby się wg potrzeb.

    W mojej zabawce wyspawałem ramę płask± z dwóch ceowników poł±czonych między sob± czterema rurami. Jako wy¶cie awaryjne miałem w planie wzmocnić j± kratownic±, ale taka została bo sprawuje się wy¶mienicie - ani drgnie nawet je¶li zostanie obci±żona po przek±tnej. W twoim projekcie też widziałbym co¶ takiego jako no¶nik tylnej i przedniej "osi" i jako wspornik wahaczy kół jezdnych i elementów sprężystych. Do rur można zamocować zespół napędowy.
  • #28
    Vein
    Poziom 22  
    Cytat:
    prawno¶ć pomp i silników hydraulicznych jest do¶ć duża (wyczytałem zakres 0,6 - 0,9)


    I co, uważasz, że sprawno¶ć przekładni jak± jest silnik i pompa hydrauliczna rzędu 0,7 (70%) to jest dużo? Tracisz na tej przekładni 30% energii, czyli maj±c silnik 100kw, 30kw grubisz na przekładni i musisz to w powietrze wypchn±ć.
  • #29
    Woolfski
    Poziom 8  
    Dodam co¶ od siebie.
    Wykorzystanie ramy od frontery lub wykorzystanie gotowej ramy nie rokuje na przyszło¶ć. Już teraz musisz uwzględnić mocowanie kół podporowych (górnych), jezdnych i ich wahaczy jeżeli zawias ma być ruchomy, koła napinaj±cego i koła napędowego. Mocowanie silnika, mostu i ew. reduktora lub skrzyni biegów. Musisz rozplanować układ chłodzenia, kabinę, sterowanie (pedały, dĽwignie itp.), poprowadzenie przewodów itd. Adaptowanie gotowych rozwi±zań no¶nych do takich projektów m¶ci się i to do¶ć bole¶nie nie tylko dla portfela, ale przede wszystkim dla spracowanych dłoni.
    [/quote]

    Zacznę może od pocz±tku - wykorzystałem ramę od frontiery tylko dlatego, że ramy ze zwykłej stali nie spełniaj± norm wytrzymało¶ciowych. Stal wykorzystana na ramy samochodowe to inny gatunek niż zwykła stal tzw. czarna. Jest ona do¶ć zgodna z tym, co chce zrobić i nie będzie zbyt wielu super wzmocnień. Reszta jest w miarę dopasowana. Je¶li chodzi o zawieszenie to będzie to konstrukcja w połowie autonomiczna na oddzielnej ramie, chociaż koła napędzaj±ce i koła napinaj±ce będ± przymocowane do ramy głównej.

    [/quote]Tak naprawdę to powiniene¶ już teraz mieć rysunek koncepcyjny tego wszystkiego, z boku i góry. Powiedzmy, że masz już silnik, most, reduktor, chłodnicę (na ni± tez musisz znaleĽć miejsce). Koła no¶ne/jezdne i podporowe. Znasz ich wymiary i masy to możesz zacz±ć to rozmieszczać w przestrzeni pojazdu. Adaptowanie ramy od samochodu jest według mnie nie najlepszym pomysłem, znacznie pro¶ciej będzie stworzenie od podstaw ramy kratownicowej/przestrzennej pospawanej z profili. Zwróć uwagę, że pojazdy na których się wzorujesz maja wła¶nie taka ramę, nie bez powodu. Budowa takiego pojazdu jest po prostu szybsza, rama jest sztywniejsza i przede wszystkim lżejsza.
    Zacznij od rysunku najlepiej w skali 1:2 lub jeszcze lepiej 1:1 i wtedy zobaczysz co, jak i z czym. Będziesz dokładał niepotrzebnie kilogramy do tej ramy co masz aby zbudować wsporniki, uchwyty, mocowania itd.
    Proponuje aby¶ rozważył następuj±cy układ: silnik z tyłu, napęd poprzez skrzynię biegów wałem na przód.
    Przy Twojej koncepcji zakładanie masy pojazdu na poziomie 1,5 t jest nierealne.[/quote]

    Tak tak – rysunków to mam cały zeszyt – st±d „wydaje mi się” (zaznaczam), że uda mi się to w miarę dobrze to poskładać.
    Rama okazała się bardzo krótka, ma raptem około 3mb. Pomimo wszystkich dobrych rad silnik musi być z przodu, napęd na tył tuż przed dyferencjałem będzie reduktor – waga będzie 1-0,7 je¶li dodamy jeszcze kilka elementów wzmocnień, zbiornik paliwa, akumulatory, etc to powinien ten balans mi się w miarę wyrównać. Wiem – zgodzę się – nie jestem w stanie utrzymać wagi 1.5t ale dużo nie przekroczę – chyba 
  • #30
    M. S.
    Poziom 34  
    Cytat:
    Tracisz na tej przekładni 30% energii, czyli maj±c silnik 100kw, 30kw grubisz na przekładni i musisz to w powietrze wypchn±ć.


    No ale żeby silnik spalinowy wytworzył te 100kW to musisz spalić paliwa za równowarto¶ć 300kW. 200kW idzie w powietrze, a mimo to chłodnica w aucie wystarczy.