Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przedwzmacniacz Stereofoniczny z regulacją tonów na NE5532

mirley 23 Maj 2016 14:08 20646 42
  • Przedwzmacniacz Stereofoniczny z regulacją tonów na NE5532

    Witam.

    Dzisiaj przedstawiam mój przedwzmacniacz stereofoniczny. Powstał już jakiś czas temu, ale dopiero ostatnio zamontowałem go na stałe razem z dwoma wzmacniaczami na TDA7294, które przedstawiałem kilka tygodni temu.

    Ten stereofoniczny przedwzmacniacz zbudowany jest w oparciu o trzy popularne wzmacniacze operacyjne NE5532 i garstkę elementów dyskretnych. Układ nadaje się do współpracy z dowolnym źródłem sygnału, takim jak odtwarzacz MP3 bądź komputer, a uzupełniony o końcówkę mocy znakomicie nada się do nagłośnienia w domu. Przedwzmacniacz umożliwia regulację tonów niskich, wysokich oraz regulację głośności za pomocą trzech podwójnych potencjometrów obrotowych. Umieszczenie potencjometrów na brzegu płytki pozwala jednocześnie zrezygnować z przewodów łączących potencjometry z płytką, a tym samym poprawia parametry szumowe układu. Przedwzmacniacz zasilany jest napięciem symetrycznym +/-18 do +/-30V dzięki obecności stabilizatorów napięcia.

    Schemat ideowy przedwzmacniacza przedstawiony został na rysunku 1. Składa się on z dwóch jednakowych kanałów, z których jeden zostanie opisany poniżej. Sygnał wejściowy podawany jest na złącze GP1 (NS25-W3) (oba kanały) i trafia prosto na filtr górnoprzepustowy CR złożony z C1 (1uF) oraz R1 (100k) o częstotliwości granicznej około 1,5Hz, co skutecznie wycina składową stałą i najniższe częstotliwości.

    Przedwzmacniacz Stereofoniczny z regulacją tonów na NE5532

    Dalej sygnał trafia na wzmacniacz nieodwracający U1 (NE5532), a rezystory R3 (10k) i R7 (4,7k) zapewniają wzmocnienie sygnału na poziomie 1,5. Niewielki kondensator C3 (10pF) zapobiega wzbudzeniom, natomiast C5 (1uF) separuje układy na wzmacniaczach U1 i U2 (NE5532). Regulator tonów zbudowany jest na wzmacniaczu U2, a sama regulacja tonów zbudowana jest w sposób klasyczny. Elementy modyfikujące charakterystykę znajdują się w pętli ujemnego sprzężenia zwrotnego wzmacniacza U2. Gdy oba potencjometry znajdują się w położeniu centralnym, impedancja X1 (wypadkowa z elementów: R9 (10k), C9 (3,3nF), C7 (4,7nF) oraz: P1 (100k), P2 (100k), R11 (10k) i R12 (3,3k) - "w połowie") między wejściem sygnału a wejściem odwracającym wzmacniacza U2 jest równa impedancji X2 (wypadkowa z elementów: R15 (10k), C11 (3,3nF), C13 (4,7nF) oraz w połowie także: P1, P2, R11 i R12 - "w połowie") między wyjściem wzmacniacza U2 a jego wejściem odwracającym. W efekcie wzmocnienie A, wyrażone zależnością: A=X2/X1 jest równe –1 dla całego zakresu częstotliwości pracy układu. Ma on wtedy płaską charakterystykę przenoszenia. Potencjometr P1 odpowiedzialny jest za regulację tonów niskich. Dla dużych częstotliwości sygnału kondensatory C9 i C11 stanowią zwarcie, więc regulacja potencjometrem nie daje żadnego efektu dla tych częstotliwości. Potencjometr P2 pozwala na regulację tonów wysokich, a dzięki kondensatorom C7 i C13 nie ma on wpływu na regulację basu. Dla niskich częstotliwości kondensatory C7 i C13 stanowią rozwarcie, przez co potencjometr staje się nieistotną częścią układu.

    Sygnał z wyjścia regulatora tonów trafia za pomocą R17 (4,7k) na potencjometr do regulacji głośności P3 (100k) i dalej na kolejny stopień wzmacniający na układzie U5 (NE5532). Elementy R19 (15k) i R21 (33k) konfigurują U5 do pracy w roli wzmacniacza odwracającego o wzmocnieniu około –2. Z wyjścia U5 sygnał poprzez filtr R23 (100R), C21 (1uF) i R25 (100k) trafia na wyjście przedwzmacniacza GP3 (NS25-W3).

    Cały przedwzmacniacz zasilany jest napięciem symetrycznym o wartości w granicach +/-18 ... +/-30V za pośrednictwem złącza GP2 (NS25-W3). Napięcie zasilania dla wzmacniaczy operacyjnych uzyskiwane jest za pomocą stabilizatorów U3 (78L15) i U4 (79L15), a filtrowane za pomocą kondensatorów C15–C16 oraz C17–C18. Dodatkowo zasilanie każdego z czterech wzmacniaczy operacyjnych wygładzane jest za pomocą kondensatorów C19–C20 i C23-C26 (100nF).

    Fotografie:

    Przedwzmacniacz Stereofoniczny z regulacją tonów na NE5532 Przedwzmacniacz Stereofoniczny z regulacją tonów na NE5532 Przedwzmacniacz Stereofoniczny z regulacją tonów na NE5532


    Strona domowa projektu: http://mirley.net/przedwzmacniacz_stereofoniczny.html

    Czekam na komentarze.
    Załączniki:

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    mirley
    Poziom 17  
    Offline 
    KUP TERAZ! - - PCB, Elementy do moich projektów. ZAMÓW! - Projektowanie PCB, programowanie i inne. Więcej na http://mirley.net
    mirley napisał 388 postów o ocenie 1034, pomógł 13 razy. Jest z nami od 2006 roku.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #2
    mkpl
    Poziom 37  
    Klasyka i bardzo dobre bo tak powinno się konstruować :)

    Ps. co się stało tej pcb z miniaturki, że tak krzywo przycięta?
  • #3
    antonio14235
    Poziom 7  
    Mam inny przedwzmacniacz również twojej konstrukcji na tranzystorach i gra świetnie

    Chyba wymienię go i zrobię nowy :)
  • #4
    Live98PL
    Poziom 10  
    Gdzie podać mu sygnał ? Rozumiem zasilanie po środku, a gdzie wyjście do wzmacniacza ?
  • #5
    Freddy
    Poziom 43  
    Trakciarz12 napisał:
    Gdzie podać mu sygnał ? Rozumiem zasilanie po środku, a gdzie wyjście do wzmacniacza ?
    Czytaj schematy ze zrozumieniem wejście-GP1, zasilanie-GP2, a wyjście-GP3.
  • #6
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Trakciarz12 napisał:
    Gdzie podać mu sygnał ?

    A co mówi schemat?
  • #7
    winio42
    Poziom 18  
    mirley napisał:
    Przedwzmacniacz Stereofoniczny z regulacją tonów na NE5532

    Ten stereofoniczny przedwzmacniacz zbudowany jest w oparciu o trzy popularne wzmacniacze operacyjne NE5532 i garstkę elementów dyskretnych. Układ nadaje się do współpracy z dowolnym źródłem sygnału, takim jak odtwarzacz mp3 bądź komputer, a uzupełniony o końcówkę mocy znakomicie nada się do nagłośnienia w domu.



    Zawsze jak widzę takie konstrukcje to nurtuje mnie jedna rzecz - może to dość głupie pytanie (freddy i spółka nie krzyczeć!):
    Jeśli taki (przed)wzmacniacz współpracuje z odtwarzaczem mp3 lub komputerem to tam otrzymuję już z tych urządzeń jakiś sygnał napięciowy (generowany z zapisu cyfrowego) - w takich odtwarzaczach na 90% siedzi jakiś taki-sobie DAC i wzmacniacz klasy D (pewnie dość lichy) - czy zatem samo to nie popsuje już dźwięku na tyle, że nie będzie opłacało się stosować wymyślnych przedwzmacniaczy i końcówek mocy w klasie AB? Pytam bez napinki (bo zasilacz wyszedł Ci fajny, chociaż ze mnie żaden tam znawca audio), tylko z czystej ciekawości.

    pozdrawiam serdecznie!
  • #8
    marcin55246
    Poziom 25  
    winio42 napisał:
    czy zatem samo to nie popsuje już dźwięku na tyle, że nie będzie opłacało się stosować wymyślnych przedwzmacniaczy i końcówek mocy w klasie AB?

    Przedwzmacniacz, sama nazwa mówi, że wzmacnia, bo niektóre końcówki mocy, mogą nie być wysterowane przez zwykły telefon, mp3. A regulacja barwy, to bajer umożliwiający Ci podbić częstotliwości, których Ci na słuch brakuje.
  • #9
    winio42
    Poziom 18  
    Czyli dostaję jakby wzmacniacz trzystopniowy:

    pierwszy stopień - wbudowany w mp3, zdolny wysterować typowe słuchawki 8 ohm
    drugi stopnień - przedwzmacniacz kolegi mirley
    trzeci stopnień (mocy) - duuużo watów, do kolumn na imprezę

    Niemniej jednak na zniekształcenia pierwszego stopnia (DAC+ klasa D) kolejne stopnie nic już nie pomogą - czyli klasa AB w drugim i trzecim stopniu to trochę bajer?
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • #10
    mirley
    Poziom 17  
    Jeśli chodzi o krzywo przyciętą płytkę - miałem pewną wizję z której sie potem wycofałem - odcięcie zostało. Uszkodzona płytka poszła na pierwszy montaż :)

    Co do wzmacniaczy w klasie D - nie do końca rozumiem obawy o zepsucie dźwięku na samym początku przetwarzania sygnału... Miałem do czynienia w prototypem wzmacniacza tego typu i zaryzykował bym stwierdzenie że ma zdecydowanie więcej zalet niż wad i znakomitą jakość dźwięku.
  • #11
    tata30
    Poziom 12  
    Witam. Wiesz może jaka jest charakterystyka wzmocnienia i dla jakich częstotliwości? Pozdrawiam
  • #12
    winio42
    Poziom 18  
    mirley napisał:
    Jeśli chodzi o krzywo przyciętą płytkę - miałem pewną wizję z której sie potem wycofałem - odcięcie zostało. Uszkodzona płytka poszła na pierwszy montaż :)

    Co do wzmacniaczy w klasie D - nie do końca rozumiem obawy o zepsucie dźwięku na samym początku przetwarzania sygnału... Miałem do czynienia w prototypem wzmacniacza tego typu i zaryzykował bym stwierdzenie że ma zdecydowanie więcej zalet niż wad i znakomitą jakość dźwięku.


    Nie chodziło mi ogólnie o klasę D jako taką, a bardziej o fakt, że w większości przenośnych sprzętów grających są tanie DACe i wzmacniacze klasy D (bo oszczędniejsze, a gramy z baterii) kiepskiej jakości - dostajemy więc kiepskiej jakości sygnał, który następnie wzmacniamy :)
  • #13
    mirley
    Poziom 17  
    Charakterystyki niestety nie mam, kiedyś robiłem symulacje wzmocnienia po częstotliwości ale teraz nie mam....

    Końcówka mocy jest niezbędnie potrzebna, na wyjście nie możesz podłączyć głośnika bo będzie on milczał, ubijesz wyjście do masy. Na wejście sygnał bezpośrednio z telefonu, komputera, mp3 itp

    Dodano po 3 [minuty]:

    Dobra tu się zgodzę, jak odtwarzacz za 6zł albo mniej da sie kupic to to nie może być nic dobrego.... Jak chcemy dobry dźwięk to niestety musimy się zaopatrzyc w dobry odtwarzacz albo korzystać z dobrej jakości karty dźwiękowej w komputerze
  • #14
    ORMO_PL
    Poziom 19  
    Zapoznając się z twoją stroną dochodzę do wniosku, że jesteś geniuszem.
    Niby to wszystko już było wałkowane miliony razy, ale zawsze masz coś innowacyjnego w swoich pomysłach.

    Czapki z głów.

    Co do twojego przedwzmacniacza jest on genialny w swoim założeniu. Widać, że użyłeś przyzwoitych kondensatorów co na pewno pozytywnie wpłynęło na jakość dźwięku, oraz to co mi się najbardziej podoba to podstawki pod opampy. NE5532 ma dość uniwersalny pinout, zatem można eksperymentować z brzmieniem i dobrać opamp pod swoje wymagania słuchowe w prosty sposób modyfikując układ.

    To co mi się nie podoba to konieczność zasilania napięciem symetrycznym - niestety, opampy tego wymagają, a sprawa jest upierdliwa, zwłaszcza, gdy korzystamy z jakichś prostych końcówek mocy. Trzeba tworzyć sztuczną masę która nie daje zadowalającego nas efektu.

    Pozdrawiam
  • #15
    mirley
    Poziom 17  
    Dzięki.....

    W moim odczuciu jakość dzwięku jest bardzo dobra, trzeba tylko uważać na trafo aby nie było zbyt blisko przedwzmacniacza i obowiązkowo obudowy potencjometrów połączyć z masą....

    Co do podstawek to prawie zawsze je stosuje chyba że układ ma być stosowany np w samochodzie albo mamy tylko jedną opcję montażu..


    Co do zasilania to wydaje mi się że w dziedzinie audio raczej zasilanie symetryczne jest standardem.... wiadomo że proste wzmacniacze na kostkach TDA mogą być zasilane niesymetrycznie ale każdej innej konstrukcji nie będzie z tym problemu... W planach jest prosty układ przetwornicy inverterowej aby zrobić np z 15V -> -15V bo przedwzmacniacz nie pobiera dużo prądu.
  • #16
    kewert
    Poziom 13  
    Jakiej używasz metody nakładania soldermaski i warstwy opisowej? Bardzo fajnie Ci to wychodzi.
  • #18
    DominTR3B
    Poziom 26  
    winio42 napisał:
    mirley napisał:
    Jeśli chodzi o krzywo przyciętą płytkę - miałem pewną wizję z której sie potem wycofałem - odcięcie zostało. Uszkodzona płytka poszła na pierwszy montaż :)

    Co do wzmacniaczy w klasie D - nie do końca rozumiem obawy o zepsucie dźwięku na samym początku przetwarzania sygnału... Miałem do czynienia w prototypem wzmacniacza tego typu i zaryzykował bym stwierdzenie że ma zdecydowanie więcej zalet niż wad i znakomitą jakość dźwięku.


    Nie chodziło mi ogólnie o klasę D jako taką, a bardziej o fakt, że w większości przenośnych sprzętów grających są tanie DACe i wzmacniacze klasy D (bo oszczędniejsze, a gramy z baterii) kiepskiej jakości - dostajemy więc kiepskiej jakości sygnał, który następnie wzmacniamy :)

    Przecież można podpiąć wszystko o niskim sygnale nawet odtwarzacz SACD,high-end patefon.Ale fakt faktem źródło sygnału zawsze najważniejsze,iloraz stopni wzmacniających je uwypukla.Co do schematu wydaje mi się że w pętli regulacji basu kondensatory powinny mieć 33nF.(błąd ?)
  • #20
    kombo
    Poziom 12  
    mirley napisał:
    Dzięki.....
    W planach jest prosty układ przetwornicy inverterowej aby zrobić np z 15V -> -15V bo przedwzmacniacz nie pobiera dużo prądu.


    Co do przetwornic w układach audio jestem nastawiony sceptycznie.
    Jak tam z prowadzeniem masy na płytce? Nie "brumi" ?
    Kondensatory sprzęgające zastosował bym większej pojemności (lepsze basy)
    Powiedzmy 10uf tego samego typu.
  • #21
    ZbeeGin
    Poziom 39  
    kombo napisał:
    Co do przetwornic w układach audio jestem nastawiony sceptycznie.

    Ostatnio zasiliłem przedwzmacniacz korekcyjny RIAA do gramofonu (na NE5532) zasilaczem impulsowym MYRRA 47156 (impulsowy 24V, 5W) i o dziwo w ogóle nie było słychać z niego zakłóceń. Co więcej, nawet w bardzo wysoko ocenionym przetworniku DAC w jednym z "audiofilskich" periodyków, dało się wśród elementów na płytkach zauważyć przetwornicę DC-DC firmy MeanWell z serii SCW do zasilania wyjściowych wzmacniaczy operacyjnych.
    Zatem dobre poprowadzenie mas oraz dobra filtracja i można bez przeszkód stosować nawet popularne przetwornice AC-DC/DC-DC.
  • #22
    SatServ
    Poziom 15  
    W takich "oldschoolowych" preampach przydalby sie "kontur".
  • #23
    kombo
    Poziom 12  
    "w ogóle nie było słychać z niego zakłóceń"

    Nie słychać, to nie znaczy że ich nie ma (bo leżą poza pasmem które słyszymy).
    Potrafią czasem spalić głośniki wysoko tonowe lub/i końcówkę mocy.

    Dodano po 2 [minuty]:

    SatServ napisał:
    W takich "oldschoolowych" preampach przydalby sie "kontur".

    Ale gdzie dostać potencjometry z odczepem ?.
    Można to zrobić na zwykłym potencjometrze, ale to nie to.
  • #24
    mirley
    Poziom 17  
    Nie zauważyłem problemu z brumem. Jesli się pojawia to poniżej moich zdolności percepcyjnych :) Trzeba tylko pamiętać o podłączeniu obudów potencjometrów do masy. Nie uważam sie za eksperta audio, więc jeśli macie jakieś uwagi co do prowadzenia masy to bardzo proszę o wskazanie błędów, nigdy nie jest za późno na naukę.
  • #25
    tata30
    Poziom 12  
    SatServ napisał:
    W takich "oldschoolowych" preampach przydalby sie "kontur".


    ...a jeszcze bardziej source direct...pozdrawiam
  • #26
    ORMO_PL
    Poziom 19  
    mirley napisał:
    Nie zauważyłem problemu z brumem. Jesli się pojawia to poniżej moich zdolności percepcyjnych :) Trzeba tylko pamiętać o podłączeniu obudów potencjometrów do masy. Nie uważam sie za eksperta audio, więc jeśli macie jakieś uwagi co do prowadzenia masy to bardzo proszę o wskazanie błędów, nigdy nie jest za późno na naukę.



    Wydawać by się mogło pożądanym, by zalewać masa płytkę po obu stronach, tak, jak w technice wcz.
  • #27
    Freddy
    Poziom 43  
    ORMO_PL napisał:
    Wydawać by się mogło pożądanym, by zalewać masa płytkę po obu stronach, tak, jak w technice wcz.
    To sie stosuje wyłącznie w w.cz, a nie w audio.
  • #28
    ORMO_PL
    Poziom 19  
    Czy obecność masy jako 'ekranu' nie wpłynie na niższe szumy?
  • #29
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Na szumy na pewno nie. Na przydźwięk - możliwe.
  • #30
    Zbyszunio
    Poziom 8  
    Drogi Mirleyu.

    Prawie wszystko w normie ale jak na Ciebie to za mało. Chciałem napisać, że jak zwykle u Ciebie wszystko cacy ale po pierwsze za zdjęcie płytki z wyrwanym kawałkiem minus i nadal nie rozumiem jak możesz zarazem przyznawać się do błędu w schemacie i równocześnie nie poprawiać go natychmiast?
    W tej sytuacji nie mogę pozwolić sobie na pochwały a chciałbym.

    Pzdr.