Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szukam schematu licznika 3-fazowego typu 16EC3gw (PAFAL)

29 Cze 2005 13:13 12227 12
  • Pomocny dla użytkowników
    Poszukuję schematu elektronicznego licznika energii 3-fazowego 16EC3gw produkcji Pafal-u ze Świdnicy. Szczególnie interesuje mnie sposób rozwiązania torów wejściowych (przetworrniki U*I -> ilość impulsów).

    Mam ciekawy problem. Mieszkam w domku jednorodzinnym zasilanym linią 3 fazową (i zero). Jakiś tydzień temu wymieniono mi stary dobry licznik elektromechaniczny produkcji rumuńskiej na nowoczesny elektroniczny. Po tygodniu licznik ów wywalił bezpieczniki przedlicznikowe (3*20A) robiąc sobie stałe zwarcie międzyfazowe w środku (bezpieczniki za licznikiem łącznie z różnicówką nie zareagowały). Jak go demontowali 3 dni temu to zauważyłem, że w środku chyba miał miejsce mały wybuch, bo płytki elektroniczne były przekoszone a nawet z jednej strony puściły zaczepy przedniej osłony. Do tego w obudowę były wtopione resztki warystora z odwalonym całym bokiem.
    Założono mi nowy licznik tego samego typu. Migało światło. Nowy licznik wywalił znów te same bezpieczniki (2 z trzech na tych samych fazach) tyle, że po jednym dniu użytkowania.
    Tym razem nie było zwarcia ale cipunku dostał przetwornik moc-impulsy (od wczoraj wieczór licznik naliczył mi już jakieś 400 kWh energii (oczywiście zgłosiłem to i znów wymienią).

    Jestem ciekaw co to może być ?
  • Pomocny dla użytkowników
    Możliwe, bo ze wględu na wstręt STOEN-u do pracy linia jest przywierana przez gałęzie drzew rosnących wzdłuż linii. Zwykle przyjeżdżali w zimie i przycinali ale po prywatyzacji przestali. Dopiero teraz jak ostatnio parę razy wywaliło zabezpieczenia na transformatorze to się zdecydowali na akcję wycinki. Podejrzewam, że liczniki załatwiły stany przejściowe w sieci.
    Inna sprawa, że są one totalnie nieodporne i nie nadają się do domów gdzie dochodzą linie napowietrzne. Jeżeli palą się od stanów przejściowych w sieci to co dopiero przy zakłóceniach od wyładowań atmosferycznych. Fajny jest ten mały warystorek, który rozwaliło w pierwszym liczniku. Wygląda jak by był włączony na żywca w obwód z bezpiecznikiem 20 A (przed licznikiem)

    Dalej szukam schematu.
  • Pomocny dla użytkowników
    Jednak są w STOEN-ie ludzie profesjonalni. Przyjechała inna grupa, która umiała używać drabiny, narzędzi do wycinania gałęzi, wchodzić na słup, nie jęczeć, nie mędzić tylko szybko, sprawnie i profesjonalnie wymienić nadpalone połączenie przewodu neutralnego na dojściu do budynku.

    Poprzednia drużyna kazała mi szukać sobie elektryka na mieście by mi zreperował to uszkodzenie, którego nawet nie potrafili zdiagnozować.

    Ich "profesjonalizm" kosztował STOEN (albo klientów) dwa uszkodzone liczniki elektroniczne a mnie ugotowany transformator dzwonkowy (dostał jakieś 275 woltów przez kilka godzin ze względu na częściowy brak zera) i dwie żarówki energooszczędne.

    Co do liczników podanego typu (16EC3xx) trzeba uważać, bo są one wrażliwe na "zanik" podłączenia przewodu zerowego. Prawdopodobną przyczyną jest zaoszczędzenie producenta na przekładnikach prądowych izolujących galwanicznie obwód przetwarzający od przewodów sieciowych (materiały na stronie PAFALU mówią o pomiarze bocznikowym prądu).

    Pan z Pogotowia Energetycznego, jak mu to opowiedziałem zaśmiał się, że będzie wesoło skoro licznik pali się z powodu braku zera to będą leciały całe ulice np. od wyładowania atmosferycznego.

    Inna sprawa to "głęboka" wiara ustawodawcy w nowoczesność skoro nowe liczniki elektroniczne wymagają legalizacji co 8 lat a stare co lat 15.

    Schematu szukam dalej a przynajmniej informacji jak zrealizowano układ przetwornika moc->impulsy (i jak stopień wejściowy).
  • Poziom 39  
    Paweł Es. napisał:
    .

    Ich "profesjonalizm" kosztował STOEN (albo klientów) dwa uszkodzone liczniki elektroniczne a mnie ugotowany transformator dzwonkowy (dostał jakieś 275 woltów przez kilka godzin ze względu na częściowy brak zera) i dwie żarówki energooszczędne.

    Wow...to tv nie popaliły się od takiego napięcia :D:D:D?? mam nadzieje ze nie...bo ja kiedyś podłączyłem TV pod 280~290V i przeżył ;)
  • Pomocny dla użytkowników
    Na szczęście zjawisko miało miejsce w dzień i TV był odłączony a poza tym z tej fazy był zasilany tylko transformator dzwonkowy reszta domu zaś z innej i się zrobił ciekawy rozkład napięć.
  • Pomocny dla użytkowników
    Nikt nic nie wie ?
  • Pomocny dla użytkowników
    Istnieje tylko w katalogu PAFAL-u na ich stronie i u mnie na ścianie ale tylko do przyszłego wtorku kiedy to zostanie wymieniony na chrześcijański licznik elektromechaniczny.

    NALEŻY UWAŻAĆ Z TYMI LICZNIKAMI PAN ZE STOEN-u PRZYPOMNIAŁ SOBIE, ŻE ZNANI MU INSTALATORZY SPALILI TEN TYP LICZNIKA JUŻ W CZASIE MONTAŻU, BO NIE DOKRĘCILI ZACISKÓW ZEROWYCH.

    Wskazuje to, że licznik ma wadę konstrukcyjną (z tego co się doczytałem w opisie oszczędzono na przekładnikach prądowych separujących galwanicznie obwody pod napięciem sieciowym od elektroniki pomiarowej i zastosowano boczniki), podejrzewam też, że dano warystory na zbyt niskie napięcie, a sądząc ze zwarcia w pierwszym egzemplarzu nie zachowano bezpiecznych odległości w układzie).

    Drugi licznik zwariował do tego stopnia, że zlicza w 4 taryfach (a miał tylko w jednej) i to w tempie 900 kWh na 4 dni (co najciekawsze zupełnie w zliczaniu nie przeszkadza mu, że nie ma obciążenia).

    Będą mieli monterzy zajęcie jeżeli na ulicy olicznikowanej tym modelem wiatr czu gałąź drzewa zerwie przewód zerowy (co tam zerwie, "pomiga" zerem jak u mnie). Już wolę nie myśleć o zwykłej burzy.

    To "bardzo" udany wyrób :lol:

    A może chociaż ktoś wie na jakich układach zrobiono przelicznik moc-impulsy ?
  • Pomocny dla użytkowników
    Elektrodowicze ! Na prawdę nikt nic nie wie ?

    SMUTNO !
  • Pomocny dla użytkowników
    0 informacji ?