Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fajny samolot na pilota tani,szybki.

25 Maj 2016 14:16 1497 11
  • Użytkownik usunął konto  
  • Sklep HeluKabel
  • specjalista -automatyka bramowa
    Napisz w wyszukiwarce " depronowiec" i wyskoczy ci na miesiąc oglądania. ( Głównie plany)
    Za 100-150 zł wyjdzie gotowiec ale sam goły samolot rozpiętości do 1 m.
    Do tego osprzęt drugie 150 zł min.
    Da się nabyć gotowy samolocik ze sterowaniem za okolice 100 zł ale tylko wielkość będzie ok. Sterowanie w wysokością polega tylko na zdejmowaniu lub dodawaniu gazu a kierunek przeważnie jest skokowy lewo-środek-prawo.
    Z normalnym lataniem mało wspólnego.
    Samolot z 1linku powyżej niezły, spory, ale tani już nie jest a jednak ma okrojone sterowanie - tylko ogon, a sądząc po fotkach lotki ( te na skrzydłach - umożliwiają obrót samolotu wzdłuż osi czyli m.in. beczki- i dla mnie są w przeciwieństwie do steru kierunku niezbędne) to w najlepszym razie opcja jeśli w ogóle.
    Z drugiego linku ok ale cena to już nawet w przybliżeniu nie 200 zł
  • Poziom 29  
    Witam

    Może i by się dało zmieścić w zadanym budżecie ale nie za gotowca.

    Depromowce to dobry pomysł, jak napisął kolega powyżej.

    Zobacz na to:
    fox-z-multiplexa-pierwszy-model-rc

    multiplex-fox-rc-conversion

    Ja nie lubię dużych modeli samolotów bo nie mam ich gdzie trzymać i nie wygodnie się je przewozi.

    Do tego potrzebujesz osprzęt i aparaturę.
    W tej cenie możesz dostać starą aparaturę na kwarce - kup taką na pasmo lotnicze np z Esky (była dodawana np. do starych Lam)
    Szału nie ma ale latać się da.
    Polecam do niej kabel do symulatora żeby nabrać wprawy w lataniu bez kosztów.

    Silnik możesz wsiąść np. od starego CD-romu. Do tak lekkiego modelu wystarczy. Proponuję wziąć taki jak jest bez przeróbek tylko zmierzyć ciąg.
    Powinno wystarczyć. Musisz kupić kilka śmigieł o różnej średnicy i skoku i sprawdzić z którym najlepiej pracuje.

    Pozostaje nabyć jeszcze tani i lekki regulator do silników bez szczotkowych,
    małe serwo, akumulator a najlepiej 2 sztuki i jakąś ładowarkę.

    Potem to wszystko poskładać i można latać.
  • Sklep HeluKabel
  • Moderator Robotyka
    Aleksander Wroński napisał:
    Witam.Marzy mi się samolot.Nie helikopter,tylko taki ze skrzydłami i wiatrakiem z przodu.Zasięg min. 50 metrów, cena z pilotem za max. 200zł.Na festynie był namiot z właśnie takim samolotem(oczywiście z pilotem).Był duży i z pianki za ok. 150 zł.
    Chciałbym z takiego samego materiału.


    Niestety, ale to co widziałeś na festynie, za takie pieniążki, to atrapa samolotu.
    Nieproporcjonalne sterowanie, zasięg tuż przy nodze, zero kontroli nad lotem, silniki bardzo słabe i krótko żyjące.
    Szkoda pieniążków, choć wydaje się tanio, to jednak jest to po prostu wyrzucenie tychże złotówek w błoto. Dużo lepiej jest dołożyć z drugie tyle i kupić prawdziwy model RC.

    Poszukaj sobie hasła "Samolot RC RTF" czyli "ready to Flight".
    Gotowe zestawy, z kompletnym wyposażeniem i modelem w jednym.
    Na początek polecam np takie modele jak Lazy Bee, czy Beta 1400, lub jej klony - Bixler, Pioneer, Sky Surfer, Easy Glider, Sky Lady itd.

    Tu masz np. dość niedrogi modelik RTF:
    http://abc-rc.pl/firstar-fpv-758mm-tw767-1
    Co prawda bez rewelacji, ale lepsze od zabawki z festynu.

    Pianka o której mówisz, to pianka EPP lub EPO. Nie ma nic wspólnego ze styropianem. To zupełnie inne tworzywo.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Moderator Robotyka
    Zanim pobiegniesz na łąkę z samolotem, ściągnij sobie symulator modeli RC, np. darmowy RC Desk Pilot.
    http://rcdeskpilot.com/
    Wybierz z bazy modeli coś, co najbardziej przypomina twój model i poćwicz latanie.
    Sprawdź w instrukcji modelu, czy nadajnik z zestawu da się podłączyć przez kabel, do komputera. Wtedy podłączoną aparaturę, kalibrujesz jako Joystick i w tym programie latasz na własnym nadajniku.

    Uwierz, że warto mieć parę godzinek wylatanych na symulatorze, zanim pójdziesz latać prawdziwym modelem. Bez tego i bez doświadczenia, pierwszy lot może być nader krótki i rozczarowujący.
    Sugerowałby też przed startem, poszukać w swojej okolicy innych modelarzy. Np. przez fora o takiej tematyce. Jednym z większych jest obecnie www.pfmrc.eu.
    Warto dać swój pierwszy model do sprawdzenia innym modelarzom, żeby sprawdzili czy jest faktycznie przygotowany do lotu, wyważony jak trzeba i sprawny.
    Bardzo, bardzo dokładnie przeczytaj też instrukcje i zastosuj się do niej bardzo rygorystycznie.
    Taki model jest deczko bardziej wymagający niż np. samochodzik czy łódka, o zabawkach nie mówiąc.
  • specjalista -automatyka bramowa
    Popieram w pełni przedmówcę (autopsja moja i kolegi - pasjonata symulatorów lotniczych na PC). Pomimo sporego treningu na własnoręcznie skompilowanym modelu na wzór posiadanego depronowca akrobacyjnego Extra 300 na dobrym symulatorze FMS na PC i ze sterowaniem modelarskim nadajnikiem pierwszy lot prawdziwym modelem trwał dokładnie 12 sekund i skończył sie strzałem w sosenkę i urwaniem skrzydła. Po naprawie (z depronowcem nawet sklejenie go napowrót z kawalkow i ponowne
    latanie jest możliwe) lot w/w kolegi pomimo jego wielkiej pewności siebie trwał jeszcze krócej - latanie w grze a latanie modelarskie - nawet symulatorem ale koniecznie na prawdziwej aparaturze jest jak rower do samochodu rajdowego.
    Podsumowujac zabierajac się za pilotowanie musisz mieć już gotowe wytrenowane odruchy - po prostu nie ma czasu na myślenie. Jeśli nie masz odruchów to nawet jak na poczatku idzie nieźle a nagle coś się dzieje to z automatu nie wiesz co robić, wpadasz w panike i Bum.
    Najlepiej zaczynać latanie w systemie nauczyciel - uczeń na dwie sprzężone apki , jak nie ma trenera to powolna i stopniowa nauka modelem z podwoziem na dużym placu ( start, od razu ladowanie, potem coraz dłużej w powietrzu, lekkie skręty itd) w ostateczności a przed właściwym lataniem koniecznie symulator.
  • Poziom 38  
    Aleksander Wroński napisał:
    Wielkość niezbyt mnie interesuje.

    Widzisz, w tym przypadku rozmiar ma znaczenie, łatwiej uczy się latać na dużych modelach. Małe nerwowo reagują. Oczywiście mówimy o motoszybowcach czy trenerkach górnopłatach, a nie modelach kaczek czy odrzutowców, czy innych "3d aerobatic"
    70 80 cm jest ok, 100 120 jest super.
  • Poziom 41  
    Najlepiej jest wybrać o rozpiętości skrzydeł 1400 mm.
    Zapewnia ta wielkość w miarę poprawny i stabilny lot.
  • Moderator Robotyka
    Niezupełnie.
    Dla modeli do nauki optymalna rozpiętość to od 80 do 150 cm. Mniejsze są bardzo nerwowe, mają małą masę, przez co są podatne na wiatr i trudne w kontrolowaniu. Większe wymagają droższego osprzętu i są kosztowniejsze w naprawach, a skutki kraksy są zbyt poważne.

    To, że najciekawsze obecnie propozycje modeli gotowych, są oparte na motoszybowcu Beta o rozpiętości 140 cm, to wyłącznie wynik kopiowania dobrej konstrukcji. Sama Beta była konkurencją dla takich modeli jak np. Sky Lady, Easy Star itd, o rozpiętości ok 130 cm. I te modele również były świetne do nauki. Kiedyś modeli gotowych nie było, a był np. niezapomniany "Wicherek", który można było zbudować w kilku różnych wielkościach, od bardzo małych, po całkiem spore "potworki" o masie wielu kilogramów. I wszystkie one nadawały się do nauki latania.

    Przy typowej masie ok. 750 gram i rozpiętości 140 cm, oraz dość sporej cięciwie, w modelach "betopodobnych", uzyskano sporą nadwyżkę siły nośnej, co pozwala tym modelom latać dość powoli i szybować, ale nie jest to "najlepsza" wielkość dla trenerka. Modele te mają bowiem sporą masę, co powoduje ich spore uszkodzenia. Mała prędkość przeciągnięcia ułatwia naukę, ale same modele nie są stricte trenerkami. Po prostu są uniwersalne.

    Rozpiętość czy masa są to parametry bardzo ogólne i niewiele mówią o właściwościach modelu. Także nie warto się w tym temacie kierować wyłącznie rozpiętością, czy samą masą. Jest sporo więcej czynników do oceny.