Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Baterie zamiast zasilacza

26 May 2016 18:12 1260 17
  • Level 7  
    Witam.
    Nie mogłem znaleźć odpowiedzi na to pytanie.
    Mianowicie chodzi mi, czy mogę w jakiś prosty sposób zamiast tego zasilacza użyć zwykłych baterii ogólnodostępnych w sklepie?

    To specyfikacja zasilacza:

    Napięcie zasilające: 100-240V/50-60Hz Napięcie wyjścia: 9 V stabilizowane Maksymalny prąd wyjściowa:2000mA(2A) Wyjście: wtyk 2.1/5.5 na przewodzie
    Minus w środku

    Dziękuję za odpowiedź.
    [30.03.2021, darmowy webinar] Nowoczesna diagnostyka maszyn, monitorowanie i przewidywanie awarii. Zarejestruj się
  • Admin of Audio group
    Użyć możesz, tylko że urządzenie zasilane w ten sposób długo nie podziała. Tu masz 2A prądu, jedyne sensowne baterie jakich mógłbyś użyć to R20 - pakiet będzie duży i niewygodny, a jak długo podziała to trzeba sprawdzić.
  • Level 7  
    Ok, dzięki za odpowiedź.
    A tak teoretycznie ile bym musiał ich użyć w takim pakiecie i jak to podłączyć?
  • Admin of Audio group
    Tak praktycznie to sobie policz. Wartość napięcia jednej baterii R20 nie jest przecież tajemnicą, zaś jak to połączyć wynika z podstawowych praw fizyki których uczą w szkole.
  • Level 33  
    Lysy4321 wrote:
    Mianowicie chodzi mi, czy mogę w jakiś prosty sposób zamiast tego zasilacza użyć zwykłych baterii ogólnodostępnych w sklepie?
    Ale zwykłe baterie, to ZnC
    (cynkowo-węglowe). Nie polecam do takiego obciążenia. Lepiej użyć baterii alkalicznych które oferują większą pojemność i lepiej radzą sobie z większymi prądami.
    Lysy4321 wrote:
    A tak teoretycznie ile bym musiał ich użyć w takim pakiecie i jak to podłączyć?
    6 szt połączonych szeregowo.
  • Level 29  
    A nie lepiej by było, chcąc z urządzenia zrobić przenośne, użyć jakiegoś akumulatora?
    Np. żelowego, a jak potrzebne jest dokładnie 9 V to z jakąś przetwornicą DC/DC.
    Chociaż osobiście wolę Li--Ion, bo mają większą gęstość energii.
  • Level 29  
    Wiesz, na czymś trzeba się uczyć. Dzisiaj jest tego tyle, że za parę złotych można kupić nawet na znanym portalu.
    Rozumiem, że wiedza kolegi jest ograniczona, ale z drugiej strony polecając nieekonomiczne i mocno archaiczne rozwiązania, wcale mu nie pomagamy zrozumieć...
  • Level 33  
    kwazar wrote:
    polecając nieekonomiczne i mocno archaiczne rozwiązania
    Kolega zapytał czy może użyć baterii i dostał odpowiedz. Co do twierdzenia że jest to nieekonomiczne trzeba by znać intensywność używania urządzenia ( nieekonomiczne może być używanie baterii w aparacie fotograficznym i nie ekonomiczne może być używanie akumulatorków NI-MH w pilocie od tv)
    kwazar wrote:
    wcale mu nie pomagamy zrozumieć...
    Plus dla kolegi podaj pojemność baterii R20? Niech autor zobaczy czy stać go na takie rozwiązanie...
  • Level 29  
    Przy założeniu, że urządzenie naprawdę pobieraa 2A to ekonimiczne jest zasilać je z baterii R20?
    Myślę, że zasilacz będzie trochę nadmiarowy, ale i tak takie rozwiązanie nie jest najlepsze.
    Ogniwa R20 mogą mieć pojemności od 4Ah do nawet 10Ah, przy prądzie około 200 mA, oczywiście dobre alkaliczne (drogie). Ze względu na dość dużą Rw takich ogniw nie da się , albo w najlepszym przypadku w małym stopniu, wykorzystać ich pojemności przy tak dużym prądzie.

    Nie upieram się przy akumulatorach, ale przy 2A nie widzę raczej innego sensownego rozwiązania.

    Tak poza tym pasowało by wiedzieć jakie to urządzenie?

    Dodano po 14 [minuty]:

    Znalazłem charakterystyki rozładowania ogniwa D Duracell.
    Przy prądzie 250 mA ma około 11 Ah, ale przy 2A tylko 2Ah.
    Tak jak pisałeś rafbid, do rozważenia przez autora tematu.
    Aha, cena 1 sztuki 7zł.
  • User removed account  
  • Level 43  
    Lysy4321 wrote:
    Dziękuję za odpowiedź.
    Aby odpowiedź była precyzyjna i pełna powinieneś podać charakterystykę odbiornika a nie zasilacza.
    1. Dopuszczalne napięcie zasilania odbiornika (minimalne i maksymalne)
    2. Prąd pobierany przez odbiornik (średni i maksymalny)
    3. Wymagany czas pracy odbiornika.
  • Level 7  
    Myślę, że chyba jednak daruje sobie taka opcje, jak tak piszecie, to nie wiem czy bedzie miało sens zasilanie mojego pegasusa tymi bateriami;) ale dzięki za próbe pomocy:)
  • Level 25  
    Tak żem czuł że o niego chodziło ;)


    Przeczytaj uważnie co napiszę:

    Twój zasilacz daje napięcie 9V ale pegazus ma w sobie stabilizator 7805 o maksymalnym natężeniu prądu max 1.5A. Zatem jak zauważyłeś grasz czy nie grasz ale jest włączony to się nagrzewa dość porządnie. A zasilać możesz go napięciem nawet 7V i będzie działał idealnie a dużym plusem jest mniejsza moc strat na tym stabilizatorze 7805.

    Ale jak byś użył np. ogniw Li-ion dodać do tego jakąś przetwornicę Step-Up 2A wystarczy z nawiązką aby z tych ogniw 3V-4.2V podnieść do 7V i masz już rozwiązany swój problem zasilania pegazusa ;)
    Ogniwa Li-ion pozyskasz z uszkodzonych baterii z laptopów często padnie jedna sekcja ale reszta jest sprawna i do ponownego wykorzystania są idealne

    Dlaczego akurat Step-Up bo sprawność jest znacznie większa niż typowego 7805 i znacznie zredukowane straty zwłaszcza w ciepło.

    Kiedyś też miałem takiego pegazusa (oryginalnego) kosztował mnóstwo pieniążków i też był oczywiście zasilacz stabilizowany w komplecie ale po zmierzeniu napięcia było ponad 16V. 4 diody i 2 kondensatory od wielka stabilizacja ale może masz lepszej jakości zasilacz który faktycznie ma te 9V niezależnie od obciążenia.
  • Level 29  
    weryfany wrote:
    Twój zasilacz daje napięcie 9V ale pegazus ma w sobie stabilizator 7805 o maksymalnym natężeniu prądu max 1.5A.


    Nie wiem, czy autor z tych porad skorzysta, ale skoro wewnątrz jest stabilizator na 5 V, to mam jeszcze jedną propozycję, poza powyższymi.
    Można zasilić to urządzenie również z akumulatora żelowego 6 V i dać stabilizator LDO na 5 V.
    To tak do przemyślenia
  • Level 25  
    kwazar wrote:
    Można zasilić to urządzenie również z akumulatora żelowego 6 V i dać stabilizator LDO na 5 V.

    Poprawne myślenie lecz niestety pojawia się i problem następny:

    Stabilizator 7805 jest wewnątrz pegazusa a on wymaga minimum 7V, trzeba by było zaingerować do wnętrza urządzenia aby go pominąć i dopiero zastosować LDO na 5V a nawet i to już jest problemem gdyż akumulator 6V za wyczerpany uważa się gdy napięcie spadnie do wartości 5.25V. Natomiast jeśli jest naładowany w pełni napięcie ma wartość około 6,4V. Choć szanasa jest że będzie działać.
  • Level 29  
    Właśnie ze względu na napięcia akumulatora myślałem o stabilizatorze LDO. Powinno wystarczyć napięcia, oczywiście pomijając 7805.