Witam .
W 20 letniej Corsie B rozleciał się pilot od alarmu ProCar Tiger 1.5. Dodatkowo w pojeździe jest immobilizer. Wszystko działało do momentu odłączenia akumulatora. Po ponownym podłączeniu alarm się wzbudza. Dokopałem się do centralki, po jej odłączeniu rozrusznik kręci, silnik zaskakuje na sekundę lub nie zapala wcale. Znalazłem w sieci opis złącz centralek alarmów Tiger P i Tiger S, wszystko się zgadza, z kolorami przewodów włącznie, tylko na obu schematach są styki A i B do odcięcia zapłonu, w mojej centralce ich brak.
Jak uruchomić, żeby choć do elektryka dojechać?
Załączam fotki

W 20 letniej Corsie B rozleciał się pilot od alarmu ProCar Tiger 1.5. Dodatkowo w pojeździe jest immobilizer. Wszystko działało do momentu odłączenia akumulatora. Po ponownym podłączeniu alarm się wzbudza. Dokopałem się do centralki, po jej odłączeniu rozrusznik kręci, silnik zaskakuje na sekundę lub nie zapala wcale. Znalazłem w sieci opis złącz centralek alarmów Tiger P i Tiger S, wszystko się zgadza, z kolorami przewodów włącznie, tylko na obu schematach są styki A i B do odcięcia zapłonu, w mojej centralce ich brak.
Jak uruchomić, żeby choć do elektryka dojechać?
Załączam fotki