Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Warystor jako zabezpieczenie przeciwprzepięciowe

andrzejlisek 10 Cze 2016 19:58 7638 72
  • #31 10 Cze 2016 19:58
    Xantix
    Poziom 40  

    Frog_Qmak napisał:
    Niestety z tego, co oglądałem na allegro, to na 350V są jednokierunkowe, musiałbym połączyć szeregowo dwie sztuki na 180V, czy miało by to sens?

    Zasadniczo transil dwukierunkowy to dwa transile podłączone w sposób jaki opisałeś. Tutaj schemat transila dwukierunkowego:

    Warystor jako zabezpieczenie przeciwprzepięciowe

    Jednak jeśli chcesz zrobić transil dwukierunkowy 350 V z dwóch jednokierunkowych to chyba powinieneś podłączyć szeregowo ze sobą 2 transile ale na 350 V. Przecież dając szeregowo ze sobą 2 transile 180 V to każdy z nich zacznie przewodzić już po przekroczeniu 180 V - w końcu drugi będzie spolaryzowany w kierunku przewodzenia i spadek na nim będzie pomijalnie mały

  • #32 10 Cze 2016 21:13
    Tomimwrc
    Poziom 19  

    Frog_Qmak napisał:
    A gdyby dodać jeszcze jakiegoś transila? Niestety z tego, co oglądałem na allegro, to na 350V są jednokierunkowe,


    Przy zasilaniu jednofazowym transil na 350V byłby bardzo czuły na przepięcia, lepiej zastosować transil na 400V (np. 1.5KE400CA lub większej mocy).

  • #33 11 Cze 2016 12:43
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam

    kasprzyk napisał:
    Cześć
    Pisałem już kilkukrotnie. Nie mam czasu na analizowanie uszkodzonych elementów, nie spisywałem ich symboli, w każdym razie w kilku sytuacjach warystory wstawiane na płytach urządzeń Viessmanna (kotły, pompy ciepła) uratowały sprzęt tego producenta jak i inne urządzenia ....
    Dzięki kolego kasprzyk - właśnie o takie doświadczenia mi chodziło. Liczyłem jednak, że ze "stałych bywalców" forum więcej kolegów podzieli się swoimi doświadczeniami.

    koscik napisał:
    Cykliczne przerwy w obwodzie oraz indukcyjność i pojemność WLZ + obwodów odbiorczych mogło zadziałać jak najprostsza przetwornica napięciowa powodując chwilowe przepięcia, ale nie podnosząc trwale napięcia.
    Kolego koscik. Nie mam siły aby dyskutować z tobą. Masz wiedzę wybiórczą i bez podstaw. Z jednej strony napisałeś niektóre rzeczy zupełnie sensownie i potrafisz cytować mądre głowy, ale widać kompletny brak podstawowych wiadomości z dziedziny prądu trójfazowego. Dla Ciebie wystarczy, że samo mieszkanie w bloku ma zasilanie 1-fazowe to nie dopuszczasz możliwości przepięć w wyniku przerwy przewodu N. Jest tak jak napisał to Cyrus:
    CYRUS2 napisał:
    koscik napisał:
    W mojej opinii przy trwałym braku połączenia PEN lub PE czy N nie ma możliwości aby napięcie zostało podniesione (pod warunkiem że w stacji transformatorowej transformator ma uziemiony punkt neutralny).
    To oznacza, że nie znasz się na instalacjach.
    Kolego koscik - przeanalizuj sobie pracę układu trójfazowego w warunkach niesymetrycznego obciążenia, prąd w przewodzie N i co się stanie z napięciami fazowymi (na odbiornikach) po utracie ciągłości N. Dopiero wtedy wypowiedz się tu na forum.
    Tomimwrc napisał:
    Przy zasilaniu jednofazowym transil na 350V byłby bardzo czuły na przepięcia, lepiej zastosować transil na 400V (np. 1.5KE400CA lub większej mocy).

    To jest słuszna uwaga - nawet transil na 430V. Jest tylko jedna uwaga, transile mają b.małą możliwość absorbcji energii. Montując taki transil - 1.5KE400CA -jako zabezpieczenie zasilania 230V, zapewniamy sobie wysoką awaryjność urządzenia (a właściwie tego transila). Transil, który mógłby być zamiennikiem warystora np.S20K275 (o którym pisałem wcześniej) to np. AK10-430C. Kiedyś kupowałem taki dla jednego klienta - kosztował ponad 200zł (to było 2 lata temu). Warystor S20K275 kosztuje zapewne kilka złotych.

    pzdr
    -DAREK-

  • #34 11 Cze 2016 14:52
    Frog_Qmak
    Poziom 25  

    Dziękuję kol. Xantix, faktycznie, mój błąd.
    Dziękuję kol. Tomimwrc, myślałem nad tym, tak też zrobię.
    Dziękuję również kol. Darom - a czy 430V to już nie jest niebezpiecznie wysoko dla ochranianych urządzeń?

  • #35 11 Cze 2016 15:28
    Darom
    Specjalista elektryk

    Frog_Qmak napisał:
    Dziękuję również kol. Darom - a czy 430V to już nie jest niebezpiecznie wysoko dla ochranianych urządzeń?
    Jeśli jest wystarczająco długo, to pewno, że jest niebezpieczne. Ale mnie nie o to chodzi.

    Otóż.
    1. Warystor (i transil) nie są od tego, aby chronić od długotrwałych przepięć, takich jakie mogą pojawić się przy przerwie N w sieci trójfazowej. One są do ograniczania przepięć łączeniowych i z wyładowań atmosferycznych (krótkotrwałe).
    2. Zdarza się często, że warystor rzeczywiście w ww. sytuacji (przerwy N) ochroni urzadzenie. Jednak do tego służa przekaźniki napięciowe (kontrolery) np. takie jak proponuje kolega Cyrus.
    3. Transil ma inną charaktrystykę niż warystor, a także oznaczenie napięcia przy transilu ma nieco inne znaczenie niż przy warystorze. Transil o napięciu przebicia 430V to jest minimalny (napięciowo), który się nie uszkodzi podczas normalnej pracy przy Un=230VAC.

    pzdr
    -DAREK-

  • #36 12 Cze 2016 00:04
    CYRUS2
    Poziom 36  

    Transil na 350V się nie uszkodzi przy napięciu AC 230V.
    Jak napięcie trochę wzrośnie ponad 350V to transil się uszkodzi.
    Wynika to z charakterystyki - transil ma ostro nieliniową charakterystykę.

    Warystor na 275V AC uszkodzi się dopiero przy napięciu powyżej 360V AC.
    Warystor na 275V osiągnie prąd 100A(zrzut bezpiecznika) przy napięciu 530V AC.(750V)
    Przy napięciach rzędu 360VAC warystor zrobi zwarcie po dość długim czasie.
    Dlatego, że będzie się grzał impulsami.
    Badałem warystory osobiście. Różne warystory.
    Producenci sprzętu podają maksymalne napięcie pracy 230v +10% = 253V.
    Należy się spodziewać, że sprzęt 275 V AC wytrzyma.
    Przy napięciu 350V AC warystor nie obniży napięcia w sieci nawet o 1VAC.

  • #37 12 Cze 2016 11:12
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam

    CYRUS2 napisał:
    Transil na 350V się nie uszkodzi przy napięciu AC 230V.
    Jak napięcie trochę wzrośnie ponad 350V to transil się uszkodzi.
    Trochę się z tym nie zgodzę. Owszem, przebieg harmoniczny o o wartości skutecznej napięcia 230V ma amplitudę 325V czyli daleko jeszcze do otwarcia diody lawinowej (350V). Praktycznie jednak to co mamy w gniazdkach wygląda nieco inaczej. Przyjmując napięcie 230V+10%=253V czyli wartość amplitudy to 358V. Jednak mogą być krótkie okresy, kiedy napięcie jest większe. Zresztą chociażby promowane instalacje FV powodują czasami chwilowe podwyższenia napięcia do prawie 270V (informacja z internetu). Na podstawie moich obserwacji (ciągły monitoring napięcia) należy zapewnić przynajmniej 20% margines. Czyli do 253V(amplituda-358V) należy dodać 20% marginesu - co daje 430V(amplituda). Dlatego jakby ktoś się uparł na transil (czy jakiś inny SAD) to o napięciu przebicia raczej nie mniejszym niż 430V.

    pzdr
    -DAREK

  • #38 12 Cze 2016 12:19
    118460
    Użytkownik usunął konto  
  • #39 12 Cze 2016 22:20
    CYRUS2
    Poziom 36  

    Darom napisał:
    Trochę się z tym nie zgodzę. Przyjmując napięcie 230V+10%=253V czyli wartość amplitudy to 358V. Jednak mogą być krótkie okresy, kiedy napięcie jest większe.

    A co ja napisałem ?
    cyrus2 napisał:
    Jak napięcie trochę wzrośnie ponad 350V to transil się uszkodzi.
    Niby z czym się nie zgadzasz jak piszesz to samo co ja.
    Daruj sobie harmoniczne. W przepięciach ma znaczenie tylko wartość maksymalna.
    Nie rozumiesz kolego harmonicznych.
    Harmoniczne to fikcja - fikcja dlatego, że harmoniczne to jest tylko opis odkształcenia przebiegu.
    Opis odkształcenia przebiegu odkształconego.
    Opis odkształcenia metodą rozkładu na harmoniczne.

    Obraz na oscyloskopie 2 przebiegów odkształconych nie umożliwia określenia różnicy liczbowej.
    Po co robi się ten opis ?
    Żeby móc porównywać wpływ przebiegów odkształconych na inne zjawiska fizyczne - np. grzanie się N.

    We wzmacniaczach także są harmoniczne. Na poziomie 5-10% zawartości niczego nie zobaczysz - a słychać w brzmieniu wzmacniacza.
    We wzmacniaczach harmoniczne pozwalają określić liczbowo jakość wzmacniacza.

  • #40 13 Cze 2016 13:47
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam
    No właściwie rzeczywiście niepotrzebnie wywołałem dwa ostatnie posty kolegów Cyrusa i Wójcika. To już kwestie nomenklaturowe. Ostatnio z elektrotechniki więcej bazuję na danych w literaturze obcej niż polskiej. Jak pisałem posty pisząc "harmoniczny" miałem na myśli "sinusoidalny". A przyjęło się, że jak się mówi "harmoniczne" to z reguły polski elektryk ma na myśli wyższe harmoniczne (tzn 2,3 itd). Stąd całe zamieszanie, za które przepraszam.

    CYRUS2 napisał:
    Darom napisał:
    Trochę się z tym nie zgodzę. Przyjmując napięcie 230V+10%=253V czyli wartość amplitudy to 358V. Jednak mogą być krótkie okresy, kiedy napięcie jest większe.

    A co ja napisałem ?
    cyrus2 napisał:
    Jak napięcie trochę wzrośnie ponad 350V to transil się uszkodzi.
    Niby z czym się nie zgadzasz jak piszesz to samo co ja.
    Dlatego napisałem "trochę". Chodziło o podkreślenie tego, żeby kol. Frog_Qmak (post #34) nie nie pomyślał sobie na podstawie pierwszego zdania postu #36, że może bezkarnie w sieci o napięciu znamionowym 230V AC używać transila 350V.

    I jeszcze raz podkreślę, że cała ta gadka o transilach na zasilaniu 230V nie ma podstaw ekonomicznych. Jak ktoś chce wydać kilkaset złotych na taki transil (element poprzeczny), to lepiej jest kupić warystor na 275V lub 250V i użyć przekaźnika napięciowego/czyli tzw. kontrolera napięcia/. (dopisane)Takie połączenie obu elementów na pewno będzie skuteczniejszym zabezpieczeniem niż ten drogi transil.

    pzdr
    -DAREK-

  • #41 15 Cze 2016 07:32
    118460
    Użytkownik usunął konto  
  • #42 15 Cze 2016 23:58
    Chris_W
    Poziom 37  

    Darom napisał:
    Trzeci przypadek, to już akcja, w której brała udział moja firma. Przebudowa RG nN jednego zakładu kilka szaf z Włoszczowej. Dorabialiśmy jeszcze jedną szafę i przenosiliśmy do niej wybrane obwody. Kolega przeniósł jeden obwód trójfazowy, ale pomylił się i podłączył jakiś inny przewód niebieski. Efektem było uszkodzenie urządzeń w stacji uzdatniania wody. Dzięki temu, że było jeszcze niedaleko do TME, to uszkodzone urządzenia udało się naprawić jeszcze tego samego dnia. Spaliły się dwa transformatorki typu TS 2/xx. Co ciekawe w jednym urządzeniu trafo wytrzymało, ale uszkodziło się coś innego.


    Największe znaczenie ma tu rodzaj zasilacza - w transformatorowych prąd rośnie ze wzrostem napięcia - i jest duża szansa na przepalenie bezpiecznika, zanim uzwojenie sie przegrzeje. W impulsowych szansa na zadziałanie bezpiecznika jest prawie zerowa, tzn. przepali się na pewno, ale jak już coś "leci z dymem" ;)
    A że obecnie prawie wszystko jest na impulsowych to i lawiny uszkodzeń mają większy rozmach...

  • #43 14 Kwi 2017 17:02
    TADEK 10
    Poziom 11  

    Witam, oczywiście warystor nie jest zabezpieczeniem długotrwałym, lecz ogólnie jest zabezpieczeniem. Tak więc w domku jednorodzinnym w zasilaniu truj fazowym, z RCD w głównej rozdzielni wystarczy na wyjściu z RCD zastosować 4 warystory 275 V, od każdej fazy i neutralnego do PE. Efekt powinien być taki że jak napięcie będzie w granicach zwarcia warystora zadziała RCD i nie da się załączyć, a jeżeli napięcie będzie o wiele wyższe, to warystor ulegnie uszkodzeniu i RCD również zadziała, ale w niektórych przypadkach da się załączyć, a przy tym zabezpieczymy cały dom, nie pojedyncze odbiorniki.

  • #44 14 Kwi 2017 17:12
    retrofood
    Moderator

    TADEK 10 napisał:
    wystarczy na wyjściu z RCD zastosować 4 warystory 275 V, od każdej fazy i neutralnego do PE.
    I co? Zastosowałeś je? Dyżurują? Opisz więc pracę tego zabezpieczenia z praktyki i nie teoretyzuj.

    A później narysuj sobie w skali sinusoidę napięcia o wartości skutecznej 230 V i zobacz jaki poziom osiągają wartości szczytowe przebiegu.

  • #45 14 Kwi 2017 17:49
    TADEK 10
    Poziom 11  

    Jeśli tak mocno zbulwersowała moja sugestia to wytłumacz zasadę działania ( oprócz poprawnego i dokładnego obliczenia warystorów ) warystorowego ogranicznika przepięć B+C np. SM30B+C 4/275.

  • #46 14 Kwi 2017 18:13
    retrofood
    Moderator

    TADEK 10 napisał:
    Jeśli tak mocno zbulwersowała moja sugestia to wytłumacz zasadę działania ( oprócz poprawnego i dokładnego obliczenia warystorów ) warystorowego ogranicznika przepięć B+C np. SM30B+C 4/275.

    Nie mam zamiaru niczego tłumaczyć. Napięcie dla ograniczników jak i reszty aparatów instalacyjnych jest podawane w wartościach skutecznych. Pojedynczy warystor takim aparatem nie jest.

  • #47 14 Kwi 2017 18:43
    TADEK 10
    Poziom 11  

    Swoją sugestię tak jak się domagałeś, poparłem przykładem teraz to Ty teoretyzujesz. Oczywiście nie ulega wątpliwości, fabryczny ma być najskuteczniejszy za jedyne 430 zł bagatelka, lecz przywołuję do pierwszego postu i pytania w nim zawartego, warystory są zabezpieczeniem krótkotrwałym, lecz w połączeniu z innymi zabezpieczeniami i odpowiednio z sobą dobranymi stanowią tanie dobre zabezpieczenie, a wybór należ do właścicieli obiektów, gdyż zrobienie zabezpieczenia, wiąże się z odpowiedzialnością za budynek, biorąc najprostszy przykład wyładowania atmosferycznego ( a nie ma doskonałego zabezpieczenia przed naturą ) ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania.

  • #48 14 Kwi 2017 18:54
    retrofood
    Moderator

    TADEK 10 napisał:
    Swoją sugestię tak jak się domagałeś, poparłem przykładem teraz to Ty teoretyzujesz. Oczywiście nie ulega wątpliwości, fabryczny ma być najskuteczniejszy za jedyne 430 zł bagatelka, lecz przywołuję do pierwszego postu i pytania w nim zawartego, warystory są zabezpieczeniem krótkotrwałym, lecz w połączeniu z innymi zabezpieczeniami i odpowiednio z sobą dobranymi stanowią tanie dobre zabezpieczenie, a wybór należ do właścicieli obiektów, gdyż zrobienie zabezpieczenia, wiąże się z odpowiedzialnością za budynek, biorąc najprostszy przykład wyładowania atmosferycznego ( a nie ma doskonałego zabezpieczenia przed naturą ) ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania.

    Dziadek o niebie, babka o chlebie. Kolego, pokazałem Ci, że wielkość 275 V dla pojedynczego warystora nie pozwoli instalacji pracować, a Ty zaraz doszukujesz się światowego spisku. Parametrem dla warystora jest wartość szczytowa, maksymalna przebiegu sinusoidalnego, a nie wartość skuteczna.

  • #49 14 Kwi 2017 19:59
    TADEK 10
    Poziom 11  

    W urządzeniach elektronicznych lepszej jakości stosuje się warystory na wejściu zasilania 230V bezpiecznik dwa warystory z L i N do masy czyli PE tutaj opis http://www.farnell.com/datasheets/1872095.pdf?_ga=1.190404013.707625858.1492188552
    zazwyczaj po burzy ulegają uszkodzeniu wraz z bezpiecznikiem a elektronika pozostaje nie naruszona. Między innymi serwisy właśnie po tym poznają iż to jest po zbyt wysokim napięciu w zasilaniu i nie uznają naprawy gwarancyjnej.

  • #50 15 Kwi 2017 09:07
    118460
    Użytkownik usunął konto  
  • #51 15 Kwi 2017 11:18
    TADEK 10
    Poziom 11  

    Ja swoje sugestie opieram na praktyce kolego CYRUS2 nie na wykresach wyliczeniach lecz to co widzę jakie zabezpieczenia stosują różni producenci i co zdaje egzamin, oczywiście tak jak pisałem wcześniej niema 100 % zabezpieczenia od natury, oczywiście jak uderzy piorun to warystory polecą w pył, lecz RCD powinien zadziałać jeśli jest poprawnie zamontowany, wydaje mi się iż płyty elektroniczne są bardziej wrażliwe na wysokie napięcie a w większości przypadków pozostają nie naruszone. Oczywiście jak piorun uderzy bezpośrednio w linię zasilającą przy domu to nie pomoże żadne zabezpieczenie i nikt nie jest wstanie pokazać na wykresach ani wartości napięcia ani mocy.
    Oczywiście nikt nie powinien robić takich eksperymentów bo w razie nieszczęścia będzie tak jak w wypadku drogowym z udziałem pijanego człowieka, czy jest winny czy nie winny zawsze wina spada na pijanego.

  • #52 15 Kwi 2017 15:54
    CYRUS2
    Poziom 36  

    WojcikW napisał:
    TADEK 10 ma rację. Te 275V na oznaczeniu warystora to skuteczna wartość najwyższego trwałego napięcia przemiennego (sinusoidalnego) warystora.
    Tak jest i oznacza że przy tym napięciu skutecznym +/_10% nie ma prawa przez warystor płynąć prąd.
    TADEK 10 napisał:
    lecz RCD powinien zadziałać jeśli jest poprawnie zamontowany,
    Ja nie widzę powodu do zadziałania RCD.
    TADEK 10 napisał:
    Ja swoje sugestie opieram na praktyce kolego CYRUS2 nie na wykresach wyliczeniach lecz to co widzę jakie zabezpieczenia stosują różni producenci i co zdaje egzamin
    Tylko nie wiesz po co ten warystor i w jakim przypadku ma on zdać ,egzamin.
    Na tym twój problem polega, że nie wiesz o co chodzi i wyciągasz błędne wnioski.
    Nie potrafiłeś zrozumieć parametrów z twojego linku z warystorem.
    Warystorów co są w ochronnikach nie ma w ogólnej sprzedaży.
    Nie mieszaj ochronników w rozdzielnicy z warystorami w urządzeniach.
    To nie ta bajka. Inne powody aplikacji.
    TADEK 10 napisał:
    Oczywiście jak piorun uderzy bezpośrednio w linię zasilającą przy domu to nie pomoże żadne zabezpieczenie i nikt nie jest wstanie pokazać na wykresach ani wartości napięcia ani mocy.
    Twoje warystory nie pomogą , ale skoordynowane ochronniki pomogą.
    I dlatego ochronniki tyle kosztują.

    Skoordynowane – nie pojedyncze sztuki kupione ze skąpstwa.
    Na dodatek podłączone do wadliwego uziomu.
    Bo istotną rolę spełnia uziom – nie uziemienie.
    Uziom też należy do skoordynowanego zespołu ochrony.
    Uziom to nie jest uziemienie, to dwa różne pojęcia.

  • #53 15 Kwi 2017 16:49
    TADEK 10
    Poziom 11  

    Nie wierzę że dalej się upierasz przecież pisałem o poprawnym podłączeniu RCD, to jest między innymi poprawne wykonanie uziemienia i poprawne podłączenie uziemienia z PE, zgadza się również fakt iż stosowanych warystorów w ochronnikach nie ma w sprzedaży, bo gdyby były wówczas ochronniki kosztowałyby 50 zł i nie mów mi o skąpstwie bo ostrzegałem chętnych samoróbek i sam stosuję fabryczne zabezpieczenia, ale krew w żyłach mi się gotuje jak widzę właśnie takich ludzi którzy wciskają kit tym ludziom którzy się nie znają iż wszystko co najdroższe to nalepże bo więcej można na tym zarobić.[/tex]

    Dodano po 9 [minuty]:

    Kolego CYRUS2 zaglądnij jeszcze tutaj https://pl.wikipedia.org/wiki/Warystor i w połączeniu z RCD odpowiedź nasuwa się sama.

  • #54 15 Kwi 2017 19:18
    CYRUS2
    Poziom 36  

    TADEK 10 napisał:
    Nie wierzę że dalej się upierasz przecież pisałem o poprawnym podłączeniu RCD
    Ja nie pisałem, że RCD powinno zrzucić przy przepięciu tylko kolega tak twierdził.
    TADEK 10 napisał:
    nie mów mi o skąpstwie bo ostrzegałem chętnych samoróbek
    Wcale nie ostrzegałaeś tylko pisałeś o 4 warystorach w rozdzielnicy.
    TADEK 10 napisał:
    Kolego CYRUS2 zaglądnij jeszcze tutaj. Warystor i w połączeniu z RCD odpowiedź nasuwa się sama.
    Wikipedia błędnie definiuje przepięcia. Awarie sieci to nie są przepięcia.

  • #55 15 Kwi 2017 19:35
    TADEK 10
    Poziom 11  

    A to co to jest

    Cytat:
    Oczywiście nikt nie powinien robić takich eksperymentów bo w razie nieszczęścia będzie tak jak w wypadku drogowym z udziałem pijanego człowieka, czy jest winny czy nie winny zawsze wina spada na pijanego.
    [/quote]

  • #56 15 Kwi 2017 19:44
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam

    CYRUS2 napisał:
    Wikipedia błędnie definiuje przepięcia. Awarie sieci to nie są przepięcia.


    To są kwestie nomenklaturowe. Osobiście uważam, że definicja przepięcia (overvoltage) w Wikipedii jest poprawna. Każde napięcie, ponad wartość maksymalną jest przepięciem. Przepięcia "400V" to zupełnie inna klasa przepięć - wyróżniająca się od pozostałych (1) ograniczoną wartością napięcia do 400V (faktycznie może być nieco więcej), jego (2) długotrwałością oraz dominującą przyczyną(3). A przyczyną są awarie i to w znakomitej większości spowodowane czynnikiem ludzkim.

    TADEK 10 napisał:
    .... iż stosowanych warystorów w ochronnikach nie ma w sprzedaży, bo gdyby były wówczas ochronniki kosztowałyby 50 zł i nie mów mi o skąpstwie bo ostrzegałem chętnych samoróbek i sam stosuję fabryczne zabezpieczenia, ale krew w żyłach mi się gotuje jak widzę właśnie takich ludzi

    Kilka lat temu w EPCOSie kupiłem trochę warystorów stosowanych w Hagerze i Moellerze (o ile dobrze pamietam). Zapłaciłem ponad 100zł od sztuki i miałem kłopot, bo okładzinyny nie miały nawet zgrzanych odprowadzeń.


    pzdr
    -DAREK-

  • #57 16 Kwi 2017 00:28
    CYRUS2
    Poziom 36  

    Darom napisał:
    Osobiście uważam, że definicja przepięcia (overvoltage) w Wikipedii jest poprawna.
    Nieprawda. Definicja przepięć w elektryce jest dokładnie określona przepisami.
    Przez zdefiniowane typy,klasy ochronników.
    Typ D (T3) to najmniejszy próg ochrony i wynosi 800V
    Niższych klas ochronników przeciwprzepięciowych nie ma.
    Więc kolego nie twórz teorii na temat NIIEISTNIEJĄCYCH klas.
    Darom napisał:
    Przepięcia "400V" to zupełnie inna klasa przepięć - wyróżniająca się od pozostałych (1) ograniczoną wartością napięcia do 400V (faktycznie może być nieco więcej)
    Nie ma takiej klasy.

    Przeczytaj sobie jak się i nazywają urządzenia firmy F&F.(np. CP-709)
    Tam nie znajdziesz określenia "przeciwprzepięciowe"

    Wg Wikipedii zabezpieczenie przeciwprzepięciowe powinno chronić przed przekroczeniem napięcia AC 253 V,
    Tak to rozumie każdy średnio rozgarnięty człowiek - zgodnie z tym co pisze.
    Wikipedia. Przepisy twierdzą inaczej niż Wikipedia.
    Dlatego wiele ludzi "nabiera się" na bajki z wikipedii.

  • #58 16 Kwi 2017 09:13
    118460
    Użytkownik usunął konto  
  • #59 16 Kwi 2017 09:35
    kj1
    Specjalista elektryk

    WojcikW napisał:
    Dla tej wartości napięcia 275V nie ma tolerancji ±10%
    Czyżbyś kolego twierdził, że fabryka wypuszcza warystory na napięcie dokładnie 275V? Bez żadnej tolerancji?

  • #60 16 Kwi 2017 10:48
    Chris_W
    Poziom 37  

    kj1 napisał:
    WojcikW napisał:
    Dla tej wartości napięcia 275V nie ma tolerancji ±10%
    Czyżbyś kolego twierdził, że fabryka wypuszcza warystory na napięcie dokładnie 275V? Bez żadnej tolerancji?

    Ta tolerancja dotyczy napięcia przy wymuszeniu 1mA - a więc to rozrzut napięcia, jaki występuje pomiędzy różnymi egzemplarzami przy przepływie 1mA - czyli pośrednio określa stromość charakterystyki. Nie jest to tolerancja napięcia "zadziałania".