Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Baterie litowo-jonowe - Efekt pamięci?

29 Maj 2016 15:19 4434 13
  • Poziom 15  
    Od kilkunastu lat spotykam się z opinią, że nowoczesne baterie są całkowicie odporne na wszelkie "zawirowania" przy ich ładowaniu/ rozładowywaniu.

    Do tej pory podchodziłem do tego sceptycznie, starając się zawsze naładować do pełna i rozładować "do końca".
    Ostatnio wymieniłem baterie do galaxy S3, w autoryzowanym serwisie zapłaciłem za nią 110 zł i trzymała naprawdę dobrze.
    Mając gwarancję, postanowiłem sprawdzić raz na zawsze, czy rzeczywiście kompletna niefrasobliwość przy używaniu takiego akumulatora pozostaje mu obojętna.

    Przy użyciu telefonu wykonałem parędziesiąt cykli ładowania/rozładowywania
    w postaci:
    0% -> ok 20% -> 0%
    i już teraz widzę wyraźny spadek żywotności (okres cyklu jest znacznie krótszy).

    Więc jak jest z tym efektem pamięci ?
  • Poziom 29  
    Czyli postarałeś się zabić ten akumulator, poczytaj o akumulatorach litowo-jonowych to będziesz wiedział co zrobiłeś źle. Ten typ akumulatora NIE posiada efektu pamięci jak i większość dostępnych akumulatorów.
  • Poziom 15  
    Tak jak pisałem, do tej pory słyszałem od wszystkich opinię ,że można taki akumulator ładować i rozładowywać jak się chce i tak też wszędzie piszą w internecie.

    Teraz, za jedyne 110zł będę miał argument że tak nie jest :)

    Chętnie zapoznam się z wyjaśnieniem - jak nie efekt pamięci to co?
    Jeśli chodzi o pełne rozładowanie, to telefon chyba na to nie pozwala (nawet jeśli pokazuje 0%) więc w czym problem ?
  • Poziom 40  
    Wojtek001 napisał:
    że można taki akumulator ładować i rozładowywać jak się chce

    Zasadniczo każdy akumulator można rozładowywać jak się chce. Kwestia tego, że możemy go szybko zabić w taki sposób...
    Wojtek001 napisał:
    Chętnie zapoznam się z wyjaśnieniem - jak nie efekt pamięci to co?

    Ano zasadniczo dwie sprawy. Po pierwsze to to, że ilość możliwych cykli akumulatora i względna utrata pojemności zależy głównie od głębokości rozładowania w cyklu. Innymi słowy: jak będziesz rozładowywał aku do "zera" i ładował ponownie to wytrzyma jakieś 300 cykli - jak będziesz rozładowywał w każdym cyklu akumulator w 80% i ładował ponownie to wytrzyma jakieś 500 cykli, czyli całe 200 cykli więcej. Natomiast jak będziesz go rozładowywał tylko do połowy i ładował ponownie to wytrzyma nawet 1000 cykli. Zatem należy unikać głębokiego rozładowania ogniw i doładowywać je jeśli to tylko możliwe. To wydłuży ich żywotność.
    Po drugie: zobacz tutaj
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15633224#15633224
    Mam telefon samsung galaxy S3 i na jego baterii jest napisane 3,8V (oryginalna bateria) podczas gdy jest to zwykły li ion 3,6V. Ładuje się nawet do 4,4V. Jest to celowe postarzanie produktów, bo wtedy bateria szybko jest do wymiany i musisz kupić nową i dać pieniądze producentowi telefonu.
    Prawdą jest, że zwiększenie napięcia ładowania powyżej 4,2 V drastycznie skraca żywotność akumulatora li-ion. Jeśli faktycznie w takim telefonie byłby ładowany do 4,4 V to w takich warunkach wytrzyma co najwyżej 200 cykli. Jaki jest sens podnoszenia napięcia ładowania? Ano taki, że przy ładowaniu do np. 4,4 V akumulator ma dodatkowe 20% pojemności. I stosuje się to po to aby wydłużyć czas pracy urządzenia na baterii. Choć zyski są tu niewspółmiernie małe w stosunku do strat z tytułu drastycznego skrócenia życia baterii.
  • Poziom 34  
    Generalnie to co kolega wyżej napisał plus środowisko użytkowania. Nie bez znaczenia są temperatury w których eksploatuje się ogniwa. Kieszeń, samochód czy inne skrajności. Chętnie wyjaśnię sporo na temat ogniw.
  • Poziom 15  
    Czyli np działanie w cyklu 100% -> 80% -> 100% będzie korzystniejsze niż 100% -> 0% -> 100% ?
  • Poziom 34  
    Oczywiście. A najkorzystniejsze jest w przedziale 60% - 80%.
  • Poziom 40  
    Wojtek001 napisał:
    Czyli np działanie w cyklu 100% -> 80% -> 100% będzie korzystniejsze niż 100% -> 0% -> 100% ?

    Jednym słowem - doładowywuj je jak najczęściej. Wydłużysz im tym życie.
  • Poziom 34  
    Odwrotnie. Nie "wydłużysz" tylko nie "skrócisz" im optymalnej długości życia w ten sposób.
  • Poziom 15  
    Czy praca akumulatora w cyklu 0% -> 20% -> 0% narusza warunki gwarancji ?
    Bo samsung podobno daje gwarancje już przy spadku pojemności do 80% pierwotnej (obecnie przy normalnej, aktywnej pracy telefonu akumulator nie jest w stanie wytrzymać godziny).
    Naprawdę, jestem zdziwiony że bateria tak drastycznie obniżyła swoją żywotność, to było kilkanaście cykli.
  • Poziom 34  
    Możesz próbować na podstawie gwarancji uzyskać inną baterię. Nie wiem czy nie będą próbowali zwalić winy na warunku eksploatacji. Może trafił się koledze leżak magazynowy.
  • Poziom 40  
    Wojtek001 napisał:
    Bo samsung podobno daje gwarancje już przy spadku pojemności do 80% pierwotnej (obecnie przy normalnej, aktywnej pracy telefonu akumulator nie jest w stanie wytrzymać godziny).

    W ogóle przyjmuje się, że bateria kończy żywot w momencie gdy jej pojemność spadnie do 80% pojemności nominalnej.
    Wojtek001 napisał:
    Naprawdę, jestem zdziwiony że bateria tak drastycznie obniżyła swoją żywotność, to było kilkanaście cykli.

    Moim zdaniem za szybko "zdechła" aby to był sam skutek głębokiego rozładowania. Może faktycznie bateria jest ładowana do zbyt wysokiego napięcia? Zgodnie z zamieszczoną grafiką widać, że przy napięciu ładowania o wartości 4,4 V żywotność może wynosić ledwie kilkadziesiąt cykli.
    Myślę, że powinieneś sprawdzić napięcie ładowana w telefonie. Być może tu leży przyczyna?
  • Poziom 15  
    Leżak magazynowy nie. Sprawdzałem date produkcji i była w normie - nie pamiętam dokładnie ale pare miesiecy temu wyprodukowana.
  • Poziom 34  
    Xantix napisał:
    W ogóle przyjmuje się, że bateria kończy żywot w momencie gdy jej pojemność spadnie do 80% pojemności nominalnej.

    Dokładnie. Tendencja jest taka, że gdy ogniwo schyla się ku końcowi to spadek jej pojemności leci dosłownie w kilku cyklach na łeb na szyję.
    Sprawdzać wartości napięć skrajnych można tylko jakichkolwiek odstępstw być nie powinno bo to by oznaczało jakieś uszkodzenie. Dalej sugeruję wymienić póki można. Wadliwe egzemplarze zdarzają się wszędzie i wszystkiego.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Wojtek001 napisał:
    Czyli np działanie w cyklu 100% -> 80% -> 100% będzie korzystniejsze niż 100% -> 0% -> 100% ?
    Ogniwa nie przepadają za stanem w którym są "nabite na full" jak również wydojone aż do zadziałania zabezpieczeń przed zbyt głębokim rozładowaniem - to niszczy je najczęściej i najbardziej. Dlatego też jak już wcześniej zostało wyjaśnione - dzisiejsze nowoczesne ogniwa litowo - jonowe często cierpią przez naleciałości z czasów niklowo - kadmowych.