Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Słaby soft start w samochodziku dla dziecka 12V - brak jednego tranzystoru KS12

30 Maj 2016 13:03 6408 29
  • Użytkownik usunął konto  
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 34  
    Pokaż schemat płytki zasilającej silnik - może są tam jakieś zbędne kondensatory lub co gorsza rezystory - może coś się zaradzi.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Z tego co wyczytałem, ten samochodzik ma wbudowaną opcję soft start; zapewne, aby uchronić dziecko przed obrażeniami w rejonie szyi podczas gwałtownego startu (szarpnięcie).

    Zastanów się, zanim to ograniczenie usuniesz.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Jaki element jest odpowiedzialny za ograniczenie prądu podczas startu?
    Wg. zdjęć silnik jest zasilany z przekaźników, a te takiej funkcji nie mają.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 36  
    Grzesiek794239 napisał:
    Nie wiem czy głupka ze mnie robisz czy kompletnie nie czytasz tematu


    Nie śmiał bym.
    Wskazanie (na żółto), gdzie jest KS12 ułatwia zrozumienie połączeń na pcb.
    Wylutuj ten tranzystor i pomierz omomierzem, aby się upewnić, czy to mosfet, npn, darlington itd.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Dużo będzie trzeba przerabiać? A może coś prostszego poradzisz jakiś inny regulator?
  • Poziom 9  
    W sobotę dopiero mogę zrobić zdjęcie dzięki za pomoc
  • Poziom 2  
    Witam
    Kolego 2194341 czy moglbys zrobic jakies foty co i jak gdzie wlutowales?
  • specjalista -automatyka bramowa
    Schemat softstart DC - https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic506897.html przedostatni post (dla zmniejszenia opóźnienia startu pokombinuj ze zmniejszeniem wartości kondensatorów po lewej - zwłaszcza elektrolitu).
    PS - tu nie ma żadnego mostka H czyli zmiana kierunku obrotów silnika tylko przez przekaźnik zmieniający biegunowość podpięcia samego silnika.
  • Poziom 2  
    2194341 napisał:
    Już sobie poradziłem wlutowałem za niego i obok 2 sztuki IRF3205 pokrywały się pady z nogami i takowe miałem. Samochód działa bez porównania. Tak samo płynnie przyśpiesza ale jak wjadę do dołka to z niego wyjeżdża po dłuższym przytrzymaniu przycisku. Teraz jest bez porównania lepiej, tylko teraz widać jakie te fordy to jest lipa bo w dołku ślizga się felga w oponie bez obciążenia.


    Mógłby mi ktoś życzliwie wytłumaczyć gdzie mam wlutować te IRF3205? Mam podobny problem z mercedesem mojego syna, pod górkę żeby ruszył muszę go popchnąć. Płytka wygląda bardzo podobnie.
  • Poziom 38  
    Podstawowa sprawa, to kwestia zamontowanego akumulatora. Dokładniej jego marki i pojemności.
    Wymiana tranzystorów regulacyjnych o mniejszej rezystancji może wpłynąć teoretycznie chwilowo na pracę silnika niemniej jednak znacząco zmniejszy żywotność akumulatora i samego silnika . Podobnie jak w elektrycznych hulajnogach pomiar dynamiczny płynącego prądu zrealizowany jest na złączu tranzystora.
    Oszukanie samego układu startu nic nie da bez zmiany przełożenia mechanicznego.
    Tranzystor IRF3205 jak nadmienił kolega wyżej ma dokładnie taki sam rozkład wyprowadzeń co i tranzystory zastosowane przez producenta. Tranzystor jest umiejscowiony z lewej strony płytki na aluminiowym radiatorze( zgodnie z fotografią powyżej).
    W poście #3 na drugiej fotografii masz przedstawiony tranzystor i jego umiejscowienie.
  • Poziom 36  
    Najpierw należy rzeczowo omówić, z punktu widzenia anatomii dziecka,
    - dlaczego zastosowano soft-start?

    Bez tej analizy, podobne uwagi, jak:

    aaanteka napisał:
    Podstawowa sprawa, to kwestia zamontowanego akumulatora. Dokładniej jego marki i pojemności.


    to nieodpowiedzialne, niebezpieczne wpisy druciarzy z dolnej półki, w stylu - jak ominąć (wykiwać) instalację airbag.
  • Poziom 38  
    Adamcyn napisał:
    Najpierw należy rzeczowo omówić, z punktu widzenia anatomii dziecka,
    - dlaczego zastosowano soft-start?


    Większość zabawek tego typu go właśnie nie posiada, za to posiada inne mocniejsze akumulatory które i tak średnio sobie radzą .
    Kolego prawa fizyki są proste wystarczy zobaczyć jaki moment obrotowy posiadają zamontowane silniczki przy zasilaniu z 6V przy jakiej prędkości, jaki jest stopień przełożenia, aby przekonać się że kolegi zasłyszane teorie nie do końca mają coś wspólnego z rzeczywistością i prawami fizyki.

    Ponadto to przede wszystkim forum elektroniczne i zajmujemy się bezpośrednio tematyką dotyczącą mającą ścisły związek z elektroniką !

    A że inne, nawet tak absurdalne kwestie jak kolega poruszył, czasem też są kwestią zastosowania jakiegoś rozwiązania, to temat drugorzędny!

    Moderowany przez dondu:

    Kwestia bezpieczeństwa dziecka jest wpisana w prawa fizyki i sterownika zarządzającego autkiem. Jest to więc jak najbardziej temat związany z naszym forum, tak jak zbyt duży wzrost ciśnienia w zbiorniku, który zagraża jego rozerwaniem.

  • Poziom 36  
    aaanteka napisał:

    Ponadto to przede wszystkim forum elektroniczne i zajmujemy się bezpośrednio tematyką dotyczącą mającą ścisły związek z elektroniką !

    <ciach>

    Moderowany przez dondu:

    Post raportowany - zbędne wyciąłem. Następnym razem proszę używać systemu raportów.




    aaanteka napisał:
    Kolego prawa fizyki są proste wystarczy zobaczyć jaki moment obrotowy posiadają zamontowane silniczki przy zasilaniu z 6V przy jakiej prędkości, jaki jest stopień przełożenia, aby przekonać się że kolegi zasłyszane teorie nie do końca mają coś wspólnego z rzeczywistością i prawami fizyki.

    Czyżby?
    glorias napisał:
    kupiłam dziecku auto elektryczne na aku i mam problem, bo jest za szybkie. Przy ruszaniu do przodu, tyłu i zatrzymywaniu bardzo szarpie i ogólnie za szybko jeździ. Auto jest zdalnie sterowane. Posiada 2 aku 6V 10Ah i 2x silnik 35W. Jak można ograniczyć jego prędkość i te szarpnięcia?
    Nie jest problemem to, że auto sie porusza niepoprawnie, bo tak nie jest. Ono poprostu porusza się wg mnie za szybko jak na małe dziecko. Najgorsze są te zrywy, bo dziecko może uderzyć głową w kierownicę lub zagłowek. Auto jest poprostu bardzo silne i pewnie jest super zabawką dla dzieci starszych niż 3-latki, tylko z kolei ma udźwig do 30 kg, więc nie wiem ile dziecko może się tym nacieszyć.


    Hucul napisał:
    Trzyletnie dziecko jeszcze się niebardzo nacieszy takim sprzętem, prędzej się wystraszy.


    kuczyko napisał:
    Natomiast mam kolejny problem, strasznie szarpie dzieckiem podczas jazdy w przód i w tył. Potrzebny jest jakiś moduł soft start/stop i układ jego podłączenia...
  • Poziom 36  
    Moderowano przez dondu:
    Kwestia bezpieczeństwa dziecka jest wpisana w prawa fizyki i sterownika zarządzającego autkiem.

    Słusznie, np.:
    4 silniki 45 W, 2 akumulatory 12V, czyli:
    0,24 KM w samochodziku o ciężarze wraz z dzieckiem 60 kg - to przy odpowiednim przełożeniu spore przeciążenia.
  • Poziom 38  
    Nie cztery a jak już to dwa silniki i to zasilane tylko z akumulatora 6V o pojemności 4,5Ah.
    Po co teoretyzować jak się zupełnie nie ma pojęcia o urządzeniu o którym się pisze i nigdy realnie się takiego nie widziało ?
    A przeglądając charakterystyki tych silniczków, można się dowiedzieć, że podane podane moce w setkach watów są realne dla krótkotrwałej pracy w zastosowaniach modelarskich z silnym chłodzeniem zewnętrznym ze sporym tak zwanym "przewoltowaniem".

    Zresztą temat brzmi jak brzmi i warto się trzymać meritum sprawy, a tak równie dobrze można pisać rozprawy doktoranckie z zakresu medycyny.
    Anonymous napisał:
    Witam serdecznie
    Kupiłem nie dawno dziecku samochodzik elektryczny na akumulator 12V 10ah ford Ranger dostępny na Allegro. Samochód posiada zbyt łagodny start przez co nie jest w stanie przejechać przez próg. Jeżeli koła już się zaczną szybko obracać to pojazd już jest bardzo mocny. Czy da się zwiększyć trochę moc startu?


    Podstawowa sprawa to fakt, że większość takich zabawek ma wymagany znak przeznaczenia i posiada znak "dla dziecka od lat 5-10" pod opieką rodzica. Większość z tego typu zabawek ma napędy bez softstartu a dobrana mała przekładnia sprawa, że silnik się spali albo uszkodzi akumulator niż de facto pozwoli na osiągniecie przyspieszenia mogącego zagrozić dziecku.
  • Poziom 36  
    aaanteka napisał:
    Nie cztery a jak już to dwa silniki i to zasilane tylko z akumulatora 6V o pojemności 4,5Ah.

    Ten ma 4 x 45 W.
    Słaby soft start w samochodziku dla dziecka 12V - brak jednego tranzystoru KS12
    Dane techniczne:
    4 silniki 45W
    2 akumulatory 12V
    maksymalne obciążenie 30 kg
    Zabawka jest przeznaczona dla dzieci w wieku 3-6 lat


    aaanteka napisał:
    Zresztą temat brzmi jak brzmi i warto się trzymać meritum sprawy, a tak równie dobrze można pisać rozprawy doktoranckie z zakresu medycyny.

    Sądzę, że jeżeli poznasz zależność opisaną przez
    a=F/m,
    to temat zrobi się dla Ciebie bardziej przystępny.
  • Poziom 38  
    A jak kolega tak broni słuszności swojej sprawy, to proszę sobie zadać proste pytanie :
    -co jak układ elektroniczny ulegnie uszkodzeniu i tranzystor dostanie zwarcia ?
    Zabezpieczenia muszą być z głową, a nie tylko odpowiadać marketingowemu chwytowi sprzedawcy produktu.
    Inna kluczowa kwestia moc silnika jest parametrem charakterystycznym dla wielkości elektrycznej ,a sprawność i moc mechaniczna oddawana przy znamionowym momencie obrotowym to już dwie odrębne kwestie. Dodam, że mamy do czynienia z silnikiem wysokoobrotowym. Wnioski są oczywiste.

    Jak już używasz argumentów, to korzystaj z konkretnego dokumentu ( linku) i aktualnego. Grupa wiekowa 3-6 nie jest od dawna prawnie obowiązująca? Skąd takowe dane z jakiegoś archiwum czy własny przypis?
  • Poziom 36  
    aaanteka napisał:
    co jak układ elektroniczny ulegnie uszkodzeniu i tranzystor dostanie zwarcia ?

    Samochód przechodzi w tryb awaryjny, aby na np. 25% pełnej mocy dojechać do warsztatu.
    aaanteka napisał:
    Zabezpieczenia muszą być z głową,

    Jak wyżej.
    aaanteka napisał:
    Jak już używasz argumentów, to korzystaj z konkretnego dokumentu ( linku) i aktualnego.

    Podam, jak uznamy tę zabawkę za bezpieczną
    aaanteka napisał:
    Grupa wiekowa 3-6 nie jest od dawna prawnie obowiązująca? Skąd takowe dane z jakiegoś archiwum czy własny przypis?

    Napisał sprzedawca.
    aaanteka napisał:
    Inna kluczowa kwestia moc silnika jest parametrem charakterystycznym dla wielkości elektrycznej ,a sprawność i moc mechaniczna oddawana przy znamionowym momencie obrotowym to już dwie odrębne kwestie. Dodam, że mamy do czynienia z silnikiem wysokoobrotowym. Wnioski są oczywiste.

    Prosimy o wykresy - porównamy z silnikami spalinowymi.
  • Poziom 38  
    Większych bzdur na poparcie swojego wywodu nie można było napisać. Jeżeli tranzystor wykonawczy jest zwarty na krótko ( 0 om), to przepraszam o jakich 25% mówimy?
    Kolego wszystkie parametry silniczka elektrycznego ma kolega ogólnie dostępne- wystarczy trochę się wysilić i poszukać:
    Słaby soft start w samochodziku dla dziecka 12V - brak jednego tranzystoru KS12


    A my jednak mamy w tych zabawkach akumulatory 6 V/ 4,5Ah wbrew teoretycznym opisom 12 V.

    Przypomnę, że moja odpowiedź wyłącznie dedykowana była dla autora tego tematu, który zapytał w tym obecnym temacie.
    A kolega dla szukania argumentów przytacza wszelkie rozwiązania dostępne na rynku i to teoretycznie czytając opisy handlowe, nie widząc na oczy konkretnego rozwiązania.
  • Poziom 36  
    aaanteka napisał:
    Większych bzdur na poparcie swojego wywodu nie można było napisać. Jeżeli tranzystor wykonawczy jest zwarty na krótko ( 0 om), to przepraszam o jakich 25% mówimy?

    Rozumiem, że jesteś na razie na poziomie jedno tranzystorowych układów.
    Są też układy bardziej złożone, jak np. latarka LED, lub wykrywacz wilgoci.
    Wszystko przed Tobą.
    Moderowany przez trymer01:

    Regulamin, pkt 3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.