Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Vectra B CD + gaz 1.8 16V kombi dziwne zachowanie podczas jazdy.

30 Maj 2016 14:42 723 5
  • Poziom 5  
    Dzień dobry,

    przeszukując fora nie byłem w stanie znaleźć podobnych usterek jak moja więc piszę z prośbą o poradę/pomoc jak to bywa tutaj :)

    Mój samochód (jak w temacie) ostatnimi czasy dziwnie się zachowuje i zauważyłem kilka niepokojących objawów.
    Mianowicie:
    1. Przy pierwszym uruchomieniu, w momencie ruszania ( jeszcze na benzynie ), gdy dodaje gazu nie może się rozruszać i obroty nie idą wyżej jak 1,5 tyś., a auto jedzie bardzo opornie. Sytuacja poprawia się po przejechaniu około 800 metrów. I auto już pracuje normalnie.

    2. "Zdarzyło mi się dwa razy w życiu." Przy trasie około 120km nagle obrotomierz zaczął szaleć i skakać, ale nie było żadnego hałasu z silnika, czy szarpania. W momencie dodania gazu auto zaczęło poszarpywać i im więcej gazu dałem tym bardziej zwalniało. Wyłączenie i włączenie pomaga. Ciężko trafić na powtórkę, żeby zdiagnozować.

    3. Gaśnie w zimę. W lato ani razu. Czy te silniki są aż tak wrażliwe na chłód? Na jałowym biegu gaśnie na postoju, jadąc prostą drogą na trasie gdy wcisnę sprzęgło również gaśnie.

    4. Auto nie idzie więcej jak 4,5 tyś. obrotów. Wiem, że nie powinno się tak katować tych samochodów ale nie daje mi to spokoju. Przy 4,5 tyś. dostaje odcinki i więcej nie idzie, pamiętam, że nie było wcześniej tego problemu.

    Błędy, które udało mi się wyciągnąć to usterka w obwodzie czujnika położenia wałka rozrządu oraz zawór 1 regulacji długości kolektora dolotowego ma za niski lub za wysoki sygnał.

    Proszę o wszelkie podpowiedzi jeżeli, ktokolwiek spotkał się z tymi problemami. Chciałbym wiedzieć czy przy wymianie rozrządu spojrzeć na coś przy okazji. I co z tym zaworem kolektora? Czyściłem ale niestety to nie pomogło. Liczę na wasze sugestie.
    Pozdrawiam !!!
  • Poziom 27  
    Skoro wywala błąd czujnika wałka to ja bym go wymienił w pierwszej kolejności, co do gaśnięcia podejrzewam przepustnicę, trzeba by w ogóle dokładną diagnostykę zrobić, czy przepływomierz daje dobre pomiary jaką też temperature widzi, od czegoś trzeba zacząć.
  • Poziom 10  
    kolego odkręć kolektor od silnika możliwe zapchanie kat .
    Robiłem takie coś w vk c i wymieniłem przepływomierz listwe a ona nie wchodziła powyżej 3 tys obr i odkręciłem kolektor i wyszło szydło z worka

    Dodano po 50 [sekundy]:

    dodam żę komputer pokazywał błędy przepływomierz , sonda
  • Poziom 27  
    Adrian126pk napisał:
    kolego odkręć kolektor od silnika możliwe zapchanie kat .
    Robiłem takie coś w vk c i wymieniłem przepływomierz listwe a ona nie wchodziła powyżej 3 tys obr i odkręciłem kolektor i wyszło szydło z worka

    Dodano po 50 [sekundy]:

    dodam żę komputer pokazywał błędy przepływomierz , sonda


    Skoro jest błąd czujnika wałka to bez sensu sprawdzać katalizator od razu mimo że objawy na niego wskazują, najpierw błędy potem reszta, najlepiej wykręcić sonde pierwszą i zobaczyć czy objawy ustaną (zatkany katalizator).
  • Poziom 30  
    złowrogi_boncur napisał:
    Skoro wywala błąd czujnika wałka to ja bym go wymienił w pierwszej kolejności, co do gaśnięcia podejrzewam przepustnicę, trzeba by w ogóle dokładną diagnostykę zrobić, czy przepływomierz daje dobre pomiary jaką też temperature widzi, od czegoś trzeba zacząć.

    Należy zacząć od resetu komputera wykasowania błędów i pojeżdżenia.Tylko nowe błędy będą miarodajne.Bo te błędy które są w tej chwili nie wiadomo czy powstały wczoraj czy 2 lata temu.Dopiero na podstawie aktualnych błędów szukać usterki a nie od razu wymieniać
  • Poziom 5  
    Dzień dobry,
    serdecznie dziękuję za podpowiedzi i przepraszam za tak późną odpowiedź.

    1) Resetowanie błędów nie dało efektu ponieważ wracały po kilku minutach. Po dotarciu do rozrządu okazało się, że jedna rolka prowadząca troche "bije" przez co było dziwne przekłamanie paska i czujnik wałka z każdym odpaleniem nie włączał się (błąd).

    2) Problem ustąpił po zmianie rolki, prawdopodobnie to ale cały czas monitoruję i nasłuchuję.

    3) Okazało się iż chłodnica była nieszczelna i w zimę szczególnie temperatura uciekała. Wymiana chłodnicy, czekam na zimę. Ewentualne uwagi zamieszczę.

    4) Proforma wymieniłem czujnik położenia wałka rozrządu, przepływomierz oraz czyszczenie przepustnicy (dziwnie szybko się zabrudziła). Problem zniknął, co ciekawe gdzieś była nieszczelność i znalazłem olej na jednej świecy, ale nie dostał się do środka. Auto spokojnie dostaje 5,5 tyś. ( w ramach testu :) )
    Wykręcenie sondy niewiele dało (chociaż głowy nie dam), być może "wyłącz", "włącz" też przyczyniło się do naprawy.

    Bardzo dziejuję za wszelkie porady. Okazuje się, że to auto nie jest mile widziane na warsztatach, ze względu na ścisk i większość musiałem robić sam..... Faktycznie, żeby włożyć rękę gdziekolwiek jest problem...

    Auto jeździ i wszystko jest dobrze.