Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

nissan almera 1.5dci 2005r - spadajace obroty, czasem gaśnie, falujace obroty

30 Maj 2016 19:12 1563 4
  • Poziom 6  
    Witam wszystkich dziś nowy ciekawy problem. Posiadam samochód nissan almera z silnikiem 1.5dci (silnik renault). Zagadka tkwi w tym iż samochód odpala normalnie wkręca się w obroty moc jest normalna w czasie jazdy, lecz w czasie gdy autko chodzi na biegu jałowym co kilka sekund obroty spadają jak gdyby auto miało zgasnąć ale od razu wracają do normy po kilku takich spadkach obrotów obroty zaczynają falować i znów co kilka sekund spadają i powracają do falowania czasem zdarzy się że auto zgaśnie od razu odpala normalnie i powraca do wyżej wymienionego stanu. Dodam iż zawór paliwa na pompie został wymieniony na inny(używany ze sprawnego auta) lecz nic się nie zmieniło a żeby było ciekawiej po odpięciu E G R silnik pracuje normalnie i to samo dzieje się po odpięciu czujnika ciśnienia doładowania silnik zaczyna pracować normalnie z tym że czujnik ciśnienia doładowania został wymieniony na nowy firmy bosch niestety nie przyniosło to żadnych rezultatów. Tak wiec podsumowując wypięcie wtyczki E G R równa się normalna praca silnika lub wypięcie wtyczki czujnika ciśnienia doładowania równa się normalna praca silnika dodam jeszcze że e g r został wyczyszczony co nie przyniosło żadnych rezultatów. Pozdrawiam wszystkich, proszę o pomoc i z góry wszystkim dziękuje.
  • Poziom 6  
    robiłem trzema różnymi testerami delphi st6000 logitech żadnych błędów wszystkie parametry w normie ciśnienie na rozdzielaczu w normie ciśnienie w kolektorze dolotowym ok e g r pracuje niby w normie zrobiłem jeszcze taki test że wymontowałem zawór i trzymałem go w ręce patrząc na jego prace na wolnych obr zawór jest otwarty po dodaniu gazu zawór się zamyka niestety mam ograniczony czas na naprawę tego auta który już mi się powoli kończy a to najgorsze co może być niby wszystko w normie a jednak coś go boli tylko co bo już nie ma co wymieniać a najdziwniejsze to ze po wypięciu któregoś z tych czujników jest ok więc na tej podstawie stwierdzam że wtryski i pompa są ok, dodam jeszcze że auto kopci na czarno jak gdyby dostawało za dużo powietrza a za mało paliwa.
  • Poziom 28  
    A przepływ powietrza jak wygląda w parametrach oczywiście
  • Poziom 18  
    akarol napisał:
    (-) dodam jeszcze że auto kopci na czarno jak gdyby dostawało za dużo powietrza a za mało paliwa.
    No, niestety, wniosek jest odwrotny: jeździsz non stop z zakłóceniem w spalaniu typu "za mało powietrza i za dużo paliwa". Gdybyś miał odwrotnie, silnik w ogóle by nie dymił.

    Kapitalną wskazówką jest to, iż silnik kopci na czarno. Wskazuje wyłącznie na dwa źródła usterek:

    1. Uszkodzony masowy przepływomierz powietrza

    2. Uszkodzony dozownik recyrkulacji spalin (do świeżego powietrza cały czas przedostają się spaliny EGR, a nie powinno ich tam być w danej chwili).

    Oznacza to ogólnie, że obydwa elementy (EGR i/lub przepływomierz) są źle sterowane lub wadliwie działają. Należy je kompleksowo i po kolei zbadać pod względem elektrycznym oraz pneumatycznym i doprowadzić do 100%-owej sprawności.

    Jeżeli będą sprawne na 50, a nawet 99%, to nadal w większym lub mniejszym stopniu wystąpią zakłócenia obrotów, gaśnięcie i kopcenie na czarno.

    Pzdr KotBury2