Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

transformator spawalniczy z dzielonym karkasem

Mimik2 29 Cze 2005 22:12 6284 8
  • #1 29 Cze 2005 22:12
    Mimik2
    Poziom 12  

    Szanowni forumowicze.
    Chcę zbudować transformator spawalniczy jednofazowy na rdzeniu typu ( O ) 41,5 cm kwadrat . Dwa karkasy długości 18cm podzieliłem na 9cm dla uzwojenia pierwotnego 7,5 cm dla wtórnego . Pytanie - czy nawinięcie takie spowoduje znaczący spadek prądu spawania. Nie chcę nawijać pierwotnego na wtórnym z powodu odczepów 220- 380V , chcę też uzyskać ujmowanie połowy prądu poprzez odłączanie równolegle połączonych uzwojeń wtórnego na dwóch kolumnach i korzystanie z jednej tylko klolumny wtórnego.
    -----------------------------------------
    Drugie pytanie . Jeśli takie rozwiązanie nawinięcia uzw. pierwotnego obok uzw. wtórnego spowoduje zbyt duże straty w prądzie i zmuszony będę do nawinięcia wtórnego na pierwotnym Czy rozdzielając równolegle połączone uzwojenia wtórne z dwóch kolumn i korzystając z jednej uzyskam spadek 1/2 prądu spawania.
    ------------------------------------------------------------------------
    Wiem że można się jeszcze bawić z odczepami na pierwotnym ,lecz interesują mnie przede wszystkim powyższe pytania .

    0 8
  • #2 29 Cze 2005 23:01
    karol3
    Poziom 25  

    Witam .
    Przy podanym przekroju rdzenia wskazane jest nawinięcia uzwojenia pierwotnego i wtórnego na odzielnych karkasach umieszczonych obok siebie . Uzwojenia oczywiście dzielone . W sumie 4 karkasy z uzwojeniami . Przed wykonaniem uzwojenia warto zastanowić się nad reg. prądu spawania .
    Pozdrawiam .

    0
  • #3 29 Cze 2005 23:07
    ed-ek
    Poziom 34  

    Czy wtórne jest nawinięte na pierwotnym,czy obok - praktycznie nie ma znaczenia.

    Mimik2 napisał:
    Czy rozdzielając równolegle połączone uzwojenia wtórne z dwóch kolumn i korzystając z jednej uzyskam spadek 1/2 prądu spawania.

    To nie jest tak jak myślisz.Równolegle połączone uzwojenia pozwalają jedynie na możliwość pobrania większego prądu z trafo bez obawy że się przegrzeje.Jeżeli masz włączone 2 równoległe uzwojenia na opór obciążenia Robc i na tych uzwojeniach jest napięcie Uzas,to prąd obciążenia Iobc=Uzas/(Robc+Rtrafo).Po rozwarciu połączenia równoległego,zwiększy się Rtrafo,ale zmiana prądu będzie praktycznie zauważalna tylko przy b. małym Robc.Czyli nie wystąpi żaden spadek 1/2 prądu.
    Równoległego połączenia należy unikać,lepiej nawinąć trafo grubszym przewodem.

    0
  • #4 29 Cze 2005 23:19
    karol3
    Poziom 25  

    Kol. ed-ek ma rację odnośnie równoległego łączenia uzwojenia , a zwłaszcza wtórnego . Równoległe łączenie stosuję osobiście dość często , ale tylko przy uzwajaniu uzwojenia pierwotnego . Nie zgadzam się natomiast odnośnie braku wpływu umieszcenia uzwojenia wtórnego obok lub na uzwojeniu pierwotnym . Różnica występuje i to kolosalna .

    0
  • #5 29 Cze 2005 23:52
    Mimik2
    Poziom 12  

    To że rozłączenie uzw. wtórnego daje spadek prądu przy oddzielnych karkasach pierwotne/ wtórne wiem od kolegi który spawał takim czymś , twierdzi że przy połączonych mocno spawa elektrodą 5mm, a po rozłączeniu prąd z jednej kolumny to max ok. 160A....?

    0
  • #6 30 Cze 2005 00:18
    karol3
    Poziom 25  

    To stwierdzenie ma pewien sens , ale dłuższe spawanie skończyłoby się katastrofą . Regulację prądu należy rozwiązać inaczej . Proszę podać przewidywany sposób reg . prądu spawania i oczekiwania od spawarki wykonanej na tym rdzeniu , a napewno koledzy z Elektrody chętnie pomogą rozwiązać wszystkie problemy .

    0
  • #7 30 Cze 2005 11:48
    ed-ek
    Poziom 34  

    Co do umieszczania uzwojeń.Energia między cewkami przekazywana jest za pośrednictwem pola magnetycznego. Indukcja wzajemna to stosunek strumienia magnetycznego wytworzonego w cewce I i skojarzonego z cewką II,do prądu płynącego w cewce I.
    M=Ψ21/i1 [H];
    Główny strumień magnetyczny zamyka się przez zamknięty ferromagnetyczny rdzeń i musi przechodzić przez cewkę prostopadle do powierzchni zwoju.Trafo nawija się uzwojeniami jedno nad drugim ze względów ekonomicznych.Dobre trafo ma uzwojenia nawinięte na osobnych karkasach.Zapewnia to lepsze chłodzenie,zabezpieczenie się przed przebiciem napięciowym między uzwojeniami,małą pojemność między nimi (ważne w WCZ).Trafo >>> mocy i WN tak są nawijane.

    0
  • #8 30 Cze 2005 13:13
    karol3
    Poziom 25  

    Dobre trafo napewno powinno być nawinięte tak jak pisze kol . w poprzednim poście . Tylko że tak nawiniętym transformatorem spawarki , spawanie będzie dość kłopotliwe . Trafo spawarki powinno mieć strumień magnetyczny rozproszony , aby uzyskać charakterystykę opadową . Na biegu jałowym na uzwojeniu wtórnym występuje napięcie w zależności od konstrukcji transformatora ok. 50-90V , a w trakcie spawania powinno spaśc do wartości ok. 20- 25V . W tym wypadku lepiej spisują się transformatory z uzwojeniami umieszczonymi obok siebie lub jeśli długość kolumny rdzenia pozwala oddalonomi od siebie uzwojeniami . W małych transformatorach często stosuje się nawinięcie części uzwojenia wtórnego na uzwojeniu pierwotnym w celu uzyskania większego prądu .
    pozdrawiam .

    0
  • #9 30 Cze 2005 23:15
    Mimik2
    Poziom 12  

    wtórne uzwojenie w tym trafo to był plaskownik 45 mm kwadratowych tak że nie wydaje mi się aby wchodziło tu w grę przy rozłączonych uzw. wtórnych R uzwojenia , taki przekrój może przenieść znaczne prądy bez przegrzania a dawał tylko około 160A . Czy rdzeń nie sumuje prądów z obu ramion lewe karkasy( pierwotne wtórne) + prawe karkasy pierwotne wtórne?
    Jeszcze jedna sprawa ,pierwotne uzwojenia nie były tam łączone równolegle lewa z prawą kolumną lecz 1/2 uzw. była na lewej kolumnie i 1/2 na prawej -uzw. pierwotne połączone w szereg .
    Ja mam rdzeń który nie pozwala na rozsówanie karkasów lecz co jest zaletą jest przez to mniejszy i dużo lżejszy , mam za to regulator fazowy Chcę mieć możność uzyskania z niego dużego i małego prądu , bez zbytniego spadku napięcia jałowego, podczas regulacji tym regulatorem .-------------------------------
    Jednak nie wiem "w jakim stopniu" umieszczenie uzwojeń wtórne pierwotne obok siebie wpłynie na spadek max prądu spawania, a jeżeli wpłynie w bardzo dużym stopniu, czy umieszczenie uzwojeń wtórne - pierwotne jedno na drugim spowoduje inne zachowanie transformatora przy rozłączeniu uzwojeń wtórnych np. tak jak w wyżej napisanym poście, -będzie podawało dalej pełny pąd tyle że przez jedno uzwojenie wtórne. Potrzebuję napięcia zmiennego , jak i stałego na wyjściu tak że regulację tyrystorami na wtórnym uzw. od razu odrzuciłem.
    -----------------------------
    Jeszcze ostatnia rzecz czy ma jakiś wpływ na prąd wyjściowy podział przykłady--- 1)karkas uzw. pierwotnego równy długości karkasu uzw wtórnego 2) karkas pierwotnego dłuższy od karkasu uzw. wtórnego 3) karkas uzw. wtórnego dłuższy od karkasu z uzw. pierwotnym


    Proszę o pomoc w tej kwestji , jak fachowa strona widzi koncepcję wykonania tego transformatora?

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo