Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stół liniowy - czyli slider do kamery.

wrobel102 01 Cze 2016 17:26 16377 59
  • Witam,
    Przede wszystkim chciałbym się przywitać, gdyż jest to mój początek na forum. Trochę czytałem tematów, ale nie znalazłem nurtujących mnie pytań do w sumie bardzo prostych kwestii. Zaprojektowałem prosty stół liniowy, który będzie mi służył jako suwnica do kamery.

    W załączniku dołączam plik do SW w step.

    W skrócie silnik krokowy będzie obracał pręt gwintowany (łożyskowany na końcach, gwint nie ma modelu na pręcie bo mi wywalało solida jak go robiłem) który, będzie poruszał liniowo stolikiem, który jest wsparty na dwóch prętach, które będą skręcone z obudową za pomocą nakrętek (nie am na rysunku).

    I tutaj już zaczynają się dla mnie schody. Rozumiem, że łożysko w obudowie musi być ciasno wpasowane tak jak i na wale od silnika. Jeśli moje łożysko kulkowe 6800 ma średnicę zewnętrzną 19 to otwór w obudowie powinien być jej równy czy nieznacznie mniejszy?

    Stolik poruszający się po gwintowanym pręcie wspierany jest na dwóch gładkich prętach. Aby zmniejszyć tarcie umiejscowiłem w otworach stolika tuleje ślizgowe. I tutaj taka sama sprawa, jeśli tuleja ma średnicę zewnętrzną 12mm to otwór na nią powinien mieć taką samą średnicę czy troszkę mniejszą? Tuleję dobrałem: TUP1 10.20

    Jeszcze kwestia silnika. Poruszający się stolik będzie miał masę około 0,5kg. Do tego kamerka GoPro, lub znacznie cięższa lustrzanka. Chciałbym by suwnica nie pracowała tylko w poziomie ale by silnik był w stanie poruszać kamerą również pod kątem. Tym większy zakres tym lepiej. Wybrałem taki >silnik krokowy< i sterownik do niego AVT 1525 nie ukrywam tylko dlatego, ze tak doradził znajomy. Czy to da radę? Ruch liniowy raczej będzie powolny ponieważ zazwyczaj robię time lapsy ale chciałbym mieć możliwość robienia również szybszych ujęć w filmie.

    Na projekcie połączyłem wałek silnika z prętem gwintowanym za pomocą >sprzęgła aluminiowego 6,35x10<. Jestem niestety noga w tych sprawach i nie wiem czy takie połączenie będzie dobre czy może raczej zastosować jakąś przekładnię?

    Cała konstrukcja będzie spawana, a elementy cięte na laserze. Prowadnica gięta z blachy.

    Poniżej dwa zdjęcia z modelu, mniej więcej tak to ma wyglądać.
    Stół liniowy - czyli slider do kamery. Stół liniowy - czyli slider do kamery.


    A efekt jaki chce uzyskać robiąc zdjęcia z tą suwnicą jest mniej więcej taki:



    Link

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    wrobel102
    Poziom 6  
    Offline 
    wrobel102 napisał 13 postów o ocenie 1, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Kielce. Jest z nami od 2014 roku.
  • Fabryka Prądu
  • #2
    kindlar
    Poziom 39  
    No popatrz jaki podobny temat. Choć robię sobie oś do drukarki 3d-frezarki. Zamiast kitu mam atmegę8 i pająka przewodów a silnik ze stacji dyskietek do testów.
    Stół liniowy - czyli slider do kamery.
    Jaka ma być długość twojej prowadnicy? Jaką prędkość w przybliżeniu chcesz uzyskać?
  • Fabryka Prądu
  • #3
    wrobel102
    Poziom 6  
    Długość prowadnicy ma mieć 1m. Zakres prędkości jakie chce uzyskać to od ok. 1m/min do sam szczerze mówiąc nie wiem. Póki co raczej używałem bardzo małych prędkości a szybsze ujęcia będę chciał kiedyś mieć możliwość. Co do atmegi, to jeszcze nie umiem nic w tym programować i mam zamiar się uczyć. Na pewno będę wymieniał ten sterownik jak już ogarnę ;)

    Jeśli chodzi o profil z którego zrobiłeś "Stolik", to co to są za części które idą po śrubie? Przepraszam za tak oczywiste pytania ale nie wiem co w google wpisać żeby to znaleźć. TE tulejki lub łożyska liniowe, nie wiem co to jest w jaki sposób umieściłeś w profilu?

    Jakie ty byś polecił zrobić otwory na tulejki i łożyska? Równe średnicom zewnętrznym czy mniejsze powiedzmy o 1mm i wsadzić łożysko i tulejkę na wcisk?
  • #4
    kindlar
    Poziom 39  
    Przeanalizuj sobie konstrukcje DAY ploterów cnc na http://www.cnc.info.pl/ .
    Ploter ze względu na długość prowadnicy i prędkość jaką chcesz uzyskać. Śruba jako napęd chyba odpada bo musiałaby mieć przy skoku 2mm, 50obr/min aby uzyskać posuw 1000mm/min. Z tego silnika raczej przy takiej konstrukcji nie wyciśniesz. Zastosuj jako napęd pasek zębaty w układzie http://www.akcesoria.cnc.info.pl/index.php?plik=pasy_zebate_plytki .
    Na prowadnice może jakieś budżetowe rozwiązanie: http://www.albeco.com.pl/PL-H94/Oferta/Search/catID=54/prowadnice-liniowe-i-wozki.html
  • #5
    wrobel102
    Poziom 6  
    Przepraszam za tą literówkę chodziło mi o 1000mm/h. Głupi ja ;/
  • #6
    kindlar
    Poziom 39  
    Ale mnie zrobiłeś :D , na darmo się spisałem. Jednak prowadnice aktualne. Śruba może zostać wg twojego projektu. Najtaniej, na prowadnicę kupić aluminiowy profil 1m, dorobić wózek na bazie rolek z zestawów meblowych.
  • #7
    wrobel102
    Poziom 6  
    Przepraszam Cię bardzo, generalnie zawsze sprawdzam dwa razy co napisałem by uniknąć takich sytuacji ;) Przede wszystkim zależy mi by wszystko działało równie i płynnie. No i żeby konstrukcja była trwała bym mógł zabrać suwnicę np. w góry by nakręcić ciekawe ujęcia.

    Jeśli chodzi o podzespoły to w pracy mam dostęp do taniego odpadu z produkcji no i giętarki, plazmy, lasera, spawarek itp. więc jest czym poszaleć ;)
  • #8
    kindlar
    Poziom 39  
    Taki wózek powinien być dobry: http://www.albeco.com.pl/data/catalogueb/cr.pdf.
    Dorabiasz do profilu poprzeczne nóżki i już. Napęd można by przekazać na środkową rolkę. Trzeba to przemyśleć. Zamiast krokowca można dać silnik DC z przekładnią i łatwo będzie prądem stałym z powerbanku sterować kierunkiem i prędkością. Na końcach trzeba dać wyłączniki krańcowe.
  • #9
    wrobel102
    Poziom 6  
    Bardzo mi się podoba ten wózek z tym profilem. Tylko ja jakoś tego nie widzę, w jaki sposób jest to napędzane? Czy taki wózek jest w stanie dobrze pracować pod kątem np. 45 stopni? Wydaje mi się, że śruba by sobie tutaj lepiej poradziła.

    Sprawdziłem. http://cncland.pl/technika-liniowa/prowadnice...hnika-liniowa-c-t-s/system-ag/item/1533-ag-cr
    Jeśli silnik leci razem z wózkiem, to jak rozwiązujecie sprawę z kablami i sterownikiem? Wszystko an wózku czy kabel jakoś się wlecze obok?
  • #10
    kindlar
    Poziom 39  
    Widzisz wymiary wózka AxB 275mmx300mm? C - blach 20mm. Kto to zaniesie w góry?
    Na tę prowadnicę można przytwierdzić dwa koła paska zębatego i mamy napęd jak w karetce drukarki atramentowej. Silnik z przekładnią może być na jednym końcu.
  • #11
    szymon122
    Poziom 38  
    Skoro chcesz robić dużą ilość pojedynczych zdjęć a nie jedno długie nagranie które przyśpieszysz potem to zamiast silnika krokowego będzie prościej zastosować zwykły silnik.
    Uruchamiasz wtedy go na np 2 sekundy, robisz zdjęcie, czekasz ileś tam czasu i znowu go uruchamiasz. Silnikiem krokowym uzyskasz to samo ale wtedy potrzebujesz elektroniki do sterowania nim a tak to wystarczy zwykły timer. Silnikiem może być np przerobiony serwomechanizm. Dzięki dużej przekładni będzie miał odpowiednią siłę, jest mały i tani.
  • #12
    wrobel102
    Poziom 6  
    Z tej stronki to patrzyłem na schemat połączenia wózka z silnikiem ;)
    Jak już bym brał to z tej stronki co mi podałeś: http://www.albeco.com.pl/data/catalogueb/cr.pdf
    Ten CR20R, tylko nie wiem, jak do tego zamontować silnik ze sterownikiem, żeby to jakoś wyglądało i było solidne ;)
  • #13
    kindlar
    Poziom 39  
    Decyduj jaki napęd wybierasz, silnik z przekładnią czy inny. Wtedy trzeba wymyślić rodzaj przeniesienia napędu.
  • #14
    wrobel102
    Poziom 6  
    Silnik z przekładnią wydaje mi się, zeby najlepiej się sprawdził. Ogólnie od początku unikałem raczej koncepcji z pasami. Pewnie się mylę ale wydają mi się mniej trwałe.
  • #15
    Galareta
    Poziom 21  
    Ja bym proponował jakieś sterowniki z RepRap;) Sam silnik DC może robić jaja;) nie zawsze będzie ta sama odległość, to musi być krokowy. poszukaj "A4988" na allegro tanio i dobrze;)
  • #16
    wrobel102
    Poziom 6  
    Widzę, ze ten sterownik programuję się np. W arduino, nigdy wcześniej nie programowałem ale będę walczył :) dziękuję wam bardzo za pomoc :)
  • #17
    Galareta
    Poziom 21  
    A4988 działa w skrócie tak - masz 2 wejścia, STEP i DIR.

    STEP - kroki - każdy impuls to odpowiednio 1 krok silnika, poprostu każdy impuls to kawałeczek dalej twój wózek, zawsze tyle samo dalej.
    DIR - odpowiada za kierunek np 0 obroty w prawo 1 obroty w lewo.

    Dodatkowo sterownik ma możliwość pracy na 1/16 kroku co daje płynniejszy ruch oraz mniejszy hałas.
    Przykładowo podajesz impulsy co 1s na STEP, silnik ma 200 kroków na obrót skok śruby jest 1mm to po 200s jesteś 1mm dalej z wózkiem. Jeżeli będziesz podawał impulsy 200 razy na sekundę to po 1s jesteś 1mm dalej. Impulsy możesz podawać z NE555 lub ATmegi czy innego gotowego generatora;)
  • #18
    wrobel102
    Poziom 6  
    W teorii brzmi prosto :) Budowę tej suwnicy zacznę od zakupu silnika i elektroniki mam nadzieję ze uda mi soe napisac na arduino generator i jakos tak zrobic by moze jakis potencjometrem regulowac predkosc, byłoby fajnie :)
  • #19
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    Śruba jako przekładnia ma te wadę ze nie można wózka przesunąć ręcznie, lepszym wyjściem byłby pasek zębaty lub linka, profile konstrukcyjne Al maja bardzo dobry moment bezwładności z najlepiej z nich zrobić prowadnice.

    Przykłady takich profili:
    http://www.akcesoria.cnc.info.pl/profile_aluminiowe.htm
    http://www.profile-aluminiowe.com.pl/profil-aluminiowy-seria-8/profil-40-40e
  • #20
    PiotrPitucha
    Poziom 33  
    Witam
    Skoro nie masz koncepcji i na dodatek nie programujesz to skorzystaj z gotowych rozwiązań, wypadałoby zsynchronizować ruch slidera z wyzwalaniem migawki, przy słabym oświetleniu może się okazać że czas naświetlania będzie na tyle duży, że aparat będzie drgał w czasie startu silnika do następnego ruchu.
    Atmega powinna wystarczyć do ubsługi slidera i wyświetlacza, jak dasz Raspberry Pi to możesz mieć nawet dotykowy panel sterujący, na dodatek oprogramowanie jest gotowe, wystarczy przebierać w rozwiązaniach.
    Dla przykładu polecam http://www.instructables.com/howto/slider/ choć na hasło slider internet odpowiada tysiącami rozwiązań.
    Pozdrawiam
  • #21
    SylwekK
    Poziom 30  
    Galareta napisał:
    Sam silnik DC może robić jaja;) nie zawsze będzie ta sama odległość, to musi być krokowy.


    Eeeee, no nie jest tak źle. Z dodatkowymi enkoderami odległość będzie ta sama tyle, że początkującego obsługa enkoderów może rozłożyć na łopatki :) Sterowniki A4988 w tym wypadku będą chyba lepszym lekarstwem. Oczywiście stosowanie silników krokowych też ma swoje wady w takich konstrukcjach, a podstawowa to pobór prądu co przy sliderach jest bardzo istotne jeśli weźmiemy pod uwagę timelapsa tworzonego kilka/kilkadziesiąt godzin. Tu silnik DC jest górą, bo znaczący pobór prądu jest tylko w momencie jazdy w przeciwieństwie do krokowca, który potrzebuje też prądu na podtrzymanie pozycji.
  • #22
    soki
    Poziom 17  
    Slidery to sympatyczna sprawa. Swego czasu popełniłem takowy na profilu aluminiowym ze złomu i dwóm prętom fi10. Sterowanie właśnie za pomocą polulu do drukarek 3D. Chodzi wyśmienicie i spokojnie pracuje z cięższymi sprzętami (dslr). Testowe ujęcia z kamerką SJ4000.

    Link
  • #23
    siutek84
    Poziom 10  
    Uu, widzę temat idealnie dla mnie ;)
    Parę ciekawych opcji już się tutaj pojawiło, chociaż w mojej ocenie najlepiej będzie działać z krokowcem, bo w dalszej części można napisać taki program (atmega, albo prościej - arduino), który jako parametry przyjmie np odległość jaką ma pokonać wózek, czas w jakim ma to wykonać, ile zdjęć chcę zrobić (czyli ile przystanków ma wykonać), a dodatkowo można zawrzeć w nim wyzwalacz do aparatu (program sam będzie wiedział, że akurat trwa "przystanek", więc powinien pstryknąć fotkę).

    Dlatego w mojej ocenie - tylko krokowiec.

    Co więcej (wiem, że to już fantazje :P), można w przyszłości pomyśleć o apce na telefon, która będzie robiła za kontroler dla slidera. Odpowiedni moduł wi-fi podpiąc do arduino, i można śmigać.

    Wiem, wiem, fantazja mnie poniosła ;)

    Mam jedynie obawy co do śruby jako napędu.
    Po pierwsze tak jak mówili przedmówcy, nie da się przesunąć wózka. A po drugie, jeśli dorobisz jeszcze sterowanie wyzwalaniem migawki, to kable między sterownikiem a wózkiem/silnikiem będą wisiały. Wydaje mi się, że lepiej umieścić wszystko na wózku: sterownik i silnik, wówczas z całego urządzenia będzie zwisał tylko przewód zasilający podłączony do np akumulatorka.

    Pytanie jeszcze co z mocowaniem aparatu, zastanawiałeś się jaką głowicę wykorzystasz?? Jestem ciekaw.
  • #24
    SylwekK
    Poziom 30  
    @siutek84, hehe, ubawiłem się troszkę czytając, ale do rzeczy :)

    siutek84 napisał:
    ... w mojej ocenie najlepiej będzie działać z krokowcem, bo w dalszej części można napisać taki program (atmega, albo prościej - arduino), który jako parametry przyjmie np odległość jaką ma pokonać wózek, czas w jakim ma to wykonać, ile zdjęć chcę zrobić (czyli ile przystanków ma wykonać), a dodatkowo można zawrzeć w nim wyzwalacz do aparatu (program sam będzie wiedział, że akurat trwa "przystanek", więc powinien pstryknąć fotkę)


    W niczym, ale to kompletnie w niczym nie przeszkadza zrealizowanie tych funkcji dla slidera z silnikiem DC. Takie urządzenia powstały, powstają i wciąż będą powstawać. Przykład poniżej ;)


    Link


    Jak zapewne zauważyłeś jest tam dwa silniki DC, które idealnie się synchronizują i odmierzają właściwą odległość z ustawianą dokładnością do 1mm (faktyczna dokładność około 0,1mm) :)

    siutek84 napisał:
    można w przyszłości pomyśleć o apce na telefon


    ...nie raz poruszana kwestia w gronie aparatowców od TL (timelapse). Jak dla mnie osobiście to tylko zwykły bajer podbijający cenę urządzenia, bo w praktyce i tak musisz być blisko, a sterownik powinien być niezawodny i działać samodzielnie. Co gdy zawiesi się telefon lub bateria padnie?

    siutek84 napisał:
    jeśli dorobisz jeszcze sterowanie wyzwalaniem migawki, to kable między sterownikiem a wózkiem/silnikiem będą wisiały. Wydaje mi się, że lepiej umieścić wszystko na wózku


    Akurat wiszące kable nie są wielkim problemem, bo da się je ułożyć aby nikomu i niczemu nie przeszkadzały, ale oczywiście tu się zgadzam, że najwygodniej gdy sterownik jeździ na wózku z aparatem. W tym miejscu kolejny raz zwrócę uwagę na:
    siutek84 napisał:
    Dlatego w mojej ocenie - tylko krokowiec.


    ...bowiem silnik krokowy pobiera dużo więcej energii, nawet gdy nie jedzie, a jeśli slider ustawiony jest pionowo trzeba dać jeszcze więcej mocy na cewki aby dobrze trzymały oś i jaki teraz musiał by być akumulator aby nie był za ciężki i był przy sterowniku na wózku?? Przy silnikach DC tego problemu nie ma. Ze sterownikiem na powyższym filmie pełnego timelapsa na listwie długości około 1m możesz robić bez zmiany akumulatora przez około 3dni(!) i to dla ruchu z dwoma silnikami, a wszystko zasilane z jednego akumulatora od kamery Sony typu QM91 7,4V (pojemność około 4200mAh). Zrób to samo teraz z dwoma krokowcami, albo nawet z jednym... :)
  • #25
    PiotrPitucha
    Poziom 33  
    Witam

    Cytat:
    bowiem silnik krokowy pobiera dużo więcej energii, nawet gdy nie jedzie, a jeśli slider ustawiony jest pionowo trzeba dać jeszcze więcej mocy na cewki aby dobrze trzymały oś i jaki teraz musiał by być akumulator aby nie był za ciężki i był przy sterowniku na wózku??


    Czysta teoria, zawsze można zrobić tak by nie pobierał za dużo prądu, moment hamujący silnika krokowego nie różni się wiele od silnika komutatorowego, jeśli na dodatek mamy silnik krokowy z przekładnią to nie będzie żadnego problemu.
    Jeśli mamy na sliderze kamerę a nie aparat to łatwość uzyskania najazdów z krokowca i stabilność ruchu jest nie do zastąpienia.
    Pozdrawiam
  • #26
    SylwekK
    Poziom 30  
    Jeśli to duża przekładnia to się zgodzę, że krokowiec utrzyma ciężar. Niestety w praktyce nie spotkałem seryjnie produkowanego slidera z jakąś większą przekładnią i specjalnym sterowaniem, a moje doświadczenia w tej kwestii mówią jednak, że przy obciążeniu 2kg dla jazdy pionowej i poborze prądu rzędu 0,5-0,8A przy 7,4V jest w stanie z niewielką prędkością podjechać do góry bez gubienia kroków i podobny prąd potrzebny jest aby utrzymać ten ciężar w spoczynku. Mowa oczywiście o pracy silnika w sensownym i praktycznym zakresie prędkości używanym w wideo. Jedyną wadą silników DC w tym wypadku są luzy przekładni możliwe do zauważenia na specyficznych ustawieniach obiektywu i prędkości. Wiem, że krokowcem łatwo robić ruch jednak powiedz co brakuje temu na silnikach DC ? :-)

    Link
  • #27
    PiotrPitucha
    Poziom 33  
    Witam
    Silnikom DC brak płynności sterowania.
    Z punktu widzenia automatyki aparat na sliderze jest obiektem inercyjnym co komplikuje sterowanie, jeśli aparat jeździłby w jednej płaszczyźnie to algorytm byłby w miarę prosty, niestety slider przestawiamy pod różnymi kątami i możemy na niego założyć różne aparaty ( różna waga ) zmienia współczynniki wymagane do obliczenia optymalnych metod sterowania. Obawiam się że klasyczne sposoby sterowania przy tym nie zdają egzaminu, może Fuzzy Logic?
    Nie mówię że to niemożliwe, ale w warunkach amatorskich ciężko zoptymalizować procedury.
    Dla odmiany w silniku krokowym zadajemy ilość kroków silnika i po sprawie.
    Mam swoją koncepcję na zatrzymywanie silnika krokowego, wystarczy mały hamulec sterowany poborem prądu przez silnik, wystarczą dwie małe szczęki dociśnięte do mechanizmu by zblokować ruch, włączony w szereg z zasilaniem silnika elektromagnes może zwalniać szczęki gdy sterujemy silnikiem.
    Pozdrawiam
  • #28
    siutek84
    Poziom 10  
    SylwekK napisał:

    siutek84 napisał:
    można w przyszłości pomyśleć o apce na telefon


    ...nie raz poruszana kwestia w gronie aparatowców od TL (timelapse). Jak dla mnie osobiście to tylko zwykły bajer podbijający cenę urządzenia, bo w praktyce i tak musisz być blisko, a sterownik powinien być niezawodny i działać samodzielnie. Co gdy zawiesi się telefon lub bateria padnie?

    Po pierwsze - masz rację, apka to bajer bez którego można żyć, mimo wszystko może nieco ułatwić sterowanie. Tym bardziej, jeśli ktoś jest w stanie napisać ją sobie sam (lub poprosić życzliwego kolegę) - jakie to koszty oprócz czasu i ewentualnie modułu wi-fi za ~20zł??
    Po drugie - nie wybieram się w teren bez naładowanego telefonu, tym bardziej "w dzicz" z dala od cywilizacji ;) Mogę mieć rozładowaną latarkę (najczęściej focę nocą), ale nie telefon.

    SylwekK napisał:

    siutek84 napisał:
    jeśli dorobisz jeszcze sterowanie wyzwalaniem migawki, to kable między sterownikiem a wózkiem/silnikiem będą wisiały. Wydaje mi się, że lepiej umieścić wszystko na wózku


    Akurat wiszące kable nie są wielkim problemem, bo da się je ułożyć aby nikomu i niczemu nie przeszkadzały, ale oczywiście tu się zgadzam, że najwygodniej gdy sterownik jeździ na wózku z aparatem.

    Tutaj widzę mamy częściową zgodę, chociaż w mojej ocenie im mniej wiszących kabli tym lepiej. Nie jesteś w stanie podpiąć tego tak by nie "dyndało luzem" w momencie gdy wózek jest w ruchu.

    SylwekK napisał:

    ...bowiem silnik krokowy pobiera dużo więcej energii, nawet gdy nie jedzie, a jeśli slider ustawiony jest pionowo trzeba dać jeszcze więcej mocy na cewki aby dobrze trzymały oś i jaki teraz musiał by być akumulator aby nie był za ciężki i był przy sterowniku na wózku?? Przy silnikach DC tego problemu nie ma.

    Nie wmówisz mi, że zwykły silnik DC po odłączeniu zasilania będzie w stanie utrzymać wózek z elektroniką i aparatem na pionowo ustawionym sliderze. Na upartego dałbyś radę to zrobić, ale boję się myśleć jaką przekładnię musiałbyś zastosować.

    Generalnie Oba rozwiązania mają swoje + i -. Jak dla mnie krokowiec przeważa, ale oczywiście nie narzucam tego zdania nikomu. Masz prawo do innej opinii i masz stosowne argumenty. Decyzja należy do autora tematu ;) Ja swój slider będę budował na krokowcu.
  • #29
    deus.ex.machina
    Poziom 32  
    Przy przekładni śrubowej nie potrzeba zatrzymywać (utrzymywać) silnika bo przekładnie śrubowe są samohamowne, co innego w wypadku paska zębatego.
    Co do silnika - klasyczny silnik prądu stałego z enkoderem i pracujący w zamkniętej pętli sprawdzi się lepiej niż silnik krokowy gdzie nawet mimo zastosowania przekładni śrubowej i mikrokroków dalej możemy mieć do czynienia z ruchem nieliniowym (minimalna zaleta gdy chcemy robić specjalne ujęcia w powtarzalny sposób ale w takim układzie silnik klasyczny z enkoderem liniowym prawdopodobnie sprawdzi się nie gorzej a może i lepiej niż krokowy a na pewno zaoferuje lepsza charakterystykę dynamiczną).
  • #30
    Zbigniew 400
    Poziom 37  
    Piotrek, kto powiedział ze silnik dc nie ma płynności sterowania ?