Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pomiar odbiorcze i okresowe/pytania i sugestie

01 Cze 2016 20:04 2898 15
  • Poziom 5  
    Witam serdecznie, mam kilka pytań dotyczących pomiarów elektrycznych:

    Pomiar rezystancji izolacji wykonujemy na żyłach "każdy z każdym" po stronie tablicy sterowej/rozdzielczej odłączając przewody od sieci, (za tzw esem)? Dodatkowo wyłączamy odbiorniki z sieci. Dla sieci 230V ważnym pomiarem jest tylko pomiar napięciem 500V?

    Pomiar narastającym prądem dla RCD i pomiar z prądem I=30mA wykonujemy po wyłączeniu zasilania sieciowego? Sondy przykładamy do pól na różnicówce czy za nią?

    Czy do pomiaru impedancji pętli zwarcia bez wyłączenia RCD wyłączamy napięcie z sieci? Czy jest to obowiązkowy test do pomiarów? Miernik podłączamy między L i PE, ale czy opcje (w niektórych miernikach) pomiaru L-N lub L-L są tylko dodatkowymi funkcjami czy jest to wymóg przy badaniach instalacji np trójfazowej. W którym miejscu przykładamy sondy (pomiędzy różnicówką i nadprądowym, czy za obydwoma bezpiecznikami, czy też na samej różnicóce)? Skłaniałbym się ku temu drugiemu, gdyż często spotykane są końcówki typu wtyczka, ale wyprowadźcie mnie z błędu. Rozumiem że w tym pomiarze, badam tylko czas reakcji różnicówki? Czy jest to ważne badanie jeśli nie jest to badanie wyzwalające różnicówkę?

    Jaki pomiar jest badaniem działania ochrony przeciwporażeniowej? Z pewnością bada się reakcję bezpiecznika nadprądowego, przeglądając jednak instrukcję obsługi mojego miernika, nie mam chyba takiej możliwości? Robiąc małą symulację: Dla bezpiecznika B10, krotność prądu jest równa 5, a prąd wyłączalny Iw=50A, Napięcie sieci 230V, to czy mierzymy miernikiem prąd zwarciowy i na podstawie tego wyliczamy impedancję pętli zwarcia? Jeśli tak to w jaki sposób zmierzyć prąd zwarciowy?

    Serdecznie pozdrawiam
  • Specjalista elektryk
    Polecam zapoznanie się z dowolną książką do pomiarów instalacji elektrycznych np. "Badania i pomiary elektroenergetyczne dla praktyków" Władysława Orlika oraz normą PN-HD 60364-6:2008. Bez tego ciężko będzie koledze wykonać pomiary, nawet jeśli ktoś odpowie na te elementarne pytania, bo zaraz pojawią się kolejne...
  • Poziom 31  
    Jak kolega wyżej, najpierw opanować teorię bo baaaardzo cieniutko. Praktycznie żadnych podstaw, tak sadzę po zadanych pytaniach.
    Potem praca u boku zawodowca przez rok, może dłużej....
    Kolego Mateuszu, robiąc przeglądy okresowe należy posiadać bardzo duża wiedzę.
    Nie tylko po to, aby po takim przeglądzie nie narazić potencjalnych użytkowników badanych instalacji na niebezpieczeństwo, ale również dlatego abyś nie musiał pracować parę lat za free aby pokryć szkody wyrządzone podczas pomiarów. Doświadczeni pomiarowcy wiedzą czym się może skończyć poluzowanie jednego zacisku np. w firmie gdzie jest bardzo drogi sprzęt.
    Ta robota to bardzo duża odpowiedzialność i samo OC może nie wystarczyć.
    Odpowiedzi na pojedyncze pytania sprawią tylko, że pojawią się kolejne....
  • Poziom 37  
    Panowie a kto weźmie zatrudni by nauczyć? To takie nasze gadanie by opanować teorię a praktyka z doświadczonym pomiarowcem. Pobożne życzenia.
    Teoria z książki a praktyka na własnym mieszkaniu.

    Jedyny pomiar jaki robisz po odłączeniu napięcia to pomiar rezystancji izolacji.

    Za dużo pytań by pisać odpowiedzi.

    Jak robisz pomiar pętli zwarcia to miernik albo liczy impedancję i masz w Ω lub zaraz prąd zwarciowy. Obecnie wszystko mierzą i wyświetlają.
    Zakładając że mamy B16 B to 5x 5x16 to 80A miernik zmierzył prąd zwarcia 211A czyli OK ale teraz trzeba uznać jeszcze niestabilność sieci i zmiany temperaturowe żył. Rezystancja pętli może się lekko zmieniać. Trzeba to uwzględnić obostrzeniem.
    Czyli x 0.8 mając 211A x 0.8 168.8A przyjmując takie obostrzenie dla niestabilności sieci ( napięcie itp. ) to mając 168A to jest więcej niż 80A wiec jest OK. Jak to załapiesz to jest z górki. Poco męczyć się Ω jak mamy wyniki w A.
    Wiadomo że dla B10 czy B16 lub C16 nie będziesz liczył obostrzenia przy pętli powiedzmy 270A 300A czy 500A lub 1000A tego bym nie chciał w gniazdku :D
    Ale obostrzenie musisz mieć na uwadze by nie było cienkiej linii bezpieczeństwa.

    Pomiar pętli zwarcia robisz pod napięciem.
    Nas interesuje z racji bezpieczeństwa L-PE
    Jak mamy obwód 3F to robisz trzy pomiary. I teraz najgorszy wynik jest kryterium oceny dla obwodu.

    Pomiar L-N czy L-L to pomiar dla celów diagnostyki lub potwierdzenia dobrej roboty. Warto je tez strzelić.
    Musisz jeszcze rozpatrzyć czasy wyłączenia dla 25V i 50V jako napięcia bezpiecznego. Ale to co napisałem wyżej to spełnia kryteria i n ikt się nie bawi w to. Jak by były topiki to trzeba charakterystyki liczyć ale też jest ułatwienie na to.
    Osobiście się nie bawię w podział napięć. Wybieram najgorsze kryterium i tu przyjmuję 25V. 25V to powiedzmy łazienka a 50V to salon ale nie szkodzi salonowi przyjąć 25V jako napięcie bezpieczne. Mniej zmieszania.

    Oczywiście musisz rozpatrzyć układy sieci TN, TT i IT.
    Dlatego książka jest wskazana.
    Mogę polecić W.Orlika pisze jak pisze ale nie jest trudno napisana.
    Możesz popatrzeć na stronie SEP w opracowaniach jest opracowanie poruszające pomiary.

    Jak podasz mi emaila na PW to podeślę ci ciekawego PDFa o pomiarach. Bardzo sensownie opisujący je.

    Pomiar izolacji robi się bez napięcia. Miernik je generuje.
    Tu robi się 500V

    Trzeba wyłączyć wszystko z gniazd.
    Tu jest trochę problemu z oświetleniem. Nie które oprawy mają filt w postaci kondensatora połączonego z PE itp. Podświetlenie w włącznikach.
    Masa utrudnienia.
    Pomiar można zrobić szczegółowy czyli każdy przewód do każdego lub ułatwiony.
    Ułatwiony przyjmuje pomiar przewodów czynnych do PE czynne to L i N
    Można połączyć L i N i wspólnie mierzyć je do PE.
    Trzeba zdjąć zasilanie z rozdzielni i powyłączać Esy.
    Teraz kwestia N i PE jak mamy TN to wiadomo ze są gdzieś połączone metalicznie.
    Trzeba odłączać N i zwierać z L i wtedy mierzyć do PE. Po pomiarze podłączyć tak jak było.

    Dużo by pisać. To chyba jeden z kłopotliwych pomiarów i cóż idzie się na łatwiznę.
    Drugi to pomiar uziemienia. To jest czasochłonne.



    RCD
    Testujesz przycisk TEST Działa OK nie to do wymiany.
    Mając 30mA mierzysz prądem x1 czyli 30mA Tu musi zadziałać od 15mA do 30mA 31mA też ujdzie :D
    Potem 1/2 prądu czyli 15mA. Tu nie może zadziałać RCD jak zadziała to jest za czuła. Co robić? Wymienić choć są tacy co się ucieszą mając na obwodzie łazienki.
    Czas jest nie istotny ale nie szkodzi. Przy odzyskanych używkach jest obowiązujący.
    Co tam jeszcze a typ RCD by był odpowiedni kształt prądu wymuszonego. AC badamy AC a A jako A.
    Mierzysz pod napięciem sieci.
    Możesz z poziomu rozdzielni, możesz z poziomu gniazda.
    Jak masz opisy instalacji i wiesz jakie gniazdo na jakiej RCD to najlepiej jak wszystko wyłączone z gniazd i wpinasz wtyk do gniazda i mierzysz. Wyłącza się wszystko z gniazd by nie wprowadzały prądów upływu.


    Nie zapominajmy o oględzinach.

    O sit ale się rozpisałem.

    Też należy wspomnieć o ciągłości przewodów PE. Ale robiąc pomiar petli zwarcia L-PE ( samoczynne wyłączenie zasilania ) to mamy ta ciągłość sprawdzoną.
    RCD by działała musi mieć zapewnioną ciągłość połączeń PE.

    RCD jest ochroną dodatkową w instalacji.

    Co dalej dodać.

    Jak mamy RCD to musimy badać pętlę zwarcia L-PE małym prądem to funkcja miernika 15mA. Można zrobic inaczej po prostu zrobić mostki na RCD by nie wyłączała.
    Pomiar 15mA jest słaby ale prosty. Im większy prąd pomiarowy tym lepiej bo może więcej słabych punktów wykryć.
    Dobra zmęczyłem się.


    Sam mam książkę w torbie i wspieram się nią.
    Literatura to tez podstawa. Prócz mierników i narzędzi.

    Rzaz jeszcze wspomnę nikt nie zatrudnia by uczyć tylko wyzyskiwać. Nie obrażać się biznesmeni :D taka prawda.
  • Admin Elektroenergetyka
    zdzisiek1979 napisał:

    Rzaz jeszcze wspomnę nikt nie zatrudnia by uczyć tylko wyzyskiwać. Nie obrażać się biznesmeni :D taka prawda.

    Mnie nikt za praktyki Zdzisiu nie płacił, chodziłem i mierzyłem za darmo. Mało tego, jak chciałem się nauczyć teorii to poszedłem na kurs.
    Teraz sobie wyobraź, że autor tego wątku za pomocą forum chce zabierać się za pomiar i dopuszczenie instalacji dźwigu osobowego: Link.
    Żenada :|
  • Poziom 37  
    No tak praktyki :D

    I myślisz że ktoś by go wziął by nauczyć i mieć pracownika? Szukaj że świecą. Ale kto szuka znajdzie.
    Wiem z własnego doświadczenia już że to pobożne życzenia.
    Ale mnie też nauczono pomiarów. Gniazdo kuchnia, gniazdo łazienka. Co pan się tak długo pie....lisz z tym :D
    Jak ma się pracownika to max go wykorzystać. Do lepszych ciekawszych robót to już są wybrańcy. Do szkoleń też.
    Wiele razy kułem szlice na robocie a podczas przerwy śniadaniowej majstrom opowiadałem o tym co wyżej napisałem. Nie uważam się za super znawcę, wiem co co wiem i tyle wiem. Podzielić się mogę.
    Sporo przerobiłem takich firm w życiu.
    Nigdy nie spotkałem by poświecono młodemu czas by coś opanował więcej niż "podstawy elektromontera" a nawet to jest mile nie widziane bo może awansować i mieć łatwiej.

    Mam nadzieję ze się nie obraziłeś na mnie :D

    Czytałem to o windzie, głębokie wody. Nie tykał bym tego. Z tego co tylko wiem to za te tematy brali się chłopaki od wind.Jak na robotach montowali to mówili że jadą na przegląd windy itp.
    Jak raz chłopaki wlazły do maszynowni to konserwator szalał jak ... :D
  • Admin Elektroenergetyka
    zdzisiek1979 napisał:

    Mam nadzieję ze się nie obraziłeś na mnie :D


    Obrazić się nie obraziłem. Mam tylko wątpliwości.
    Jak tak dalej pójdzie, proponuje wszystkim chłopakom co zęby zjedli na pomiarach, ustąpić i pójść na kuroniówkę, a na rynku niech zostaną "wykwalifikowane" osoby z tabletem i dostępem do internetu.

    Skoro pomiarowiec ma wątpliwości czy RCD podczas pomiaru musi mieć zasilanie sieciowe, to ja pytam jak taki ktoś jest w stanie ocenić i dopuścić instalacje do eksploatacji? Nie wspomnę o pytaniu do których zacisków podłączyć sondy.

    To się nazywa porażka :D
  • Specjalista elektryk
    Łukasz-O napisał:
    Mało tego, jak chciałem się nauczyć teorii to poszedłem na kurs.
    A jak ja byłem na kursie, to były też zajęcia praktyczne. I po tych zajęciach praktycznych wiedziałem jak podłączać miernik, co gdzie odczytywać itp. Na pytania zadawane przez autora bez problemu znałem odpowiedzi po samym kursie, bez żadnej praktyki. Zresztą byłem na kursie u tego samego prowadzącego co kol. Łukasz-O. Szkoda, że niestety od 8 lat ta osoba nie żyje...
  • Moderator
    zdzisiek1979 napisał:

    RCD
    Testujesz przycisk TEST Działa OK nie to do wymiany.
    Mając 30mA mierzysz prądem x1 czyli 30mA Tu musi zadziałać od 15mA do 30mA 31mA też ujdzie :D


    Nie ujdzie.

  • Poziom 30  
    A ja mam pytanie. Czy stoi coś na przeszkodzie pomiar rezystancji izolacji przewodów YDYp napięciem 1kV?
  • Poziom 20  
    Cytat:
    A ja mam pytanie. Czy stoi coś na przeszkodzie pomiar rezystancji izolacji przewodów YDYp napięciem 1kV?

    A nie uszkodzisz ich? Jak myślisz?

    Pomiary rezystancji izolacji
  • Moderator
    zdzisiek1979 napisał:
    Niby jak ma uszkodzić. To tylko 1000V


    A przewody są zaprojektowane do 700 V.
  • Poziom 27  
    retrofood napisał:
    A przewody są zaprojektowane do 700 V.

    A kable na 1kV a mierzymy napięciem 2,5kV.
  • Moderator
    djlukas napisał:
    retrofood napisał:
    A przewody są zaprojektowane do 700 V.

    A kable na 1kV a mierzymy napięciem 2,5kV.


    A słyszałeś, Kolego, o tzw. współczynniku bezpieczeństwa? On bywa różny, nawet dla tych samych elementów (konstrukcji), w zależności od ich przeznaczenia. Ta sama kratownica leżąca na ziemi będzie miała k=1, wykorzystana przy prywatnym garażu np. k=1,5, jako element wiaty przystankowej np. k=3, a w konstrukcji lotniczej czy mostowej, k= nawet 10. Coś w tym chyba jest, prawda?
    Producenci kabli pewnie o tym wiedzą, bo kiedy przy mnie przepalano kable 6 kV, to pierwsze przebicie nastąpiło przy prawie 23 kV.
  • Specjalista elektryk
    A czy któryś z Kolegów przeciwnych użyciu 1000 woltów wie kiedy takiego napięcia należy użyć?