Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie kaloryfera - identyfikacja

02 Cze 2016 20:29 1065 3
  • Poziom 2  
    Witam
    Chciałbym obniżyć kaloryfer o 5 cm. W tym celu muszę skrócić rury przyłączeniowe.

    To co odkryłem pod regipsem wygląda na nie rozbieralne. :-?
    Proszę o pomoc w identyfikacji systemu podłączenia/rur.

    Czy dam radę skrócić rury we własnym zakresie bez specjalistycznych narzędzi? (z odcięciem wody nie ma problemu)
    Jeżeli jest możliwość zakończyć taką rurę domowym sposobem to proszę o podpowiedź jaką końcówkę kupić.

    pozdrawiam :)

    Podłączenie kaloryfera - identyfikacja
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Witaj.
    Szukasz systemu grzewczego firmy - bodajże Rehau. Znajdź w internecie doradcę technicznego na Twój region i opowiedz mu o problemie. Poradzi gdzie wypożyczyć narzędzia i kupić kształtki. Samo skrócenie nie jest skomplikowane ale bez narzędzi dedykowanych się nie obejdzie.

    Oczywiście mogę się mylić, spróbuj odkręcić podejście od grzejnika i odczytać na tulejce nazwę producenta.

    Pozdrawiam TB
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Witam, bez podstawowych narzędzi do instalacji nie zrobisz.
  • Poziom 2  
    Dziękuję Wam za informacje

    Parowy napisał:
    spróbuj odkręcić podejście od grzejnika i odczytać na tulejce nazwę producenta.

    jutro tak zrobię

    Edit:
    Znalazłem oznaczenia i potwierdzam, że jest to REHAU :-)

    Edit:
    OK, już po sprawie. Jeśli jest ktoś kto boryka się z podobnym problemem, to poniżej szczegóły:

    Wypożyczyłem sprzęt (50zł/doba + 1000zł kaucja)

    Dokupiłem potrzebne części
    - 2 złączki RAUTHERM S 17-R-1/2"GZ (44,28zł/szt) sic!
    - 2 tuleje zaciskowe RAUTHERM 17*2.0 (5,38zł/szt)
    - 2 mosiężne kolanka (6,63zł/szt)
    - 2 mosiężne nyple (7,38zł/szt)

    operacja zajęła mi 2h (musiałem nieco podkuć bruzdę w ścianie żeby się zmieścić z narzędziami) samo zaciskanie jest szybkie łatwe i przyjemne - oceniam, że każdy kto kiedykolwiek trzymał w ręce szczypce czy nitownicę sobie da z tym radę

    Pozdrawiam