Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Vectra b 2.0 16V - Zawieszający się rozrusznik

04 Cze 2016 19:10 1443 22
  • Poziom 20  
    Witam. Objaw jest taki, że po przekręceniu kluczyka na rozruch nie słychać nawet "cyknięcia", kontrolki nie przygasają, ale za to np. włączona dmuchawa wtedy traci na mocy. Problem pojawił się już pół roku temu i powodem tego był niedokręcony kabel plusowy rozrusznika, profilaktycznie wymieniłem też kostkę stacyjki. Problem powrócił dziś, sprawdziłem czy kable nie są luzne, ale nie są. Czy to może być wina samego rozrusznika?
  • Poziom 30  
    Jeżeli napięcie dochodzi do rozrusznika to z pewnością jest rozrusznik -prawdopodobnie bendix

    Moderowany przez ociz:

    Kolega niech się lepiej zapozna co to jest ten "bendix".

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

  • Poziom 31  
    Witaj,pewnie że tak,ale wpierw warto sprawdzić na krótko,podać plus z akumulatora na automat rozrusznika-skrzynia na luz ,ręczny zaciągnięty.
  • Poziom 43  
    Rozrusznik wydaje dzwięk "cyk" czy cisza?
  • Poziom 34  
    Wyczyść klemy i złącza akumulatora. Spwawdź przewód masowy.
  • Poziom 31  
    Autor pisał o lużnym kablu od akumulatora do automatu ,szlag trafił automat rozruchu bo został przegrzany,albo się po prostu szczotki skończyły w rozruszniku.
  • Poziom 20  
    Temat jest o tyle dziwny do ogarnięcia bo teraz znowu muszę czekać aż przestanie działać, na razie kręci; będzie może 50 razy dobrze a za 51 nie zakręci.. Gdy mi się dziś to stało, to zacząłem trząś karoserią(pobujałem samochodem) to wtedy załapał na sekundę, potem od razu.

    Gdy występuje ta usterka to nie słychać żadnego cyknięcia, i tak jak wcześniej wspomniałem kontrolki nie przygasają ale np. dmuchawa traci na mocy.

    Gdyby były luźne klemy to kontrolki by przygasały i słychać byłoby cyknięcie- sprawdzałem kiedyś na sprawnym.

    Sprawdzenie rozrusznika na krótko też nie ma teraz sensu bo za każdym razem będzie działał. Muszę czekać aż właśnie nie zechce załapać..
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    marco177 napisał:
    dmuchawa traci na mocy.

    Bo stacyjka ją rozłącza.

    Po drugie może byś wyciągnął rozrusznik i rozkręcił go.
  • Poziom 20  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    marco177 napisał:
    dmuchawa traci na mocy.


    Po drugie może byś wyciągnął rozrusznik i rozkręcił go.


    Zrobiłbym to, jednak to nie takie łatwe. Nie ma dostępu do odkręcenia drugiej śruby (tej górnej), nie mam pojęcia jak warsztaty sobie z tym radzą.
  • Poziom 43  
    marco177 napisał:
    nie mam pojęcia jak warsztaty sobie z tym radzą.

    Muszą , bo jest to normalna sprawa.
  • Poziom 20  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Bo stacyjka ją rozłącza.


    Czy pozycja rozruch całkowicie rozłącza dmuchawę?
    Jeśli tak to winą może być znowu kostka stacyjki, gdyby to był rozrusznik to wtedy by powstał jakiś opór, który spowodowałby przygasanie kontrolek.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Wiesz kolego,tak na początek to bym sprawdził tą wymienioną kostkę od stacyjki.Zdejmij ten plus z automatu rozrusznika,podłącz tam żarówkę 21 wat ,może też jakiś miernik napięcia równolegle ,zrób z 50 prób niby odpalenia -i wtedy będziesz wiedział gdzie szukać przyczyny.
    Kolego Strumień ,dobrze piszesz -zawsze irytuje mnie tylko ignorancja czytających.
  • Poziom 43  
    Klucz 13 na 3/4 cala z małą przedłużką i grzechotką
  • Poziom 20  
    andrzej20001 napisał:
    Klucz 13 na 3/4 cala z małą przedłużką i grzechotką


    Ta górna śruba jest obrócona względem drugiej o 180' . Nie wiem, może dlatego, że mam skrzynię od Lanosa wstawioną?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Jak bym nie był pewien że to rozrusznik to bym sciągnoł plastiki kolumny kierownicy i zrobił dostęp do stacyjki.
    W chwili niepalenia zwieram śrubokrętem co trzeba w stacyjce i już wiem czy to stacyjka czy nie.
  • Poziom 20  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Jak bym nie był pewien że to rozrusznik to bym sciągnoł plastiki kolumny kierownicy i zrobił dostęp do stacyjki.
    W chwili niepalenia zwieram śrubokrętem co trzeba w stacyjce i już wiem czy to stacyjka czy nie.


    Dzięki, tak też zrobię, będę jeździł ze zdjętą osłoną stacyjki, żeby mieć szybki dostęp w razie W. A i zaopatrzę się w nową kostkę stacyjki, gdyż nie jest to duży wydatek, ale tym razem nie firmy "Topran" bo jej nie ufam..
  • Poziom 43  
    Wiesz możesz mieć ukręcone pióro w stacyjce i nowa kostka nawet ze złota nic nie da.
  • Poziom 31  
    Witam ponownie ,coraz ciekawsza dyskusja. Czasami lubimy oportunistów[bez obrazy oczywiście]
  • Moderator Samochody
    marco177 napisał:
    ale tym razem nie firmy "Topran" bo jej nie ufam

    Inne zamienniki są równie tandetne.
  • Poziom 31  
    Najlepiej zamontować sobie taki fajny guziczek ze starego samochodu wojskowego typu Star,pod warunkiem że cała reszta działa.
    To jest taki żarcik -stare trendy są dzisiaj w modzie.
  • Poziom 43  
    kot mirmur napisał:
    Najlepiej zamontować sobie taki fajny guziczek ze starego samochodu wojskowego typu Star

    Przecież dużo nowych samochodów ma guziczek START, więc to nie jest tandetne wręcz topowe.
  • Poziom 31  
    Kolego Strumień-jak to mówią małolaty >jesteś KOT,ale taki pozytywny.Taki Makiawelli Elektrody[ nie wiem czy dobrze napisałem,jeśli nie to pewnie ktoś poprawi]!
    Ludzie bez poczucia humoru i wyobrażni ,mają duże skłonności do popadania w różnego rodzaju stany depresyjne.