mariuszzzz24 napisał: do tej pory mam e 46 z lpg i cały czas w nia wkładam i to nie mało...
I nie ty jedyny pcha kasę w ten badziew. Bez gazu i tak byś wkładał, bo to kolejne przereklamowane cudo zza odry jak i astraH . Dopiero jak ktos kupi, to przejrzy na oczy. Nigdy nie byłem zachwycone E46 i każdemu to mówię. Fabia to samo, popłuczyny po VW, popularne , to musi byc dobre, bo wiekszość zawsze ma rację...
Ogólnie samochody się psują i myślenie, że będzie tak jak z toyotą w latach 90-tych- to se ne vrati.
Psuje , tylko dlaczego tyle kosztuje części od tak popularnej skody , czy astry? Inna sprawą jest kultura techniczna i wiedza na temat pojazdów ( i tu mam specjalna ocenę dla posiadaczy wiekszości np. skód).
mariuszzzz24 napisał: więc może.ktoś poleci mało awaryjną jednostkę benzynową która toleruje LPG?? najlepiej,żeby autu było gabarytów verso,bo verso z LPG to chyba nie zbyt trafne rozwiązanie...???
Podałem Ci wyzej silniki wolnissące z koncerny PSA, do tego dochodzi renault 1,6, 2,0 2,0T. Wszystko od hyundai'a kia z tamtych lat: elantra , sonata, magentis. Odpowiednikiem verso może być kia carens z silnikiem 1,8 lub 2,0.
Jak by koreańce na rynek USA produkowali taki badziew jak europejscy producenci to by ich tamtejsi prawnicy zjedli na śniadanie.
Niestety jak zauważył
@bandi21 toyota ( i wiele innych marek) średnio sobie radzi z LPG- wypalanie zaworów, gniazd itd.
bandi21 napisał: Tak benzyna się nie psuje,a szczególnie LPG,nie wierz w bajki.
Nie wierzę w bajki i jak sie jeździ to coś zawsze może sie przydarzyć, ale od ponad 20 lat jeżdżę na LPG ( miksery, blos'y, sekwencja) i nigdy nie miałem żadnych poważnych problemów z silnikami zasilaniem gazem itd. Oczywiście trzeba wiedzieć co kupić nadającego sie pod LPG i mieć WŁASNY ROZUM , a nie owczy pęd. Silnik musi być dobrany do masy auta, te małe i ponoć oszczędne wcale nie są oszczedne, a na pewno nie trwałe ( istotna kwestia w autach używanych). Regularna wymiana oleju co 10kkm, wymiana świec ( lepiej cześciej, a mniej znane i tańsze niż podróbki ze znanymi logptypami. Od wielu lat tez montuje sam instalacje (dobrze dobrane i niedrogie komponenty) w swoich samochodach, bo troche już widziałem i poprawiałem druciarstwa w tej materii.
bandi21 napisał: na warsztacie,Fabia 1,4 benzyna
bandi21 napisał: Sonda lambda do tego auta 600
A to czemu? Przecierz to taki dobry i tani i popularny samochód? I to sa właśnie sidła owczego pędu. A do mojego "wynalazka" zza oceanu oryginał kosztuje 250-350 zł, a odpowiednik denso (!) 175 zł ???? Bo w USA kosztuje to od 15-30 USD i jest 10 odpowiedników dobrej jakości...
Możesz przejrzeć całe to forum i nigdy nie znajdziesz mojej porady: "kup sobie fabie, albo astrę". Za to w rodzinie jest sonata IV od 6 lat na LPG i pod maską tylko świece, olej, rozrząd i... dolanie płynu do spryskiwaczy

. Szwagier powiedział, że zajeździ ten samochód do końca ile wytrzyma.