Witam,
mam problem z Lexią. Mianowicie żeby w ogóle Lexia ruszyła i nie wywaliła błędu, że jest niepodłączona, muszę odpalić auto, a nie tylko przekręcić stacyjkę. Czy to jest normalne? Mogę wtedy czytać i kasować błędy w różnych modułach, łącznie z błędami ECU, ale błędy ECU nie chcą się skasować, mogę je jedynie odczytać! Po kliknięciu usuń błędy pisze, żebym wpisał przebieg, wpisuje, daje OK, wywala, że wystąpił błąd komunikacji i coś w stylu completed but faulty. Błędy naturalnie zostają. Mam wrażenie, że błędy ECU nie są usuwalne kiedy silnik jest uruchomiony. Tylko, że jak mam go wyłączyć, żeby nie stracić połączenia. Wersja Lexii zaktualizowana do nowszej, na starej Jumper nie chciał poprawnie się diagnozować (zawieszała się).
Auto C4 2.0 16V 140KM RFJ, wersja exclusive VTS, rok 2005.
btw, w serwisie na jakichś przemysłowych interfejsach błędy ECU zostały usunięte bez problemów.
mam problem z Lexią. Mianowicie żeby w ogóle Lexia ruszyła i nie wywaliła błędu, że jest niepodłączona, muszę odpalić auto, a nie tylko przekręcić stacyjkę. Czy to jest normalne? Mogę wtedy czytać i kasować błędy w różnych modułach, łącznie z błędami ECU, ale błędy ECU nie chcą się skasować, mogę je jedynie odczytać! Po kliknięciu usuń błędy pisze, żebym wpisał przebieg, wpisuje, daje OK, wywala, że wystąpił błąd komunikacji i coś w stylu completed but faulty. Błędy naturalnie zostają. Mam wrażenie, że błędy ECU nie są usuwalne kiedy silnik jest uruchomiony. Tylko, że jak mam go wyłączyć, żeby nie stracić połączenia. Wersja Lexii zaktualizowana do nowszej, na starej Jumper nie chciał poprawnie się diagnozować (zawieszała się).
Auto C4 2.0 16V 140KM RFJ, wersja exclusive VTS, rok 2005.
btw, w serwisie na jakichś przemysłowych interfejsach błędy ECU zostały usunięte bez problemów.
