Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Buderus Logamax U022-24K - Kocioł odmówił współpracy

06 Jun 2016 21:25 2601 15
  • Level 22  
    Witam.
    Proszę kolegów zawodowców o poradę w kwestii odmowy współpracy przez wyżej wymienionego. Wczoraj kocioł działał normalnie, dzisiaj rano już nie zechciał "zagadać". Po przeprowadzeniu stosownych badań stwierdziłem, co następuje: po odkręceniu kranu (c.w.u.) włącza się wentylator wyciągowy, iskra na elektrodach jest, gaz jest pobierany (kręci się licznik gazowy). Czujnik różnicy ciśnienia (ten u góry, z dwiema miękkimi rurkami) działa - słychać jak klika (oczywiście sprawdziłem, czy klikanie wiąże się ze zmianą stanu jego styków). Ciśnienie wody w instalacji wodnej takie jak zwykle. Wykonałem wszelkie możliwe do wykonania przeze mnie czynności konserwacyjne: oczyściłem elektrody zapłonowe i elektrodę jonizacyjną, wyczyściłem palnik, oczyściłem nagrzewnicę, posprawdzałem przewody i styki. Nie ruszałem oczywiście żadnych elementów regulacyjnych (poza dostępnymi dla użytkownika). Sprawdziłem też, czy kocioł zadziałałby po wymuszeniu włączenia C.O. Efekt ten sam. Na tym etapie wyczerpałem pomysły na dalsze działanie. Domyślam się że, skoro gaz płynie (licznik) to elektronika jest sprawna... żadnej burzy z piorunami nie było ostatnio, a po ostatniej piec działał. Prosiłbym kolegów fachowców o jakąś podpowiedź (poza oczywiście podpowiedzią typu "wezwij serwisanta" bo tego staram się - ze względu na bardzo skromną emeryturę - uniknąć. A może jest na naszym forum spec od Buderusów lub ogólnie, od kotłów z kupą czujników w środku, ze Szczecina, który zechciałby pomóc - gratyfikacja do ustalenia (z uwzględnieniem mojej skromnej emerytury ;) ).
    Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
  • Heating systems specialist
    A jest przeskok iskry między elektrodami?
  • Heating systems specialist
    W takim razie może jest zbyt mała przerwa między elektrodami? Tylko takie rozwiązanie mi przychodzi do głowy jeżeli strikte na palniku pojawia się iskra.
  • Level 22  
    Między elektrodami jest około 1 cm przerwy (tak na oko), elektrody wyglądają dobrze (nie są wypalone, nie mają żadnych wżerów). Nie zmieniałem odległości miedzy nimi, nie wyginałem ani nic podobnego. Wczoraj wieczorem kocioł działał normalnie, dzisiaj rano nie chciał się włączyć... myślę, że same się nie przestawiły.
  • Heating systems specialist
    Dobrze nie przestawiły się ale jeżeli piszesz to wszystko, to nie jest możliwe aby kocioł się nie odpalał !!! Jeżeli wszystko pracuje poprawnie. Na zdrowy rozsądek - jeżeli podaje gaz na palnik i jest iskra to musi wystąpić zapłon, coś musiałeś źle zdiagnozować. A ironicznie nie musisz odpowiadać jak ktoś chce Ci pomóc.
  • Level 22  
    Musiałeś źle mnie zrozumieć... ani krzty ironii nie było w mojej odpowiedzi... a jeśli tak to odebrałeś, to przepraszam.
    A jeśli chodzi o pacjenta... też sądzę, że powinien odpalać, a jednak nie odpala. Zastanawiam się, czy możliwe jest przydławienie gazu (zmniejszenie ciśnienia lub przepływu) przez licznik. Czyszcząc palnik (zgodnie z instrukcją) zwróciłem uwagę, że dysze były czyste (te, które kierują gaz do kanałów palnika), nie zatłuszczone ani niczym przytkane. Generalnie kocioł jest w dobrym stanie. Czy czujnik różnicy ciśnienia w kanale spalinowym, to jedyny czujnik informujący elektronikę o wydmuchu spalin ? (przepraszam za moje - zapewne nie fachowe - określenia). Zastanawiam się też, jakie zadanie mają elektrozawory na bloku gazowym ?Domyślam się, że puszczają gaz do palnika, ale czemu są dwa i jakie jest ich zadanie (stopniowanie przepływu gazu) ? Czy jest możliwe, że któryś się zaciął / uszkodził i nie puszcza przez to odpowiedniej ilości gazu ? Czy jest jakaś możliwość odczytania błędów na tym kotle, a jeśli tak, to jak można odczytać ewentualny kod błędu (samo miganie LEDa nie wiele wyjaśnia)?
  • Level 23  
    Przycisk odblokowania może migać z różną częstotliwością- 1Hz, 4Hz i 8Hz. Po tym można określić grupę usterek jakich można się spodziewać. Czy nagrzewnica była bardzo zapchana? Chodzi o przepływ spalin.
  • Level 22  
    Nagrzewnica była, owszem, trochę zapchana... czymś, co przypominało suchy popiół. Oczyściłem ją szczotką z plastikowego "włosia" (taką do szorowania rąk), ale tylko od strony komory spalania. Szczerze mówiąc, nie bardzo wiem, jak się można do niej dobrać od góry.
    A jeśli chodzi o przycisk RESET (czyli lampkę sygnalizacji błędu), to czy jest jakaś możliwość odczytania ostatniego błędu ?

    Chyba doszedłem, jak można to odczytać... przytrzymałem przez jakiś czas wciśnięty ten przycisk i po jakimś czasie zaczął migać z częstotliwością 1 Hz.
  • Level 22  
    W dalszym ciągu nie udało mi się uruchomić pieca... ale przeprowadziłem "badania" zgodnie z wytycznymi z instrukcji (w właściwie wg. załącznika z tej instrukcji). Jest tam m.in. napisane żeby zbadać rezystancję cewek elektrozaworów zlokalizowanych na bloku gazowym. Jeśli (wg. instrukcji) rezystancja cewek jest poniżej 200 ohm, to należy uznać że cewki są sprawne. Dwie cewki (od zaworu nr. 1 i 2) wykazują oporność na poziomie 80 ohm, natomiast cewka elektrozaworu "stałej regulacji" wykazuje rezystancję na poziomie nie całych 18 ohm. Teoretycznie wszystkie trzy wykazują rezystancję poniżej 200 ohm, ale mnie to nie satysfakcjonuje... można stwierdzić, że rezystancja o wartości 0 ohm też mieści się w zakresie poniżej 200 ohm. Mogę założyć, że cewki elektrozaworów nr 1 i 2 są sprawne (wykazują niemal identyczną rezystancję) natomiast mam wątpliwości co do tej trzeciej. Czy ktoś z fachowców jest w stanie rozwiać (bądź potwierdzić) moje wątpliwości ?



    Wykonałem jeszcze jedno badanie. Posprawdzałem, czy w momencie startu pieca na ww. elektrozawory podawane są napięcia. Otóż na elektrozawory nr 1 i 2 podawane jest napięcie na poziomie około 21 V, natomiast na elektrozaworze stałej regulacji (ten co do którego mam wątpliwości) napięcie wynosi ok. 1,2V... czyżby jakieś zwarcie w cewce?
    Odpiąłem wątpliwą cewkę i sprawdziłem napięcie bez obciążenia... miernik pokazał najpierw około 24 v a po kilku sekundach napięcie wzrasta do 35 V... nie wiem co mam o tym myśleć.

    Czy są w ogóle instrukcje serwisowe do takich urządzeń jak kotły gazowe ?
  • Heating systems specialist
    Więc zrób wszystko po kolei tak jak pisze na str. 38 instrukcji. Może wywnioskujesz czy to płyta czy też blok gazowy do wymiany.

    PS: Rozumiem że zasilanie prądowe kotła jest wykonane prawidłowo i nie obracałeś wtyczki w gniazdku ?!
  • Level 22  
    Piec jest podłączony "na sztywno" do zasilania (oczywiście na własnym bezpieczniku). Zrobiłem wszystko po kolei, tak jak jest to opisane na str. 38, ale nie dało to jednoznacznej odpowiedzi. Szkoda że nie mogę znaleźć nigdzie instrukcji serwisowej do tego kotła (do innych są). Muszę gdzieś porównać rezystancję tego trzeciego elektrozaworu.
  • Heating systems specialist
    emeryt wrote:
    Piec jest podłączony "na sztywno" do zasilania

    Sprawdź w kotle czy na L jest L (zdarza się przecież że jakimś cudem w miejscu gdzie była L jest teraz N - co skutkuje brakiem zapłonu lub utrzymania płomienia).

    Instrukcja którą masz to właśnie jest instr. "serwisowa". Innej nie ma. Oporności trzeciej cewki nie pamiętam.
  • Level 23  
    Jeżeli nagrzewnica była przytkana to proszę sprawdzić pionową wiązkę przewodów z lewej strony. Szukamy zwarcia pomiędzy przewodami na skutek stopienia izolacji. Najlepiej wypiąć złącze z modułu elektroniki i powypinać czujniki na górze.
  • Level 22  
    Wiązkę sprawdziłem... jest cała.... to tak na początek.
    Trochę czasu minęło, sytuacja też uległa w pewnym sensie zmianie. W kwesti współpracy pieca z domownikami niestety bez zmian. Ale ostatnio wpadł mi w ręce dawca narządów.. cały, kompletny i nawet młodszy od mojego. Zastanawiałem się czy wymienić delikwenta w całości, czy tylko organy przeszczepić. Zacząłem od porównywania parametrów poszczególnych elementów... wszelkich czujników, cewek elektrozaworów, itp. Niestety porównanie nie dało efektów... wszystkie parametry są na tyle zbliżone, że można wykluczyć uszkodzenie któregokolwiek z nich. Zdecydowałem się więc na podmianę pierwszego podejrzanego czyli "płyty głównej"... bez efektu. Zaczynam podejrzewać że albo niesprawny jest blok gazowy albo nagle, w ciągu jednej nocy obniżyło się ciśnienie gazu na dojściu do kotła. Doczytałem się że w bloku gazowym jest jakiś filtr... czy jest ktoś w stanie opisać mi, jak on wygląda i czy jest możliwe że na tyle się zanieczyścił, że nie puszcza odpowiedniej ilosci gazu do palnika ? Acha... przewód spalinowy "prześwietliłem" kamerą inspekcyjną... trochę "pajęczyn" w środku zauważyłem, ale generalnie prześwit do dachu jest (zresztą działa przecież presostat - czujnik różnicy ciśnień). Pomóżcie... zbliża się zima ;)
  • Level 2  
    Witam
    Kilka zim minęło więc sprawa pewnie się wyjaśniła ? Proszę o info czy udało się naprawić piec mam identyczny problem nie odpala na iskrowniku ale zapalniczką śmiga mam wrażenie że tak jak by wentylator przeszkadzał w zapłonie ?