Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Paląca się płytka - w czasie burzy płytka się pali

aconatic 07 Jun 2016 16:55 2373 11
  • #1
    aconatic
    Level 12  
    Witam.
    Tak w skrócie instalacja wygląda tak antena siatkowa-płytka SWA2000 Chanel Range 1-69-zasilacz 5.7V 300mA. Zasilacz taki ponieważ 12V 100mA nie dawał rady. Zainstalowane to jest w centrum Tomaszowa Maz. antena skierowana na Przysuche . Próbowałem z symetyzatorem ale on nie daje rady.
    Pyt. co zrobić żeby uniknąć ciągle palącej się płytki podczas wyładowań atmosferycznych ?
  • #2
    stanislaw1954
    Level 43  
    aconatic wrote:
    Pyt. co zrobić żeby uniknąć ciągle palącej się płytki podczas wyładowań atmosferycznych ?
    A gdzie jest zainstalowana antena?, na czym?
  • #3
    aconatic
    Level 12  
    Dosłownie przy oknie, na wysokości drugiego piętra.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Na krótkiej rurce, przykręconej do ściany bloku.
  • #4
    stanislaw1954
    Level 43  
    Miałem kiedyś antenę na balkonie, na drewnianym kołku. Spaliło mi płytkę podczas burzy. Po pewnym czasie założyłem barierkę (metalową) i tam zamontowałem antenę. Później już nie miałem problemu z płytką. Jeśli masz możliwość połącz metalową konstrukcję anteny z jakimś elementem metalowym, np. barierką, rynną. Tu chodzi o jakieś " śladowe" ładunki elektryczne znajdujące się w powietrzu w trakcie wyładowań. Oczywiście nie można mówić o bezpośrednim uderzeniu pioruna w antenę, bo to coś innego.
  • #5
    aconatic
    Level 12  
    Hmmm czyli na początek może spróbować oczyścić rurę w miejscu mocowania anteny z farby/rdzy i zobaczyć czy to coś da w przyszłości. Bo rurka nie jest mocowana za pomocą jakiejś płytki przyspawanej do rurki i na kolki do ściany tylko jak by wmurowana w ścianę. Albo mocowanie anteny dać przewodem bezpośrednio do rynny, a nie jest to problem bo rynnę mam około metra od anteny. Dzięki za pomysł w jakim kierunku myśleć nad rozwiązaniem.
  • #6
    _kli_
    Level 39  
    aconatic wrote:
    centrum Tomaszowa Maz. antena skierowana na Przysuche . Próbowałem z symetyzatorem ale on nie daje rady.

    A z Łodzi?
  • #7
    aconatic
    Level 12  
    Uniemożliwia to kierunek na który mam okna i spółdzielnia mieszkaniowa która zabrania montażu anten na dachu.
  • #8
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    aconatic wrote:
    Pyt. co zrobić żeby uniknąć ciągle palącej się płytki podczas wyładowań atmosferycznych ?


    Widocznie impuls EM idzie wprost na Twoją siatkę, a jak u sąsiadów?
  • #9
    aconatic
    Level 12  
    Sąsiedzi korzystają z kablówki, ja nie mam ochoty płacić za coś co sporadycznie używam.
  • #10
    LeDy
    Level 43  
    aconatic wrote:
    Witam.
    Tak w skrócie instalacja wygląda tak antena siatkowa-płytka SWA2000 Chanel Range 1-69-zasilacz 5.7V 300mA. Zasilacz taki ponieważ 12V 100mA nie dawał rady. Zainstalowane to jest w centrum Tomaszowa Maz. antena skierowana na Przysuche . Próbowałem z symetyzatorem ale on nie daje rady.
    Pyt. co zrobić żeby uniknąć ciągle palącej się płytki podczas wyładowań atmosferycznych ?

    Nie zasilacz nie dawał rady a dawał zbyt duże napięcie dla wzmacniacza.
    Jak miejsca nie możesz zmienić to uziemianie ekranu , "siatki" nic nie poprawi.
    Daj wzmacniacz ekranowany np. LNA101.
  • #12
    LeDy
    Level 43  
    Olek II wrote:
    Kiedyś robiłem takie zabezpieczenie wzmacniaczy antenowych. Oczywiście przed bezpośrednim lub bliskim wyładowaniem nic nie uchroni elektroniki, ale niektóre przetrwały do dzisiaj. Zastosowałem przeciwsobnie diody 1N4148.

    Paląca się płytka - w czasie burzy płytka się pali

    Takie "zabezpieczenia" były chyba w radiach samochodowych (diody BAP794 chyba ) więc sprawa znana od lat. Spróbować można , nie zaszkodzi.