Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW T5 - jakie opony wybrać

07 Cze 2016 18:16 3024 13
  • Poziom 9  
    Mam dylemat co wybrać
    myślałem o Pirelli Carrier albo Nokian Cline van pierwsze 1900 zł drugie 1700 za komplet
    ale kolega mi podpowiedział żeby nie płacić tyle za opony i lepiej jakieś chińczyki czy coś innego kupić
    dzwoniłem do Handloplexu to namawiają na Barumy, Kormorany czy Proxxony w granicach 1300 zł za komplet ale to bardziej z tego względu że je mają na miejscu a Pirelli czy Nokiany na zamówienie i drogo
    Co roadzicie ??
  • Poziom 39  
    Do pirelli zraziłem się wiele lat temu, a nokian szybko się zużywa. Szukałbym coś z continentala, albo z tańszych np GT Radial. Dobre i tanie.
  • Poziom 23  
    hankooki są bardzo głośne- miałem je w aucie osobowym (typ k405) i co prawda wytrzymały ok 90 tys km ale podczas jazdy wyły (nawet byłem z tym w aso bo myślałem że to poszły już łożyska)
  • Poziom 43  
    Ja kupiłem ostatnio Zeteex 16" i cichutko chodzą , przyczepność jest ok. Cena super. Skusiłem się opiniami kupujących na serwisie op...... kupiłem na ryzyko. Niby chinole ale kopia dobra :)
  • Poziom 23  
    zed71 napisał:
    hankooki są bardzo głośne- miałem je w aucie osobowym (typ k405)

    Z kiedy te opony? tego juz nie klepia raczej.

    SlomkaCK napisał:


    Nie wiem co robisz tym autem, kto tym bedzie jezdzil, ale pamietaj ze opona, to jedyny element, który styka się z jezdnia, i chyba szkoda miec problemy lub gorzej z powodu 500 zl??

    andrzej lukaszewicz napisał:
    Do pirelli zraziłem się wiele lat temu


    andrzej lukaszewicz napisał:
    GT Radial. Dobre i tanie.


    A niby GT Radial lepszy niz Pirelli? No bez jaj, GT Radial to półka Dębicy, Nankang i Zeteex.

    Weź pod uwagę, że trochę inaczej opony zachowują się u kolegów powyżej w malych samochodzikach typu Jazz czy inna Corsa, a inaczej przy długotrwałej jeździe na autostradzie w załadowanym, ponad 2 tonowym dostawczaku.
    Barum to budżetowa opona, na pewno lepsza od pomysłów z Chińczykami. Jak liczy się cena, pomyśl też o Kumho.
    Osobiście jeśli możesz sobie pozwolić celowałbym w Good Year, Michelin, Continental, Pirelli ew. Bridgestone. To światowa czołówka, nie będzie ryzyka, nerwów i niewypałów.
  • Poziom 43  
    Czytałeś jeździłeś czy tak po prostu z przyzwyczajenia walisz z bani?
  • Poziom 23  
    andrzej20001 napisał:
    Czytałeś jeździłeś czy tak po prostu z przyzwyczajenia walisz z bani?


    Oczywiście, kiedyś te opony były bardzo popularne w Niemczech, wiele aut na nich jeździło, wielokrotnie jeździłem w różnych rozmiarach i wielu autach. Sam zakupiłem je 2004 roku na lato i zimę do Laguny II.
    Nic specjalnego, po prostu zwykłe opony.
    Do ContiSportContact, P Zero, P Zero Nero czy F1 Asimetric to im daleko.
    W busach nie ma takich opcji, tutaj doświadczenie mam głównie z Michelinami które idą na pierwszy montaż w Vivaro i Ducato - jest wszystko ok! Do Sprintera 4x4 kupowałem Continental VanContact i również dobrze się sprawowały.
    Tu głównie chodzi o zachowanie na mokrym i żeby się nie ząbkowały.
  • Poziom 43  
    Jak zwykle Kolega wszędzie był, wszystkim i na wszystkim jeździł a z nudów już doradza innym. Bo co tam - kto bogatemu zabroni.
  • Poziom 23  
    andrzej20001 napisał:
    Jak zwykle Kolega wszędzie był, wszystkim i na wszystkim jeździł a z nudów już doradza innym. Bo co tam - kto bogatemu zabroni.


    To teraz dobre rady są już podejrzane?
    A jaki mam interes w tym, żeby kogoś na minę wsadzać?
    Tak się składa, że to moja branża od wielu, wielu lat, import, sprzedaż, naprawy mechaniczne, powypadkowe oraz części zamienne.

    Tylko amatorzy mogą przewijać sie na forum? Znam wiele osób, które w roku mają 5-10x więcej aut niż ja.
    Miej rocznie xx aut, to też będziesz mógł wyrazić opinie, na większość tematów z własnego doświadczenia.
    Ty kupisz jeden komplet opon na 5 lat i czujesz się królem zycia? Więc jakie masz porównanie? Żadne.
  • Poziom 39  
    Kune napisał:
    andrzej lukaszewicz napisał:
    GT Radial. Dobre i tanie.


    A niby GT Radial lepszy niz Pirelli? No bez jaj, GT Radial to półka Dębicy, Nankang i Zeteex.

    Kolego, mowa jest o markowych oponach i alternatywnych tańszych, wiec to była propozycja tych tańszych. Nigdzie nie napisałem , ze sa lepsze , tylko dobre i tanie.
    Kune napisał:
    Weź pod uwagę, że trochę inaczej opony zachowują się u kolegów powyżej w malych samochodzikach typu Jazz czy inna Corsa, a inaczej przy długotrwałej jeździe na autostradzie w załadowanym, ponad 2 tonowym dostawczaku.

    Chyba to porównanie jest nie na miejscu, bo na pewno wiesz, ze do busa opony mają inna nośność inne bieżniki.
    Co do opon ze wschodu to np. w Indonezji jest gigantyczna fabryka , która produkuje na tych samych liniach i często na tych samych mieszankach dziesiątki marek , także tych firmowych, które później kosztuja 1,5-2 x tyle co te mniej znane .
    Odnoszę wrażenie, że niektórzy z nas nie rozumieja skali produkcji na dalekim wschodzie i ogromu rynku. Taka marka jak np nankang itp produkuje 10x wiecej opon niż pirelli, a w samych Chinach sprzedano 20mln nowych samochodów tylko w 2014 roku. Opona to nie technologia kosmiczna tylko od dawna wszystkim znana . Znajomy ma firme transportową ( busy i ciezarówki) i od jakiegoś czasu montuje GT-radiale , bo stwierdzil, ze droższe markowe wytrzymują tyle samo na drodze. ( bo robione w tej samej fabryce na tej samej lini)
    U mnie na busie mam continentale i szału nie ma , dość trwałe, bo po 30 tys jest jeszcze pół bieżnika, ale powierzchnia gumy sparciała i popękana jest jak w 15-letniej oponie. Miałem stare 10-letnie micheliny , które zajeździłem na innym samochodzie i do końca wygladały lepiej.
    Za to zimowe hankooki ( kilkuletnie uzywane - były na aucie) i 3 letnie klebery mają sie bardzo dobrze. Wiadomo, ze w zime nie ma tyle słońca, bo to mocno wpływa na opony.
    Moim zdaniem główne kryterium opon do busa to wytrzymałość, trwałość bieżnika , cichobieżność i dobre trzymanie na nawierzchni. ten ostatni parametr powiązany jest mocno z trwałościa bieżnika. Im lepiej opona trzyma, hamuje tym szybciej sie zużywa (miękka mieszanka). Nie ma opon dobrych do wszystkiego. Jedne dobre sa na suchym, inne na deszcz, (debica ani tu , ani tu), miałem na jakimś aucie michały pilot ZR i na suchym rewelacja, ale na deszczu strach było jechać powyżej 100km/h.
    Ogólnie jesli auto jeździ duzo i np za granice to warto kupić coś lepszego, ale nie koniecznie to moze miec sens ekonomiczny, bo np agilisy bedą kosztować ponad 2 tys, a wspomniane przeze mnie GT radiale ( mające dobre opinie) 1400 zł, a przejadą ten sam przebieg. Micheliny bedą trochę cichsze, ale to jest drugorzędny problem w busie.

    Dodano po 23 [minuty]:

    Kune napisał:
    Miej rocznie xx aut, to też będziesz mógł wyrazić opinie, na większość tematów z własnego doświadczenia.
    Ty kupisz jeden komplet opon na 5 lat i czujesz się królem zycia? Więc jakie masz porównanie? Żadne.

    Niech te Twoje XX to bedzie 20-30 rocznie, (czyli średnio auto masz 1,5-2,5 tygodnia) to rzeczywiście możesz sie "bardzo dobrze" zapoznac z autem... :idea: . Pewnie jeździsz jednym , które Ci pasuje , a do reszty nawet nie wsiądziesz poza jednym kursem, albo stoją "pod płotem" lub na podnośniku czekając na części.
    Na pewno będziesz miał większa wiedza niż ja , gdy go w ogóle nie miałem, ale nie mów, że wsiadając co chwilę do innego auta patrzysz jakie ma opony, bo masz to w du..e. bo zaraz idzie na handel. Chyba, że auto dostało w koło , ma połamane felgi i trzeba kupic nowe opony :cry: . Już widzę, jak lecisz i kupujesz nowe P zero, albo micheliny pilot sport :D .
  • Poziom 9  
    dzięki za odpowiedź
    ostatecznie kupiłem paxaro produkowane przez continentala w rumunii, przekonała mnie cena 1100 zamiast 2000 zł, gdzie według sprzedawców (nie tam gdzie kupiłem) Nokiany zaczęli produkować w Rosji i straciły na jakości
    Samochód jeździ dość sporo ale krótkie trasy, czasem go dowalę 2 tonami rusztowań a tak to wozi narzędzia i czasem jakiś materiał
    Jak podjechałem do wulkanizatora to stwierdził że za tę cenę to według niego podjąłem słuszną decyzję
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    SlomkaCK napisał:
    ostatecznie kupiłem paxaro produkowane przez continentala w rumunii, przekonała mnie cena 1100 zamiast 2000 zł, gdzie według sprzedawców (nie tam gdzie kupiłem) Nokiany zaczęli produkować w Rosji i straciły na jakości


    Jak z perspektywy czasu, te paxaro?

    Nokiany także odradzam, głośne. U minie w Vito W447 116CDI z 2016r WR-C3 VAN miały tylko jedną wadę, huczały jakby łożysko w piaście wyło. Robiąc 200-400km w miarę komfortowym i cichym busem, dziennie doprowadzało mnie to do szewskiej pasji. Dodam, że w poprzednich busach (VWT5 i T5Lift) jeździłem na Nokianach WRC Van. Były idealne, śnieg, błoto pośniegowe, woda, aquaplaning, suchy asfalt. Poza tym, że szybko się ścierały.

    Obecne dobiegły do końca żywotności i zastanawiam się nad nowymi. Ale jakie? Obstawiam, jeszcze Toyo Observe VAN 225/55 R17 109/107 H C. Miał ktoś takie?