Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

bateria w skuterze - Jak prawidłowo ładować baterie w skuterze zależnie od typu?

EsAmo 07 Cze 2016 20:25 723 6
  • #1 07 Cze 2016 20:25
    EsAmo
    Poziom 2  

    Witam.

    Odpowiedź na pytanie miałaby szerokie zastosowanie, choć konkretnie potrzebuję wiedzieć:
    - jakim prądem
    - jakim napięciem
    - jak długo
    - lepiej prądem stałym, zmiennym, impulsowo
    - do jakiego momentu

    ... ładować baterie w skuterze 12V lub 24V na bazie ołowiu (i co się zmienia w przypadku innych rodzajów).



    Pzdr. & respekt

    0 6
  • Pomocny post
    #2 07 Cze 2016 20:38
    lukasixthm
    Poziom 23  

    A w którym skuterze masz instalację 24V? Ładujesz zwykłym prostownikiem 12V (ale napięcie ładowania ma wyższe, zależnie od typu prostownika). Ładujemy prądem stałym, nie zmiennym. Zmniejszamy prąd ładowania do około 0.1C (dla skuterowego akumulatora to około 0,5A) przez około 10 godzin. Istnieje też ładowanie szybkie prądem 0.3C przez 3 godziny.

    0
  • Pomocny post
    #3 07 Cze 2016 20:42
    Xantix
    Poziom 40  

    Baterie kwasowo-ołowiowe zaleca się ładować prądem nie większym niż 0,1 pojemności akumulatora (napięcie w pierwszej fazie wynika z ograniczenia maksymalnego prądu do 0,1 pojemności). Akumulatory te ładuje się do napięcia 2,4 V/ogniwo - po osiągnięciu tego napięcia należy zakończyć ładowanie lub przejść w tryb buforowy (obniżyć napięcie do ok. 2.35 V/ogniwo) Najlepiej prądem stałym (niektórzy producenci podają, że maksymalny udział składowej zmiennej w prądzie ładowania nie powinien przekraczać kilku%).

    0
  • #4 07 Cze 2016 21:31
    EsAmo
    Poziom 2  

    Dzięki.

    Czyli ładujemy:
    - prądem stałym
    - przez 10h
    - prądem 10% pojemności

    A 2.4V / ogniwo rozumiemy jako 100% naładowania. Czyli przeważnie baterie ołowiowe mają 5 ogniw?

    Jak rozumiem ładujemy napięciem nieco większym niż docelowe baterii. Czy jest do tego jakiś dobry %?

    Czy ładowanie impulsami nie jest bardziej wydajne? To brzmi jak huśtanie huśtawki, zamiast odchylać ją stale używając tyle samo siły (kąt odchylenia przy huśtaniu jest większy). Spotkałem się z teorią regenerowania baterii bardzo niskim prądem i bardzo wysokim napięciem (bedini motor). Czy jest jakieś wiarygodne źródło testów/badań w temacie?

    Czy jest coś takiego, jak natychmiastowe naładowanie (w przeciągu kilku sekund)? Wykluczając kondensator. Co się stanie, gdy przepuścimy przez baterię równowartość jej pojemności w różnych konfiguracjach prądu vs napięcia? Rozumiem że w grę wchodzi przegrzewanie baterii, jeśli nie jej eksplozja.


    lukasixthm napisał:
    A w którym skuterze masz instalację 24V?

    24V to był jakiś starszy z napędem elektrycznym. Widziałem tylko na Allegro.

    Xantix napisał:
    Najlepiej prądem stałym (niektórzy producenci podają, że maksymalny udział składowej zmiennej w prądzie ładowania nie powinien przekraczać kilku%).
    Czy 'składową zmienną' mam rozumieć jako wahania prądu, tj. różnica między max i min? Pierwszy raz widzę taki termin.
    Czy taki prostownik może się opłacać zlutować samemu?

    0
  • Pomocny post
    #5 07 Cze 2016 21:54
    Xantix
    Poziom 40  

    EsAmo napisał:
    Czyli ładujemy:
    - prądem stałym
    - przez 10h
    - prądem 10% pojemności

    Tak ładujemy prądem stałym i o wartości max 10% pojemności ale nie przez 10h tylko do wystąpienia oznak pełnego naładowania (czyli napięcie 14,4 V dla akumulatora 12 V).
    EsAmo napisał:
    A 2.4V / ogniwo rozumiemy jako 100% naładowania. Czyli przeważnie baterie ołowiowe mają 5 ogniw?

    Baterie 12 V mają 6 ogniw. Ich nominalne napięcie (w pełni naładowanego akumulatora w stanie spoczynku) to ok. 2,1 V/ogniwo - czyli w pełni naładowany akumulator ma 12,6 V. 2,4 V/ogniwo (14,4 V dla aku 12 V) to napięcie osiągane w trakcie ładowania.
    EsAmo napisał:
    Jak rozumiem ładujemy napięciem nieco większym niż docelowe baterii. Czy jest do tego jakiś dobry %?

    Powiedzmy, że w uproszczeniu należy ładować takim napięciem aby prąd ładowania nie przekroczył 0,1 pojemności (ile to dokładnie będzie - to już zależy od akumulatora).
    EsAmo napisał:
    Czy ładowanie impulsami nie jest bardziej wydajne? To brzmi jak huśtanie huśtawki, zamiast odchylać ją stale używając tyle samo siły (kąt odchylenia przy huśtaniu jest większy). Spotkałem się z teorią regenerowania baterii bardzo niskim prądem i bardzo wysokim napięciem (bedini motor). Czy jest jakieś wiarygodne źródło testów/badań w temacie?

    Chyba mówisz o czymś w stylu desulfatora - jest o tym temat na elektrodzie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1222255.html
    EsAmo napisał:
    Czy jest coś takiego, jak natychmiastowe naładowanie (w przeciągu kilku sekund)? Wykluczając kondensator.

    Natychmiastowe może nie, ale podobna sytuacja występuje gdy mamy padnięty aku i udaje nam się uruchomić silnik. Wtedy alternator ładuje akumulator maksymalnym możliwym prądem - często są to prądy porównywalne z pojemnością aku (kilkadziesiąt amperów). Nie jest to jednak zdrowa sytuacja dla akumulatora.
    EsAmo napisał:
    się stanie, gdy przepuścimy przez baterię równowartość jej pojemności w różnych konfiguracjach prądu vs napięcia? Rozumiem że w grę wchodzi przegrzewanie baterii, jeśli nie jej eksplozja.

    Dokładnie. Przy bardzo wysokim prądzie ładowania akumulator może silnie grzać się i gazować co może być potencjalnie niebezpieczne dla akumulatora i otoczenia.
    EsAmo napisał:
    Xantix napisał:


    Najlepiej prądem stałym (niektórzy producenci podają, że maksymalny udział składowej zmiennej w prądzie ładowania nie powinien przekraczać kilku%).


    Czy 'składową zmienną' mam rozumieć jako wahania prądu, tj. różnica między max i min? Pierwszy raz widzę taki termin.

    Na zamieszczonym rysunku masz przebieg prądu stałego tętniącego.

    bateria w skuterze - Jak prawidłowo ładować baterie w skuterze zależnie od typu?tętenie...png Download (66.74 kB)

    Owa składowa zmienna to te tętnienia wartości prądu stałego (dlatego wykres jest taki "pofalowany" - czym większa zawartość składowej zmiennej nałożonej na prąd stały tym bardziej "pofalowany" byłby wykres).

    0
  • #6 07 Cze 2016 21:56
    Xantix
    Poziom 40  

    EsAmo napisał:
    Czy taki prostownik może się opłacać zlutować samemu?

    Czemu nie... Nie jest to zbyt trudny układ do budowy.

    0
  • #7 09 Cze 2016 07:31
    pitron
    Poziom 18  

    Kup elektroniczną ładowarkę i z głowy.
    Takie czasy że produkowane baterie dbasz czy nie wytrzymują sezon dwa.

    0