logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Optymalne sterowanie napędami: lepiej hamować czy przyspieszać silniki?

amperion 08 Cze 2016 08:32 1683 5
REKLAMA
  • #1 15727822
    amperion
    Poziom 10  
    Mam pytanie.
    Lepiej hamować pracę silnika czy podkręcać? Gdzieś słyszałem że lepiej jest dobrać napęd z reduktorem, który będzie działał docelowo przy 60Hz na maksymalnym zakresie obrotów, i że lepiej jest spowolnić jego pracę niż ją przyspieszać. Chodzi tu pewnie o żywotność łożysk i reduktorów, ale czy to ma przełożenie na praktykę?

    Czy nie najlepiej by było aby motoreduktor przy 60Hz pracował (chodzi mi o obroty na wyjściu motoreduktora) w środku zadanego przedziału i stąd go sterować? A może dobrać wtedy niewiele wolniejszy motoreduktor i dać mu możliwość przyspieszenia np o 20%.

    Ile jest w tym prawdy? Jak się to robi w praktyce?

    np. obr to 40 do 240 a motoreduktor 140 na wyjściu przy 140 (chodzi o obroty na minutę).
  • REKLAMA
  • #2 15728015
    fuutro
    Poziom 43  
    Jak by nie było to po przeglądnięciu sobie jakichkolwiek wzorów, stron o wytrzymałości, zachowaniu się obciążeń na wyjściu układu napędowego zauważysz, że zwiększając obroty ponad znamionowe masz praktycznie jak w banku zwiększenie momentu, przez to sił działających na osie i łożyska co skraca ich żywotność, zębom przekładni też to dłuższego życia nie wróży niż założono. Dochodzi wzrost temperatury w zasadzie każdego elementu w układzie. Przewymiarowanie układu napędowego (nie bezmyślne oczywiście) ma zalety.
    Tak więc lepiej, jeśli masz napęd, który pracując poniżej parametrów nominalnych nie ma problemów z obciążeniem. Jeszcze w gre wchodzą szczególne kryteria jak małe gabaryty i.. niedługi żywot całości ;)
  • REKLAMA
  • #3 15729428
    kosmos99
    Poziom 38  
    fuutro napisał:
    że zwiększając obroty ponad znamionowe masz praktycznie jak w banku zwiększenie momentu

    Właśnie, że jest odwrotnie, powyżej prędkości znamionowej moment maleje i to w kwadracie, bo nie jest spełniony warunek u/f. Dlatego też falownik nie powinien być wysterowywany częstotliwościa większą niż 60Hz.
  • REKLAMA
  • #4 15729446
    fuutro
    Poziom 43  
    Po stronie falownik - silnik.
  • REKLAMA
  • #5 15737068
    kosmos99
    Poziom 38  
    fuutro napisał:
    Po stronie falownik - silnik.

    To znaczy?
  • #6 15737167
    fuutro
    Poziom 43  
    Dokładnie jak napisałeś, ja znów opisałem sytuację za silnikiem, na przekładni - można wysnuć wniosek, że lepiej nie zwiększać prędkości obrotowej, zwłaszcza gdy napęd na styk radzi sobie z obciążeniem.
REKLAMA