Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Migomat strzela i przerywa.

Alien97 08 Jun 2016 21:08 32388 31
  • #1
    Alien97
    Level 5  
    Mam problem z migomatem 165/3 gaz CO2,220V
    Przerywa i pryska,nie da się nic pospawać równo.



    Co mogło ulec uszkodzeniu? Migomat strzela i przerywa.
    Myślałem prysnąć to sprejem do styków ale nie wiem dokładnie gdzie.Podajnik drutu działa dobrze.
  • #2
    bearq
    Level 38  
    Jaki prąd spawania, jaka wartość gazu? Zacznij od pomiaru napięcia na wejściu oraz wyjściu migomatu najpierw na jałowo, później podczas spawania bo prawdopodobnie brakuje prądu.
  • #3
    Alien97
    Level 5  
    Podpowiedz jak to sprawdzić bym krzywdy sobie nie zrobił.Mam miernik uniwersalny.
  • #4
    bearq
    Level 38  
    Jeśli nie wiesz jak sprawdzić napięcie zasilania migomatu i napięcie spawania to może daj sobie z tym spokój zanim zrobisz sobie krzywdę
  • #5
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Witam. Prawdopodobnie uwalone diody prostownika spawalniczego.
  • #6
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    cooltygrysek wrote:
    Prawdopodobnie uwalone diody prostownika spawalniczego.
    Jasne, tylko czy Szanowny Kolega @cooltygrysek :D nie zdaje sobie sprawy, że ,,uwalenie" jednej diody, skutkuje najczęściej uszkodzeniem pozostałych, a już na pewno wyłączeniem (bimetal na pakiecie diodowym), szczególnie przy prądach, z jakimi TU mamy do czynienia ? Kolego Alien97 Przy okazji, paskudnie są skorodowane połączenia transformatora do radiatorów diod. Warto by wyczyścić, prawda ? Może być także faktyczne uszkodzenie przełącznika wyboru natężenia prądu spawania, więc zasilacz spawalniczy pracuje na ,,minimum".
  • #7
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    A czy ja napisałem o jednej diodzie ? Do skorodowania połączenia prądowego bym się nie czepiał, prędzej bym postawił na styki przełączników. Chodzi o to że inne diody nie polecą tak szybko. Po prostu jest ich kilka w gałęzi i upalają się połączenia. Stąd mamy objaw nierównomiernego prądu tzw falowanie łuku. Za młodości pracowałem w firmie BUCYRUS produkującej sprzęt dla górnictwa. Pracowałem tam na utrzymaniu ruchu i miałem pod sobą 96 spawarek typu MIG-MAG MMA Z czego 40% to spawarki transformatorowe Fronius, Saff. Natomiast 60% to Esab Aristo 5000iw oparte na inwertorach. Wszystkie na prądy 600A. Więc proszę głupot nie pisać bo na filmie wyraźnie widać falowanie łuku a nie brak prądu.
  • #8
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    "Facuchury" powyżej, napiszcie każdy po 100 razy:
    "Nie będę pisał tam, gdzie nie mam pojęcia".
    Po pierwsze - diody prostownika z reguły przepalają się na zwarcie, nie przerwę,
    -po drugie - ani nie widać, ani nie słychać gazu osłonowego. Albo elektrozawór zdechł, albo jego sterowanie. W dodatku spawany jest materiał grubo ocynkowany....
    Do tego sprawdziłbym jeszcze sieć, czy przypadkiem zbytnio zasilanie nie przysiada.
  • #9
    deksta84
    Level 24  
    Zgięcie w przewodzie (zaraz za uchwytem), słaby docisk rolek prowadzących (wyrobienie rolek). To są najczęstsze przypadki w firmie.
  • #10
    Alien97
    Level 5  
    robokop wrote:
    "
    -po drugie - ani nie widać, ani nie słychać gazu osłonowego. Albo elektrozawór zdechł, albo jego sterowanie. W dodatku spawany jest materiał grubo ocynkowany....


    Spawałem wtedy na normalnym CO2 .Na ocynku czy zwykłych rurkach problem ten sam.Podajnik chodzi dobrze,choć zajrzę jeszcze do samego uchwytu czy coś się nie dzieje.

    A jak by popryskać tym kontaktem do styków :lol: ??
  • #13
    Alien97
    Level 5  
    No to Krzychu trafiłeś :D .Słychać syczenie gazu jak najbardziej.
  • #15
    Alien97
    Level 5  
    Z łuski idzie gaz tak jak być powinno.Dodam że dgy heftne bez gazu idzie troche lepiej.
  • #16
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Robokop toś się pomylił. Widział kolega kiedyś diody prostownika spawalniczego ? Zazwyczaj są po cztery w parze równolegle. Przepalają się najczęściej wyprowadzenia diod. Czy to przy zwarciu czy przegrzaniu. Oczywiście nie zawsze dioda ulegnie zwarciu. Jeszcze jedną przyczyną może być zabrudzona lub wytarta spirala torsu w której przechodzi drut spawalniczy. Powoduje to efekt zwalniania i nagłego wyskakiwania drutu z końcówki prądowej. Nazywa się to falowaniem drutu w spirali. Gaz osłonowy nie ma tu wiele do znaczenia. Bez gazu będzie sporo odprysków lecz łuk powinien mieć stałą długość bez przerywania. Na filmie jednak to wyraźnie widać.
  • #17
    Alien97
    Level 5  
    cooltygrysek rozumiem że chodzi o spiralę w uchwycie,tak?
  • #18
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Tak w torsie. Czyli w przewodzie pomiędzy spawarką a uchwytem czyli Fajką. Jeśli nie ma spirali to może być wstawiona rurka igielitowa lub teflonowa tzw Bowden. Różne systemy prowadzenia drutu stosują producenci. Spirala to droższy wariant choć nie koniecznie.
  • #19
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Bowden, a właściwie cięgno Bowdena to właśnie ta stalowa giętka"spirala", w której jest prowadzony drut - to rozwiązanie najczęściej spotykane. Plastik, czyli teflon to rozwiązanie dla drutu alu, podobne tworzywo stosują chińcznycy w swoich wyrobach. To teflon jest rozwiązaniem najdroższym.
    cooltygrysek wrote:
    Robokop toś się pomylił. Widział kolega kiedyś diody prostownika spawalniczego ? Zazwyczaj są po cztery w parze równolegle. Przepalają się najczęściej wyprowadzenia diod. Czy to przy zwarciu czy przegrzaniu. Oczywiście nie zawsze dioda ulegnie zwarciu
    Jak się wyprowadzenie upali, to dioda kolego zawsze jest zwarta. Ten drucik zniesie przepływ nawet ponad 100A - złącze diody już nie.
  • #20
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Robokop wierz mi na słowo że nie zawsze się tak dzieje. Ale tak czy inaczej dioda do wymiany. Co do spirali to bym się nie zgodził bo z reguły Bowden jest sztywny, spirala natomiast giętka. Ale dla czystego sumienia oba rozwiązania możemy tak nazwać.
  • #21
    ryszardon
    Level 21  
    Witam. Proponuję sprawdzić dławik wyjściowy oraz czy drut spawalniczy jest czysty (błyszczący) i nie ma śladów korozji powierzchniowej. Pozdrawiam
  • #22
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Dławik ? Ciekaw jestem co jeszcze wymyślicie ? Korozja drutu co najwyżej objawi się złym spawem lecz nie pryskaniem i zanikaniem łuku.
  • #23
    28pilot
    Level 8  
    cooltygrysek wrote:
    Jeszcze jedną przyczyną może być zabrudzona lub wytarta spirala torsu w której przechodzi drut spawalniczy. Powoduje to efekt zwalniania i nagłego wyskakiwania drutu z końcówki prądowej. Nazywa się to falowaniem drutu w spirali. Gaz osłonowy nie ma tu wiele do znaczenia. Bez gazu będzie sporo odprysków lecz łuk powinien mieć stałą długość bez przerywania. Na filmie jednak to wyraźnie widać.


    A jak często trzeba by wymieniać tą spirale?
    (znaczy się jak szybko spirale się wycierają?)

    I czy przy zakupie nowej spirali 3m do bata 3m trzeba ją dokładnie przymierzyć i przyciąć ?
    (znaczy się czy nowe bywają dłuższe niż powinny?)
  • #24
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Dużo zależy od stopnia zapylenia drutu spawalniczego a także od czasu jaki spawasz oraz od stopnia zaginania torsu podczas prac. U nas na spawalni, gdzie spawarki chodziły 24H spirale wymieniało się w torsie raz na pół roku. Oczywiście raz na tydzień były one czyszczone i odpylane. Proces ten polegał na wymoczeniu spirali w dość agresywnym rozpuszczalniku a następnie rozciągnięciu i wydmuchaniu pyłu. Spirale zazwyczaj kupuje się na metry lub odpowiednio do długości torsu pamiętając by spirala w torsie była założona w ten sposób, aby jej końcówka wystawała około 5-8cm ze szybko złącza prądowego torsu. Nadmiar można przyciąć za pomocą cęgów bocznych. Wymiar zależy także od budowy podajnika drutu, a dokładnie od odległości pomiędzy rolkami podającymi a szybko złączem prądowym torsu. U nas torsy miały 6 oraz 8m długości, wraz z chłodzeniem wodnym przewodu prądowego oraz fajki.

    W twoim torsie nie ma szybko złącza prądowego. Jest on przyłączony na stałe. Więc spirala powinna być założona na długość od fajki do podajnika drutu. W takich torsach jak pamiętam były zakładane teflonowe rurki prowadzące drut w torsie lub spirale metalowe. Nie wiem jaki rodzaj torsu masz. Użycie spirali metalowej definiuje budowa fajki, a konkretnie otwór w który wchodzi spirala. Tak czy inaczej spirale można założyć praktycznie do każdego torsu pamiętając by spirala nie miała żadnego kontaktu z metalowymi częściami obudowy spawarki.
  • #25
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    cooltygrysek wrote:
    U nas torsy miały 6 oraz 8m długości, wraz z chłodzeniem wodnym przewodu prądowego oraz fajki.

    Przy jakiej średnicy drutu?
  • #26
    28pilot
    Level 8  
    cooltygrysek wrote:
    W twoim torsie nie ma szybko złącza prądowego. Jest on przyłączony na stałe. Więc spirala powinna być założona na długość od fajki do podajnika drutu. W takich torsach jak pamiętam były zakładane teflonowe rurki prowadzące drut w torsie lub spirale metalowe. Nie wiem jaki rodzaj torsu masz. Użycie spirali metalowej definiuje budowa fajki, a konkretnie otwór w który wchodzi spirala. Tak czy inaczej spirale można założyć praktycznie do każdego torsu pamiętając by spirala nie miała żadnego kontaktu z metalowymi częściami obudowy spawarki


    mój tors to coś takiego :

    Migomat strzela i przerywa.

    i jest niej zwykła stalowa spiralka w niebieskiej izolacji i na (żaden teflon) i myślę wymienić na taki sam model

    I jeszcze jedna sprawa !
    miałem bardzo podobny problem ze spawarką jak autor tego tematu czyli raz spawało normalnie a chwile później strzelało, pluło, rzygało zamiast spawać . i zaważyłem ze jest to zależne od tego w jaki sposub trzymałem rączkę palnika i jak przewód był ułożony np. po ziemi
    Pomyślałem ze może owa spirala była za długa lub się rozciągnęła od temperatur albo coś i skróciłem ją o o jakieś 5mm i od tamtej pory jest już wszystko ok ze spawaniem tylko wydaje mi się ze ma większe napięcie podczas spawania niż wcześniej na tych samych parametrach .
    Możliwe jest że mogło zrobić się z nią coś nie tak z powodu obcięcia kawałka tej spiralki ???
  • #27
    cooltygrysek
    Conditionally unlocked
    Za długa i ściśnięta spirala powoduje większe opory przesuwającego się drutu gdyż jest sztywniejsza. Parametry mogły ci podskoczyć ponieważ drut przechodzi płynniej niż poprzednio. Podczas spawania, z prawidłowo przesuwającym się drutem, wzrosła nieznacznie rezystancja łuku. To spowodowało wzrost napięcia. Od temperatury spirala się nie rozciągnie
  • #28
    28pilot
    Level 8  
    no i wszystko jasne
    Dzięki za podzielenie się cząstkom doświadczenia i wiedzą z tym związaną :lol:
    stawiam browar :D
  • #29
    termo
    Level 11  
    Mam właśnie identyczne objawy. Wielki plus dla Autora tematu za film bo inaczej trzeba by się nieźle namachać rękami żeby wyjaśnić.
    Napisałem do Autor ana priv czy problem rozwiązał.
  • #30
    GDN60
    Level 11  
    Miałem identyczny problem w takim samym migomacie.
    Przyczyną problemu był poluzowany kabel zasilający(ten który jest przykręcony do zaworu gazu w uchwycie) w zależności od położenia raz łapał dobrze a raz nie. Wystarczyło dokręcić i wszystko wróciło do normy.