Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nagłosnienie akordeonu wzm. TDA 2822

09 Cze 2016 09:39 1470 26
  • Poziom 9  
    Witam. chcialem nagłosnic akordeon, tak aby tylko grajacy miał odsłuch. Wlasciwie chodzi o to aby słyszeć dobrze grę nawet w duzym halasie. Jako ze kiedys trochę bawiłem sie w elektronikę, postanowilem zrobic to z dostępnych kitow. Kupilem wiec wzmacniacz mikrofonowy (AVT2392) do tego wzmacniacz z układem TDA2822. Własciwie dobrze to grało (troche szumialo) gdy mikrofony leżały na biurku 30cm i wiecej przed instrumentem. Problem zaczał się gdy włożylem je do akordeonu (przesterowanie) Zmniejszyłem wzmocnienie (przed)wzmacniacza mikrofonowego do 1x mikrofon zawinąlem w gąbke, ale nadal jest za mocny sygnał. wpiąłem w szereg opornik 3.9k na wejsciu do wzmacniacza, i w zasadzie na minimalnym wzmocnieniu daloby się tego słuchać, ale wystarczy nieznacznie przekręcic potencjometr glosnosci i przestery wracają. Co moglbym jeszcze "namieszać" abym mial regulację glosnosci? Chodzi mi po głowie aby ten potencjometr zmienic z 47k na np 22k, ale na ile to sie zda?
  • Poziom 40  
    Możesz spróbować "namieszać" w ten sposób:

    Nagłosnienie akordeonu wzm. TDA 2822dzieln..png Download (4.44 kB)

    Układ wpinasz między wyjście wzmacniacza mikrofonowego a wejście TDA2822. Potencjometrem doregulowujesz sobie odpowiedni poziom głośności.
    Chociaż swoją drogą - może źródłem przesterów nie jest wcale wzmacniacz tylko sam mikrofon - i on podaje na wzmacniacz już znacznie zniekształcony sygnał? Jeśli tak jest, to wtedy manipulacja wzmocnieniem wzmacniacza nic nie da.
  • Poziom 9  
    To w zasadzie mam podobnie z tym że opor 3.9k a wyjscie na wzmacniacz TDA 2822 ze slizgacza potencjometru 47k. Również przypuszczałem że przestery powoduje mikrofon elektretowy. Moze wpiąc rezystor np 1k rownolegle z wyjściami mikrofonu lub zamienic go dynamicznym?.
  • Poziom 34  
    Do klasycznych akordeonów są specjalne przystawki i nie działają one na zasadzie mikrofonu tylko przetwornika wibracyjnego - są mocowane bezpośrednio na obudowie akordeonu. Nowoczesne akordeony mają już takie coś wbudowane i odpowiednie wyjście tak jak np. gitara elektryczna.
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    kormoran1962 napisał:
    To w zasadzie mam podobnie z tym że opor 3.9k a wyjscie na wzmacniacz TDA 2822 ze slizgacza potencjometru 47k.

    3,9 k to za mało - opornik powinien być minimum kilka razy większy niż rezystancja potencjometru.

    Mariopi napisał:
    Nowoczesne akordeony mają już takie coś wbudowane i odpowiednie wyjście tak jak np. gitara elektryczna.

    W sumie jakby się uprzeć to można by zaadaptować przetwornik piezo od gitary - przetwornik + odpowiedni przedwzmacniacz i można podłączyć wtedy pod wzmacniacz mocy.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kormoran1962 napisał:
    Moze wpiąc rezystor np 1k rownolegle z wyjściami mikrofonu

    Wątpie, czy to coś da - jeśli źródłem zniekształceń jest sam mikrofon to już z niego wychodzi zniekształcony sygnał - źródłem przesterowań jest przekroczenie dopuszczalnych wartości ciśnienia akustycznego dla danego mikrofonu.
  • Poziom 9  
    Faktycznie są, a ich wartosc pewnie przekracza 5-cio krotnie cene mojego akordeonu.
    Ja nie szukam nagłosnienia estradowego, ale chciałbym słyszeć co gram zwłaszcza gdy dookoła panuje halas którego nie chciałbym wzmacniać
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    kormoran1962 napisał:
    Faktycznie są, a ich wartosc pewnie przekracza 5-cio krotnie cene mojego akordeonu.

    A tam, z tego co widzę, to prosty przetwornik piezo do gitary to wydatek rzędu 50 PLN:
    http://gitarownia.pl/pol_m_Gitara_Elektronika...a_Przetworniki-do-gitary-akustycznej-779.html
    Do tego odpowiedni przedwzmacniacz i powinno działać.
    kormoran1962 napisał:
    Ja nie szukam nagłosnienia estradowego, ale chciałbym słyszeć co gram zwłaszcza gdy dookoła chalas którego nie chciałbym wzmacniać

    No to wygłusz mikrofon jeszcze mocniej - ewentualnie zmień na dynamiczny albo inny o mniejszej czułości. Ewentualnie zrób tak jak napisałem w poście #2 - po prostu wymień rezystor 3,9 k na 470 k - jest szansa, że to nieco pomoże...
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Na allegro najtańsza przystawka 3 mikrofonowa piezzo do akordeonu ko 95zł.U chińczyków z aliExpress kupisz dużo taniej.
  • Poziom 9  
    phantom48 napisał:
    Na allegro najtańsza przystawka 3 mikrofonowa piezzo do akordeonu
    Tym bardziej ze sprzedawca mieszka blisko mnie, zaraz do niego dzwonię
    Xantix napisał:
    No to wygłusz mikrofon jeszcze mocniej - ewentualnie zmień na dynamiczny albo inny o mniejszej czułości. Ewentualnie zrób tak jak napisałem w poście #2 - po prostu wymień rezystor 3,9 k na 470 k - jest szansa, że to nieco pomoże
    oczywiscie na chwilę obecną powalcze jeszcze za pomocą Twoich rad
  • Poziom 9  
    Wymieniłem ten rezystor 3.9k na 330k i potencjometr pracuje w pełnym zakresie. Niestety w słuchawkach już nie ma tej mocy, mimo to od połowy potencjometru słychac charczenie. Pozostaje jeszcze wymiana mikrofonu na dynamiczny. A moze calkowicie wyrzucić przedwzmacniacz (AVT 2392) a podać sam mikrofon elektretowy na wejscie wzmacniacza TDA 2822....?
  • Poziom 27  
    Ja kilka lat temu również zastosowałem przedwzmacniacz do mikrofony elektretowego
    i rezultat był marny, więc sam zacząłem coś kombinować i podłączyłem tylko zasilanie do mic. z paluszka, ale nie pamiętam już schematu. Z początku był jeszcze jakiś rezystor i kondensator ceramiczny i było zasilane 5V , ale aby wyeliminować wszelkie przydźwięki zasilacza użyłem tylko ogniwa R6 , rezystor ograniczający nie był już potrzebny.Podłączone to było do wej. liniowego komputera i nagrywałem tak gitarę.
    Mikrofonu elektr. bez zasilania nie masz co podłączać do wzmacniacza czy przedwzmacniacza bo nie będzie działać
  • Poziom 9  
    Wyrzuciłem przedwzmacniacz, podłaczyłem sam elektret, zasiliłem go 9V przez rezystor 15k (potem 33k) a wejcie do wzmacniacza przez kondensator 100nF i opornik 330k w szeregu. Jakos to gra, ale przy zmianie kierunku miechowania dzwięk się urywa, pewnie dlatego że wewnątrz akordeonu zmienia się cisnienie, które działa rownież na mikrofon. Chyba nie da rady umiescić mikrofonu wewnątrz akordeonu. Na razie mam dość, chyba że macie jakies pomysły....?
  • Poziom 9  
    Męczę sie juz z pół roku z tym swoim "ustrojstwem" Jakiś tam odsłuch jest, ale gdy poniesie mnie fantazja i bardzo mocno operuje miechem dzwięk się urywa. Muszę się pilnować by zbyt głosno nie grać. Na chwile podlączyłem zasilanie z akumulatora 12V i urywanie dzwięku wystepuje tylko gdy ustawie głosność na maxa. Czy mozna jeszcze cos zmienic aby pozostać na 9V zasilaniu?(akumulator waży tyle co akordeon) Co jeszcze mogę poprawic?
  • Poziom 40  
    Jak ci lepiej gra na 12 V zasilaniu, a nie chcesz korzystać z akumulatora to podłącz wzmacniacz przez przetwornicę dc-dc step-up, która podniesie napięcie do 12 V. Moduł przetwornicy można kupić gotowy, a przy takiej małej mocy, będzie miał także kompaktowe wymiary.
  • Poziom 9  
    Mysle ze tu bardziej chodzi o prąd niż napięcie. Nowa bateria 9V gra nawet przyzwoicie, ale po 15minutach zaczyna charczeć i przerywać. Pomaga zmniejszenie wzmocnienia na potencjometrze, ale kosztem głosnosci
  • Poziom 40  
    kormoran1962 napisał:
    Mysle ze tu bardziej chodzi o prąd niż napięcie.

    Jedno z drugim jest powiązane.

    kormoran1962 napisał:
    Nowa bateria 9V gra nawet przyzwoicie, ale po 15minutach zaczyna charczeć i przerywać.

    Zapewne dlatego, że napięcie baterii pod obciążeniem szybko spada. W ogóle baterie 9 V są bardzo kiepskim źródłem prądu - mała pojemność i wysoka cena.
    Osobiście zrobiłbym tak - kupiłbym koszyk na 4 baterie AA (albo akumulatorki - przy częstym używaniu taniej wyjdzie niż baterie) do tego przetwornica dc-dc step-up na te 12 V i powinno działać. A przynajmniej napięcie zasilania wzmacniacza będzie stabilne.
  • Poziom 9  
    Mam jeszcze jeden problem. Przy b. głośnym graniu i maksymalnym wzmocnieniu, niskie dzwięki (poniżej 100Hz) jakby sie urywały. Czy zmiana kondensatora na wyjsciu wzmacniacza ze 100mikro na np. 220mikroF załatwi sprawę? Czy może na wejsciu zwiekszyć poj. kondensatora 220nF na 470nF? A może zmniejzyc opor zasilania elektreta?
    schemat zasilania mikrofonów. do AVT1782
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Zacznij od zwiększenia wartości kondensatora wejściowego wzmacniacza.
  • Specjalista elektronik
    Jeśli zniekształcenia zależą od regulacji potencjometrem, to powstają w układzie wzmacniacza - przecież sygnał na mikrofonie się nie zmienia od regulacji potencjometrem...

    Mikrofon można by zasilać przez mniejszy opór - ale to zależy jaki, sprawdź napięcie na mikrofonie, jak jest poniżej 2V, to proponuję wymienić opornik zasilający na mniejszy.

    Kondensator wejściowy wzmacniacza trzeba dobrać do impedancji wejściowej (a ta zwykle zależy od oporników w układzie) - może tak, żeby RC było około 0.01 sekundy.

    Czy przesterowanie występuje tylko w układzie z przedwzmacniaczem, czy i bez niego, przy podaniu sygnału z mikrofonu na wejście wzmacniacza TDA2822?
  • Poziom 9  
    Korzystałem z 2-ch KITów AVT 2392 (przedwzmacniacz mikrofonowy) i wzmacniacz słuchawkowy AVT 1782. Zmontowane, mikrofon na stole, akordeon w odległosci ok 30cm i grało to przyzwoicie. kiedy mikrofony włożyłem do akordeonu za czeły się przestery. więc najpierw zmniejszyłem wzmocnienie przedwzmacniacza do x1, potem usunąłem ow wzmacniacz i podłączyłem elektrety wg schematu powyżej, następnie zakryłem je filcem, przymocowałem tak aby nie dotykały glosnic (zał. zdjęcie), zwiększylem zasilanie do 12V i w zasadzie na średnich częstotliwosciach (od 100Hz -10tyś) odsluch jest dobry, ale gdy załącze najniższe basy, zaczynają się problemy, przy "ostrej" grze te basy jakby się urywały. Nie mam pojęcia jak dobrać kondensator wejsciowy, a może ten opornik na wejsciu 330k jest nieodpowiedni?
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Stała czasowa na wejściu τ = 220nF*330kΩ = 72.6ms - to powinno dać dolną częstotliwość graniczną 2.5Hz (f=1/2πτ), więc nie ogranicza basów. Na wyjściu AVT1782 są kondensatory 100uF, jeśli słuchawki mają po 32Ω, to wychodzi stała czasowa 3.2ms, czyli dolna częstotliwość graniczna około 50Hz - to już może obcinać najniższe tony, może dałoby się tam upchać 470uF? Jest jeszcze kwestia, czy słuchawki przenoszą najniższe tony.
  • Poziom 9  
    Ciekawe wyliczenia, fajnie byłoby je rozumieć. Oczywiscie spróbuje znalezc odpowiednie kondensatory. W układzie są 100uF/25V więc będę szukał 470uF/16V i choćby nie wiem co, wcisnę je tam :)
    Jesli chodzi o słuchawki, to używam HD681F, od smartfona zachowywały się podobnie. Dziękuje za podpowiedzi i odezwę się po "modernizacji" wzmacniacza.
  • Specjalista elektronik
    W stanie ustalonym na tych kondensatorach jest około połowy napięcia zasilania, więc pewnie mogą być i na 10V.
  • Poziom 9  
    Zanim kupię te kondensatory, to mam czas na "gdybanie". Te zniekształcone basy...dzwięk się urywał jakby brakowało prądu, dlatego podniesienie napięcia zasilania z 9V na 12V duzo pomogło, ponieważ to urywanie dzwięku występuje juz tylko przy max wzmocnieniu i bardzo mocnym rozciąganiu miecha. Czy należałoby zamienić kondensator filtrujący C5 na większy? A co z kondensatorami C1 iC2? Czy mozna jakoś zmniejszyc wzmocnienie tego wzmacniacza?
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    Jeśli jest taki efekt, że basy są zniekształcane, to w zasilaniu przydałby się dużo większy kondensator - może z 1000uF, może nawet większy? Pewnie na płytce nie będzie dość miejsca i trzeba będzie zostawić taki, jaki jest, a ten o dużej pojemności umieścić poza płytką i wtedy nie żałować, dać ze 2200uF. Ale przy zasilanie z akumulatora (tylko nie takiego podobnego do 6F22) nie powinno być tego problemu.

    Zmniejszenie wzmocnienia - chyba najprościej będzie wstawić szeregowe oporniki na wejściu - 100k, może 200k, żeby przytłumić sygnał wejściowy. Nieco lepiej wstawić oporniki np. po 30k między potencjometr, a R1 i R2. Można też próbować dodać oporniki szeregowe z C1 i C2, ale nie bardzo wiadomo, jakie - może na początek ze 300R? Niestety układ ścieżek jest taki, że nie można ich wstawić od strony masy, a szkoda, bo bardziej przewidywalne wyniki mogłoby mieć dodanie tam dzielnika.
  • Poziom 9  
    Obecnie układ zasilam akumulatorem żelowym 12V? 2.3Ah. Zmieniłem kondensatory C3 i C4 na 220uF(bo tylko takie się mieszcza) z marnym rezultatem.
    _jta_ napisał:
    chyba najprościej będzie wstawić szeregowe oporniki na wejściu - 100k, może 200k, żeby przytłumić sygnał wejściowy

    Jak dotąd był rezystor 330k (schemat z zasilaniem elektreta) zmniejszyłem go na 220k, R z 4,7k zamieniłem na 2.2k + 1k między nimi kondensator 10uF (zał. nowy schemat) choć gra o wiele ciszej, burczenie na najniższych dzwiękach występuje nadal. Po usunięciu tego kondensa (10uF) zwiększyło się wzmocnienie, przy okazji wysokie częstotliwosci zrobiły się denerwujące (ostry świst).
    _jta_ napisał:
    Niestety układ ścieżek jest taki, że nie można ich wstawić od strony masy, a szkoda, bo bardziej przewidywalne wyniki mogłoby mieć dodanie tam dzielnika.

    Własnie chodzi mi po glowie aby kondensator C1 zamienić na osiowy 47uF/16V (ze względu na rozmiar), połączyc go w szereg z opornikiem np.300R i umiescić w otworach "starego" kondensatora. Wtedy łączenie F i R byłoby na wierzchu, do ktorego "pajęczyna" dolutować dodatkowy opornik np. 3k i mamy dzielnik. Tak czy inaczej pomysł na nagłosnie nie instrumentu na tym ukladzie chyba się oddala ;)Nagłosnienie akordeonu wzm. TDA 2822mikrofo...png Download (5.82 kB)