Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Mascott 2,8 DCI 110KM / 2002r - Silnik nie ma obrotów...

BAJA80 11 Cze 2016 08:33 2982 5
  • #1 11 Cze 2016 08:33
    BAJA80
    Poziom 2  

    Witam.
    Od dłuższego czasu borykam się z problemem w Mascocie.
    Silnik nie ma obrotów. Silnik się nie wkręca w maksymalne obroty. Maksymalne obroty to 2600. Po wciśnięćiu gazu silnik wchodzi na obroty 2600, a po kilku sekundach spada do 1200, po czym ponownie wchodzi w obroty 2600. Z komputera wyszło, że jest błąd - ZA WYSOKIE CIŚNIENIE NA LISTWIE COMON-RAIL.
    W samochodzie po podpowiedzi mechanika zrobiłem;
    Pełną regenerację wtrysków ,oraz pompy wysokiego ciśnienia.
    Wymieniłem filtr paliwa.
    Wymieniłem zawór regulacji ciśnienia na pompie.
    Wyczyszczony został bak paliwa.
    Po mino moich wszelkich wysiłków i tych wszystkich napraw samochód zachowuje się bez zmian.
    Jak było na samym początku tak jest i teraz....
    Bardzo proszę o wszelkie sugestie z Państwa strony co może być ewentualną przyczyną usterki?

    0 5
  • #2 29 Cze 2016 13:19
    stempler
    Poziom 10  

    Witam,
    mam dośc podobnie w moim Mascocie, u mnie dodatkowo zapala się kontrolka świec żarowych. diagnoza u mechanika jest taka ze to czyjnik położenia wału lub wałka rozrządu, tak mu wyszlo po podłaczeniu do komputera ale na dany moment na tym poprzstałem bo mechanik nie ma erminow by to naparawic i do końca zdiagnozowac, w tym przypadku ma to wygladac tak że najpierw ma wymienic jeden z czujników jesli nie pomoże to drugi.
    W serwisie Renault dowiedziałem sie takze że może na to miec takze wpływ jakis czujnik pod pedałem hamulca ale w to sie nie zagłębiałem.

    0
  • #3 29 Cze 2016 14:38
    KotBury2
    Poziom 18  

    BAJA80 napisał:
    Z komputera wyszło, że jest błąd - ZA WYSOKIE CIŚNIENIE NA LISTWIE COMON-RAIL. W samochodzie po podpowiedzi mechanika zrobiłem;
    Pełną regenerację wtrysków ,oraz pompy wysokiego ciśnienia. Wymieniłem filtr paliwa. Wymieniłem zawór regulacji ciśnienia na pompie. Wyczyszczony został bak paliwa. (-) Jak było na samym początku tak jest i teraz.
    To czemu zwracasz się z tą sprawą do forum, a nie do mechanika? Przecież jeśli zrobił potężny remont, rozebrał połowę silnika i nadal efekt zerowy, oznacza, że cała kasa jest do zwrotu! To my mamy naprawiać za mechanika? Może wobec tego i pieniądze niech nam odda...

    Czy wtryskiwacze i cały system wtryskowy kwalifikuje się do regeneracji i wymiany, jeśli czujnik ciśnienia paliwa wskazuje być może mylnie "za wysokie ciśnienie w zasobniku Common Rail"? Matko kochana, to jest prawie dosłownie tak, jakbym zarżnął krowę, która daje więcej mleka niż ustawa przewiduje!

    Jeżeli jest za duże ciśnienie paliwa, to komputer celowo "zmuli" silnik, tak samo jakby było ciśnienie za niskie. Ponieważ jedno i drugie jest niebezpieczne dla silnika. W przypadku zbyt dużego ciśnienia, komputer spowolni jednostkę napędową, a co za tym idzie, wtrysk paliwa, gdyż grozi niebezpieczeństwo rozsadzenia systemu. Gdy z kolei ciśnienie gwałtownie spada, istnieje zagrożenie wycieku paliwa na zewnątrz i lania na gorące elementy silnika. Grozi po prostu pożar. Tak jest zaprogramowany komputer. Stąd być może pochodzą owe wahania obrotów, jako że są "skoki" ciśnienia na czujniku.

    Podejrzenia należy zatem kierować nie tylko na elementy sterujące wtryskiem, jak wtryskiwacze, regulator wydatku i regulator ciśnienia (w systemie SIEMENS i BOSCH), ale również na czujnik ciśnienia paliwa. Czy to zrobiono? Jeżeli nie zrobiono, to pała z diagnostyki! Błąd ten powinien być odczytany diagnoskopem zewnętrznym (czytnikiem) podłączonym do standardowego złącza diagnostycznego 16-pinowego EOBD natychmiast po pojawieniu się w/w usterki.

    Jeżeli błędów brak w pamięci komputera, to należało jeździć po ulicy z laptopem diagnostycznym na kolanach i odczytywać po kolei parametry bieżące silnika, takie jak w przykładowej tabelce poniżej.
    Renault Mascott 2,8 DCI 110KM / 2002r - Silnik nie ma obrotów...
    Miałeś zresztą jakiś błąd, o którym mowa, jednak brzmi enigmatycznie i niekompletnie. Dlatego lepiej podać sam numer kodu usterki, np. P1234, a nie jego tłumaczenie.

    Postaraj się więc jeszcze raz podpiąć diagnoskop zewnętrzny do komputera wtryskowego silnika, wykasuj istniejący błąd, po czym jeździj testowo po ulicy. Jeśli powróci identyczne niedomaganie, odczytaj błąd i dopiero wtedy podaj go nam (sam numer kodu), o ile mechanik nadal nie wie, o co chodzi.

    Moim zdaniem, chodzi o czujnik ciśnienia paliwa. W wypadku pojawienia się kodu usterki jego dotyczącego, można czujnik testowo podmienić z identycznego silnika. Po czym gdy usterka zniknie, kupować nowy czujnik. Gdy nie zniknie, oznacza uszkodzenie kabli i styków, nie samego czujnika.

    Pzdr KotBury2

    0
  • #4 29 Cze 2016 17:20
    BAJA80
    Poziom 2  

    Witam
    Dzieki za wskazówki ,jezeli chodzi o czujnik ciśnienia paliwa to był podmieniany.
    Auto stoi teraz u elektromechanika ,czekam.
    Zobaczymy czy da rade?
    Pozdrawiam.

    0
  • #5 29 Cze 2016 19:00
    KotBury2
    Poziom 18  

    BAJA80 napisał:
    (-) czujnik ciśnienia paliwa to był podmieniany.
    To, że był podmieniany, niewiele znaczy, jeśli nie uwzględni się 100% obwodu elektrycznego czujnika. Komputer "widzi" nie tylko sam czujnik, czyli ok. 50% obwodu, ale kable, piny, łącznie z tymi w komputerze. Jeśli winne są te ostatnie, to wymienisz jeszcze ze 20 czujników, a usterka nie zniknie, gdyż nie wymieniłeś uszkodzonych kabli itp.

    To samo dotyczy pozostałych podzespołów, które mechanik wymieniał jak leci, ale nie uwzględniał okablowania. Skutkiem tego jest po prostu naprawa wykonana w ok. 50%, a nie 100%. Powinieneś wobec tego zapłacić tylko 50%?

    Jeśli chcesz, aby auto było porządnie zrobione, to nie oddaj go ot, tak, w obce ręce, tylko pilnuj, co w nim robią i dlaczego to robią. Czemu nie pytałeś forum, zanim np. wywalano wtryskiwacze, które okazały się całkowicie sprawne? A może nie są sprawne, tylko udawane, że są sprawne? Pytałeś o to, pokazano Ci, wyjaśniono, dlaczego wszystkie 4 wtryskiwacze wymagały regeneracji? Wszystkie 4 naraz się zepsuły i pozwoliłeś sobie wcisnąć taki kit? Czy słyszałeś taką ciekawostkę przyrodniczą, żeby wszystkim wtryskiwaczom pękły jednocześnie igły? Albo spaliły się cewki elektromagnetyczne i zaworki sterujące u góry przestały działać? Albo pozatykały się wszystkie kanaliki wtryskowe i niemożliwy stał się wtrysk?

    Po prostu za każdym razem, gdy oddajesz swoją własność w obce ręce, to non stop trzymaj trwałe połączenie między mózgiem i portfelem... Nie myśl dopiero wtedy, gdy walną Cię po kieszeni...

    Jeśli mechanik wyciąga wnioski i stawia diagnozę jedynie na podstawie objawów, to cieniutko widzę szansę skutecznego usunięcia usterki. Tak samo nie daję wiary, gdy wykonuje tylko odczyt pamięci trwałej w poszukiwaniu błędów i na tym opiera swoją diagnozę. Jeżeli mechanik, nie będąc pewnym swoich domysłów, nie wykonuje jazdy testowej po ulicy z laptopem na kolanach, to zapytaj, skąd wie, że walnięty jest czujnik, a nie kable lub styki?

    Jeżeli zaordynuje ponownie demontaż wtryskiwaczy, to go zapytaj, skąd wie, że wewnętrznie uszkodzone są wszystkie 4 naraz, a nie ich kable i styki? Jeżeli nie jest w stanie odpowiedzieć logicznie na te pytania, oznacza, że nie wie, co się dzieje i próbuje Cię po raz kolejny naciągnąć na kasę na zasadzie "a nuż utrafię"...

    Należy wtedy zrobić w tył zwrot i szybciutko oddalić się na bezpieczną odległość ze 2 km, żeby jeszcze czegoś nie zepsuł... Poszukaj mechanika, który przede wszystkim dysponuje diagnoskopem zewnętrznym i jest w stanie nim wykryć każdą usterkę, którą zdoła wychwycić komputer. Komputer z kolei ma olbrzymie możliwości w nim drzemiące, ponieważ steruje i diagnozuje bezustannie silnik od momentu włożenia kluczyka do stacyjki. I w nim powinieneś pokładać zaufanie, a nie w dzikie pomysły mechaników.

    Policz sobie, ile kasy wpakowałeś, mając tuż pod nosem osobistego doktora, który osłuchuje i opukuje silnik w poszukiwaniu najmniejszych schorzeń i który nie bierze za to ani grosza... Nawet zgłaszając się na forum dajesz sygnał, iż jesteś kompletnie nieświadomy, jak ważnego sprzymierzeńca wozisz ze sobą. Cokolwiek więc się stanie z silnikiem, to zawsze pierwszym krokiem w kierunku rozwiązania powinno być przeszukanie, dosłownie "przeczesanie" pamięci komputera wtryskowego, który jako jedyny prawdę Ci powie, nikt więcej...

    PS
    Spróbuj się zapoznać z bardzo obszerną i szczegółową tematyką w innych postach. Przeczytaj więc uważnie, jakie dziwne rzeczy okazały się przyczyną usterki np. tutaj.

    Pzdr KotBury2

    1
  • #6 15 Lis 2016 21:19
    zabac21
    Poziom 2  

    Bardzo częstą usterką w tym aucie jest awaria sterownika silnika. Wszelkie błędy związane z ciśnieniem paliwa (pada układ sterujący zaworem) w sterownikach BOSCH 0 281 001 892. Jedynym sposobem sprawdzenia jest podłączenie manometru zamiast jednego z wtryskiwaczy i porównanie wartości z tymi z komputera.

    0