Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz na tranzystorach BD140 i BD139, grzanie się tranzystora

Pajunk 11 Cze 2016 11:46 3003 30
  • #1 11 Cze 2016 11:46
    Pajunk
    Poziom 4  

    Zbudowałem wzmacniacz według schematu z forum, wszystko ładnie działa jak na pająka na płytce stykowej, przy 22V pobiera do 55mA przy głośności prawie granicznej gdzie występują zniekształcenia i przy mocnej muzyce, poza tym średnio max. 30mA.
    Problemem jest grzejący się tranzystor BC560C, ma on do 35-45 stopni po minucie pracy i na tym się zatrzymuje kiedy BC550C ma temperaturę prawie pokojową. O tranzystorach mocy nie mówię bo są przymocowane do dużego radiatora.
    Przejrzałem wszystkie możliwości, tranzystory są sprawne a układ na 95% zbudowany poprawnie.
    Co może być przyczyną i jak temu zaradzić czy może to normalna sprawa
    Oto schemat, wprowadziłem zmiany w tranzystorach jednak można się domyślić.
    Wzmacniacz na tranzystorach BD140 i BD139, grzanie się tranzystora

    0 29
  • Pomocny post
    #2 11 Cze 2016 12:15
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Q2 pracuje z prądem kolektora ok (Ucc/2-Ube)/R10 = ok. 18mA co daje moc strat ok. 200mW - dużo jak na ten tranzystor, ja obstawiałbym że jest sporo cieplejszy niż 40stC.
    Można zwiększyć R10 do 1k - to poprawi sytuację.
    Radzę też sprawdzić, czy napięcie na połączeniu R8/R9 jest równe połowie Ucc - jeśli nie to doregulować doborem R2/R3.

    Edit; - teraz dopiero widzę, że układ jest ...dziwny, diody D2 i D3 są wstawione odwrotnie, D1 i R7 są zbędne. To bym zmienił, a zmieniając R10 należy sprawdzić prąd spoczynkowy Q3/Q4 (pomiar napięcia na R8/R9 miliwoltomierzem) - powinien wynosić ok. 5mA.
    Diody D2/D3 po odwróceniu należy zamontować tak aby były sprzęgnięte cieplnie z Q3/Q4.

    1
  • #3 11 Cze 2016 12:45
    Pajunk
    Poziom 4  

    Prąd między R8/R9 wynosi 10.7V (dałem tam rezystory 5W 5% bo tylko takie o tak małej wartości miałem)
    R10 zamieniłem na 1k.
    Odwróciłem diody, jednak wzrosła czułośc wzmacniacza (?) i wcześniej pojawiają się zniekształcenia.
    Wcześniej już usunąłem R7 metodą prób i błędów bo zauważyłem że nic nie daje, lecz po usunięciu D1 sygnał staje się zniekształcony dlatego ją pozostawiam.
    Jak sprawdzić prąd spoczynkowy Q3/Q4? Nie mam pomysłu jak wpiąć tam miliamperomierz, czy jest na to jakiś wzór do obliczeń?

    0
  • #4 11 Cze 2016 13:32
    Adam-T
    Poziom 38  

    Pajunk napisał:
    Jak sprawdzić prąd spoczynkowy Q3/Q4? Nie mam pomysłu jak wpiąć tam miliamperomierz, czy jest na to jakiś wzór do obliczeń?

    Można zmierzyć napięcie na R8 i/lub R9 i wyliczyć z prawa Ohma jednak wartość jego będzie rzędu kilku mV i raczej będzie niedokładny ten pomiar. Lepiej odłączyć kolektor Q3 lub Q4 i tam włączyć miliamperomierz. Pomiar rób bez sygnału na wejściu.

    0
  • #5 11 Cze 2016 14:25
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Pajunk napisał:
    Prąd między R8/R9 wynosi 10.7V

    Kolega myli prąd z napięciem?
    Pajunk napisał:
    Jak sprawdzić prąd spoczynkowy Q3/Q4?

    Pisałem:
    trymer01 napisał:
    sprawdzić prąd spoczynkowy Q3/Q4 (pomiar napięcia na R8/R9 miliwoltomierzem)

    I liczyć z prawa Ohm'a.
    Pajunk napisał:
    Wcześniej już usunąłem R7

    Kolega zwarł go? - należy usunąć R7 i D1, D2 i D3 odwrócić, na R8+R9 ustawić napięcie ok. 5-10mV zmieniając R10 =1-2k - ale od wartości R10 zależy prąd kolektora Q2 (podałem wyżej wzór) i aby się on nie grzał trzeba zastosować 1-2k a jeśli przy tych wartościach napięcie na R8+R9 jest zbyt małe - zmienić diody na takie które mają większe Uf.

    0
  • #6 11 Cze 2016 14:46
    Pajunk
    Poziom 4  

    Przepraszam za takie głupoty, efekt kilkukrotnej edycji posta przed wysłaniem.
    Sposobu mierzenia podanego przez kolegę nie zrozumiałem
    Tak zwarłem, po zmianie R10 na 1k dalej się grzeje.
    Z pomiarów prąd spoczynkowy Q3 70mA, czyli tyle ile w tym momencie mam ustawione w zasilaczu, z wyliczeń 25A :D
    Jak mówiłem po odwróceniu D2 i D3 i usunięciu D1 pojawiają się zniekształcenia. Użyte diody to 1N4004.
    Co mam wziąć w ogóle do tych wyliczeń?
    Wziąłem zmierzone przeze mnie napięcie na R8/9, które wynosi 10,7V i opór jednego z nich czyli 0,43Ω.
    Ten wzmacniacz powstał w celach szkoleniowych, to w sumie najbardziej zaawansowany układ jaki do tej pory zrobiłem więc chciałbym się czegoś tu nauczyć ;)
    Nie wiem gdzie szukać tych wartości 5-10mV aby je doregulować.

    0
  • #7 11 Cze 2016 15:46
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Pajunk napisał:
    Z pomiarów prąd spoczynkowy Q3 70mA

    Z jakich pomiarów?
    70mA to o wiele za dużo. Jak to możliwe, jeśli:
    Pajunk napisał:
    przy 22V pobiera do 55mA przy głośności prawie granicznej

    Pajunk napisał:
    Wziąłem zmierzone przeze mnie napięcie na R8/9, które wynosi 10,7V

    Pisałem
    trymer01 napisał:
    pomiar napięcia na R8/R9 miliwoltomierzem

    Na - a nie wzgl. masy!
    R8+R9=1 Ohm, więc aby prąd spoczynkowy wynosił ok. 5-10mA należy tak wyregulować wzm. aby napięcie mierzone na R8+R9 wynosiło 5-10mV.
    Pajunk napisał:
    po odwróceniu D2 i D3 i usunięciu D1 pojawiają się zniekształcenia. Użyte diody to 1N4004.

    Wskazuje to na zbyt małe Uf diod - należałoby je zmienić np. na 1N4148 i regulować R10 w granicach 1-2k.

    0
  • #8 11 Cze 2016 15:49
    Pajunk
    Poziom 4  

    Napięcie mierzyłem względem masy bo nie widziałem innej opcji, a prąd spoczynkowy mierzyłem podłączając amperomierz między kolektor Q3 a zasilanie tak jak wspominał @Adam-T , wynik obdarzyłem ironią bo byłem pewien że to nie to czego szukam i coś zrobiłem źle.
    jak nie względem masy to względem czego mierzyć? Próbowałem chwytać się wszystkiego w okolicy tych tranzystorów i nie otrzymywałem nic.

    0
  • Pomocny post
    #9 11 Cze 2016 15:57
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    trymer01 napisał:
    pomiar napięcia na R8/R9 miliwoltomierzem

    Kolego - jak to można inaczej tłumaczyć?
    Na tych opornikach - albo między emiterami Q3 i Q4. Zakres multimetru - 200mV.

    0
  • #10 11 Cze 2016 16:03
    Pajunk
    Poziom 4  

    Próbowałem to robić kilka razy ale miałem przełożone sondy do wejścia miliamperowego i ręce opadały ponieważ otrzymywałem ciągle "0', nie będę tego szerzej komentował.
    Bez sygnału napięcie wynosi 2.7mV, w takim razie będę regulował.
    Po regulacji napięcie nadal za małe, mam sporo innych diod to mogę próbować.
    Jaki parametr powinien mnie interesować? Uf nie mogę znaleźć w notach katalogowych.

    0
  • #12 11 Cze 2016 16:10
    Pajunk
    Poziom 4  

    Podczas mierzenia Q3 słychać mocne buczenie i trzaski w głośniku i na mierniku pojawia się ograniczenie prądowe z zasilacza czyli około 75mA, nie mam pomysłu jak inaczej to zmierzyć.
    Na kolektorze Q4 mam 1,4mA

    0
  • Pomocny post
    #13 11 Cze 2016 18:07
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Dioda D1 zabezpiecza stabilizowanie prądu spokoju przy przemianie temperatury. Nominał rezystora R7, zjednoczonego szeregowo z diodą, podbieramy po minimalnym poziomie zniekształcen na minimalnej głośności wzmacniacza. Czułość wzmacniacza zależy od nominału rezystora R4 .

    Dodano po 1 [godziny] 1 [minuty]:

    Na zdjęciu zmodernizowany wariant schematu . Diodę można zamienić na 1N4148. Wzmacniacz na tranzystorach BD140 i BD139, grzanie się tranzystora

    0
  • #14 11 Cze 2016 19:17
    Pajunk
    Poziom 4  

    @aksakal
    Dziękuję za schemat, właśnie go składam.
    Nie mam pojedynczego zastępcy dla diody, jednak posiadam bardzo dużo diod podwójnych, szybkich itd.
    Jakim parametrem powinienem się kierować w doborze diody? Może spadkiem napięcia?

    0
  • #15 11 Cze 2016 19:21
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Dobierz diodę i rezystor R7 do otrzymania prądu spokoju wzmacniacza 7-12 mA

    0
  • Pomocny post
    #16 11 Cze 2016 20:14
    Krzysztof Gustaw
    Poziom 23  

    Witam!
    Dwójnik D1 R7 (post #1) ma dwojakie zadanie: zadać prąd spoczynkowy oraz kompensacje temperaturową. Chodzi o to, że przy wzroście temperatury złącza (baza-emiter) maleje napięcie na nim, przez co zwiększa się prąd kolektora powodując dalsze nagrzewanie się tranzystora, co powoduje dalsze obniżenie napięcia baza-emiter co powoduje... itd. Objawia się to stałym wzrostem prądu spoczynkowego. Aby temu przeciwdziałać stosuje się układ kompensacji temperatury, którego element wykonawczy (zespół diod, tranzystor, termistor lub tp) montuje się (tu) na radiatorze tranzystorów mocy w celu uzyskania maksymalnego sprzężenia cieplnego. Oczywiście, mówimy tutaj o wzmacniaczu omawianym w tym wątku (mała moc). Namiastką układu kompensacji temperaturowej jest w tym przypadku dioda D1, którą należy umieścić na PORZĄDNYM radiatorze wraz z tranzystorami mocy. Oczywiście, w przypadku wzmacniaczy o większych mocach układy kompensacji temperaturowej i regulacji prądu spoczynkowego są rozbudowane. Co do nagrzewania się tranzystora Q2 to po prostu trzeba doposażyć go w radiator lub wymienić na np BC313, bo nagrzewanie jego jest normalne. Musi on zapewniać prąd zapewniający właściwe wysterowanie tranzystorów końcówki (mocy), które mają zazwyczaj małe wzmocnienie, rzędu kilkunastu-kilkudziesięciu (nie mówię tu o Darlingtonach) a jego Uce jest w stanie osiągnąć w porywach w przybliżeniu dwukrotność napięcia zasilania. Zwróćcie uwagę na podłączenie rezystora R10 (post #1). Jest to tzw układ bootstrap mający na celu właśnie zapewnić prąd o którym przed chwilą wspomniałem, Reasumując, ten tranzystor ma prawo się grzać, oczywiście bez przesady.
    Pozdrawiam
    KG

    0
  • #17 11 Cze 2016 20:37
    Pajunk
    Poziom 4  

    Zmontowalem uklad kolegi wyżej, tranzystory się nie grzeją jednak grzeje się rezystor R9 i nie mogę znaleźć złotego środka w czułości. Ustawiłem 10kΩ i wydaje się w porządku.
    @Krzysztof Gustaw
    Dziękuję za dobre wyjaśnienie, znowu zdobyłem nową wiedzę ;)

    0
  • Pomocny post
    #18 11 Cze 2016 20:43
    Krzysztof Gustaw
    Poziom 23  

    Witam!
    Jeśli to rezystor wg schematu przedstawionego przez Kol. Aksakal w poście #13, to trzeba dać tenże rezystor o większej mocy, gdyż teraz poszło to w drugą stronę :), przedtem tranzystor a teraz rezystor w tej gałęzi, czyli jak się nie obrócisz, d... zawsze z tyłu :). Ale tak ma być, gdyż, jak wspomniałem, prąd tej gałęzi musi być na tyle duży, aby w sposób pewny wysterować tranzystory końcówki.
    Pozdrawiam
    KG
    PS
    Byłbym zapomniał, a nie występuje przypadkiem wzbudzanie się wzmacniacza na wysokich częstotliwościach?

    0
  • #19 11 Cze 2016 21:01
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Krzysztof Gustaw napisał:
    Dwójnik D1 R7 (post #1) ma dwojakie zadanie: zadać prąd spoczynkowy oraz kompensacje temperaturową.

    Tak, ale to powinny być dwie diody a nie jedna, gdyż należy kompensować Ube dwóch tranzystorów. należy zastosować dwie diody odpowiednio dobrane (regulacja prądu spoczynkowego zgrubna) i doregulować dokładnie prądem płynącym przez te diody - tak aby panowało na nich takie napięcie (zależne od typu diod i prądu przez nie płynącego) jaką w danej temperaturze mają wartości Ube tranzystorów końcowych, które to Ube z kolei określa prąd spoczynkowy tych tranzystorów.
    Jedna dioda (i opornik - z konieczności - bo na jednej diodzie napięcie zawsze byłoby sporo niższe niz 2Ube) to partyzantka jest bo dioda jest w cenie opornika, układ jest termicznie nieskompensowany, zwłaszcza że zawsze będą problemy ze sprzęgnięciem termicznym takich diod z tranzystorami - lepiej użyć złącza B-C BD13x.
    A najlepszym sposobem jest układ multiplikacji Ube - tranzystor BD13x+opornik +"podkówka".

    0
  • #20 11 Cze 2016 21:10
    Pajunk
    Poziom 4  

    Dałem 5W, w dodatku teraz układ zajmuje 3/4 płytki stykowej a nie dwie płytki jak wcześniej :D
    Dioda myślę zbędna, radiator i tak ciągle jest zimny.
    Teraz jeżeli ktoś w ogóle wie i chce mu się odpowiadać na moje pytania bo w sumie nigdzie odpowiedzi bym nie znalazł jak własnie tu to byłbym wdzięczny ;)
    Co dokładnie odpowiada rezystor R4, radośnie kręcę sobie potencjometrem nie wiedząc za co odpowiada ten rezystor. Jakieś sprzężenie zwrotne?
    Interesuje mnie dzielnik napięcia na bazie BC550C, prąd spoczynkowy tego tranzystora?
    Rezystor R9. Z poprzednich postów wynika, że reguluje prąd spoczynkowy tranzystora BC560, tylko na jakiej zasadzie się to odbywa?
    Dlaczego usunięcie C2 powoduje tak wielkie zniekształcenia?
    Kondensator C4 również mały a ważny, za co odpowiada?
    Czy sygnał audio znajduje się na emiterze BD139 a później bazie tranzystora BD140?
    jeszcze jedno, to normalne że bez sygnału między emiterami tranzystorów mocy (czyli tam gdzie badam prąd spoczynkowy) wartości są zerowe?

    0
  • #21 11 Cze 2016 21:38
    Krzysztof Gustaw
    Poziom 23  

    Witam!
    Oczywiście, Kol. Trymer01 w poście #19 ma rację. Ja o tym też wiem (stąd moje określenie w poście #16: NAMIASTKA kompensacji) ale chodziło o to, że stosując dwie diody spowodujemy, że będą trudności w przypadku próby redukcji prądu spoczynkowego, w związku z tym lepiej byłoby zastosować odpowiednio dobrany termistor lub układ w oparciu o tranzystor, podkówka i rezystor.
    Przy tych paru watach jedna dioda wraz z radiatorem zapewniającym dobre chłodzenie na początek w zupełności, moim zdaniem, wystarczy. Bawiłem się tym dawno, kiedy w składnicach harcerskich można było nabyć zestawy elementów elektronicznych wraz ze schematami, nie to co obecne zestawy (kity). Tak w ogóle, dobór diod kompensujących temperaturowo, podobnie jak tranzystorów w pary (nawet spośród elementów jednej serii), jest naprawdę skomplikowany a bez odpowiedniej aparatury wręcz niemożliwy a przynajmniej nieopłacalny, ponieważ trudno jest dobrać tranzystory i diody o identycznych charakterystykach temperaturowych złączy a nie chcę zniechęcać być może początkującego Kolegi.
    Mądrość to umiejętność zrezygnowania w odpowiednim momencie z perfekcji.

    0
  • #22 11 Cze 2016 22:01
    aksakal
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Uwzględniając, co prąd spokoju wzmacniacza nie przekracza 7-10mA . wymierzyć napięcie na emiterowych rezystorach 0,47 Om ciężko . Orientuj się lepiej na wymiar prądu spokoju wzmacniacza. Względem dzielnika napięcia w bazie T1 BC550. Dobierz nominał górnego za schematem rezystora dzielnika tak, żeby napięcie na emiterach wyjściowych tranzystorów składało połowę napięcia zasilania.

    0
  • Pomocny post
    #23 11 Cze 2016 22:31
    Krzysztof Gustaw
    Poziom 23  

    Witam!

    Pajunk napisał:
    Co dokładnie odpowiada rezystor R4, radośnie kręcę sobie potencjometrem nie wiedząc za co odpowiada ten rezystor. Jakieś sprzężenie zwrotne?

    Stosunek rezystorów: R6/R4 decyduje o wzmocnieniu wzmacniacza, a konkretnie: jest równy wzmocnieniu napięciowemu. Mowa o schemacie w poście #1.
    Pajunk napisał:
    Interesuje mnie dzielnik napięcia na bazie BC550C, prąd spoczynkowy tego tranzystora?

    Decyduje o napięciu wyjściowym mierzonym pomiedzy masą a dodatnią okładziną kondensatora C6 w stanie spoczynku. Powinno ono wynosić ok. połowy napięcia zasilania. Prąd spoczynkowy - aby napięcie na rezystorze R5 (post #1) R3 (post#13) wynosiło ok 0.4V w spoczynku.
    Pajunk napisał:
    Rezystor R9. Z poprzednich postów wynika, że reguluje prąd spoczynkowy tranzystora BC560, tylko na jakiej zasadzie się to odbywa?

    Zakładając, że dotyczy schematu przedstawionego w poście #13
    II prawo Kirchhoffa. Oprócz wartości zapewniającej, że tranzystor Q2 nie ulegnie uszkodzeniu musi być tak dobrany, żeby pomiędzy bazami Q3 i Q4 napięcie było takie, żeby prąd spoczynkowy osiągnął odpowiednią wartość podaną w którymś z poprzednich postów. Innymi słowy, na prąd spoczynkowy ma wpływ zarówno R9 jak R6.
    Pajunk napisał:
    Dlaczego usunięcie C2 powoduje tak wielkie zniekształcenia?

    Kondensator ten ma za zadanie odseparować składową stałą źródła sygnału. Usunięcie go spowoduje, że dzielnik na tranzystorze Q1 zmieni swoje parametry przez co nastąpi rozstrojenie układu.
    Pajunk napisał:
    Kondensator C4 również mały a ważny, za co odpowiada?
    Kompensacja częstotliwościowa.
    Ten wzmacniacz ma bardzo silne ujemne sprzężenie zwrotne co powoduje, że ma tendencje do wzbudzania się na wielkich częstotliwościach.

    PS
    Przy regulacji wzmacniacza bez sygnału (np prądy spoczynkowe), kondensator wejściowy zewrzyj do masy. Dzięki temu zmniejszysz zakłócenia.

    0
  • #24 12 Cze 2016 11:32
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Krzysztof Gustaw napisał:
    Przy tych paru watach jedna dioda wraz z radiatorem zapewniającym dobre chłodzenie na początek w zupełności, moim zdaniem, wystarczy.

    "thermal runaway" może mieć miejsce w każdym wzm, niezależnie od jego mocy. Chyba, że radiatory są mocno przewymiarowane.
    Krzysztof Gustaw napisał:
    dobór diod kompensujących temperaturowo, podobnie jak tranzystorów w pary (nawet spośród elementów jednej serii), jest naprawdę skomplikowany

    Skomplikowany? - toż to tranzystor BD13x, opornik i podkówka.
    To nie komplikacja a ułatwienie, bo obecnie
    Krzysztof Gustaw napisał:
    na prąd spoczynkowy ma wpływ zarówno R9 jak R6.

    co utrudnia sprawę, a z układem multiplikacji Ube mamy niezależną regulację prądu spoczynkowego podkówką.
    Dobór diod tutaj ogranicza się do dobierania ich na Uf - mniejsze albo większe i wystarczą tu dane katalogowe, nie trzeba nic mierzyć. Dobór diod (2 szt.) na ich odpowiednie napięcie ok. 1,3V to regulacja zgrubna, dokładną robi się regulacją prądu przez nie płynącego (prąd kolektora Q2 - zmianą R10).
    I ta jaka-taka kompensacja temperaturowa (gorsza niż w układzie multiplikacji Ube na tranzystorze) jest kłopotliwa, układ z tranzystorem oprócz prostoty zapewnia lepszą kompensację i możliwość prostej regulacji.

    0
  • #25 12 Cze 2016 19:40
    Krzysztof Gustaw
    Poziom 23  

    Witam ponownie!

    Zgadzam się z Kol. Trymer01 odnośnie tranzystora, rezystora i "pe-erka" (ja też preferuję to rozwiązanie, stosuję je praktycznie zawsze) i proponuję Koledze Pajunk, aby w miejsce dwójnika D1 R7 (post #1) wstawił poniższy układ:
    Wzmacniacz na tranzystorach BD140 i BD139, grzanie się tranzystora

    PR-kiem reguluje się prąd spoczynkowy. Aby uzyskać jak najlepsze sprzężenie cieplne, tranzystor należy mocować do radiatora tranzystorów mocy pamiętając, że metal obudowy tranzystora ma potencjał kolektora, zatem trzeba stosować podkładkę mikową posmarowaną pastą termoprzewodzącą.
    Pozdrawiam
    KG

    0
  • #26 12 Cze 2016 20:41
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Krzysztof Gustaw napisał:
    zatem trzeba stosować podkładkę mikową posmarowaną pastą termoprzewodzącą

    Pasta - owszem, ale bez podkładki!
    Tranzystor BD13x montowany na plastikiem do radiatora, pod łeb wkręta mocującego podkładka izolacyjna.
    Tu nawet opornik jest zbędny, wystarczy podkówka (pe-erka) 2,2k - ślizgacz do bazy, należy pamiętać aby przed pierwszym uruchomieniem ślizgacz był ustawiony od strony kolektora.

    0
  • #27 12 Cze 2016 21:23
    Krzysztof Gustaw
    Poziom 23  

    Witam!

    trymer01 napisał:
    Tu nawet opornik jest zbędny, wystarczy podkówka (pe-erka) 2,2k - ślizgacz do bazy

    W tym punkcie bym się nie zgodził. Jeśli wystąpi przerwa lub wzrost rezystancji styku pomiędzy ślizgaczem a ścieżką oporową, to w przypadku dużych mocy gwarantowany piękny efekt pirotechniczny w wykonaniu tranzystorów końcowych. Dlatego zawsze stosuję układ w postaci przedstawionej w poście # 25 (rezystor plus pe-erek), gdyż we wspomnianym przed chwilą przypadku objawem będzie jedynie wzrost zniekształceń skrośnych. Warunek: rezystor stały łączy kolektor z bazą, a pe-erek łączy emiter z bazą. A co do montażu tranzystorów w obudowie, o ile dobrze pamiętam, TO126 (w razie błędu proszę mnie poprawić) zawsze montowałem właśnie metalem do obudowy żeby, moim zdaniem, uzyskać lepsze przewodnictwo cieplne, stąd ta sugestia z podkładką mikową.
    Pozdrawiam
    KG
    PS
    Prąd spoczynkowy tranzystorów mocy ustala się właśnie pod kątem likwidacji zniekształceń skrośnych.

    0
  • #28 12 Cze 2016 21:58
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    Krzysztof Gustaw napisał:
    Jeśli wystąpi przerwa lub wzrost rezystancji styku pomiędzy ślizgaczem a ścieżką oporową, to w przypadku dużych mocy gwarantowany piękny efekt pirotechniczny

    Tu zgoda, (chociaż to mało prawdopodobne - to ja zawsze unikałem tu pe-erek, montowałem oporniki stałe odpowiednio dobrane, ewent. w połączeniu równoległym), ale
    Krzysztof Gustaw napisał:
    TO126 (w razie błędu proszę mnie poprawić) zawsze montowałem właśnie metalem do obudowy żeby, moim zdaniem, uzyskać lepsze przewodnictwo cieplne, stąd ta sugestia z podkładką mikową.

    tu - nie. Podkładka mikowa skutecznie przeszkadza i psuje przewodność cieplną - a co gorsze - powoduje bezwładność czasową pomiędzy przyczyną (zmiana temp. radiatora) a skutkiem (odpowiednia zmiana temp. tego tranzystora). Sprawdzone wielokrotnie.

    0
  • #29 12 Cze 2016 22:20
    Krzysztof Gustaw
    Poziom 23  

    Witam!

    Trymer01 napisał:
    chociaż to mało prawdopodobne - to ja zawsze unikałem tu pe-erek, montowałem oporniki stałe odpowiednio dobrane, ewent. w połączeniu równoległym

    Oczywiście, najlepiej unikać pe-erek. W przypadku, gdy końcówka była budowana w oparciu tranzystory BD139-2N3055 oraz BD140-2N3055, oba zespoły w układzie Darlingtona, to stosunek tych rezystorów wynosi najczęściej trzy do jeden (z drobnymi korektami pod kątem prądu spoczynkowego - zniekształcenia skrośne).
    W przypadku wzmacniacza omawianego na tym forum - rezystory układu kompensacji mają jednakowe wartości (stosunek 1 do 1).

    Trymer01 napisał:
    tu - nie. Podkładka mikowa skutecznie przeszkadza i psuje przewodność cieplną - a co gorsze - powoduje bezwładność czasową pomiędzy przyczyną (zmiana temp. radiatora) a skutkiem (odpowiednia zmiana temp. tego tranzystora). Sprawdzone wielokrotnie.
    O tym nie pomyślałem. Muszę to zweryfikować.

    0
  • #30 13 Cze 2016 14:16
    SZLACHETNY96
    Uczeń

    wyreguluj, prąd spoczynkowy do 25 mA i cacy :)

    0