Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Panda 2003 - Wariacje wskazówek

12 Cze 2016 21:22 1410 9
  • Poziom 5  
    Witam Fiat Panda, silnik 1.1. rocznik 2003. Wracałam dzisiaj z wczasów, początkowo po zatrzymaniu samochodu, nie chciał odpalić tak jakby rozrusznik nie działał. Z popychu udało się odpalić. Po przejechaniu około 150 km zapaliła mi się kontrolka o problemie z poduszką powietrzną - ok, jadę dalej. Po opuszczeniu autostrady, przy zmniejszonej prędkości i na luzie samochód wydawał dziwne odgłosy (takie jakby sam "dodawał" gazu), a kontrolki zaczynają wariować. Wszystkie wskazówki również, podnoszą się i opadają (od benzyny, od prędkości i od temperatury). Pozostaje holowanie. Ale co dalej, co to może być. Co można sprawdzić w takim przypadku? Z góry dziękują za pomoc.
  • Poziom 29  
    Kontrolkami, wskazówkami steruje BCM (za skrzynką bezpieczników w kabinie) Można sprawdzić masy i zasilania, także +15 po stacyjce
  • Poziom 5  
    A można troszkę jaśniej ??
  • Poziom 29  
    To są podstawy wiedzy o instalacji w aucie... oddaj lepiej auto do fachowca. Objawy wskazują na problemy z alternatorem/akumulatorem
  • Poziom 5  
    pisze raz jeszcze, bo moze ktos miał podobne objawy i moze jest to jakas charakterystyczna usterka w pandzie. Oczywiste jest, ze moze sie okazac, ze bedzie trzeba jednak po kolei sprawdzic wszystkie bezpieczniki, sterowniki, masy itd. Jak bedzie trzeba oddam samochod do fachowca, ale chce uniknąć zbędnych kosztów jesli sie da. Chce zaznaczyc ze do dnia wczorajszego nie było nigdy z Pandą problemów, ani z odpalaniem, nie swiecilo sie tez nigdy check engine. Wczoraj ruszylam z pomorza w strone lodzi. Po 60km zatrzymałam sie. Po krótkim postoju przekreciłam stacyjke, wszystkie kontrolki prawidłowo, ale auto nie zapaliło, cisza. Ludzie pomogli mi odpalic auto z popychu. Po 50km zatankowałam samochod (nie gasiłam samochodu na stacji). Jadąc A1 po ok 50km zaswieciła sie czerwona kontrolka od poduszek. Jechałam dalej. W momencie zjazdu z autostrady kiedy musiałam zwolnić (auto wysprzeglone - na luzie) silnik zaczął wydawac dziwne odgłosy - rytmiczne jakby dodawanie gazu samoczynne. Zapaliła sie pomarańczowa kontrolka check engine. Jechałam dalej, zeby zjechac z autostrady. Udało sie zjechac z A1. Po chwili zaczęły wariowac wskazówki (temp i predkosciomierz). Zjechałam na pobocze zgasiłam silnik. Po chwili próbowałam odpalić pande, chciałam dojechac do domu bo miałam do niego juz kilka km, ale po przekreceniu kluczyka wskazówki dalej wariowały, chyba kontrolki tez juz nie gasły, auto nie zapaliło, cisza. Podczas holowania, zeby odblokowac kierownice przekreciłam kluczyk w pozycje 1. Poczas holu dalej wariowały wskazówki i kontrolki. Po chwili kontrolki zgasły i zgasły swiatła mijania które włączyłam, jedynie wskazówki delikatnie trykały - drgały. Auto na parking. Dzisiaj przy próbie odpalenia: przekrecam kluczyk, słysze pompke ok, ale auto nie odpala, cisza. Poprosze o podpowiedz jesli ktos z Państwa miał podobną historie z pandą. Albo poprosze o namiary jesli ktos zna jakiegos ogarnietego uczciwego elektryka w lodzi. Pozdrawiam

    Dodano po 1 [godziny] 4 [minuty]:
  • Poziom 33  
    Laremi napisał:
    Dzisiaj przy próbie odpalenia: przekrecam kluczyk, słysze pompke ok, ale auto nie odpala, cisza.

    To znaczy jaka "cisza"?
    Rozrusznik nie kręci, rozrusznik kręci ale silnik "milczy" czy jeszcze coś innego?

  • Poziom 25  
    Widzę że z Łodzi jesteś. Chcesz to podstaw do mnie to ci to ogarnę, być to może 1000 rzeczy ale zaczął bym od sprawdzenia masy.

    Może także być brak ładowania i akumulator zdechł !
  • Poziom 5  
    wysyłam wiadomosc na priv
    a cisza tzn. rozrusznik nie kreci, nawet nie pyka, cisza
  • Poziom 5  
    gdzie moglibysmy podjechac?

    Dodano po 2 [godziny] 45 [minuty]:

    Okazało się, że kabelek masowy był przerwany. Dziękujemy wszystkim, którzy chcieli pomóc.