Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podejrzenie nieszczelności wkładu kominowego do kotła kondensacyjnego

Boban9 14 Cze 2016 11:33 4596 20
  • #1 14 Cze 2016 11:33
    Boban9
    Poziom 9  

    Witam wszystkich,
    w zamieszkałym od 8 lat domu występuje zawilgocenie ścian przy ciągu wentylacyjnym (1 kanał z ceramicznych kształtek wentylacyjnych z wpuszczonym do środka przewodem koncentrycznym z nierdzewki i 5 kanałów wentylacyjnych z kształtek ceramicznych do wentylacyjnych do wentylacji pomieszczeń).
    Najpierw podejrzewałem niestaranne wymurowanie komina, potem złą izolację poziomą, chciałem już robić iniekcję krystaliczną fundamentu) ale ostatnio mnie oświeciło i podejrzewam nieszczelność wkładu stalowego do kotła kondensacyjnego i wykraplanie się pary na tym kominie. Kocioł to kondensacyjny Broetje 1-funkcyjny, w kształtkę ceramiczną jest wpuszczony wkład dwuścienny firmy Wobex.
    Kontaktowałem się z kominiarzem montującym ten wkład, obejrzał go i nalega na wykonanie analizy spalin aby być pewnym, że to na pewno wina nieszczelnego wkładu kominowego. Ja z kolei kontaktowałem się już z serwisantem kotła, który robił mi ostatnio przegląd (+ płukanie wymiennika) i ten serwisant stwierdził, że analiza spalin nie daje 100% pewności, że usterka zostanie wykazana. Kominiarz natomiast mnie przekonuje, ze analiza spalin na pewno wykaże ewentualną nieszczelność.
    Przeglądów kotła robiłem w miarę regularnie i wyniki analizy nigdy nie były podejrzane dla serwisantów.
    Pytanie jest takie: czy analiza spalin kotła wykaże ewentualną nieszczelność przewodu kominowego czy też jest możliwa taka usterka (nieszczelność?), która jej umknie?
    Ja ze swej strony jestem na 90% pewny, że z przewodu wykrapla się woda i ona jest powodem wilgoci na ścianie.

    0 20
  • Sklep HeluKabel
  • Pomocny post
    #2 14 Cze 2016 14:18
    ls_77
    Poziom 31  

    Serwisant kotła ma możliwość podłączenia analizatora spalin po stronie spalin - i tutaj reguluje kocioł, ale ma też możliwość podłączenia po stronie powietrza zasysanego do kotła - i tutaj sprawdza się czy przypadkiem do powietrza nie są zaciągane spliny - na analizatorze pojawia się jakaś wartość CO2 i CO. W czystym powietrzu nie będzie żadnej zawartości spalin.
    Niemniej jednak skoro masz przewód podwójny w "szachcie" wentylacyjnym (z pustaków wentylacyjnych) i gdzieś jest nieszczelność w przewodzie spalinowym, to skropliny powinny też wpływać do kotła przewodem powietrznym (bardzo niewskazane ponieważ może zalać jakąś elektronikę w kotle jeśli nie ma żadnej tacki ociekowej). A u ciebie musiała by być nieszczelność jeszcze w zewnętrznym płaszczu, czyli po stronie powietrznej.
    Sprawdź czy na kotle jest założony jakiś element z rewizją (kolano, trójnik) i zajrzyj do środka, może coś będzie widać. Może jakąś kamerą inspekcyjną da się zajrzeć do środka?

    0
  • Pomocny post
    #3 14 Cze 2016 18:35
    dobroslaw
    Poziom 21  

    Uszczelki kominowe niestety parcieją nawet po kilku latach mimo że to uszczelki do kondensatu i systemowe nikt ci nie uzna gwarancji na nie. Dlatego często cieknie z komina a jak rura w rurze to czasami zalewa podzespoły kotła. Wiele razy wymieniłem uszczelki zazwyczaj tylko na poziomym odcinku komina, gdyż na pionowym nie będzie Ci kapać, bo kielichy rur są zawsze na górze a kondensat spływa na poziomy odcinek i tam przezera uszczelki . Uszczelki możesz wymienić samemu jest trochę zabawy i trzeba uważać by komin nie wyleciał do szachtu jeśli nie zablokowany, albo przy władaniu nie podwineło uszczelki. Nieorginalne uszczelki są wyższe czasami trzeba skrócić krawędź o milimetr by pasowały, a przed złożeniem smarujemy delikatnie wewnątrz olejem lub mydłem. Najlepiej zleć komuś wymianę, a analizą spalin zazwyczaj tego nie wykryjesz chyba że komin ci się rozlecial, albo uszczelki sparciały doszczętnie, przy nieszczelności typu kapanie na analizie nie widać. Pamiętaj że odcinek poziomy może być nachylony w stronę komina więc kondensat niekoniecznie będzie wylatywal w kotle przewodem ssawnym a właśnie kapał w szachcie.

    0
  • #4 15 Cze 2016 02:53
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    Niedawno miałem kilka przecieków do usunięcia. Po rozkuciu szachtu okazywało się, że cieknie na segmentach kolana ze wspornikiem. Często też bywały ustawione pod złym kątem w wyniku czego w zagłębieniu zbierał się kondensat potęgując efekty. Zdemontuj odcinek do komina i spróbuj wyczuć, czy tam nie cieknie. W takim wypadku zalecam wymianę na jednolite. Niekiedy jest możliwość czasowego usunięcia zewnętrznej rury i obserwacji wewnętrznej rury podczas pracy kotła. Niestety jakość uszczelek w kominach naszych producentów nie jest najlepsza i czasami trzeba je wymieniać.

    0
  • #5 15 Cze 2016 10:14
    501toyota
    Poziom 15  

    Boban9 napisał:
    występuje zawilgocenie ścian


    Zbyt mało szczegółów - napisz gdzie konkretnie (przy kotle, wyczystce czy na piętrze czy przy suficie, itp).

    Obejrzyj czopuch kotła, wnętrze (pod pokrywą) pod kątem wody i rdzy.

    Obejrzyj również wyczystkę czy tam nie jest ulane.

    Teraz jest lato - czy w dni bez deszczu też Ci wilgotnieje (nie zasycha to miejsce ) ?? Trzeba to określić.

    Analizatorem ciężko stwierdzić na 100% nieszczelność koncentrycznego, który jest wpuszczony we wkład, można mieć tylko przypuszczenia. Trzeba sprawdzić newralgiczne miejsca - kolana, górę komina (okucia dachu), wyczystkę, zakończenie np. parasol i daszek.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #6 16 Cze 2016 12:19
    Boban9
    Poziom 9  

    Dziękuję za podpowiedzi.
    Załączam rysunki poglądowe. Na zdjęciach z widocznym zaciekiem ciekawe jest to, że najwyższy punkt zacieku (ma on z grubsza kształt trójkąta), czyli wierzchołek trójkąta wypada dokładnie w miejscu, gdzie jest szacht z rurą od kotła. Czyli najprawdopodobniej tam jest najwięcej wilgoci.
    Przewierciłem się od strony garażu do tego szachtu i wcisnąłem tam paski z bawełny i co parę dni sprawdzam ich stan – po ich wyciągnięciu jest wyczuwalne wyraźne zawilgocenie ich końcówek, czyli tej części, która jest bezpośrednio w szachcie.
    Kominiarz dalej nalega na zrobienie analizy spalin ale przy przeglądach kotła miałem ją robioną i nigdy nic niepokojącego nie wykazała. Rozrysowałem sobie ten wkład (wyrzut spalin rurą wewnętrzną, zasysanie powietrza zewnętrzną) i nijak nie mogę zrozumieć jak analiza spalin mogłaby coś wykazać. Od kotła mam wyjście pionowo w górę, potem kolanko 90st, kawałeczek poziomo i następne kolano 90st już w szachcie i w górę do samego końca. Nie mam akurat zdjęć ale nie ma żadnego śladu zawilgocenie przy wejściu przewodu do ściany. Jeżeli coś po wkładzie ścieka albo się wykrapla do krople muszą się odrywać jeszcze w szachcie.
    Zastanawiam się nad wezwaniem kominiarza z kamerą inspekcyjną żeby stwierdzić ewentualną przyczynę. Nie ma żadnych rewizji na widocznym odcinku przewodu spalinowo-powietrznego. Dalej jestem przekonany, że winna jest nieszczelność wkładu i z niego skapuje woda.
    Kominiarz z kamerą to dobry pomysł?

    1
  • Pomocny post
    #7 16 Cze 2016 22:07
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    Może i dobry, jeśli kamera jest na tyle mała, że zmieści się w przestrzeni powietrznej. Ja bym się nie szczypał, tylko wykuł niewielką dziurę i zajrzał. Tak czy inaczej musisz zdemontować odcinek od kotła do komina. Kilka minut roboty i powinno się wyjaśnić. A kotłowi nic nie będzie, jak chwilę popracuje pobierając powietrze z pomieszczenia.

    0
  • Pomocny post
    #8 17 Cze 2016 08:06
    501toyota
    Poziom 15  

    Boban9 napisał:

    Kominiarz z kamerą to dobry pomysł?

    No to rysunki wiele wyjaśniają.

    Moje zdanie - błędem jest brak rewizji. Bo już byś otworzył drzwiczki i wiedział na czym stoisz...

    Dlatego aby z głową wyjść z sytuacji, trzeba zacząć coś robić. Wzywanie kogoś z kamerą, na tym etapie to wyrzucanie pieniędzy. Najlepiej wykuć 15-20 cm od wylewki, delikatnie dziurę pod rewizję/wyczystkę (w tym kanale w którym jest rura spalinowa od kotła), wstawić drzwiczki i już Ci to pozwoli wyeliminować pewne rzeczy. Po pierwsze zobaczysz czy czasem to nie jest od spodu jakaś nieszczelność. Bo ze zdjęcia te 5 wkładów jest nasiąkniętych od spodu - przy ceramicznych wkładkach nie powinno tak być. Poza tym jeżeli w jednym kanale masz wyciek, to nie powinno przejść tak łatwo do drugiego kanału. A Ty masz kształt trójkąta - od spodu "leci" wilgoć do góry. I to wcale nie od jednego kanału tylko od kilku (z tego co się zorientowałem to od lewego skrajnego do prawego). Dlatego podejrzewam, że wkład dostał wody (czy to z kondensatu czy przez większy opad deszczu przez ten okres 8 lat) i ciągnie od spodu wilgoć. Nie ma szans by to się osuszyło samoistnie więc robi się jak widać.

    Dlatego ja bym sugerował wyczystkę, która i tak ma być. Koszt niewielki a zobaczysz latarką czy spływa Ci kondensat od góry czy ciągnie od dołu.
    Zawsze też z wyczystki możesz zrobić odpływ wody do naczynia czy kratki ściekowej.
    Jak inspekcja wyczystki Ci nic nie da (nadal nic nie będziesz podejrzewał), to musisz rozebrać komin koncentryczny od kotła - odcinek od kotła do kolana podporowego w kanale. I tam już zobaczysz po stanie kolana czy z niego cieknie. Będzie widać czy od góry ścieka po zewnątrz rury czy na kolanie przecieka uszczelka lub czy się nie urwało po prostu i rozszczelniło.

    Tak ja bym to zrobił...

    A górę tego kanału od kotła jak masz zrobioną ?? Parasol + daszek na rurze czy masz płytę i w niej dziurę i dopiero wpuszczoną rurę ??

    0
  • #9 17 Cze 2016 11:37
    Boban9
    Poziom 9  

    "Dlatego ja bym sugerował wyczystkę, która i tak ma być. Koszt niewielki a zobaczysz latarką czy spływa Ci kondensat od góry czy ciągnie od dołu.
    Zawsze też z wyczystki możesz zrobić odpływ wody do naczynia czy kratki ściekowej. "

    Ale jak zrobię wyczystkę zaraz nad wylewką to coś zobaczę? Gdyby była na wysokości kolanka to by więcej było widać chyba.
    Wkład w szachcie zaczyna się dopiero gdzieś pod stropem.

    0
  • #10 17 Cze 2016 12:34
    GETomek
    Poziom 15  

    Cytat:
    Wkład w szachcie zaczyna się dopiero gdzieś pod stropem.

    I masz przyczyne

    0
  • #11 17 Cze 2016 14:05
    Boban9
    Poziom 9  

    GETomek napisał:
    Cytat:
    Wkład w szachcie zaczyna się dopiero gdzieś pod stropem.

    I masz przyczyne


    To znaczy? Kominiarz mówił, ze tak to się robi, łączenie kolankiem a nie trójnikiem.
    Jaszcze raz: z kotła pionowo, potem kolanko 90st, odcinek poziomy z małym spadkiem w stroną kotła, kolano 90st i do góry.

    Może ten spadek jest za mały i kondensat stoi w kolanku i uszczelka sparciała?
    Tydzień temu wyciągnąłem rurę odprowadzającą kondensat do kanalizacji i spuszczam go do słoika. Opróżniłem 1 słoik 0,9l i teraz jest mniej więcej w połowie pełny. Kocioł ogrzewa teraz tylko CWU dla 4 osób, w tym okresie zużywam mniej więcej 1,5 metra gazu na dobę. Nie wiem ile tego kondensatu powinno być.

    0
  • #12 17 Cze 2016 19:27
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    W pracy na CO może być nawet 20 litrów na dobę. Co do nieszczelności, mam podejrzenie, że masz spadek "ujemny", i przez uszczelkę przepuszcza. Tak czy owak, zdemontuj cały układ, sprawdź uszczelki i zmontuj ponownie, stosując wazelinę na uszczelki. Nie unikniesz tego, skoro są takie kwiatki na ścianach. A może masz rurę z wodą puszczoną przez komin ?

    0
  • Pomocny post
    #13 18 Cze 2016 04:26
    serwisszulborski.pl
    Specjalista - systemy grzewcze

    Usterka co raz częściej występująca przy kotłach kondensacyjnych. Po kilku latach eksploatacji gniją uszczelki zwłaszcza na odcinku poziomym, rozszczelnia się kolano zwłaszcza segmentowe z podporą albo wysuwa się rura z kielicha podczas pracy (zabezpieczam połączenia z zewnątrz grubą taśmą Alu)...Przyczyny : brak spadku kondensat zalega na połączeniach i nie spływa, brak solidnego podparcia wkładu w szachcie, rury nie zabezpieczone przed wysunięciem, kiepska jakość materiałów...Do sprawdzenia również pokrywa dachowa, czy woda z opadów nie dostaje się do tlenu. Analiza przewodu tlenowego może wykazać ale nie koniecznie. Dopuszcza się 0,2% CO nawet w instrukcjach..Czas pokazuje że na wykładach nie można oszczędzać, muszą być solidne łącznie z uszczelkami i ważny jest spadek by nic nie zalegało na połączeniach...Już słyszałem teorię że producenci wkładów zalecają wymianę uszczelek raz na 5 lat. Ja w swojej firmie już postawiłem na jakość i zlecam wykonanie wkładu firmie która zajmuję tylko wkładami. Ważna jest dbałość o szczegóły i jakość materiałów np. nie można stosować kształtek Alu od kotłów turbo do kotłów kondensacyjnych. Miałem przypadek że adapter redakcyjny zgnił, zalało komorę spalania i do wymiany płyta plus wentylator łącznie 3000zł.

    0
  • #14 21 Cze 2016 11:35
    Boban9
    Poziom 9  

    Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc, na sobotę mam umówionego kominiarza, nie chcę sam rozbierać tych przewodów.
    Załączam jeszcze zdjęcia kotła z widocznym przewodem i komina. Odcinek poziomy przewodu ma raczej spadek w stronę kotła ale trzeba się dobrze przyjrzeć, ab go zobaczyć...
    Jak będę pewny usunięcia usterki to jeszcze raz napiszę. Podejrzenie nieszczelności wkładu kominowego do kotła kondensacyjnego Podejrzenie nieszczelności wkładu kominowego do kotła kondensacyjnego

    Edit: Dodaję zdjęcie z zaznaczonymi liniami sufitu i odcinka poziomego, już nie jestem taki pewien co do spadku tego odcinka.

    0
  • #15 28 Cze 2016 10:50
    Boban9
    Poziom 9  

    W sobotę byli kominiarze i jestem umówiony na czwartek na poprawkę.
    W odcinku poziomym przewodu spalinowo-powietrznego były 2 ptaszki ale to nie była raczej.przyczyna kłopotów. Rura dwuścienna była tylko na odcinku poziomym, dalej był już tylko jednościenna spalinowa ale ponoć to OK. Problemem jest kolano bez podparcia, które się chyba przekrzywiło pod naciskiem pionowego odcinka przewodu spalinowego i się zrobiło bajorko w środku. W czwartek montujemy kolano z podparciem, zamontujemy pręty zbrojeniowe pod kolanem aby miało na czym się oprzeć. Ja ze swej strony zrobię rewizję przy wylewce aby mieć dostęp do szachtu a i przyda się aby dobrze osuszyć cały kanał i pozbyć się grzyba w środku. Podejrzenie nieszczelności wkładu kominowego do kotła kondensacyjnego

    0
  • #16 28 Cze 2016 12:56
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    Tylko nie zbrojeniowe. Znowu cymbały Cię w kłopoty wpędzą. Nierdzewka w kontakcie z czarną stalą może korodować, a zgodnie z PM stanie się to bardzo szybko.
    Najlepiej kupić monolityczne kolano systemowe, którejś ze znanych marek. Junkers, Wolf, itp.

    0
  • #17 01 Lip 2016 09:30
    Boban9
    Poziom 9  

    Przed wizytą kominiarzy rozkułem szacht i stwierdziłem w środku dużą wilgotność, gdy kocioł rozpoczął pracę to słyszałem spadające krople wody. Wstawiłem tam wentylator kanałowy aby to wszystko dobrze wysuszyć, potem spryskam jeszcze preparatem antygrzybicznym i wstawię ramkę rewizyjną.
    Do kolanka z podporą podkleiłem kawałek papy aby je odizolować od prętów, na których stoi.
    Jak zobaczyłem wymontowane stare kolanko to mnie prawie k&%#ca chwyciła, kominiarz zamontował tam kolanko z odskraplaczem i z niego woda skapywała sobie swobodnie do komina. Wygląda to albo na celową dywersję albo na totalne partactwo ale raczej to drugie, bo kominiarz nic wcześniej nie robił i był polecony przez instalatora. Zastanawiam się teraz czy go skrycie zamordować czy też zadowolić się spaleniem mu samochodu. Zobaczymy.
    Jeszcze raz wszystkim dziękuję za pomoc.
    Podejrzenie nieszczelności wkładu kominowego do kotła kondensacyjnego Podejrzenie nieszczelności wkładu kominowego do kotła kondensacyjnego

    0
  • #18 01 Lip 2016 09:52
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    A ja myślałem, że widziałem już wszystko :D Jak masz więcej fotek to możesz te lepsze w wątku radosna twórczość zamieścić.
    Drzwiczki rewizyjne kup szczelne, żeby nie pobierał powietrza z pomieszczenia.

    0
  • #19 02 Lip 2016 08:55
    dobroslaw
    Poziom 21  

    Powinieneś się cieszyć bo w sumie wyszło ci na rękę :P, przez nieszczelność uszczelek te bajorko kondensatu wykraplało ci się do szachtu a nie leciało do pieca przez co pewnie by ci załatwiło automatykę. Dawaj nowe uszczelki i pamiętaj że za parę lat możesz znowu je wymieniać bo niestety ich wytrzymałość jest słaba, ale jak spadki będą dobre powinno dłużej wytrzymać,

    0
  • #20 02 Lip 2016 10:00
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    dobroslaw napisał:
    Powinieneś się cieszyć bo w sumie wyszło ci na rękę :P, przez nieszczelność uszczelek te bajorko kondensatu wykraplało ci się do szachtu a nie leciało do pieca przez co pewnie by ci załatwiło automatykę. Dawaj nowe uszczelki i pamiętaj że za parę lat możesz znowu je wymieniać bo niestety ich wytrzymałość jest słaba, ale jak spadki będą dobre powinno dłużej wytrzymać,

    To kocioł KONDENSACYJNY! Skropliny mają trafiać do kotła.

    0
  • #21 02 Lip 2016 10:15
    dobroslaw
    Poziom 21  

    Tak ale nie zewnętrznym płaszczem po stronie powietrznej :) przejrzyj temat .

    0