Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TespolTespol
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ogrzewanie olejem zużytym -jak zrobić?

jannaszek 25 Feb 2009 12:15 888631 1461
  • #931
    pablo1521
    Oil burners specialist
    odezwij się na skype. pogadamy

    Dodano po 4 [minuty]:

    te palniki co widuje się na allegro mają w sobie pompę paliwową- a to pierwsza porażka, często się zapycha i zaciera.
    no i wymaga bardzo dokładnego filtrowania syfolu, a to duuży kłopot.
    ja mam lepsze rozwiązanie: pompa zewnętrzna tankująca
  • TespolTespol
  • #932
    jaskul
    Level 17  
    nie mam skypa - za wolne łacze tylko gg
    ogólnie na palnikach sie nie znam - geolog jestem :P
    a ewentualnie pojąłbyś sie zrobienia takiego palnika?? W jakiś rozsądnych kosztach...
    hehe Pablo wszytkie punkty zmarnowałem żeby twój palnik obejżec...
  • #933
    pablo1521
    Oil burners specialist
    jaskul. dorzuciłem ci 40pkt.
    oglądaj dalej, a pkt nie żałuj.



    pozdro dla Świdnicy,Krosna,Poznania.
    Częstocowy już nie pozdrawiam...........
    A ZIMA WRACA :)
  • #934
    kynek74
    Level 13  
    Witam Wszystkich Olejopalaczy.
    Na początek dwa słowa wszystkim którzy przekazali 1% podatku na leczenie mojego synka- BARDZO DZIĘKUJĘ .


    Pablo próbowałeś palić 100% olejem mineralnym silnikowym? Bardzo silnie gazuje przy podgrzewaniu wręcz pieni i nie mam za bardzo sposobu na odseparownie tego gazu, zawsze jakaś banieczka wpadnie do rurki i na dyszę no i kicha.
    Po zmieszaniu choćby pół/pół z innym olejem pienienie jest już mniejsze i jest ok. Chciałbym jednak żeby palniczek "zjadł" wszystko, tym bardziej że nie wiadomo co w beczce "piszczy".

    Pozdo dla Kielc i Świdnicy .
  • #935
    hob-art
    Level 12  
    Nie da się palić samym mineralnym trzeba mieszać,mam ten sam problem i pewnie nie jestem osamotniony,jest jeszcze jeden problem tego oleju, czasem gazujący olej uniemożliwia odpalenie palnika. Miłego mieszania pozdrawiam
  • TespolTespol
  • #936
    DominikD
    Level 23  
    Witam.
    Przyłączę się do tematu i może wniosę coś do niego.
    W byłej firmie był piec na olej przepracowany , kupiony prosta konstrukcja , na dole żeliwne palenisko z uchwytem aby raz na jakiś czas wyciągnąć i wyczyścić . Olej podawany jest przez pompę zębatą umieszczoną w zbiorniku , regulacja podawania potencjometrem , silnik wykonawczy bardzo malej mocy wielkościowo "magnetofonowy" z dużym przełożeniem , wtrysk oleju to po prostu gruba rurka odkręcana ( podobna do naboju CO2 z syfonów o ile ktoś pamięta jak to wyglądało) którą też należy co jakiś czas przeczyścic . Spalany był tylko przepracowany , odpalanie z rana polegało na wlaniu odrobiny ropy-benzyny i wrzuceniu zapałki . Dymu praktycznie nie było widać , sadzy też zero , jedyne co to czarny węglowy osad z paleniska ( dlatego trzeba czyszcić). Na dole pod paleniskiem umieszczona łyżka łapiąca olej wyplywający w przypadku zgaśnienia płomienia, lub przelania , przechylenie łyżki odłacza podawanie oleju ( jakies optoelementy przy łyżce). Z góry wentylator na 230V schładzający i wymuszający ruch ciepłego powietrza z otoczenia pieca załaczany przez elektronikę za pomocą czujnika przy obudowie pieca.
    To by było na tyle .

    Teraz pracuje nad własnym takim piecem , jestem na etapie poszukiwania pompki która by to podawała . obudowę mam zrobioną z rury grubościennej 10mm i średnycy ok 40cm . Palenisko z bębna hamulcowego. Próby poprzez zalewanie bebna dały pozytywny efekt , tylko trochę mieszanka się nie dopala bo jest dużo sadzy , ale sądze że wprowadzenie wtrysku i dawkowania oleju poprawi ten stan.

    Trochę jeszcze zimy na testy zostało :)
  • #937
    hob-art
    Level 12  
    Do podawania oleju użyj pompki oleju z vw garbusa zanurzonej w zbiorniku(mała,będzie dobra).Ale my dalej czekamy na podpowiedż jak ograniczyć gazowanie oleju mineralnego(jeśli w ogóle to możliwe)
  • #938
    pablo1521
    Oil burners specialist
    kynek. witamy po przerwie. dzięki za pozdro.

    ja używam mieszanki, tak, że problem mnie omija i nic mądrego wtej sprawie nie napiszę.
    z bąblami można sobie poradzić zawijając rurkę ssącą do góry i zakończyć kielichem, ale w twojej konstrukcji to odpada.
  • #939
    romoo
    User under supervision
    Łatwo zrobić piecyk z butli samochodowej 80l LPG .
  • #940
    DominikD
    Level 23  
    A już gdzieś wcześniej był taki projekt z fotkami przedstawiony.
  • #941
    BlacK_SmitH
    Level 11  
    Witam po długiej przerwie.
    Osobiście zrezygnowałem ze śmierdzącego zbiornika. Prawdopodobieństwo samozapłonu wzrosło do 100% kiedy zapalił mi się olej w nim.
    Ktoś mył coś benzyną i lał do oleju. Benzyna się odstała i została zassana do zbiornika w czystej postaci. Załączę fotki pogorzelca później.
    Teraz robię palniki na reduktorach ciśnienia z USA. Amerykańce robią tak cały czas. Niestety teraz cena dolara / euro jest kosmiczna :/
    Wrzucę fotki w tym tygodniu.

    Zalety:
    - brak zapachu w kotłowni,
    - mała moc podgrzewaczy (200 - 300 W),
    - krótki czas oczekiwania na zapłon palnika,
    - niebieski płomień przy dyszy,
    - możliwość idealnego wyregulowania stosunku powietrza do paliwa (w palniku zbiornikowym temp płomienia zależy od lepkości)
    - duża elastyczność palnika (moc)
    - możliwość podgrzania do bardzo wysokiej temperatury olei o wysokiej lepkości i temperaturze zapłonu bez ryzyka kipienia (oleje posmażalnicze, smalec, oleje zanieczyszczone)
    - mniejsze prawdopodobieństwo zapchania się dyszy (olej podany pod ciśnieniem)

    Pozdrawiam!
  • #942
    kynek74
    Level 13  
    Ja też podobnie kombinowałem , z tym że miałem zamykanie oleju na dyszy i zbiornik oleju zimnego na wys. 50 cm. powyżej palnika (olej napływa grawitacyjnie) bez użycia pompy wtryskowej (potrzeba filtrowania oleju- dużo zanieczyszczeń metalicznych- zatarcie pompy)
    Wszystko jest zaje...... dopóty dopóki lejesz każdy olej oprócz mineralnego .
    Po dolaniu choćby 10% oleju mineralnego zaczyna się "taniec z bąblami"
    i przerywanie płomienia co pare-parenaście sekund.
    Więc nie ma znaczenia czy olej podawany jest pod ciśnieniem czy nie.
    Myślę obecnie o takim patencie żeby zbiornik był jak najwyższy co spowoduje większą wyporność baniek gazu i co za tym idzie odgazowany olej.
  • #943
    BlacK_SmitH
    Level 11  
    Przyczyna takiego zachowania jest inna, ale skoro tak twierdzisz to powodzenia :)
  • #944
    romoo
    User under supervision
    Ja na szczęście nie skumałem się z pizzeriami i siatka metalowa na pety i zagubione klucze i zużyty filtr oleju filtruje mi grawitacyjnie, pryska jak jest płyn lub woda w oleju.
  • #945
    DominikD
    Level 23  
    A żeby grawitacyjnie dobrze działało to jaka musi być minimalna wysokość spadu ? do tego jakiś zaworek na przewodzie zasilającym a z czego "wtrysk" wziąśc ?
  • #946
    m.rozanski
    Level 13  
    kolego DominikD z tym bebnem hamulcowym to nie wiem czy dobry pomysl. sa one grube i palnik nie osiaga odpowiedniej temp. przez co nie chce sie to palic jak powinno. ale to takie moje spostzezenie
  • #947
    DominikD
    Level 23  
    W tym fabrycznym co czasami nawet sam czysciłem to też jest na dnie takie żeliwne grube i cięzkie badziewie.
  • #948
    henryk waszyński
    Level 11  
    Nie wołam o pomoc, najpierw poczytałem wczoraj wieczorem. Dzisiaj rano zrobiłem. Urządzenie prymitywne jednak działa. Ogrzewa od godz. 13 /teraz jest 20.11/ cały dom t.j. ponad 200 m.kw. Zauważyłem, że można osiągnąć temperaturę na piecu w granicach 47 stopni.. Palenisko ma wymiary zewnętrzne 200x350 mm a więc jest małe. Zupełnie dobrze się spisuje. Jednak po zalaniu nieco wody wygasło. Zużycie oleju przy temperaturze 45 stopni na piecu wynosi przy tym rozwiązaniu około 1,5 litra/h. Niestety żużel się odkłada. Olej kapie swobodnie do wanienki. Łącznik gumowy po to aby ściskając go ograniczyć przepływ oleju do niezbędnej ilości. Regulację trzeba wykonać stosownie do potrzeb. Wanienka-palenisko jest przysunięta do otworu, którym wpada powietrze do popielnika pieca.
  • #949
    Mario70
    Level 13  
    Kolego henryk waszyński a może by jakieś zdjęcia? twój pomysł jest ciekawy, jak na moje warunki to by mnie zainteresował. W moim piecu drzwiczki zasypowe i drzwiczki do czyszczenia są zamienione, ale z tym można jakoś sobie poradzić. Zakładam że wanienkę dałeś w popielniku ze względu na nawiew i czy to jest jakoś połączone czy tylko tak dostawione, jaka średnica rurki no i jak tam wygląda dym z komina bo pewnie sadze w piecu się odkładają.

    Pozdrawiam
    Mario.
  • #950
    dakin11
    Level 21  
    Witam. Czy posiada ktoś rysunek wykonania dyszy rozpylającej (wymiary, i wszystkie dane). Jestem w posiadaniu palnika z dyszą gazową:/ z nadmuchem, Posiada może ktoś sposób na jego przerobienie ?? na dyszę olejową Pozdrawiam
  • #951
    henryk waszyński
    Level 11  
    Mario70 wrote:
    Kolego henryk waszyński a może by jakieś zdjęcia? twój pomysł jest ciekawy, jak na moje warunki to by mnie zainteresował. W moim piecu drzwiczki zasypowe i drzwiczki do czyszczenia są zamienione, ale z tym można jakoś sobie poradzić. Zakładam że wanienkę dałeś w popielniku ze względu na nawiew i czy to jest jakoś połączone czy tylko tak dostawione, jaka średnica rurki no i jak tam wygląda dym z komina bo pewnie sadze w piecu się odkładają.

    Pozdrawiam
    Mario.

    Zdjęcia zrobię wieczorem i dołączę. Wanienka w popielniku po prostu przysunięta / waga około 1,5 kg. więc pęd powietrza jej nie odsuwa. Rurka miedziana fi 10 mm. Z komina wyziewy są prawie niewidoczne. Na końcu rurki nie ma żadnej dyszy. Paliwo kapie bądź sączy się. Dobrze by było żeby wanienka była trochę głębsza od mojej no i chyba nieco większa ale nie dużo. Spalanie jest dobre jeśli palnik jest nagrzany więc ważne jest odpowiednie dozowanie. Zbyt mała ilość paliwa powoduje spadek temperatury , chcąc ją zwiększyć dodajemy paliwa i zaczyna się kopeć do czasu uzyskania stabilnych parametrów / ilość paliwa -powietrze-temperatura/. To by było tyle z moich obserwacji. W tej chwili nie używam urządzenia palnik wyjęty więc zrobię zdjęcie i będzie widac dokładnie o co chodzi. pzdr.
    godz.20.28 dodaję zdjęcia - rurka od zbiornika wisi luźno, postawiłem żeby było widać o co chodzi, normalnie włożona jest w otwór fi 10,2 i nakierowany by olej kapał do palnika.
  • #952
    henryk waszyński
    Level 11  
    dakin11 wrote:
    Witam. Czy posiada ktoś rysunek wykonania dyszy rozpylającej (wymiary, i wszystkie dane). Jestem w posiadaniu palnika z dyszą gazową:/ z nadmuchem, Posiada może ktoś sposób na jego przerobienie ?? na dyszę olejową Pozdrawiam


    Na forum gdzieś to było, ale ja znalazłem www.delavaninc.com i musisz tam wejść produkty-speciality nozzles-Airo air atomizing nozzle- i otworzyć download PDF ----powodzenia
  • #953
    Zdzich50
    Level 11  
    Ponawiam pytanie -czym przepompowujecie olej?Zestaw:silnik od pralki i pompa od wspomagania nie zdał egzaminu.Czy pompa OMNIGENA WZ250 da sobie radę?To chyba pompa do wody a silnik ma tylko 250 wat.Olej przepracowany jest gęsty.Czy ktos uzywa takiej?
  • #954
    henryk waszyński
    Level 11  
    To ponawiam pytanie brzmi jak ultimatum. No to spróbuję coś podpowiedzieć. Olej jest faktycznie gęsty. Żeby był rzadki należy go podgrzać. Jeżeli zastosujesz pompę ciśnieniową to powinno się ten olej również przefiltrować ponieważ pompa długo nie wytrzyma. Moim zdaniem żadna pompa do wody nie nadaje się do tego zastosowania. Więc należy stworzyć cały agregat ponieważ podawanie oleju pod ciśnieniem wiąże się z podawaniem sporej dawki powietrza. Generalnie zachęcam do przejrzenia całego forum na ten temat. Z pewnością jakieś rozwiązania będą. Ze swej strony zrobiłem próbę adaptacji palnika dr.Thyssena , który używałem do oleju opałowego. Ekonomia postawiła piec pod ścianą. Moje próby polegały na wykonaniu nowej dyszy z mniejszymi oporami. Dysza przystosowana do oleju opałowego nie rozpyla oleju przepracowanego. W nowej dyszy zrobiłem nieco? za duży otwór wylotowy fi 1,2 mm. Dysza rozpyla bardzo ładnie jednak zbyt dużo idzie oleju. Poza tym nie wykonałem jeszcze odpalania rozpylonego oleju. Zwracam uwagę na fakt, iż palnik taki posiada grzałkę która podgrzewa olej opałowy. Jednak ta grzałka jet tuż przy wylocie paliwa z palnika. Jak będzie ktoś zainteresowany to dalsze prace nad tym będę prowadził i mogę to sprzedać za darmo. P.S. pompą ciśnieniowa -mam na myśli olejowa pompa samochodowa. Coś jeszcze dodam -pompa od wspomagania jest pompą łopatkową więc czystość oleju ma tutaj niebagatelne znaczenie. Do takiego zastosowania musi być pompa zębata.
  • #955
    pablo1521
    Oil burners specialist
    zdzich.
    a forum czytasz?
    str.31 2 gi post od dołu
    str.32 1 szy od góry
    ewentualnie samochodowa duuużego kalibru (ciężarówka, autobus) ale osobiście nie sprawdzałem.
  • #956
    Zdzich50
    Level 11  
    Pablo forum czytam zawzięcie od kilku miesięcy. Chodziło mi o to czy ten typ pompy(wz250 omnigena) da radę pompować olej ze względu na mały silnik.Co prawda pompa typowa do oleju(op1-60) ma jeszcze mniejszy silnik-120W,ale pewnie inną konstrukcję.Mam już dwie pompy do przepompowywania oleju i obie nieudane.Jedna od wspomagani działała tylko chwile ale ze względu na gęsty olej łopatki sie nie wysuwają.Drugą kupiłem taką na korbę.Na tym forum wyczytałem Krzysztof i Graj pompowali taką pompą.Nie wiem jak to robili.Ta moja ma tylko dwie łopatki i ze względu na opór oleju nie da rady pokrecać korbą.Dlatego chcąc uniknąc kolejnej porażki prposze o poradę
  • #957
    hob-art
    Level 12  
    Kolego ZDZICH50 kup sobie zwyczajną pompkę wkręcaną do beczki działa to na zasadzie starych studni ulicznych ręcznie pompowanych, pompka taka kosztuje ok 90 złotych(okolice łodzi)i zapomnij o problemie. Mam taka pompkę i pompuje gęsty olej nawet w zimie(-15 stopni)jeszcze jedno nie kupuj tego w marketach bo będą problemy.Pozdrawiam hob-art.
  • #958
    pablo1521
    Oil burners specialist
    op 1-60 sie sprawdza w praktyce op2/60 ta sama konstrukcja nieco większa

    nie kombinuj z pompami do wody. wirnikowe sie nie sprawdzają
  • #959
    Zdzich50
    Level 11  
    Hob-art ,czy przepompuję np. 300 litrów oleju pompą ręczną (kiwajką) jak pojade gdzieś do warsztatu po odbiór. No nie wiem?
  • #960
    patita22
    Level 14  
    Witam! Pompowałem pompą ręczną na korbę, wkręcaną w beczkę. Po kilkudziesięciu litrach moja ręka wysiada. Korbę zastąpiłem dużym kołem pasowym od pralki automatycznej i zamocowałem silnik od tej pralki(425obr/min).Przepompowanie kilkuset litrów gęstego oleju takim sposobem stało się przyjemnością. Pozdrawiam!