Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prośba o analizę schematu - modulator odgłosu silnika samochodu

15 Jun 2016 14:03 1185 17
  • Level 9  
    Hello,

    Ostatnio w moje ręce trafił zupełnie za darmo Soundracer : http://www.soundracer.se/?p=98 urządzenie, które po wpięciu do gniazdka zapalniczki samochodu, wykrywa (najaprawdopodobniej) obroty silnika i moduluje w locie głos silnika, dzięki czemu słyszymy warkot mocnego sportowego wozu. Zabawka śmieszna, daje radochę ale niedoskonała - często łapie jakieś "inne obroty" - np po włączeniu się wentylatorów lub innych urządzeń. Mniejsza z tym do czego chciałbym użyć to urządzenie chodzi mi o to żeby sprawnie i ładnie działało, nie chodzi tu bynajmniej o wyrywanie panienek albo robienie wiochy na ulicy... Jeśli urządzenie odczytuje obroty silnika, to może by mu je dostarczyć bezpośrednio np czujnikiem halla albo z licznika samochodu? Bardzo prosiłbym mądrzejszych kolegów ode mnie o ocenę czy jest to możliwe. Dorwałem w internecie schemat tego urządzenia. Załączam również zdjęcia ów wynalazku (rozkręconego ofkors). Z góry dzięki!
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • User removed account  
  • Level 9  
    Czyli jednak nie wyłapuje RPM silnika a wzrost napięcia? W takim razie nici z dostarczeniem precyzyjnego sygnału z impulsami z licznika...
  • Level 21  
    Wyłapuje ale nie obroty silnika tylko alternatora. Napięcie ładowania ma nie wiele wspólnego z pracą tego urządzenia.

    Do C18 doprowadzone jest napięcie 12V (14.4V po uruchomieniu silnika) z gniazda zapalniczki, kondensator ten przepuszcza jedynie pulsacje napięcia (w alternatorze jest prostownik 6-cio pulsowy) i podaje je na wzmacniacz operacyjny LMC7101 i dopiero stamtąd sygnał trafia na procesor.

    Na schemacie zamiast LMC7101 jest LCM7101.
  • Level 33  
    Wydaje się że nic nie stoi na przeszkodzie żeby tam wpiąć hallotron.

    Możesz zrobić doświadczenie.
    Jak masz wiatraczek komputerowy (taki z 3 kabelkami) to żółty kabelek to wyjście z hallotronu (oczywiście nie bezpośrednie tylko przez jakiś tam tranzystorek), czarny masa, czerwony plus. Do wiatraczka podpinasz zasilacz regulowany i zmieniając napięcie zmieniasz obroty.
    Teraz żółty podpinasz do kondensatora C18.
  • HeluKabel Akademia WiedzyHeluKabel Akademia Wiedzy
  • Level 21  
    Może podpiąć bezpośrednio bo jest tam już rezystor i diody zabezpieczające wejście układu.
    Może też zrobić generator np. na układzie NE555 i też będzie działało.

    Co do sytuacji wariowania urządzenia po włączeniu nawiewu to jest to spowodowane zakłóceniami powstającymi na komutatorze silnika wentylatora.
  • Level 9  
    Panowie w takim razie gdzie się wpiąć z impulsem ? Przed kondensatorem C18? Czy będzie mieć znaczenie amplituda impulsu? Czy mogę wywalić płytkę która wchodzi do gniazda zapalniczki i zasilić układ 5V? Chodzi mi o to, żeby dostarczyć czysty impuls do modulatora, np z licznika lub jakiegos czujnika.

    Pytanie jeszcze o sam impuls z alternatora, jeśli jest tam prostownik 6cio pulsowy, tzn, że częstotliwość jest 6 razy większa niż RPM ?

    Nie wiem jeszcze za bardzo o co chodzi z tym napięciem 3,3V...
  • Level 21  
    Jak się dobrze przyjrzysz to 3.3V jest otrzymywane z 5V za pomocą U5, zostaw to w spokoju, jest to napięcie zasilania U1, U3, U4 i U6. Po co chcesz usuwać zasilacz 5V i dokładać drugi zasilacz 5V :?: Operacja bez sensu. Poza tym linia 12V robi za antenę.

    Przeczytaj jeszcze raz post #4 i tam jest napisane co gdzie wchodzi i tam się wpinasz, albo podajesz sygnał z zasilania 12V albo swój z generatora czy innego źródła. Amplituda sygnału najlepiej jakby miała 1-2V. Możesz z obrotomierza tylko musisz sprawdzić czy sygnał ma taką samą częstotliwość jak pulsacje napięcia na alternatorze.
  • Level 9  
    Co do anteny to kompletnie mi na tym nie zależy (tak samo jak na transmitterze), bo podepnę się kablem. Nie jestem pewien czy teraz dobrze rozumiem jak podpiąć zewnętrzny impuls: odcinam poprostu niebieski kabelek i do niego doprowadzam impulsy z zewnątrz ? :)
  • Level 9  
    Super! Dzięki wielkie za porady. W weekend będę się tym bawić. Może coś z tego wyjdzie. :) Co do zastosowania tego wynalazku to zdradzę, że chodzi o odrestaurowane przeze mnie autko w rzadkiej wersji z napędem 4x4, który prosi się o więcej mocy dlatego wrzucam do niego dość podrasowany silnik diesla, a diesel brzmi brzydko :P Stary silnik benzynowy był słaby i z resztą też nie brzmiał ładnie. Dlatego po tym jak wpadł mi w ręce soundracer pomyślałem o barbarzyństwie i symulacji porządnego klangu silnika (wersja soundracera jaką mam to Lexus LFA). Jeśli wyjdzie z tego coś ciekawego, to nakręcę filmik i udostępnię ;)
  • Level 33  
    Bierzesz omomierz i sprawdzasz do czego jest podpięty ten niebieski kabelek.
    Nie możesz odciąć 12V bo z niego przetwornica robi 5V a później z tego 5V robione jest 3.3V.

    Dodatkowo to 12V idzie do 16 nóżki U6 - nie wiem po co, nie wnikałem.

    No i oczywiście idzie do wejścia wzmacniacza U4.

    Najlepiej to nie obcinać tam niczego, a po prostu między C18 a R2 wlutować jedną nóżką dodatkowy kondensator taki ze 100n, a do wolnej nóżki podawać sygnał z generatora czy tam z wiatraka. Sensowniej byłoby z wiatraka bo od razu miałbyś test jak to będzie z halotronem.
    Jak będzie to działać sensownie to podbierzesz jakiś hallotron pod siebie. Jest ich całkiem dużo choćby od Siemensa (TLE) czy honeywell (SS).
    Są różne i różnie działają więc radzę zgłębić temat.

    Ja przykładowo halotron założyłem do wodomierza.

    Jeżeli najlepszy sygnał jest z alternatora to chyba nic nie stoi na przeszkodzie żebyś podpiął się zaraz pod wyjście z niego tylko do tego wejścia oczywiście przez kondensator.
  • Level 9  
    Ale niebieski kabelek jest pomiędzy przetwornicą a drugą częścią urządzenia. Mi się wydaje patrząc na schemat, że do kondensatora C18 dochodzi 12V tylko po to żeby odczytać z tego impulsy, a cały układ jest zasilany 5V z tej właśnie przetwornicy, do której nadal będę dostarczać 12V.
    Co do podpięcia bezpośrednio na alternator, to wczoraj właśnie to testowałem :) Działało to lepiej, ładniej wychwytywał obroty ale niestety nadal od czasu do czasu wariował... Wówczas włączenie np ogrzewania tylnej szyby pomagało, pewnie dlatego, że alternator jest bardziej obciążony i lepiej generuje impulsy...
  • Level 21  
    idepopizze wrote:

    Nie możesz odciąć 12V bo z niego przetwornica robi 5V a później z tego 5V robione jest 3.3V.

    Niebieski kabelek nie ma nic wspólnego z zasilaniem przetwornicy 5V.

    idepopizze wrote:
    Dodatkowo to 12V idzie do 16 nóżki U6 - nie wiem po co, nie wnikałem.

    Jest to antena i nie idzie do 16 nóżki tylko do C24 (separacja 12V od nóżki 16).

    idepopizze wrote:
    Najlepiej to nie obcinać tam niczego, a po prostu między C18 a R2 wlutować jedną nóżką dodatkowy kondensator taki ze 100n, a do wolnej nóżki podawać sygnał z generatora czy tam z wiatraka.

    I wtedy mamy piękny mikser pulsacji z alternatora oraz dodatkowego sygnału, jednym słowem śmieci na wejściu U4.

    idepopizze wrote:
    Jak będzie to działać sensownie to podbierzesz jakiś hallotron pod siebie. Jest ich całkiem dużo choćby od Siemensa (TLE) czy honeywell (SS).

    To może jeszcze magnes przyklei do wału :?:

    idepopizze wrote:
    Jeżeli najlepszy sygnał jest z alternatora to chyba nic nie stoi na przeszkodzie żebyś podpiął się zaraz pod wyjście z niego tylko do tego wejścia oczywiście przez kondensator.

    W starych dieslach z pompą na linkę sygnał do obrotomierza brany był z zacisku "W" alternatora i tam najlepiej było by się podłączyć.
  • Level 33  
    ukixx wrote:
    Jest to antena i nie idzie do 16 nóżki tylko do C24 (separacja 12V od nóżki 16).


    Więc to niefortunne oznaczenie na schemacie

    ukixx wrote:
    I wtedy mamy piękny mikser pulsacji z alternatora oraz dodatkowego sygnału, jednym słowem śmieci na wejściu U4.


    Jeżeli robić test z wiatraczkiem czy generatorem to chyba oczywistą rzeczą jest że układ podpinamy do stabilizowanego zasilacza na 12V i wtedy nic się nie dzieje.

    ukixx wrote:
    To może jeszcze magnes przyklei do wału :?:


    Jeżeli zabawa z alternatorem mu się nie uda, a halotron będzie obiecujący to magnes gdzieś będzie musiał zamocować.

    Najlepiej zaczekać z receptami na wyniki testu.
  • Level 21  
    Tylko porównaj sobie ilość impulsów z alternatora i jego obroty względem wału czy też wałka rozrządu. Nie pamiętam jakie dokładnie jest przełożenie ale na jeden obrót wału będzie jakieś 10-20 jak nie więcej impulsów z alternatora.
  • Level 33  
    To jest ewentualny problem na później.
  • Level 9  
    Być może akurat częstotliwością impulsów nie będę musiał się przejmować, bo urządzenie jest "uniwersalne" i wychwyuje obroty większości samochodów. Po włożeniu do zapalniczki i odpaleniu należy wkręcić auto od 3tys do 3,5tyś obrotów - urządzenie piknie raz, spuścić nogę z gazu - urządzenie piknie 2 razy. W tym momencie urządzenie jest skalibrowane...

    Jesli się okaże, że jednak ma za niską częstotliwość, to być będzie można użyć jakiegoś powielacza częstotliwości?