Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Warsztat początkującego elektronika, ucznia technikum.

Aditor 16 Cze 2016 23:52 2238 14
  • #1 16 Cze 2016 23:52
    Aditor
    Poziom 4  

    Cześć wszystkim!
    Jestem początkującym elektronikiem, uczniem pierwszej klasy technikum o profilu elektronicznym i chciałbym zacząć kompletować swój warsztat. Mój budżet to około 300zł. Na początek skompletowałem sobie taki zestaw:

    Warsztat początkującego elektronika, ucznia technikum.

    Do tego taki zasilacz który przerobie - wyprowadzę potencjometry, dodam chłodzenie.

    Spoiler:
    ht tp:/ /pl.aliexpress.com/item/Hot-Selling-1PC-5A-Adjustable-Power-CC-CV-Step-down-Charge-Module-LED-Driver-Voltmeter-Ammeter/32281434885. html


    Następnie gdy uzbieram troszkę pieniędzy dokupie:

    Ten tester elementów
    Spoiler:
    htt p:/ /pl.aliexpress.com/item/New-DIY-KITS-M328-Transistor-Tester-LCR-Diode-Capacitance-ESR-meter-PWM-Square-wave-Frequency-Signal/32551456858. html


    Oraz ten niby oscyloskop aby mieć chociaż delikatny podgląd na przebieg.
    Spoiler:
    h ttp:/ /pl.aliexpress.com/item/DSO138-2-4-TFT-Digital-Oscilloscope-DIY-Kit-DIY-Parts-for-Oscilloscope-Making-Pocket-size-Handheld/32539344119. html?ws_ab_test=searchweb201556_7,searchweb201602_3_10037_10017_507_10032_401_10040,searchweb201603_3&btsid=2a2958ff-b611-4559-bed8-b621b90ff692


    Płytkę stykową, przewody połączeniowe, troche rezystorów, elektrolitów już mam.

    Jeśli chodzi o miejsce pracy i np oświetlenie nie licze do tego budżetu.
    Co byście zmienili w tym zestawie oraz co dokupić w następnych krokach.

    Cały warsztat ma mi służyć do napraw sprzętów, projektów oraz jako pomoc naukowa.

    Pozdrawiam.

  • #2 17 Cze 2016 07:24
    krzysssztof
    Poziom 19  

    Miałem taki ściągacz izolacji (najtańszy) - nie działał zbyt dobrze i rozsypał się po kilkudziesięciu użyciach.
    Albo wybierz coś lepszego, albo korzystaj z nożyka.

  • #3 17 Cze 2016 08:32
    arturavs
    Poziom 36  

    Ściągacz na razie sobie daruj. Chyba, że będziesz hurtowo przewody zarabiał.

    1. Pęseta ( lepiej kilka o różnych kształtach ).
    2. Lutownica transformatorowa ( przydatna przy lutowaniu większych elementów, do rozlutowywania, do pobielania przewodów).
    3. Pasta lutownicza/kalafonia ( jak wyżej ).
    4. Elementy mechaniczne, tj. śrubki, nakrętki, podkładki, tulejki izolacyjne, podkładki izolacyjne ( do montażu elementów wymagających radiatora i nie tylko).
    5. Koszulki termokurczliwe różnych rozmiarów.
    6. Przydatne jest też małe imadło modelarskie ( ale nie koniecznie).
    7. Płytki uniwersalne.
    8. Kynar.
    9. Rozważ wykorzystanie karty dźwiękowej komputera jako oscyloskopu.
    10. Oprócz bitów z uchwytem, zestaw wkrętaków różnej długości i typu ( bitem nie wszędzie podejdziesz).
    11. Obcinaczki proste, kątowe, szczypce płaskie, kombinerki.
    12. Chęci :-) .

    To tak z grubsza. Oczywiście potrzeby będą rosły w miarę nabywania wiedzy, praktyki i doświadczenia oraz ambicji.

  • #4 17 Cze 2016 11:54
    ciasteczkowypotwor
    Poziom 41  

    Zrezygnuj z czterech ostatnich pozycji.
    Kup zestaw prawdziwych wkrętaków, z naciskiem na PH2, PH1 i PZ2, PZ1, bo jest różnica.
    Do tego:
    - topnik kalafonia
    - nożyk zamiast ściągacza izolacji
    - kombinerki dobrej jakości
    - peseta mała i duża
    - lutownica transformatorowa ZDZ/Lutola

  • #5 17 Cze 2016 11:55
    Aditor
    Poziom 4  

    Po co mi transformatorówka jak kupie stacje? Ewentualnie w domu mam starą chyba z 20letnią oporową.

    Ściągacz kupie bo nienawidzę zdejmowac izolacji nozykami itp.
    Kalafonie w domu mam, srubki nakrętki kupie ego troszkę.
    Termokurczki kupie teraz bo to grosze, imadła nie mam zastanowie się nad tym.
    Płytki mam uniwersalne do lutowania na nich. O kynar na pewno sie przyda.
    Inne narzędzia bede kupował z czasem. Moze ktoś sie jeszcze wypowie do tego co sam skompletowałem.

  • #6 17 Cze 2016 14:14
    jega
    Poziom 24  

    Aditor napisał:
    Po co mi transformatorówka jak kupie stacje? Ewentualnie w domu mam starą chyba z 20letnią oporową.
    Ściągacz kupie bo nienawidzę zdejmowac izolacji nozykami itp.
    Pytasz, to radzimy.

    Ja też optuję za transformatorową lub prostą pistoletową oporową z opcją zwiększenia mocy - do lutowania większych elementów lub do większego pola, końcówki itp. Do lutowania niewielkich elementów znakomicie nadaje się prosta mała (gabarytami i mocą) oporowa lutownica. Stację spokojnie możesz odłożyć na później. Zamiast tego przesunąłbym oszczędzone środki na lepszą bazę pomiarową. Przyrząd, który wybrałeś nie ma w ogóle pomiaru prądu przemiennego a i zakresy napięcia przemiennego są mocno ograniczone. Kup lepszy, a najlepiej dwa, prosty i lepszy.

    ściągacz owszem, ale nie ma sensu kupować złomu. Zamiast kiepskiego "automatycznego" kup solidny prosty, z szeregiem otworków na różne średnice.

  • #7 17 Cze 2016 14:29
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    Wkrętaki, ale lepsze nie taniocha.
    Kombinerki i gumka = trzecia ręka.
    Lupa i pędzelek
    Szczypce długie i ucinaczki boczne.
    Odsysacz.
    Pęseta i pęseta precyzyjna wygięta.
    Stacja lutownicza.
    I chyba po budżecie będzie.
    Alkohol IZO 1L.

    Nie ma co taniochy kupować bo zostaniesz bez kasy narzędzi i jeszcze w połowie roboty.

    Takie pierdoły jak plecionka czy cyna to odmówisz se piwa czy 0.5 i kupisz :D
    Ściągacz to lipa. Dobry to ok 40zł.
    Waciki kosmetyczne i paczka chusteczek papierowych 100szt.

    Zasilacz bym se odpuścił chwilowo na rzecz transformatorów z odzysku i stabilizatorów. Do tej pory nie mam solidnego zasilacza a pierwszy miałem z trafo z magnetowidu 5V i 12V :D

    Miernik.
    Prosty generator sinus i może TTL.

  • #8 17 Cze 2016 14:47
    arturavs
    Poziom 36  

    Aditor napisał:
    Po co mi transformatorówka jak kupie stacje?


    Popracujesz z lutownicą w ręku to przyznasz Nam rację.
    Skoro upierasz się przy stacji, to kup coś solidnego.
    Sam mam dwie stacje ( solomon SL-10 i SL30), oraz poczciwą Lutolę 45/75 W.
    Lutola cały czas w gotowości na stole. Stacje uruchamiane jak dużo lutowania.
    Używane dwa, trzy razy w miesiącu.

    A dwie stacje? I w większości używane jednocześnie?

    A dlatego, że założone są inne groty i nie tracę czasu na zmianę. :-)

  • #9 17 Cze 2016 14:57
    andrzej55
    Poziom 34  

    Miniwiertarka z kilkoma wiertłami 0,8; 1; 1,5mm.

  • #10 17 Cze 2016 18:47
    Aditor
    Poziom 4  

    W takim razie jaki zestaw wkrętaków polecicie z sklepu gotronik?

  • #11 17 Cze 2016 19:07
    m2c
    Poziom 17  

    Sprawdź czy jest ten sam odsysacz ale w wersji turbo. Do tego zamień grot T-0.8D na T-2.4D.
    Wziąłbym zagiętą pęsetę, pędzelek i litr alkoholu IPA. Mam taki ściągacz izolacji. Nie wyrzuciłem go jeszcze, ale zaraz to zrobię :P Szkoda 8 zł.
    A co do transformatorówki to jak najbardziej popieram. U mnie zawsze leży w gotowości ;)
    Jeżeli chodzi o wkrętaki to kupiłem zestaw precyzyjnych w... Biedronce :D Są zresztą dostępne w wielu sklepach typu Obi, lidl itp. Jak za 25zł to jestem bardzo zadowolony.

  • #12 19 Cze 2016 22:48
    Krzychu23
    Poziom 16  

    W lidlu ostatnio było też imadło modelarskie z przegubem. Dwie wersje - z przyssawką (jak masz gładki stół, to trzyma naprawdę dobrze, jak o fakturze drewna, to już nie) i przykręcane. Za te pieniądze na warto. Sam mam takie, tylko z Aldi i często używam do elektroniki czy modelarstwa. Oczywiście nie jest to imadło ślusarskie, ale warto mieć.

    A co do transformatorówki - też polecam.

    Pewnie większość mnie zje, ale ja bardzo lubię te tanie ściągacze do izolacji. Przy używaniu z głową wygodne i trwałe. Przy używaniu bez głowy - pękają.

  • #13 01 Lip 2016 13:22
    kleki
    Poziom 28  

    Tak moim zdaniem, można się nie zgadzać:

    Stacja niekoniecznie. Lepiej opłaci się transformatorówka, do której możesz zamontować groty z miedzianego drutu. Najlepsza na początek. Cyna 0,7 plus 1,0mm. Odsysacz jest jakby obowiązkiem, taśma do rozlutowywania niekoniecznie. Trzeciej ręki nigdy nie miałem, uważam za zbędny gadżet, ale to moja prywatna opinia. Multimetr na początek naprawdę OK. Szczypce boczne również. Bity OK, ale wkrętaków też potrzebujesz. PH1, PZ1 plus ze dwa płaskie (5mm, 2,5mm) dobrze mieć jako normalne wkrętaki. Ściągacz do izolacji - miałem kilka różnych, od tanich po knipexy, jokari - popsułem lub porozdawałem. Nie przydaje mi się do niczego. Osobiście ściągam izolację z żyły obcinaczkami (teflonową nożem), a płaszcze z kabli raczej nożycami do kabli lub którymś nożem od jokari. Tester elementów bym sobie odpuścił - i tak kupisz za rok, czy dwa inny miernik. Weźmiesz jakiś lepszy i pomierzysz kondensatory. Cewki w praktyce mierzy się raczej rzadko. Przy naprawach - testuje się na przejście. Za stówę kupisz zasilacz 15V 2A. Za dwie 30V 5A. Ja pierwszy zbudowałem. Części pochodziły w 90% ze złomu. Rurki termokurczliwe - jak najbardziej. Kupuj 2m odcinki po 3zł w markecie budowlanym. Najlepiej się opłaci. Wygięte, szpiczaste szczypce się bardzo przydają. Imadło proponuję bez przegubu, takie około 60mm szerokości szczęk. Do dziś mam takie, kręconego nie chcę. Może kwestia przyzwyczajenia?
    Przy pracach przy 230V przydaje się gniazdko z podłączoną w szereg żarówką 230V 75W.
    Przyda się coś na biurko - najlepiej arkusz klingerytu (materiał na uszczelki), jak masz możliwość od kogoś dostać. Od biedy może być arkusz dykty lub w absolutnej ostateczności jakaś mocna wykładzina - nie pokaleczysz i nie poplamisz stołu/biurka.
    Suwmiarka, garść wierteł, wiertarka, piłka do metalu, oscyloskop, generator funkcyjny, drugi zasilacz, drukarka etykiet, szlifierka stołowa, wiertarka stołowa, ekstra rozdzielnica na warsztat, oscyloskop wirtualny, miliomomierz, wiertło stopniowane, komplet gwintowników, amperomierz szczękowy albo lepiej dwa> mały i duży, zadajnik 4..20mA + 0..10V, mostek RLC, drukarka A3, lampa UV, duże imadło, nożyce do blachy, extra radio do warsztatu, automat do kawy - też fajne sprawy. Pytanie o budżet, miejsce i rzeczywiste potrzeby. Kupuj po trochu - będziesz się cieszył każdym drobiazgiem i zyskasz czas na przemyślenie.

  • #14 05 Lip 2016 19:41
    kyller
    Poziom 12  

    Witam

    Na poczatek
    Tak jak Koledzy pisali potrzebujesz przynajmiej dwoch multimetrow.
    Zasilacz kup, za 100 zl nie zbudujesz zasilacza (no chyba ze w kartonie po butach)
    Kup transformatorowke

    Na Potem
    Jak wrocilem pare lat temu do elektroniki to zasadniczo kupowalem wszystko co chcialem miec (fajnie co nie). Sporo sprzetu lezakuje na polkach ale
    oscyloskop, generator, dokladniejszy multimeter (4,5 cyfry) sa w ciaglym uzyciu.

    Ciezko doradzac bo nie wiadomo w jakim kierunku pojdziesz co innego potrzeba do mikrokontrolerow a co innego do ukladow lampowych.

    Jak bedziesz chcial tworzyc gotowe konstrukcje zmkniete w ladnych obudowach to warsztat zrobi sie mocno mechaniczny :-)
    Do wiercenia w plytkach mam chinska kopie dremela do ktorej dokupilem mikrouchwyt wiertarski.

  • #15 05 Lip 2016 21:00
    zdzisiek1979
    Poziom 36  

    O wspomnę tylko o fajnym gadżecie za ok 6~7zł to jest taki kształtownik wyprowadzeń elementów. Poręczna fajna sprawa. Można tez wspomnieć o stroiku izolowanym. Zawsze to lepiej niż wkrętakiem :D

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME