Witam!!
mam fiata uno 1.0 rocznik 92 mam mega problem po przekreceniu kluczyka aby odpalic samochód nic sie nie dzieje tzn wszystkie lampki swiatelka swieca sie jak nalezy ale nie gada rozrusznik po kilkunastu razach czasem po kilkudziesieciu rozrusznik zakreci sie i autko pracuje normalnie po zgaszeniu samochodu problem powstaje na nowo nie mam zadnych zabezpieczen typ immobolajzer zadnych alarmow akumlator jest naladowany i sprawny po przelozeniu akumlatora z innego samochodu dzieje sie to samo czy problem tkwi w samym rozruszniku czy moze jest to jakas prostsza awaria ?? bardzo prosze o pomoc za ktora z gory dziekuje
mam fiata uno 1.0 rocznik 92 mam mega problem po przekreceniu kluczyka aby odpalic samochód nic sie nie dzieje tzn wszystkie lampki swiatelka swieca sie jak nalezy ale nie gada rozrusznik po kilkunastu razach czasem po kilkudziesieciu rozrusznik zakreci sie i autko pracuje normalnie po zgaszeniu samochodu problem powstaje na nowo nie mam zadnych zabezpieczen typ immobolajzer zadnych alarmow akumlator jest naladowany i sprawny po przelozeniu akumlatora z innego samochodu dzieje sie to samo czy problem tkwi w samym rozruszniku czy moze jest to jakas prostsza awaria ?? bardzo prosze o pomoc za ktora z gory dziekuje