Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Amica AWST10L - trzpień amortyzatora

17 Cze 2016 18:23 810 5
  • Poziom 2  
    Witam

    model - Amica AWST10L
    problem - stukanie bębna, przyszedł mechanik, stwierdził uszkodzony amortyzator lewy, wymieniono. Po wymianie na pustym bębnie pralka ładnie chodzi, jednak z obciążeniem stuka nadal ale mniej. Ponowne stukanie zauważyłem już w pierwszym praniu. Mechanik oczywiście sprawdził czy działa po wykonaniu usługi ale na pustym bębnie. Zadzwoniłem ponownie, przyszedł mechanik i stwierdził, że wypadł trzpień amortyzatora po prawej stronie. Mechanik policzył podwójnie za usługę gdyż stwierdził, że trzpień z amortyzatora wypadł sam, ja twierdziłem, że to wina mechanika, przy składaniu pralki nie zachował szczególnej uwagi. Zaznaczę tylko, że przy wkładaniu tego trzpienia, bęben trzeba było unieść około 5-7 cm wyżej. Moje pytanie brzmi: czy faktycznie ten trzpień mógł wypaść sam z obudowy amortyzatora?
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    elladen napisał:
    Moje pytanie brzmi: czy faktycznie ten trzpień mógł wypaść sam z obudowy amortyzatora?

    Nie ma takiej opcji. Mechanior spaprał swoją pierwszą robotę, nie zauważając, że trzpień prawego amortyzatora (jeden z dwóch po tej stronie) nie wszedł na swoje miejsce.
    Na usprawiedliwienie tego mechaniora dodam, że to się zdarza i najlepszym :)
  • Specjalista AGD
    zibi1971 napisał:
    ale dlaczego wziął za to kasę., powinien to zrobić w ramach reklamacji na usługę.

    Dokładnie.
  • Poziom 2  
    Serwisant stwierdził, że on na pewno nie zawinił a wina leży po mojej stronie, i usterka dotyczy innego elementu niż on wymieniał (amortyzator po drugiej stronie). Stwierdził, że mogłem za mało dociążyć pralkę i wypadł trzpień... to jest jakieś abstrakcyjne... Na mój argument, że przy składaniu mogło dojść do wysunięcia trzpienia, stwierdził, że go nie ruszał, ale jednak bęben musiał jakoś podnieść, żeby zamontować lewy. Ewentualnie mogło to być celowe działanie, chciał po prostu naciągnąć mnie na koszta. Specjalnie wysunął trzpień, żebym ponownie do niego zadzwonił i policzył drugi raz usługę.
    Chciałem się upewnić czy właśnie taka sytuacja mogła mieć miejsce, że w stojącej, skręconej pralce, samoczynnie wysunął się trzpień z amortyzatora, ale jeżeli to nie możliwe, to będę ponownie się z nim kontaktował ponownie. Dziękuję za pomoc.